Dziadek pędził na szczepionkę jak na własny pogrzeb…

Ta informacja dotycząca szczepień na śmiertelnego wirusa obiegła cały świat, a towarzyszyło temu zdumienie i… śmiech!

Otóż we Francji zatrzymano 88-letniego dziadka, który swoim autem pędził z szaleńczą prędkością 191 km/h! W miejscu zatrzymania – Bischoffsheim obowiązuje ograniczenie prędkości do 110 km/h, a więc o ponad 80 km/h przekroczył dozwolony limit. Pechowy senior najpierw gęsto się tłumaczył, w końcu rzucił „żelazny” argument – że „spieszył się na szczepienie przeciwko koronawirusowi”.

„Jeszcze chwila i, gdyby tak jechał dalej, mógłby nie zdążyć nawet na własny pogrzeb…” – podobno tak ironicznie skomentował zajście jeden z policjantów. Żandarmów nie przekonało uzasadnienie karygodnego zachowania i z miejsca odebrali mężczyźnie prawo jazdy (delikwent miał je od 60 lat!), a samochód odholowali (oczywiście, na koszt właściciela) na płatny parking.

A tak swoją drogą – ciekawe, czy w drodze są już badania nad szczepionką na demencyjną bezmyślność? Najlepiej taką o działaniu w zakresie wiekowym od 18 do 100 lat…