Zespół ten to wielkie dzieło nieodżałowanego Jana Gabriela Mincewicza. Był nie tylko założycielem i kierownikiem tej grupy, ale przede wszystkim jego prawdziwym sercem i duszą. Pana Jana nie ma z nami już dziesięć lat – odszedł do Domu Pana 7 grudnia 2016 r. – jednak dzieło całego jego życia nie poszło na marne. Stworzył nie tylko wyjątkowy zespół, lecz także wychował ludzi, którzy potrafią pięknie kontynuować jego misję.
„Wileńszczyzna” nadal cieszy nas swoim śpiewem, tańcem, a przede wszystkim przywiązaniem do polskiego folkloru ziemi wileńskiej. Właśnie zachowanie pieśni i tańców Polaków z Wileńszczyzny jest tą najważniejszą misją zespołu i jego twórcy. Polska kultura Wileńszczyzny pozostaje wizytówką zespołu.
„Kurier Wileński” od pierwszych dni powstania „Wileńszczyzny” towarzyszy zespołowi. Przez dziesięciolecia kronikarką tej perły polskiej kultury na Litwie była nasza dziennikarka, śp. Helena Gładkowska. Pani Heleny nie ma z nami już siedem lat, jednak redakcja nadal utrzymuje ścisłą więź z „Wileńszczyzną”.
Tegoroczny jubileusz zespołu jeszcze bardziej zacieśnił więzi pomiędzy „Wileńszczyzną” a redakcją. Nasz udział w tym wydarzeniu był nie tylko stricte dziennikarski; na ten wieczór zastępca redaktora naczelnego „Kuriera Wileńskiego” Apolinary Klonowski stał się częścią zespołu artystycznego. Wspólnie z kierowniczką zespołu, dr Natalią Sosnowską, poprowadził jubileuszowy koncert. Bezpośredni udział w koncercie stał się dla niego świetną okazją do podpatrzenia dziennikarskim okiem przygotowań do występu. Na łamach tego wydania magazynowego „Kuriera Wileńskiego” zapraszamy do zajrzenia za kulisy tego świetnego koncertu.
Komentarz opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 25 (71) 27/06-03/07/2026

