Podwójny żart 1-kwietniowy

Kiedy w internecie pojawił się primaaprilisowy żart mera Rosień, że do ich rejonu wreszcie przybyła (tak oczekiwana przez wielu mieszkańców wschodnich granic) szczepionka „v-putnikowa” – to nastąpił szok naszego ministerstwa zdrowia, które poprosiło (!) media krajowe o zanegowanie „groźnej dla państwowej polityki”, informacji.

Sam mer Andrius Bautronis (w ubiegłym roku przechorował na wirusa), już przed obiadem usunął swój wpis na Facebooku, bo, jak powiedział: „Żartować można w pierwszej połowie tego dnia”. A dla mediów dodał, że cieszy się z reakcji ministerstwa, ponieważ w ten sposób może się doczeka wakcyny dla ponad 500 osób czekających na pomoc.

Tymczasem dla czekających „na cud ze Wschodu”, warto podać fakt, że prezydent Argentyny, który w połowie lutego zaszczepił się po raz drugi rosyjskim preparatem Sputnik V… został zaatakowany przez koronawirus.

P.S. Vaxzevria – tak teraz nazywa się szczepionka brytyjsko-szwedzkiej firmy AstraZeneca. Podobno przejście na nową nazwę było planowane od wielu miesięcy. Na długo przed 1 kwietnia…