Prowokacja „Atgimimasu” jako sposób na aktywne obywatelstwo

„Oddajmy władzę Litwy Skandynawom!” — plakaty z takim szokującym hasłem pojawiły się na ulicach Wilna i innych miast.

W dolnej części plakatu znajduje się mapa Litwy z napisem „Litauenske”, a nazwy miast i miasteczek brzmią ze skandynawska: Vilniusholm, Kaunesborg, Panevėžvijk, Tauragen, Skuodasvik, Klaipėdinborg, Marijampolisk. A przy szwedzkim „Volvo” stoi para w wikingowych czapkach.

Girl in a jacket

Prowokujące plakaty reklamowe (jak się okazuje konkursowe!) przykuwają uwagę niejednego przechodnia. Prezentowane są w ten sposób, jakby  były prawdziwą reklamą. Dla śpieszącego przechodnia trudno jest zorientować się, że jest to tylko plakat konkursowy, a nie żadna typowa reklama. Autorom można jedynie pogratulować udanej (w tym sensie) prowokacji, ponieważ dobra reklama jest tylko wówczas, kiedy przykuwa uwagę.

Jak się okazuje szokujące — „Oddajmy władzę Litwy Skandynawom!” — to jedynie pomysł autorów afiszu reklamowego — w ramach konkursu ogłoszonego przez tygodnik „Atgimimas” . Jak twierdzą — wizja, a nie propaganda, w jaki sposób można by pomóc Litwie wybrnąć z tego ciężkiego okresu.
Reakcje przechodniów są jednak zdecydowanie odmienne: „Czy nasza prezydent uświadamia sobie, co popiera?! Dlaczego musimy oddać Litwę krajom skandynawskim? Okropne, co tu zostało napisane!”.

Tekst jest odbierany jako obraza dla całego narodu, który według tytułu reklamowego jest beznadziejny, niepotrafiący samodzielnie zarządzać państwem oraz postawić je twardo na ziemi: „Oczywiście, jedynie oni (Skandynawowie) potrafią rozsądnie zarządzać, my będziemy pokornie harować i w ten sposób państwu zapewnimy dobrobyt, a sobie — szczęśliwą starość” — padają teksty ironiczne.

Oburzają się, ponieważ odbierają ten slogan bezpośrednio, nie czytając tekstu niżej umieszczonego: „Może masz lepszy pomysł? Stwórz swoją wizję dla Litwy i w końcu zmień coś”. A poniżej czytamy dalej: „Sponsor konkursu — Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė”.

„Prezydent sponsoruje tworzenie wizji i patronuje imprezie, która powinna zachęcać mieszkańców do zastanowienia się nad przyszłością Litwy — jaka ona ma być, w jaki sposób można polepszyć życie w tym kraju, jego poziom. Prezydent popiera tylko ideę, że Litwie potrzeba więcej wizji, nie odpowiada jednak ani za treść, ani za jej umiejscowienie” — tłumaczy Linas Balsys, rzecznik prasowy prezydent Dali Grybauskaitė.

Zdaniem Audriusa Bačiulisa, specjalnego korespondenta czasopisma „Veidas”, pomysł takiej wizji jest absurdalny: „Jest to prawdziwy idiotyzm! Sądzę również, że takie teksty podsycają złe nastawienie do relacji między krajami, czyli Litwą i krajami skandynawskimi. Nie wolno też pominąć tego faktu, że na Litwie panoszy się obecnie kryzys i poprzez taki negatywny tekst zrzuca się winę po części na skandynawskie banki”.

Zdaniem Indrė Makaraitytė, redaktor tygodnika „Atgimimas”, nie jest ten pomysł tak zupełnie głupi. Ponieważ, jak tłumaczy, chodzi w nim o prowokację pod każdym względem — czy o tę dobrą, czy o tę szokującą, jak w przypadku wizji „Oddajmy władzę Litwy Skandynawom!”.

„W naszym kraju nie jest dobrze: korupcja, biurokracja, bałagan polityczny… A więc wiele do naprawienia. Dziwi mnie oburzenie ludzi, nam chodzi właśnie o to, żeby ludzie stali się bardziej zaangażowani i bardziej odpowiedzialni za los swego kraju. Niezrozumiałe jest mi również to, dlaczego nikt uważnie i do końca nie czyta afiszu reklamowego. A różne negatywne podteksty, szczególnie w stronę prezydent Dali Grybauskaitė, są na pewno politycznie nacechowane, oraz skierowane na oczernienie samego konkursu” — tłumaczy redaktor tygodnika.


ZNALEŹĆ RECEPTĘ NA SUKCES

Konkurs „Sprezentuj Litwie wizję” ogłosił 15 lipca 2009 roku tygodnik „Atgimimas”. Jego głównym celem jest zaangażowanie wszystkich mieszkańców Litwy, którzy nie są obojętni wobec losu swojego kraju, do włączenia się do wspólnego budowania przyszłości Litwy, znalezienia dla niej recepty na sukces.