Innowacje w Wysmałkach

W Wysmałkach (lit. Vismaliukai), które obecnie są już północnym przedmieściem Wilna, działa Wileński Przemysłowy Park Innowacji (po litewsku – Vilniaus miesto inovacijų pramonės parkas, znany również jako VCIIP).

Powstaje tam, między innymi, placówka badawczo-wytwórcza UAB „Imunodiagnostika” – firma, która stworzyła litewskie testy na przeciwciała koronawirusa, a zajmuje się, i to bardzo dobrze, diagnostyką alergologiczną. Inwestycja w wysokości 2,2 mln euro ma stworzyć na terenie Wysmałków 50 wysoko opłacanych miejsc pracy dla specjalistów z zakresu nauk biotechnologicznych, w których Litwa jest jednym ze światowych liderów.

To są niewątpliwie powody do dumy i radości. Nasz kraj przoduje w dziedzinie przemysłu przyszłości, powstają nowe miejsca pracy tutaj, a nie w Chinach. Nasza Wileńszczyzna prawdziwie rozkwita. Ale tej radości towarzyszy też gorycz. O odzyskanie ojcowizny właśnie w Wysmałkach przez dziesięciolecia walczył pan Czesław Tomaszewicz z rodziną, a także inni liczni mieszkańcy, próbujący odzyskać to, co ich rodzinom zrabował sowiecki okupant. Myślę, że trudno im się cieszyć z tych niewątpliwych sukcesów i rozwoju, który się dokonuje na ziemi ich przodków. A przecież wystarczyłoby, żeby jedno euro na tysiąc, przewijających się przez park innowacji, zasiliło fundusz rekompensat za utraconą ziemię – żeby w ciągu paru lat spłacić raz na zawsze te krzywdy, wyrządzone przez sowietów miejscowym mieszkańcom. By również oni cieszyli się z osiągnięć litewskiej przedsiębiorczości i nauki.