AWPL pozostaje w koalicji rządzącej

Przed posiedzeniem Rady Politycznej do jej harmonogramu prezes AWPL dorzucił dwa kolejne postulaty — termin wprowadzenia euro oraz nowelizacja Ustawy Budżetowej                    Fot. ELTA
Przed posiedzeniem Rady Politycznej do jej harmonogramu prezes AWPL dorzucił dwa kolejne postulaty — termin wprowadzenia euro oraz nowelizacja Ustawy Budżetowej Fot. ELTA

Mimo że Rada Polityczna centrolewicowej koalicji rządzącej ostatnio zbiera się na konsultacje regularnie co tydzień, niemniej agenda spotkań wcale nie zmniejsza się.

Odwrotnie, terminarz koniecznych prac i spraw do omówienia pęcznieje po każdym spotkaniu. Znamiennym było też, że wczorajsze, wtorkowe, spotkanie Rady, było zaplanowane na poniedziałek, lecz zostało przesunięte na dzień później, bo w poniedziałek rząd i bank centralny „Lietuvos bankas” decydowali o losie feralnego „Ūkio bankas”.

Toteż poniedziałkowa decyzja o przekazaniu niewypłacalnego banku „Ūkio bankas” jednemu z działających na rynku usług bankowych podmiotowi — a dokładniej bankowi „Šiaulių bankas” — również została dodatkowo wpisana do harmonogramu posiedzenia Rady Politycznej.
Tymczasem jedną z najważniejszych kwestii wczorajszego posiedzenia Rady miała być zapowiedź sprzed tygodnia lidera Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europosła Waldemara Tomaszewskiego, że partia wycofa się z koalicji rządzącej, jeśli ta dalej będzie ignorowała uzgodnienie koalicyjne w kwestii praw mniejszości narodowych oraz finansów publicznych.

— Nie możemy realizować liberalno-konserwatywnego programu poprzedniego rządu. Byłoby to oszukiwaniem naszych wyborców — oświadczył wówczas Waldemar Tomaszewski.
Potwierdził też, że jeśli w tych kwestiach nie uda się dojść do porozumienia, to wyjście AWPL z koalicji jest nieuniknione. Po wczorajszych obradach Rady Politycznej wyjaśniło się, że AWPL i partnerzy koalicyjni doszli do porozumienia w sprawie postulatów polskiej partii. Przed posiedzeniem Rady odbyło się też oddzielne spotkanie premiera Algirdasa Butkevičiusa z liderem AWPL. Strony nie ujawniają szczegółów tych rozmów, jedynie podkreślają, że rozmowa była rzeczowa.

W posiedzeniu Rady Politycznej, obok lidera Akcji Wyborczej uczestniczyli starosta sejmowej frakcji AWPL, posłanka Rita Tamašunienė oraz sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy, mecenas Czesław Okińczyc.

Waldemar Tomaszewski Fot. ELTA
Waldemar Tomaszewski Fot. ELTA

— Porozumieliśmy się w kwestii problemów, znaleźliśmy rozwiązania i drogi ich realizacji. Jestem zadowolony ze spotkania z premierem. Nie jesteśmy jeszcze zgodni w sprawie terminów. Jesteśmy jednak gotowi do dalszej współpracy — powiedział dziennikarzom po wczorajszych naradach lider AWPL.
Premier Butkevičius z kolei zauważył, że wcześniejsze napięcie wynikło z tego, że przedstawiciele polskiej partii chcieli jak najszybciej zrealizować swoje postulaty. Premier podkreślił natomiast, że niektóre tzw. sprawy polskie wymagają więcej czasu. Zapewnił też, że koalicja jest stabilna i pracuje dalej.
Wcześniej poszło o uzgodnioną, ale wciąż odwlekaną przez rząd decyzję o ulgach egzaminacyjnych dla tegorocznych maturzystów szkół mniejszości narodowych na ujednoliconym egzaminie maturalnym z języka litewskiego. Przedstawiciele AWPL wyrażali też zaniepokojenie i niezadowolenie z podziału przez rząd tegorocznych asygnacji budżetowych inaczej niż było ustalone w porozumieniu koalicyjnym.

Przed posiedzeniem Rady Politycznej do jej harmonogramu prezes AWPL dorzucił dwa kolejne postulaty — termin wprowadzenia euro oraz nowelizacja Ustawy Budżetowej. Zdaniem europosła, zapowiedziany przez premiera Algirdasa Butkevičiusa na początek 2015 roku docelowy termin wprowadzenia na Litwie unijnej waluty wiąże się z dalszym zaciskaniem pasa.

Waldemar Tomaszewski uważa, że społeczeństwo jest już zmęczone notorycznym oszczędzaniem, zwłaszcza kiedy oszczędza się głównie kosztem społeczeństwa. Więc, jego zdaniem, jeśli dyscyplina finansowa nie obejmie również sektora spółek skarbu państwa, to koalicja musi przedyskutować nowy termin wprowadzenia euro. Lider AWPL uważa również, że koalicja musi na nowo zweryfikować asygnacje budżetowe, gdyż obecny budżet został przygotowany jeszcze przez poprzednią centroprawicową koalicję rządzącą.