Aneta Sławińska „Dziewczyną »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polką Litwy 2012”

Ufundowana przez „Jubilex Baltija” korona w tym roku upiększyła głowę Anety Sławińskiej, maturzystki Szkoły Średniej w Lazdynai Fot. Marian Paluszkiewicz

Zapierające dech w piersiach widoki morskie w tle, a na scenie — śliczne dziewczęta w pięknych strojach marynarskich, kreacjach wieczorowych, wytwornych futrach!

Ich recytacja, czarujący śpiew, pełne ekspresji tańce — taki show mieli okazję zobaczyć widzowie finału tradycyjnego, w tym roku już XVII konkursu „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy 2012”, organizowanego przez nasz dziennik, który się odbył w niedzielne popołudnie w stołecznym Centrum Dzieci i Młodzieży.

Tegoroczną zdobywczynią głównego tytułu została Aneta Sławińska, uczennica klasy 12 wileńskiej Szkoły Średniej w Lazdynai.

— Naprawdę nie spodziewałam się tego tytułu. Jeszcze jestem w szoku! Uważam, że wszystkie uczestniczki były warte korony. Dziewczyny są nie tylko piękne i utalentowane, ale też bardzo koleżeńskie — powiedziała „Kurierowi” zaraz po gali finałowej,   pełna emocji Aneta. I zaraz dodała, że uczestniczyć w konkursie zdecydowała w ostatniej chwili i swoje zdjęcie wysłała do gazety prawie w ostatnim dniu. Za namową siostry.

Stroje marynarskie jeszcze bardziej dodały uroku każdej z uczestniczek Fot. Marian Paluszkiewicz

— Panie i Panowie pasażerowie! Prosimy się nie niepokoić z powodu biegających po pokładzie szczurów… One są absolutnie nieszkodliwe i jedynie zdenerwowane pracami konserwacyjnymi prowadzonymi przez załogę na pokładach naszych szalup ratunkowych. (…) W ramach rekompensaty zapraszamy do naszego bufetu (…). Informujemy ponadto: temperatura wody za burtą — 10 stopni, głębokość morza — 200 metrów, do najbliższego brzegu 500 mil morskich — trochę zaskoczył publiczność niezmienny konferansjer Stanisław Michalkiewicz, który prowadził finał wspólnie z Agnieszką Skinder. W ten sposób po prostu nawiązał do tematu morskiego, który to tego wieczora królował na scenie.

W tle pięknie falujące morze, zapierające dech w piersiach widoki morskie… Na scenie tymczasem w rytm zadziornych pieśni żeglarskich widzom ukazują się przystojni marynarze…

W ich rolę wcielili się tancerze Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”. Za chwilę dołączają do nich śliczne i odrobinę kokietujące finalistki konkursu. Stroje marynarskie podkreślają idealne figury i jeszcze bardziej dodają uroku każdej z nich. Z rozpromienioną twarzą, z wdziękiem i klasą — zdawałoby się, zapominając o tremie — przy dźwięku przyśpiewek marynarskich każda opowiada o sobie…

W tym roku do eliminacji konkursu przystąpiło prawie 50 atrakcyjnych dziewcząt z całej Wileńszczyzny. W listopadzie ub. r. wzięły udział w półfinale. Wówczas to jurorzy wytypowali 10 najpiękniejszych, najbardziej utalentowanych dziewcząt. O tym, że wybrano naprawdę nietuzinkowe osobowości, publiczność wkrótce miała okazję się przekonać. Jak również o tym, jak sporo wysiłku w show włożyły kierowniczka zespołu pieśni i tańca „Wilia” Renata Brasel i choreografka Teresa Andruszkiewicz. Od wielu lat niezmiennie czuwają nad oprawą artystyczną przedsięwzięcia i przez kilka miesięcy przygotowują dziewczęta do występu w finale.

Kreacje wieczorowe finalistkom ufundował salon „Milana” Fot. Marian Paluszkiewicz

Jedną z najważniejszych rywalizacji finałowych i zapewne najbardziej atrakcyjnym i oczekiwanym punktem programu jest tradycyjny Konkurs Talentów, w którym każda finalistka ma okazję pokazać to, na co ją stać. W tym roku również nie zabrakło ani pięknego wykonania wszystkim dobrze znanych przebojów, ani tańca — zarówno eleganckiego walca, jak i pełnego ekspresji tańca meksykańskiego czy oryginalnych tańców współczesnych.

No i recytacji. Również wierszy własnego autorstwa.

Wszystkie talenty widzowie nagradzali siarczystymi brawami. Nie pozostawiła nikogo obojętnego na sali humorystyczna scenka z życia pewnej pary. O czym marzą wszystkie dziewczyny? Otóż o tym, by obsypano je płatkami róż i porwano w wir tańca… Przynajmniej taką wizję ma nasza świeżo upieczona miss Aneta Sławińska. Nieprzypadkowo postanowiła wystąpić w roli aktorki. Od wielu lat bowiem uczęszcza do teatrzyku szkolnego.

Za najlepszą w tej rywalizacji jurorzy tym razem uznali Wiktorię Kasiukiewicz z Ejszyszek, która zaśpiewała wzruszającą „Dumkę na dwa serca”. Piękny śpiew w duecie nie tylko zaskarbił sobie sympatię jurorów, ale również nie pozostawił obojętnych na sali wśród widzów. Wiktoria, uczennica Gimnazjum im. S. Rapalionisa w Ejszyszkach, tego wieczora stała się… rekordzistką, bo zdobyła aż 5 tytułów — oprócz tytułu „Miss Talentu” zdobyła tytuł II Wicemiss, „Miss Telewizji”, „Miss Publiczności” i „Miss Internetu”.

Każda z finalistek została na kilka minut dziennikarką „Kuriera” i zadawała pytania widzom z sali Fot. Marian Paluszkiewicz

Kolejnym wyzwaniem dla finalistek był konkurs dziennikarski. Każda z finalistek została na kilka minut dziennikarką „Kuriera Wileńskiego” i zadawała pytania widzom z sali, m. in. zwycięzcom „Słodkiej Loterii”, prowadzonej przez Lucynę Kałtan, wieloletnią członkinię jury, dyrektorka spółki „Lisenas”, produkującej słodycze. Konkurs jak zwykle stał się również wesołą zabawą dla publiczności.

Między występami finalistek publiczność zabawiał zespół taneczny „Respect” z Rudomina pod kierownictwem Justyny Suckiel, m. in. również zdobywczyni niejednego tytułu w naszym konkursie przed kilkoma laty. Młodzieńczą werwą i współczesną aranżacją polskich piosenek ludowych zauroczył widzów powstały dopiero w ubiegłym roku Młodzieżowy Zespół Muzyki Folkowej „StaraNowa WNO”.

Ostatnią, ale tak samo piękną i oczekiwaną jak wszystkie inne pokazy była prezentacja przez finalistki futer z salonu „Karališkas tigras” Fot. Marian Paluszkiewicz

W tym roku widzowie mieli wyjątkową okazję… zajrzeć za kulisy gali finałowej. Niezliczone próby, przymiarki strojów, próbne fryzury, makijaż, sesja zdjęciowa dziewcząt w futrach — wszystkie te chwile zostały utrwalone w filmiku autorstwa fotoreportera naszego dziennika Mariana Paluszkiewicza i pokazane podczas finału.

Ostatnią, ale tak samo piękną i oczekiwaną – zresztą jak wszystkie inne pokazy – była prezentacja przez finalistki futer z salonu „Karališkas tigras”, które już przez wiele lat udostępnia jego właściciel Mieczysław Subiel. Tradycyjnie funduje bon zakupowy na sumę 3 tys. litów dla zdobywczyni tytułu „Miss Podium”. W tym roku została nią Agnieszka Narkowska, uczennica Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego. Tego wieczoru zdobyła również tytuły — I Wicemiss i Miss Foto.

Miss Elegancji została Dorota Szaripa z Niemenczyna Fot. Marian Paluszkiewicz

Tytuł „Miss Elegancji” przypadł w tym roku Dorocie Szaripa z Niemenczyna, „Miss Czytelników” została studentka z Wilna Alina Ewelina Szostak, zaś Dorota Kasiłowska, uczennica Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego w Wilnie — „Miss Osobowość”, którą wybierały same uczestniczki konkursu. Jest to taka nietypowa nominacja, kiedy same kandydatki wybierają spośród siebie najbardziej koleżeńską dziewczynę.

Ufundowana przez „Jubilex Baltija” korona w tym roku upiększyła głowę Anety Sławińskiej, maturzystki Szkoły Średniej w Lazdynai. Tegoroczna „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy 2012” otrzymała również ufundowany przez spółkę „Olkusjana” laptop, wiele innych nagród i przepustkę do finału „Miss Polonia”, który odbędzie się w grudniu w Polsce.

Jak Aneta powiedziała w rozmowie z „Kurierem”, ostatnio jej życie prawie całkowicie wypełnia nauka, bo przygotowuje się do egzaminów maturalnych i zamierza kontynuować naukę na kierunku zarządzania. Uczęszcza nie tylko do teatrzyku szkolnego, ale również śpiewa w chórku szkolnym. Lubi nie tylko śpiew, ale również taniec.

Każda z finalistek oraz zwyciężczynie w poszczególnych nominacjach w szczególności zostały wręcz obsypane prezentami przez hojnych sponsorów, z których wielu jest wiernych konkursowi przez wiele lat. Roczne ubezpieczenia życia, oryginalne wyroby ze srebra, zaproszenia do kina, zakupy w butikach, bony zakupowe — to tylko część prezentów, które otrzymała każda z dziewcząt.

— Jestem po raz pierwszy na tym konkursie i bardzo mi się podoba. Jestem pełna podziwu dla dziewcząt, że są takie odważne. Najbardziej mi się spodobał konkurs talentów. Dziewczyny są naprawdę zdolne i widać, że nieprzypadkowo znalazły się na scenie. Doprawdy, warte są tytułów finalistek — powiedziała w rozmowie z naszym dziennikiem wilnianka Renata.

Krystyna, uczennica szkoły Kraszewskiego, oglądała finał konkursu po raz trzeci. Jak powiedziała, w tym roku show jej spodobał się jeszcze bardziej niż w roku ubiegłym. Kibicowała swoim koleżankom, które znalazły się wśród finalistek.

— Piękna oprawa artystyczna. Fajnie, że co roku jest pokaz futer. Dziewczyny ładnie się w nich prezentują. Oczywiście — konkurs talentów zauroczył, zwłaszcza pełna humoru scenka. Naprawdę rozbawiła! — chwaliła dziewcząt i nasz konkurs.


JURY

Robert Mickiewicz — redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”, przewodniczący jury
Stanisław Kargul — Radca-Minister, kierownik Wydziału Konsularnego RP w Wilnie
Zofia Andrzejewska – kierownik działu filii spółki ubezpieczeniowej „Compensa”
Jerzy Michał Borkowski — dyrektor spółki „Olkusjana”
Lucyna Kałtan — dyrektor firmy „Lisenas”
Zofia Matarewicz — dyrektor firmy „Sofina”
Roma Perepečkienė — czasopismo „Cosmopolitan”
Vida Ramaškienė — dyrektor festiwalu kino „Pavasaris -17”
Mieczysław Subiel — właściciel UAB „Karališkas tigras”
Anna Kaczemcewa — dyrektor firmy „Asanta”, I Wicemiss w konkursie „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy 2008”
Andrzej Podworski — dyrektor komercyjny „Kuriera Wileńskiego”


Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz

Fot. Marian Paluszkiewicz