Przestępstwo nie popłaca

Prawdziwą furorę zrobiła wiadomość, że polska Straż Graniczna, między osobami, które pomagały nielegalnym migrantom w przekraczaniu granicy, zatrzymała także obywatela Litwy.

Może nieco zaskakiwać, gdyż zazwyczaj zatrzymywani byli obywatele Rosji i innych krajów pozaunijnych, mieszkający na terenie Europy legalnie, a którzy dali się skusić możliwością „łatwego” zarobienia kilkuset euro za bycie „kurierem”, który by przewiózł migrantów do Niemiec. Obywatelom państw trzecich grozi deportacja i zakaz wjazdu do strefy Schengen, ale i obywatele unijni nie powinni się cieszyć. Za pomaganie w przestępstwie nie tylko odpowiedzą zgodnie z Kodeksem Karnym, ale istnieje także możliwość konfiskaty samochodu — jako narzędzia przestępstwa.

Wożenie osób, które przekroczyły granicę w sposób nielegalny i bez dokumentów, nie jest żadną pomocą ani aktem miłosierdzia, tylko przestępstwem, które może zmarnować człowiekowi życie, a wcale nie pomoże migrantowi, który, nie mając dokumentów ani legalnego statusu w Europie, nadal będzie tylko instrumentem w rękach satrapów. Dlatego absolutnie nie wolno poddawać się pokusie zarobienia łatwych pieniędzy (zwłaszcza, że organizatorzy przemytu często sami „sprzedają” takich przypadkowych „pomocników” służbom, żeby w ten sposób odwrócić ich uwagę od innych tras przerzutu). Najmądrzej jest zarówno o tego rodzaju propozycjach, jak i szukających „przewoźnika” migrantach, informować służby państwowe.