11
Ks. Józef Aszkiełowicz — „Polak Roku 2015”

Kapituła składająca się z dotychczasowych zwycięzców tradycyjnego plebiscytu „Polak Roku” przystępuje do liczenia kuponów Fot. Marian Paluszkiewicz
image-76120

Kapituła składająca się z dotychczasowych zwycięzców tradycyjnego plebiscytu „Polak Roku” przystępuje do liczenia kuponów Fot. Marian Paluszkiewicz

7 stycznia, podsumowano wyniki plebiscytu Czytelników „Kuriera Wileńskiego” — „Polak Roku 2015”. Jest to już 18. edycja tego popularnego, organizowanego przez nasz dziennik plebiscytu, który ma na celu uhonorowanie osób zasługujących na tytuł osoby najbardziej zasłużonej dla spraw polskich na Litwie.

Najwięcej głosów Czytelników i Kapituły w tym roku uzyskał ks. Józef Aszkiełowicz, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mejszagole, który zdobył honorowy tytuł „Polak Roku 2015”.

Wyboru „Polaka Roku 2015” w tym roku po raz pierwszy dokonywali wspólnie Czytelnicy i Kapituła. 50 procent wyniku zależało od Czytelników i 50 procent od Kapituły. Decydujący głos należał do Czytelników.
Po podliczeniu nadesłanych kuponów przez Czytelników każdy z kandydatów otrzymał stosowne miejsce w „dziesiątce” w zależności od liczby zdobytych głosów. 1. miejsce było premiowane 10 punktami, 2. — 9 punktami itd.

W tym roku do redakcji wpłynęły 5 872 kupony Fot. Marian Paluszkiewicz
image-76121

W tym roku do redakcji wpłynęło 5 872 kuponów Fot. Marian Paluszkiewicz

Z kolei każdy z członków Kapituły wybierał swoją „dziesiątkę”. Później wyniki Kapituły zostały zsumowane i powstała ostateczna lista kandydatów, z których każdy (stosownie do zajętego miejsca) również otrzymał punkty: 1. miejsce — 10 pkt, 2. — 9 pkt itd.

Punkty kandydatów zdobyte od Czytelników i punkty od Kapituły zostały zsumowane i ustalono ostateczną kolejność w „dziesiątce” laureatów. Głosy Czytelników i Kapituły były absolutnie zbieżne co do pierwszego miejsca.
W tym roku do redakcji wpłynęło 5 872 kuponów.
W liczeniu głosów wzięli udział przedstawiciele Kapituły: Barbara Kosinskienė, Antoni Jankowski, Edward Trusewicz, Leonard Talmont, Zdzisław Palewicz, Jadwiga Sinkiewicz, siostra Michaela Rak, ks. Wacław Wołodkowicz.
Anna Adamowicz, również członek Kapituły swoje głosy na kandydatów oddała listownie.

Zwycięzca plebiscytu, którego „Kurier” poinformował wczoraj, tuż po podsumowaniu głosów o zwycięstwie, był niezwykle wzruszony.
— Jestem mile zaskoczony. Ale czuję wielką odpowiedzialność. Być Polakiem Roku to oznacza bronić społeczeństwo. Szczerze mówiąc nie oczekiwałem tego tytułu. Teraz czuję się jakbym był reprezentantem całej społeczności polskiej, a to wielka odpowiedzialność. Nie wolno spoczywać na laurach, teraz trzeba udowodnić, że to nie jest pomyłka — powiedział ks. Józef Aszkiełowicz.
Ksiądz wszystkim Czytelnikom „Kuriera Wileńskiego” podziękował za oddane głosy.
— Bóg zapłać za waszą wiarę we mnie! Dla mnie to bardzo ważne. Za wszystkich pomodlę się i odprawię Mszę świętą. Mam nadzieję, że nie zawiodę was — zaznaczył Aszkiełowicz.

Ks. Józef Aszkiełowicz Fot. Marian Paluszkiewicz
image-76122

Ks. Józef Aszkiełowicz Fot. Marian Paluszkiewicz

W tegorocznej edycji plebiscytu „Polak Roku 2015” wzięli udział znani działacze społeczni, pracownicy kultury i oświaty, księża. Ogółem głosowano na dziesięć kandydatur, które to w listopadzie ubiegłego roku z wielu nadesłanych przez Czytelników kandydatów wyłoniła Kapituła składająca się z dotychczasowych zdobywców tego zaszczytnego tytułu.

Kapituła plebiscytu „Polak Roku 2015” drogą losowania wytypowała też dziesiątkę Czytelników, którzy zostaną nagrodzeni za udział w typowaniu laureatów. A są nimi: Danuta Jankowska (Soleczniki), Jan Brasel (Wilno), Weronika Weromiej (rej. wileński), Zdzisław Czetyrkowski (Wilno), Marian Komar (rej. wileński), Jan Kuncewicz (Wilno), Stanisława Okuniewicz (Wilno), Maria Kopacz (Wilno), Inesa Sinkiewicz (Wilno), Jadwiga Skarina (rej. solecznicki).
***
Uroczystość poświęcona uhonorowaniu najbardziej popularnych i zasłużonych Polaków Roku 2015 odbędzie się 31 stycznia w wileńskim Domu Kultury Polskiej o godzinie 16.00.

DZIESIĄTKA LAUREATÓW PLEBISCYTU „POLAK ROKU 2015”

Ks. Józef Aszkiełowicz, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mejszagole
Bożena Bieleninik, nauczycielka języka polskiego w Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu, reżyser teatru szkolnego „Wędrówka”
Renata Brasel, kierownik artystyczny Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”
Ks. Tadeusz Jasiński, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Wilnie
Alicja Klimaszewska, prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą
Jarosław Niewierowicz, prezes zarządu Polsko-Litewskiej Izby Handlowej
Czesław Okińczyc, sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy
Apolonia Skakowska, prezes Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki
Mirosław Szejbak, prezes Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie
Jan Wierbiel, redaktor portalu Wilnoteka.lt

11 odpowiedzi to Ks. Józef Aszkiełowicz — „Polak Roku 2015”

  1. Polak mówi:

    Zasłużony tytuł dla Księdza Aszkiełowicza, serdecznie gratuluję!
    PS.
    Jakie były ilościowe wyniki głosowania na poszczególnych kandydatów?

  2. Polak mówi:

    Według zdobytych głosów:
    Podium: 1. Aszkiełowicz, 2. Brasel, 3. Wierbiel.
    Dalej: 4. Jasiński, 5. Bieleninik, 6. Niewierowicz, 7. Szejbak, 8. Klimaszewska, 9. Skakowska.
    Ostatni: 10. Okińczyc.

  3. prawda was wyzwoli mówi:

    Dlaczego główny organizator czyli Kurier Wileński, nie podał miejsc według zdobytych głosów, przecież taki jest sens wszelkich plebiscytów?!
    Bezapelacyjne i zasłużone zwycięstwo księdza Józefa Aszkiełowicz jest faktem.
    Ale ukrywanie pełnych wyników to manipulacja i kpina z czytelników, którzy pofatygowali się głosować.
    Czy naprawdę Kurier kierował się tylko zamiarem zatajenia nędznego wyniku pana Okińczyca?

    Ksiądz Aszkiełowicz uzyskał najwięcej głosów i pierwsze miejsce-gratulacje!!!
    A Okińczyc uzyskał najmniej głosów i ostatnie 10 miejsce-tyle że Kurier to zataił, wstyd!
    Wyniki konkursu bardzo mnie radują, bo pokazują roztropność i mądrość Wilniuków, którzy poprzez głosowanie pokazali kto jest ewangeliczną pszenicą z przypowieści, a kto kąkolem(czyli chwastem) w polskiej społeczności na Litwie.

  4. Agnieszka Sz. mówi:

    Szczesc Boze! Serdeczne gratulacje dla ks Aszkielowicza od znajomej rodziny spod Warszawy! Nasza droga skrzyzowala sie na chwile z drogą ks Jozefa pare miesiecy temu, na szlaku pielgrzymkowym na ziemi wloskiej (dokladnie na zamku w San Marino). Mimo, ze byla to tylko chwila – wyryla nam sie bardzo pieknie w pamieci (zwlaszcza slowa, ktore ksiadz do nas skierowal i blogoslawienstwo) i do dzis czasem wspominamy to spotkanie. Mimo, ze nie znalismy personaliow ksiedza, dzis, „przypadkiem”, na stronie kresy.pl , rozpoznalismy na zdjeciu pod haslem Polak Roku 2015 wlasnie naszego znajomego ksiedza z wloskich wakacji. Bardzo sie cieszymy, zwlaszcza dlatego, ze zapamietalismy ksiedza Aszkielowicza wlasnie jako propagatora Polskosci 🙂 Jesli ktos z Panstwa ma mozliwosc przekazac ksiedzu Jozefowi nasze gratulacje – bedziemy bardzo wdzieczni 🙂 Pozdrawiamy serdecznie wszystkich Kresowian! W imieniu wlasnym, meza i dwoch synkow – ministrantow, Agnieszka spod Warszawy 🙂

  5. KRESY mówi:

    Prezes radia Znad Wilii, sojusznik władzy lietuviskiej, szkodnik i rozbijacz polskości oraz nałogowy egoista, niedawno przechwalał się książką pt. „Okińczyc – wileński autorytet”. Teraz czas na dodatek pt. „Ale nie dla Polaków na Litwie…”. Bo Wilniucy z zasady nie szanują odszczepieńców, który kalają własne polskie gniazdo.
    Naprawdę trzeba być skończonym nadętym bufonem, by takie książki pisać o samym sobie. W kolejnym tomie być może się dowiemy, że on sam jeden w 91. roku gołymi rękami niszczył sowieckie czołgi pod wieżą telewizyjną… No chyba że to książka z gatunku „groteska” albo „bajeczki dla potłuczonych”… Dlatego dobrze się stało, że Okińczyc potocznie zwany Okłamczycem, lietuviski urzędas doradca premierów, w swoich mediach szkalujący polskich działaczy na Litwie, takie tutejsze wcielenie paskudnej michnikowszczyzny – został przez mądry lud wileński odpowiednio oceniony i usłyszał zdecydowane: NIE!!!

  6. !! mówi:

    „Polacy i Polonia rozproszona po całym świecie powinny brać przykład z doskonałej samoorganizacji i determinacji w dochodzeniu swych praw przez polską społeczność na Litwie.” (R.Sikorski).
    To właśnie jest solą w oku wszystkich tych, którzy źle życzą Polakom na Litwie oraz tych, którzy z polskością Wileńszczyzny walczą. Dotyczy to zwłaszcza litewskich nacjonalistów zasiadających prawie we wszystkich partiach, a także mieniącej się Polakami garstki, ale jakże wpływowej, ich popleczników i pomocników w tym haniebnym dziele. Wśród pierwszych prym wiedzie Vytautas Landsbergis, wśród drugich Czesław Okińczyc.

  7. KD mówi:

    https://youtu.be/Q92MSRTy9KE
    z portalu kibiców fanslask:
    POZNAŃ I BUDAPESZT
    • 10 Sty 2016
    Najlepsi jesteśmy w wojowaniu. Najlepiej dla nas, gdy nas ścigają, gdy nas mają na celowniku.
    VIII Pielgrzymka Kibiców już za nami. Ludzi trochę mniej niż przed rokiem gdy doliczyliśmy się około 5 tysięcy przybyłych. Mniej, choć program tym razem był bogatszy, bo oprócz wykładu redaktora Wojciecha Sumlińskiego dał koncert Pawła Piekarskiego, nastąpiła również prepremiera filmu „Historia Roja”. Pewnie dlatego, że była niższa frekwencja, tym razem nie włączono nagłośnienia, dzięki któremu słychać kazanie na zewnątrz murów kościoła.
    Z Wrocławia wyjazd był dosyć liczny, tym razem chyba stanowiliśmy największą grupę. Mimo, iż za oprawę byli odpowiedzialni poznaniacy, dla których rok 2016 to 60. rocznica wydarzeń czerwcowych.
    Trzeba przyznać, że poznaniacy nie zapomnieli również o tym, że 60 lat temu, tuż po wydarzeniach jakie miały miejsce w ich mieście, nastąpiła inspirowana polskimi przemianami próba antykomunistycznego przewrotu na Węgrzech, co skończyło masakrą Bratanków. Być może dlatego klasztor na Jasnej Górze był odwiedzony także przez delegację kibiców z Węgier (nasz informator zapomniał spytać z jakiego klubu).
    Jak już mamy się dopieprzyć do oprawy – zabrakło odliczania przez racowiskiem.
    Z egzotyczniejszych delegacji – zameldowali się także fani z Litwy. Oczywiście Polacy z Polonii Wilno. A także polscy fani z FK Lida (Białoruś).
    Ponadto tak, jak przed rokiem odnotowano sporo delegacji z wielu niewielkich klubów.
    Podczas prezentacji na wałach, w ogniu rac miały miejsce oświadczyny wrocławsko – wileńskie, które zostały przyjęte.
    Śląsk był prezentowany przez flagi „Śląsk Wrocław” (biało – czerwona), „Noworudzcy Patrioci”, „szalik” o „Precz z komuną”. *
    W trakcie pielgrzymki i po niej w paru miejscach Częstochowy odbywały się imprezy, na których biesiadowali fani WKS-u. Jedna z nich to 50-te urodziny „D”.
    Wcześniej kibice Śląska zaprezentowali antyKOD-owy transparent, natomiast fani Legii pokazywali transparent KOD-u. Do góry nogami. Gdzie i jak go zdobyli – nie dociekaliśmy.
    Relację z uroczystości robili przedstawiciele TV Fan Śląsk. Racowisko widziane z drona ma moc!
    RZ, O-N, fot. D. Kuczyński.

  8. Adam81w mówi:

    Brawo ale mało głosów przyszło.

  9. Wojciech mówi:

    do Adam
    Najmniej głosów to przyszło za Okińczycem, bo ludzie mają dość fałszywców, którzy wysługują się lietuviskiej władzy, knując intrygi przeciw rodakom.
    Ale poza tym wielki szacunek dla prawdziwych patriotów i wspaniałych ludzi, jak zwycięzca konkursu ksiądz Aszkiełowicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.