Pamiętajmy nie tylko o Jagielle

Teraz cała uwaga społeczeństwa jest zwrócona na pandemię koronawirusa, ale wyjątkowo chciałbym zanurzyć się w historii. Zwłaszcza że mamy wspaniałą okazję. Za tydzień będziemy obchodzili kolejną rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, która według wielu historyków było jednym ze szczytowych osiągnięć myśli polsko-litewskiej.

Rzeczpospolita Obojga Narodów, której początek dał ślub Jadwigi i Jagiełły, była w swoim czasie nie tylko jednych z najpotężniejszych krajów na kontynencie, lecz także cechowała się bardzo oryginalnym mechanizmem państwowym. Warto pamiętać, że kontakty polsko-litewskie nie rozpoczęły się od unii w Krewie. 25 maja 1333 r., czyli dokładnie przed 687 laty, w katedrze wawelskiej odbyła się koronacja Kazimierza III Wielkiego i jego żony Aldony, która była córką wielkiego księcia Litwy Giedymina, na króla i królową Polski. Małżeństwo króla Polski i litewskiej księżniczki było sojuszem politycznym skierowanym przeciwko zakonowi krzyżackiemu. To była namiastka przyszłej unii polsko-litewskiej, która ukształtowała się kilkadziesiąt lat później.

Ślub Kazimierza z Aldoną nie był pierwszym tego typu aktem w historii obu narodów. Mazowiecka linia Piastów miała kontakty z Litwą o wiele wcześniej i nie ograniczały się one tylko do wzajemnych wojen i napaści. W 1279 r. książę Bolesław II Mazowiecki poślubił córkę wielkiego księcia litewskiego Trojdena Gaudemundę. Na chrzcie córce litewskiego władcy nadano imię Zofia. Do dnia dzisiejszego nie zostało zbyt dużo świadectw o pobycie Litwinki na ziemiach polskich. Do historii przeszła jako osoba wielkiego miłosierdzia i pobożności. Jako jedyna kobieta została pochowana w katedrze w Płocku obok 15 książąt z dynastii Piastów. Syn Bolesława II, co prawda z drugiego małżeństwa, Wacław Płocki, również poszedł w ślady ojca. Między rokiem 1316 a 1320 poślubił córkę księcia Giedymina Elżbietę, która po śmierci męża przez pewien czas sprawowała rządy regencyjne w księstwie płockim. Kolejny książę mazowiecki Janusz I Starszy kilkanaście lat przed unią krewską poślubił córkę Kiejstuta Danutę Annę, która została pochowana w kolegiacie św. Jana Chrzciciela w Starej Warszawie. Danuta Anna jest jedną z bohaterek „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza. Małżeństw między Piastami a Giedyminowiczami było więcej. Mówiąc o współczesnym partnerstwie strategicznym między Wilnem a Warszawą, które – mam nadzieję – przetrwa jak najdłużej, warto pamiętać o historii, która jeszcze bardziej może scementować ten sojusz.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 17(45) 25/04 02/05-2020