Podwójne standardy Ministerstwa Oświaty i Nauki Litwy


Jarosław Narkiewicz, poseł na Sejm RL z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie zadeklarował, że będzie się zwracał do prezydent Republiki Litewskiej Dali Grybauskaitė, przewodniczącej Sejmu Ireny Degutienė oraz premiera Andriusa Kubiliusa w sprawie decyzji rządu o podporządkowaniu powiatowych placówek oświatowych w rejonach wileńskim i solecznickim bezpośrednio Ministerstwu Oświaty i Nauki. W opinii parlamentarzysty, placówki te musiałyby należeć do kompetencji rejonowych samorządów.

„W planie reformy powiatów wskazane jest, że do kompetencji rządu powinny przejść te instytucje, które wykonują funkcje na skalę szerszą aniżeli rejonową, tzn., niektóre placówki medyczne, domy dziecka. Niezrozumiałe jest nam jednak, że akurat wileńskie oraz solecznickie placówki edukacyjne mają być przekazane bezpośrednio do gestii Ministerstwa Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej. Do rozpoczęcia reformy powiatów tymi placówkami opiekował się naczelnik powiatu oraz instytucje samorządowe, dlatego po tym, jak się zlikwiduje instytucję naczelnika powiatu, koordynowanie  placówek edukacyjnych powinno przejść do kompetencji samorządu. To, co ma być dokonane, to żadna likwidacja tabliczek z nazwami ulic, to tworzenie nowego systemu, który jest niezgodny z zasadami demokracji” — powiedział poseł z ramienia AWPL.

Girl in a jacket

Zdaniem polityka oznacza to, że rząd RL nie tylko nie stara się  wyrównać sytuacji w jakiej znajdują się rejonowe i powiatowe placówki oświatowe w podwileńskich rejonach, lecz  kompromituje wybraną władzę. „To jest nieufność do wybranej władzy rejonowej. To nie tylko złamanie praw mniejszości narodowych, lecz również dyskryminacja tychże samorządów” — oświadczył Jarosław Narkiewicz.

Posłowi AWPL nasuwa się pytanie odnośnie pracy odpowiednich instytucji kontroli, które powinny by były określić funkcje samorządów. Jak się okazuje, po przeprowadzeniu różnych audytów oraz aktów kontrolnych w rejonach wileńskim i solecznickim nie wykryto zasadniczych wykroczeń. Zdaniem Narkiewicza w rejonach tych jest ich znacznie mniej w porównaniu do innych rejonów, na które się uwagi nie zwraca. Natomiast pod szczególną „opiekę” trafiły wspominane dwa podwileńskie rejony w radach samorządów których większość ma Akcja Wyborcza Polaków na Litwie.
„W tych rejonach działają szkoły z polskim, rosyjskim i litewskim językiem nauczania. Tym szkołom samorządy udzielają  jednakowej pomocy. Naszym celem jest jedno kryterium oraz jedno dążenie — wysoki poziom nauczania. Dlatego dziwi nas postawa rządu, któremu wydawałoby się nie zależy na odpowiednim kształceniu części społeczności” — podsumował na konferencji Narkiewicz.