Koniec z kwarantanną, ale nie z koronawirusem

Możemy odetchnąć. Rząd postanowił, że od 1 lipca na Litwie zakończy się kwarantanna spowodowana epidemią COVID-19. Znosi się większość obostrzeń, z którymi musieliśmy mierzyć się od listopada minionego roku. Zresztą większość z nich była zniesiona jeszcze wcześniej.

Czy to oznacza, że nasze życie po 1 lipca wróci na normalne tory? Oczywiście bardzo chciałoby się wierzyć, że ta straszna choroba stanie się taką samą sezonową jak grypa. Że będzie oczywiście stwarzała problemy, ale nawet w przybliżeniu nie będzie to taki koszmar, z którym żyliśmy ostatnie półtora roku. Właśnie bardzo chce się, żeby tak się stało. Jednak niestety doświadczenie W. Brytanii i Izraela dowodzi, że to jeszcze nie koniec dramatu pod nazwą COVID-19. Mutacja Delta nie daje za wygraną nawet w tych krajach, gdzie zaszczepiono procentowo znacznie więcej osób niż na Litwie.

Jest jednak również dobra wiadomość. Szczepionki chronią także przed tą mutacją. Chronią w 70-80 proc. przed zakażeniem, a w tych wypadkach, gdy jednak koronawirus przebije ochronę, zabezpieczają przed ciężkim przebiegiem choroby i śmiercią.

Dzisiaj na Litwie nie brakuje szczepionek. Brakuje niestety chętnych do zaszczepienia się, szczególnie u nas, na Wileńszczyźnie. 44 proc. zaszczepionych to zdecydowanie za mało, żeby być pewnym, że nie powtórzy się scenariusz z minionej jesieni. Szczepmy się!