Więcej

    Komentarz dnia: Haj żywe!

    Czytaj również...

    „Jeśli tylko Ukraina będzie chciała, to jestem gotowa pomóc również radami, wynikającymi z własnego doświadczenia, w jaki sposób efektywnie prowadzić negocjacje i rozmawiać z innymi krajami UE, dążąc do maksymalnie korzystnych rezultatów” — powiedziała podczas wizyty na Ukrainie nasza prezydent Dalia Grybauskaitė.

    Takie stanowisko może łechtać ambicje geopolityczne niejednego obywatela małego kraju, w tym również mnie, którego prezydent może ot tak wielkodusznie i bezinteresownie zaproponować pomoc wielkiemu krajowi o jeszcze większym potencjale politycznym, ekonomicznym i na pewno militarnym.

    Na miejscu Wiktora Juszczenki, czy też Julii Tymoszenko nie byłbym skory do cieszenia się z życzliwości w okazaniu pomocy, bo będąc na miejscu obywatela małego kraju, wiem, że na spełnienie obietnic złożonych przez Panią prezydent trzeba długo czekać. Choć od zaprzysiężenia Dali Grybauskaitė na prezydenta mija już 5 miesiąc, jak dotąd bowiem niewiele, jeśli cokolwiek w ogóle, ze złożonych obietnic z czasów kampanii wyborczej Dali Grybauskaitė udało się spełnić. Zresztą nie musi, bo tak już u nas jest, że niezależnie od tego, czy prezydent cokolwiek działa, czy nie i tak stale jest najlepiej ocenianą postacią życia politycznego. Prezydentem wystarczy więc tylko być i haj żywe!

    Więcej od autora

    220. rocznica III rozbioru Rzeczypospolitej Obojga Narodów

    Dokładnie 220 lat temu z mapy Europy, w jej samym centrum, zniknął unikalny organizm państwowy, który na parę lat przed jego unicestwieniem zdążył jeszcze wydać na świat pierwszą na kontynencie konstytucję. Na jej podstawie miało powstać współczesne, demokratyczne na...

    Kto zepsuł, a kto naprawi?

    Przysłowie ludowe mówi, że „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. I tak zazwyczaj w życiu bywa. W polityce też. Po zakończeniu maratonu wyborczego w Polsce nasz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius wybiera się do Warszawy. Będzie szukał kontaktów z...

    Oskubać siebie

    Będący już na finiszu przetarg na bojowe maszyny piechoty został raptem przesunięty, bo Ministerstwo Ochrony Kraju tłumaczy, że otrzymało nowe oferty bardzo atrakcyjne cenowo i merytorycznie. Do przetargu dołączyli Amerykanie i Polacy. Okazało się, co prawda, że ani jedni,...

    Odżywa widmo atomowej elektrowni

    Niektórzy politycy z ugrupowań rządzących, ale też część z partii opozycyjnych, odgrzewają ideę budowy nowej elektrowni atomowej. Jej projekt, uzgodniony wcześniej z tzw. inwestorem strategicznych — koncernem Hitachi — został zamrożony po referendum 2012 roku. Prawie 65 proc. uczestniczących w...