Nowe fakty w sprawie tajnego więzienia CIA

151
Przedstawiciele „Amnesty International” zorganizowali w czwartek w centrum Wilna happening „Otwórzcie Prawdę”, apelując w ten sposób o wyjaśnienie sprawy tajnego więzienia i torturowania więźniów CIA na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Międzynarodowe organizacje praw człowieka apelują do władz Litwy i jej prokuratorów, żeby wznowili dochodzenie w sprawie więzienia CIA, które prawdopodobnie działało w latach 2004-2005 na Litwie. Prokuratorzy mówią, że sprawa zostanie odkurzona, jeśli zostaną przedstawione nowe fakty. Przedstawiciele międzynarodowych organizacji takie fakty przedstawili.

— Mówimy o nieznanym dotąd tajnym locie amerykańskiego samolotu z Maroko do Wilna w lutym 2005 roku. Wcześniej nikt o tym nie mówił, toteż przedstawiamy ten fakt po raz pierwszy — oświadczyli przedstawiciele „Amnesty International” i „Reprieve” podczas czwartkowej konferencji w Wilnie. Uczestniczyła w niej również Vasselina Vandova z „Interights”, organizacji broniącej interesy Pakistańczyka Abu Zubaydaha. Podejrzewa się, że mógł on być tajnie więziony i torturowany na Litwie. Przynajmniej tak twierdzi sam Abu Zubaydah, który opisał miejsce, gdzie był więziony i torturowany.

Jak poinformowała w czwartek Julia Hall z „Amnesty International”, opis więzienia Abu Zubaydaha odpowiada opisowi, jaki w dochodzeniu amerykańskim przedstawili amerykańscy urzędnicy związani z aferą więźniów Guantanamo. Hall zwróciła też uwagę, że sejmowa komisja śledcza, która badała sprawę tajnego więzienia na Litwie ustaliła, że na Litwie były stworzone warunki do tajnego przetrzymywania więźniów oraz ich torturowania. Jednoznacznie nie stwierdzono natomiast, czy z tych warunków skorzystano. Jak zaznaczyła Hall, również przedstawiciele międzynarodowych organizacji badali sprawę i ich opis możliwego więzienia na Litwie zgadza się z informacjami Abu Zubaydaha oraz ustaleniami amerykańskiego dochodzenia.

Przypominamy, że „Kurier Wileński” również przeprowadził swoje dochodzenie, w którym ustalono, że domniemane więzienie CIA mogło znajdować się w budynku w podwileńskich Antowilach, gdzie po przejęciu w 2004 r. ośrodka jeździeckiego przez amerykańską firmę „Ellite L.L.C.” powstał budynek z hangarem. Według telewizji „ABC News”, zarejestrowana w Panamie i działająca w Waszyngtonie firma „Ellite L.L.C.” była kontrolowana przez amerykańskie CIA. Jeden z byłych właścicieli ośrodka, Dalius Endriukaitis, opowiadał nam, że po przejęciu nieruchomości przez Amerykanów, została ona przebudowana przez sprowadzonych specjalnie z zagranicy budowlańców. O tajemniczej budowie i nie mniej tajemniczych pracownikach opowiadali nam również miejscowi mieszkańcy oraz były właściciel ziemi, który bezskutecznie ubiegał się o zwrot ojcowizny.

Zdaniem miejscowych ludzi, Amerykanie nikomu nie pozwalali wejść na teren budowy. Nie zatrudniali też miejscowych robotników. Prawdopodobnie siłę roboczą sprowadzili z zagranicy, w każdym razie wszyscy pracujący na budowie mówili po angielsku. Pracowali za wysokim ogrodzeniem, często też po nocach, szczególnie gdy wywozili gruz budowlany i ziemię. Uwadze miejscowych nie uszedł też głęboki wykop, według niektórych relacji nawet na kilkanaście metrów w głąb. Okoliczni mieszkańcy podejrzewają, że właśnie pod ziemią powstała „przybudówka” ośrodka, gdzie, jak się podejrzewa, był więziony Pakistańczyk oraz możliwie inni więźniowie. Podaje się, że w więzieniu mogło przebywać 8 więźniów. Były tam osobne cele oraz pomieszczenia do tortur.

Przedstawiciele międzynarodowych organizacji praw człowieka przedstawili nowe fakty w tzw. sprawie tajnego więzienia CIA na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Informacji tej nie potwierdza żadne oficjalne źródło na Litwie, ani też byli i obecni jej liderzy. Jedynie prezydent Dalia Grybauskaitė nalegała na szczegółowe wyjaśnienie sprawy. Toteż Sejm powołał specjalną komisję śledczą, zaś Prokuratura Generalna wszczęła dochodzenie. W styczniu tego roku prokuratorzy uznali jednak, że nie ma dowodów działania tajnego więzienia na Litwie i sprawę zamknęli.

— Początkowo Litwę stawialiśmy za przykład innym państwom, które domniemanie uczestniczyły w amerykańskim programie tajnych więzień. Jednak sytuacja się zmieniła po decyzji prokuratury o zamknięciu sprawy. Nie rozumiemy tej decyzji, zaś prokuratura nie chce ujawnić swoich motywów, bo jak twierdzi, materiały śledztwa są tajne — powiedziała Julia Hall.

Przedstawiciele organizacji praw człowieka zaapelowali do władz Litwy oraz Prokuratury Generalnej o wznowienie dochodzenia w sprawie tajnych więzień CIA, szczególnie wobec nowych faktów. Mówiąc o tajnym locie z Maroka do Wilna, Crofton Black, z organizacji „Reprieve”, prowadzącej własne dochodzenie w sprawie więzień CIA, przedstawił dowody na to, że lot amerykańskiego Boeinga 727 w lutym 2005 r. na Litwę faktycznie miał miejsce i zadał retoryczne pytanie: „Ile takich nieznanych dotąd lotów mogło jeszcze być?”.

Julia Hall powiedziała, że na to pytanie powinna odpowiedzieć litewska prokuratura.

— Oczekujemy, że strona litewska wznowi dochodzenie i dokładnie sprawdzi wszystkie dowody — powiedziała przedstawicielka „Amnesty International”.

Prokuratura Generalna nie wykluczyła w czwartek, że śledztwo w sprawie tajnego więzienia CIA może być wznowione, jeśli zostaną przedstawione nowe fakty w tej sprawie. Prezydent Dalia Grybauskaitė, po spotkaniu z przedstawicielami organizacji praw człowieka, również stwierdziła, że w obliczu nowych faktów w sprawie, dochodzenie musi być wznowione.

Przedstawiciele organizacji praw człowieka zorganizowali w czwartek w centrum Wilna happening, żeby na istniejący problem uczulić również litewskie społeczeństwo. Na placu Kudirki została postawiona prowizoryczna klatka z uwięzionymi w niej ludźmi z zawiązanymi oczyma. Organizatorzy instalacji zachęcali przechodniów do podpisania się pod apelem do władz Litwy o wznowienie śledztwa w sprawie więzienia CIA oraz do zawieszenia na klatce z kłódką ulotki z hasłem „Otwórzcie Prawdę”.