424
Mieszkańcy Wileńszczyzny zawieszą polskie tabliczki

image-9932

Fot. Marian Paluszkiewicz

Polacy Wileńszczyzny mają dość ograniczania ich praw i zamierzają je w pełni realizować nie zważając na szykany ze stron władz. Gdy komornicy egzekwują na dyrektorze administracji samorządu rejonu solecznickiego sądowy nakaz, usunięcia tablic z podwójnymi nazwali ulic, mieszkańcy gmin rejonu masowo zamawiają nowe tablice z polskimi nazwami swoich ulic, żeby umieścić je na swoich domach.

W gminach rejonu potwierdzają, że mieszkańcy chcą zamieszczać podwójne tablice z nazwami ulic na swoich domach.

— Co tak państwo gapicie się? — pyta nas starszy pan, gdy próbujemy uchwycić aparatem widok dwujęzycznej tablicy na jednym z zaledwie kilku domach w Jaszunach w rejonie solecznickim. Tłumaczenie, że robimy zdjęcie tablicy, wprawia starszego pana w gniew. Najpierw idzie wiązanka „soczystych” słów i…

— Co im te tablice przeszkadzają. Kraj do ruiny doprowadzili. Ludzie pracy nie mają, nie mają co jeść, a im te tablice przeszkadzają. Gospodarką lepiej zajęliby się. A z tablicami niech zostawią nas w spokoju! — mężczyzna odchodzi. Problem zostaje…

Jeszcze bowiem do 14 października 2009 roku, zgodnie z decyzją Sądu Administracyjnego w miejscowościach i miasteczkach rejonu solecznickiego miały być usunięte dwujęzyczne tablice z nazwami ulic. Wyrok sądu miał wykonać obligatoryjnie dyrektor administracji. Toteż polskie nazwy zniknęły z wielu obiektów samorządowych, tymczasem pozostały na domach prywatnych, bo jak tłumaczy dyrektor Daszkiewicz, mieszkańcy nie chcą usuwać tablic, a administracja nie może im tego nakazać, bo to „własność prywatna”. Komornicy, którzy egzekwują nakaz sądowy, nie przyjmują tych tłumaczeń. Uważają chyba, że jak za czasów sowieckich czy carskich ukaz z góry musi być wykonany przez wszystkich i bezzwłocznie. Na szczęście jednak mieszkańcy solecznickiego znają swoje, wiedzą, że już od kilku lat są w Unii Europejskiej, gdzie obowiązują zupełnie inne prawa obywatelskie oraz obowiązki władzy wobec obywateli. Solczanie widocznie marną mają nadzieję na to, że władza centralna w najbliższym czasie pojmie i przyjmie unijne zasady oraz obowiązki i oficjalnie zezwoli im na umieszczanie dwujęzycznych nazw ulic na swoich domostwach. Zanim więc władze będą zmagały się ze zrozumieniem podstawowych praw obywatelskich, mieszkańcy solecznickich gmin wzięli swoje sprawy „w swoje ręce”. Zaczęli masowo zamawiać nowe tablice z polskimi nazwami ulic, żeby umieścić je na swoich domach.

W wileńskiej spółce „Mylida” potwierdzili nam, że w ostatnich tygodniach otrzymują dużo pojedynczych zamówień na tablice z dwujęzycznymi nazwami ulic. Zwracają się na razie wyjątkowo mieszkańcy rejonu solecznickiego, dla których „Mylida” wyprodukowała tablice według wzorca zatwierdzonego przez samorządową radę rejonu solecznickiego.

Jak poinformował „Kurier” dyrektor spółki Marian Tarejlis, mieszkańcy zamawiali plastykowe tablice z naklejonymi na nich nazwami ulic.

— Są to praktyczne tablice, ale też znacznie tańsze od napisów na metalu. Ich cena wynosi nieco ponad 20 litów — powiedział nam dyrektor spółki.
Jak ustaliliśmy, najwięcej zamówień na polskie tablicy złożyli lub składają mieszkańcy Dziewiniszek, Jaszun, Turgiel, ale też wielu innych miejscowości rejonu solecznickiego. I chociaż na dworze stoi jeszcze mroźna i śnieżna zima, już niebawem solecznickie miejscowości zakwitną polskimi nazwami ulic obok litewskich, tak jak przewidują to unijne standardy, a i chyba zwykły szacunek władzy wobec swojej mniejszości narodowej nakazuje.

424 odpowiedzi to Mieszkańcy Wileńszczyzny zawieszą polskie tabliczki

  1. pšv mówi:

    Jaszuny to nie rejon wileński. I fotografia stara…

  2. Leon mówi:

    Miał rację Marszałek wszystko co dobre to jest na obrzeżach. Chwała Wam rodacy na Kresach.

  3. ViP mówi:

    Serce rośnie gdy Kresy nie stepowieją!

  4. grzesiek mówi:

    Zuchy! Tak trzymać!

  5. tomasz mówi:

    Tak trzymać. A reszta niech bierze przykład.

  6. maur mówi:

    Brawo. Jeśli służby państwa (tzw;- z ruska- WŁADZA) nie realizuje podtawowych praw obywatelskich – mają oni święte prawo do wzięcia spraw w swoje ręce. …

  7. zoom mówi:

    do tomasza: Jaki ty bohater. Czemu nie pomogl powiesic polskie tabliczki w magunskiej sieniunii w czasach poprzedniej starosciny? A wykszykiwac to i duren potrafi, szczegolnie jak siedzisz w Polsce.

  8. tomasz mówi:

    do zoom:
    Nie przypominam sobie żeby mieszkańcy taki postulat zgłaszali. W każdym razie do mnie nie dotarł. 🙂
    Teraz nowy starosta może się wykazać. A i moja sytuacja się już zmieniła. Dzięki za podpowiedź. 😉
    To dobry pomysł. 🙂

    ps. WykRZYkiwać. Pamiętaj żeby na tabliczce po polsku nie było takich „byków”.

  9. tomasz mówi:

    do Leon, ViP, grzesiek, maur: Witam w elitarnym gronie „durniów-pokszykiwaczy”. 🙂

    do Leon: Chyba jednak się mylisz. W każdym razie co do „zooma”. Nie wiem jaka jest twoja definicja „wszystkiego co dobre” ale chyba nie warto „zooma” do niej zaliczać. No chyba że twoim zdaniem warto. Wtedy inaczej tę definicję pojmujemy. 😉

  10. tomasz mówi:

    I bardzo dobrze swego czasu zachował się Pan Talmont w tej sprawie. Dlatego nie dziwi mnie że właśnie w tym rejonie jest taki odzew.

  11. Bronislaw mówi:

    Prawidlowo,ja w Wilnie tez napisze ulica po polsku na swoim domu

  12. laik mówi:

    Polscy europosłowie PiS i PSL zbierają podpisy pod projektem deklaracji na temat łamania praw mniejszości narodowych na Litwie. Chcą, by Parlament Europejski wezwał tamtejsze władze do zaprzestania dyskryminacji Polaków.
    więcej na http://www.onet.pl

  13. józef III mówi:

    Może jakieś poważne konto ; chętnie bym wspomógł tę akcję ?

  14. quinto mówi:

    Pięknie. Po angielsku civil disobbiedence, a po staropolsku konfederacja, czyli obywatelskie prawo do sprzeciwiania się władzy i prawo jej stanowienia. Ten ostatni element jest niestety nadal niedoscignona tradycja starej Rzeczypospoltej. Nasi rodacy znad Solczy te dobre wzory wskrzesja.

  15. Wera Raksztelis mówi:

    A Pan Czarnecki, słowa dotrzymał: Parlament Europejski zaangażować próbuje :-). Kropla draży skałę !

    ht tp://wiadomosci.onet.pl/2124501,12,kontratak_w_obronie_polakow_na_litwie,item.html

  16. miejscowy mówi:

    Wystarczy już tej dyskryminacji narodowociowej i etnicznej w Unii Europejskiej w – Europie w XXI wieku. Jak Litwinom niepodobają się mniejszości narodowe sprezentowane przez Stalina – to niech wracają ze stolicą do swego Kowna.

  17. tomasz mówi:

    do miejscowy: Gratuluję retoryki. Polacy to mniejszość narodowa „sprezentowana” Litwie przez Stalina.
    cCś tam pisałeś dzisiaj o durniach?

  18. ViP mówi:

    czy tomasz to tomasz? znowu jakis podszywacz ? Prośba do moderatora o sprawdzenie i zabanowanie całkowite uzurpatora!

  19. tomasz mówi:

    do ViP: Nie widzę tu podszywacza. Co do którego postu masz wątpliwości? Bo ja widzę tylko swoje.

  20. miejscowy mówi:

    tomasz: Nie używałem takiego wyrazu „o durniach” – i czegoś takiego podobnego… Ale fakt pozostaje faktem WILEŃSZCZYZNA wraz z polską ludnością to prezent Stalina Litwie za wsparcie i nie przeszkadzanie w sowieckiej napaści na Polskę…

  21. tomasz mówi:

    do miejscowy: Ta…nie używałeś. 🙂
    No to cytat: „…wykszykiwac to i duren potrafi…”

    To twoim zdaniem Litwa mogła przeszkodzić ZSRR w sowieckiej napaści na Polskę w 1939r? Ciekawe.
    A jak wspierała ZSRR? Człowiek się uczy całe życie więc chętnie się czegoś dowiem.

    Tak poważniej to NIC ale to NIC kompletnie nie rozumiesz.Dowiedz się co znaczy : „Divide et impera”
    to może pogadamy. 😉

  22. Czesiek mówi:

    o! widze,ze tak jak prawdziwy harcerz ma zapałki, tak Tomasz ma wazeliniarskie poglądy w tylnej kieszeni, gotowe do prezentacji, nawet w weekendowy wieczór 🙂

  23. tomasz mówi:

    do Czesiek: A tak konkretniej?
    Nie będę ci grzebał po kieszeniach nawet weekendowy wieczór. Brzydzę się. Przepraszam. 🙂

  24. miejscowy mówi:

    tomasz: TA… NIEUŻYWAŁEM! Niewiem skąd wyciągnęłeś ten swój cytat:” wykrzykiwać to i dureń potrafi…”
    Chyba człowieczku coś ci się pomieszało…
    Co na konto Litwy, która pozwoliła bez żadnych przeszkód rozlokować na jej terytorium sowietom swoje bazy i jednostki – to ciebie odprawiam do polskiej szkoły – ale w Polsce, a nie na Litwie.
    A tak nawpół poważnie: gdzie mi tam wioskowemu z pod Wilna do takiego Tomusia z jego wiedzą i jego wyprawą…

  25. tomasz mówi:

    do miejscowy: Jasny gwint!
    To nie był twój post tylko „zooma”. Przepraszam cię człowieczku. 🙁

    Litwa miała g… do gadania w sprawie baz sowieckich na swoim terytorium.Mogła się na nie zgodzić albo zostać podbita. Gdyby się nie zgodziła to byłaby wojna. Wynik łatwy po przewidzenia. Nie zdecydowała się na wojnę podobnie jak IIRP. Też wojny ZSRR nie wypowiedziała.
    A twoja manipulacja polega na tym że jak była sprawa baz sowieckich na Litwie to sprawa Polski już była „pozamiatana”.

    A tak na wpół poważnie to nie martw się. Może i do ciebie coś tam dotrze ….z czasem.

  26. tomasz mówi:

    do miejscowy: Z jaką „wyprawą”? Nie wybieram się dzisiaj nigdzie.

  27. miejscowy mówi:

    tomasz: No właśnie chyba jakaś „zooma”- wkradła się… Litwa miała popierwsze układy, my nie przeszkadzamy, a wy nam Wilno, mogli przeszkadzać i nie dać zgodę na rozlokowanie się i przemarsz wojsk sowieckich przez jej terytorium.
    Jesteś dobrze wprawionym co tam gadać.

  28. tomasz mówi:

    do miejscowy: To już wyjaśniliśmy.

    Jakie układy????
    ZSRR układał się z Litwą przed napaścią w 1939R???
    A po co???Co im Litwa mogła zrobić i jak niby przeszkodzić?
    No znowu ta sama śpiewka. Mogła się nie zgodzić w 1940 roku.Wtedy by ich podbili i tyle.
    Tylko że akurat dla Polski to już nie miało znaczenia.
    To się ucz. 🙂

  29. Czesiek mówi:

    Tomaszu! Nie za bardzo pasuje Twoja łacińska sentencja do postępowania Rosji Sowieckiej na Litwie. Nacjonalizm i państwowość litewska zawsze „żywiła” się niechęcią a nawet nienawiścią do Polaków i Polskości i z radością przyjmowała wszelkie oferty Rosji Sowieckiej oraz cesarskich i hitlerowskich Niemiec, które by osłabiały Polskę na zasadzie wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
    Więc jak najbardziej zgadzam się z „miejscowym”,że Wilno i Wileńszczyzna, to nagroda za za „wierną służbę” w walce z Polakami i Polskością.

  30. miejscowy mówi:

    Mam wiedzę po dziadkach a to więcej niż coś wyssane – niewiadomo skąd…Niebądź takim naiwnym, nawet ZSSR potrzebował sojuszników ze swojej strony w napaści na Polskę i on ich sobie stworzył Litwę, Ukrainę, Białoruś….Owszem mógł obejśc się i bez Litwy nic jej nie obiecując, ale później prezentując jej Wileńszczyznę w nagrodę za współpracę nawet wcielił ją w swoje objęcia jako wiernego przyjaciela…

  31. Czesiek mówi:

    A tak à propos, nie grzebię po kieszeniach, to spostrzegawcze moje oko 🙂

  32. tomasz mówi:

    do Czesiek: Bardzo pasuje. Bo Stalin doskonale o tych antypatiach wiedział. W końcu zaczynał jako komisarz do spraw narodowościowych.Wykorzystał to po prostu i tyle.
    Nagradza się kogoś kto służy i wykonuje wydane polecenia.Tutaj poleceń nie było. Pożytecznych idiotów się WYKORZYSTUJE. To jest spora różnica. Niech się żrą między sobą i skamlają i jedni i drudzy łaski pana. A jeśli ktoś uważa że to był taki podarunek za służbę to jeszcze lepiej. Kolejny powód żeby się pożarli.Nawet napuszczać nie trzeba. 🙂

  33. tomasz mówi:

    do Czesiek: Teraz mnie zaniepokoiłeś. Bardzo bym cię prosił żeby twoje „spostrzegawcze oko” nie kręciło się poniżej mojego pasa. I to jeszcze z tyłu! Z góry serdecznie dziękuję. 🙂

  34. miejscowy mówi:

    Tomaszku: Stalin nie tylko wiedział o tych antypatiach, ale tak ułożył politykę, ze nawet do dziś między Polakami a Litwinami niema spokoju – bo polska Wileńszczyzna okazała się w państwie Litewskim.

  35. tomasz mówi:

    do miejscowy: Znaczy twoi dziadkowie brali udział w tych układach? Gratuluję. Ja mogę opierać się tylko na książkach i innych źródłach historycznych. 🙁

    🙂 🙂 🙂
    Faktycznie rewelacyjny sojusznik. Litwa. 🙂
    Białoruś i Ukraina była w składzie ZSRR to chyba nie trzeba było ich sobie kaptować? Choć może się mylę.

    Jaką współpracę???!!! Co ty ględzisz?
    Jaki „wierny przyjaciel”?
    Z tej wiernej przyjaźni zaraz po wkroczeniu Niemców Litwini nie kryli radości???
    Jakiś dziwny jesteś…

  36. tomasz mówi:

    do miejscowy post 34: Teraz wreszcie z sensem. Tylko że nijak się to ma do twoich poprzednich postów.

    Nie przypominam sobie sebym cie plosil o cukieraski.
    To może daruj sobie zdrobnienia w moim nicku?

  37. Czesiek mówi:

    Tomaszu! nie przesadzaj!!! i nie schlebiaj sobie,myśląc ,że zainteresowałem się Twoimi krągłościami!!, raczej zainteresowało moje oko krągłość w tylnej kieszeni z wyraźnym napisem „вазелин” 🙂

  38. miejscowy mówi:

    Może ja i dziwny, ale ty trudny….poczytaj jeszcze raz post Cześka – 29 o ofertach Rosji Sowieckiej, cesarskich i hitlerowkich Niemiec…

  39. tomasz mówi:

    do Czesiek: Kot cię tam wie. Mi tam oko nie lata po tyłkach innych facetów.
    A ruskich jeansów nie noszę. Zresztą z takim napisem to bym się nawet bał a i tobie odradzam.

  40. miejscowy mówi:

    Tomaszku: Widzę, że trudno na rozmowę…Ale kiedy twoję ziemię tobie się odbiera i oddaje się sąsiadowi – zzyskując sobie sąsiada a ciebie robiąc nikim boś ty był kimś…jak to się nazywa?

  41. miejscowy mówi:

    Dobra, niegniewaj się Tomaszu – za Tomaszka….Dobranoc.

  42. Czesiek mówi:

    Tomaszu! słowo daję,moja spostrzegawczość wynika z oryginalnego napisu przebijającego się przez tkaninę Twoich wranglerów, nic więcej.
    A tak swoja droga , to widzę ,że jesteś niczym „dziecko we mgle” ze swoimi poglądami. Dzisiejsza sytuacja Orlenu Lietuva jest pochodną XIX podejścia litowców do Polski i Polskości.Nic się nie zmieniło i litowców nawet przystąpienie do unii nie zmieniło.

  43. tomasz mówi:

    do miejscowy:
    Zatem przyjmij twoją wizję i interpretację historii:

    1.W 1939 roku ZSRR za przyzwoleniem Litwy (i obietnicą że jakby coś nie poszło to oni pomogą) napada na Polskę.
    2. Wileńszczyzna staje się częścią ZSRR. Litwa jest szczęśliwa. Niby g..o z tego ma ale radość jest powszechna co widać na ulicach Kowna i…..Kowna bo Kłajpeda jest już w granicach III Rzeszy – sojusznika ZSRR w okupacji Polski.Co jest dodatkowym powodem do radości.
    3. ZSRR po załatwieniu Polski składa ofertę Litwie aby rozmieścić na jej terytorium bazy wojskowe.Litwa zdając sobie sprawę jak to rozdrażni okupowanych Polaków przyjmuje ofertę z radością.
    4. Będąc już państwem praktycznie wasalnym dostaje propozycję włączenia w swoje granice wileńszczyzny. Radość sięga zenitu. Cóż to za dobry Pan ten Stalin.
    5. Radość osiąga zenit. ZSRR włącza całą Litwę w swoje granice. Jest to tak na złość Polakom że omal nie wybucha powstanie w GG.
    6. Wkraczają Niemcy. Litwini znowu się cieszą. Taki to pogodny naród. Już wiedzą że Niemcy też Polaków nie lubią. Radości nie mąci nawet fakt że nie będzie choćby Litewskiej Republiki Socjalisty… (wróć!) Faszystowskiej w ramach tysiącletniej Rzeszy.
    7. Wraca ZSRR. Utrzymuje stare postanowienia. No i znowu radość. Polska jest wściekła bo jako państwo wasalne nie otrzymuje wileńszczyzny. A Litwa ją ma i nawet ładnie się nazywa Litewska Republika Socjalistyczna. No i co z tego że w ramach ZSRR? Grunt że Polaków szlag trafia za to Wilno. Nawet można przeboleć że mają ten cały PRL.

    Można i tak to postrzegać. Ja tam jednak myślę że tamte wydarzenie nie kręciły się wokół Polaków (nawet tych z wileńszczyzny) i Litwinów. I jedni i drudzy byli tylko marionetkami w tej grze.

  44. tomasz mówi:

    do miejscowy:Jak mnie jeszcze przeprosisz za twój wstrętny post numer 102 w innym miejscu to skłonny jest uwierzyć w twoje dobre intencje.

  45. OLENISZKI mówi:

    Jan Paweł II powiedział
    „Każdy system totalitarny pozbawia człowieka wolności i godności.”
    Polska i Litwa są wolne,
    Godność?

    Musimy przywracać sami
    między innymi poprzez bunt przeciw przedmiotowemu traktowaniu nas przez zarządzających.

    Akt nieposłuszeństwa obywatelskiego przeciwko zakazowi
    wieszania polskich nazw ulic
    jest takim elementem przywracania godności.

  46. Brat mówi:

    Polskich braci,

    Jeden krok pozostał do autonomii, a nawet niepodleglosci.

    Gratulujemi.
    Wolna Abchazja

  47. franek mówi:

    do Brat
    Mącisz – po co ?

  48. ted mówi:

    Marszalek mowil,ze „wszystko co najlepsze,jak obwarzanek,jest na brzegach”.W gore serca!

  49. ted mówi:

    oleniszki:pelna zgoda i zacheta,do czegos,co ma w historii precedensy.

    Bardzo trafia do mnie,okreslenie,na czym polega Poganstwo.

    „Serce z kamienia i brak rozumu”.

  50. Kmicic mówi:

    Ważne rzeczy się dzieją ,a Waszmościowie o prywacie i nie na temat;-)Nareszcie Polacy zaczęli coś robić, zamiast gadać.Tylko masowość akcji wskazuje na prawdziwą potrzebę obecności ojczystego języka w sferze publicznej .Na KAŻDYM polskim domu dwujęzyczne tablice, niezależnie od rejonu i miasta. NIKT tego nie może zabronić!Tam gdzie mniejszość narodowa liczy minimum 10% ludności, dwujęzyczne tablice i inne znaki informacyjne powinny być zawieszone również na szkołach ,urzędach itd.Czyli, dotyczy to nie tylko rejonu wileńskiego i solecznickiego , ale kilku innych i samego Wilna.Gratulacje dla pierwszych odważnych.”Nie lękajcie się”- JP II

  51. Piotrek Trybunalski mówi:

    miło poczytać o odwadze ludzi sprzeciwiających się durnym ustawom.

  52. deutsch mówi:

    für Polen in Litauen

    Wir werden Ihrem Beispiel folgen

    Deutschen in Breslau

  53. miejscowy mówi:

    do Tomasza: Nareszczie zrozumiałem twoje dziwne pretensje pod moim adresem. Odnalazłem, niemam zasrzeżonego nicka i ten „post 102” został napisany przez kogoś innego. Może w przyszłości wymyślę sobie jakiś bardziej oryginalny nick. Gdyż miejscowym okazuje się może być kazdy…

  54. RB mówi:

    do 52:

    strasz raczej Gdańskiem i Olsztynem, tam więcej osób z Wileńszczyzny mieszka i ich potomków, jak już musisz… We Wrocławiu Lwów mieszka… 😉

  55. tomasz mówi:

    do RB: W takim razie ponownie przepraszam.

    A co do naszej wczorajszej dyskusji to powiem ci o co mi chodziło. Mogłem to zrobić wcześniej ale wczoraj miałem ochotę z kimś pogadać.

    Chodziło mi o to że lepiej unikać takich zwrotów.Są one bardzo niefortunne. Nie wydaje mi się żebyś był zachwycony (zresztą ja też) tekstami w stylu: Polacy na Litwie – prezent Stalina.

  56. porada mówi:

    W Wilnie tez wartoby zawiesic takowe tabliczki. Przeciez az 20% mieszkancow, to Polacy. Pozdrawiam.

  57. quartz mówi:

    Jeszcze lepiej byłoby polska policja

  58. room mówi:

    to deutsch:
    In Litauen ist es fast 7% der Polen.In Vilnius wird 20% der Polen, in Vilnius region über 60%! Wie viel Prozent der Deutschen in Polen? 1-2%? Und in Breslau? 0.1-0.2? Ist der Unterschied?

    Na Litwie jest prawie 7% Polaków. W Wilnie jest 20% Polaków, na Wileńszczyźnie ponad 60%! Ile procent Niemców jest w Polsce? 1-2 %? A we Wrocławiu? 0,1-0,2? Jest różnica?

  59. Kmicic mówi:

    Jak donosi portal onet.pl europosłowie EKR: Ryszard Czarnecki, Janusz Wojciechowski i Węgier Lajos Bokros oraz jeden europoseł z frakcji chadeckiej: Jarosław Kalinowski (PSL) zbierają podpisy pod projektem deklaracji na temat łamania praw mniejszości narodowych na Litwie. Chcą, by Parlament Europejski wezwał tamtejsze władze do zaprzestania dyskryminacji Polaków.

    Żeby Parlament Europejski poważnie zajął się problemem, europosłowie muszą przekonać ponad połowę z 736 jego członków do podpisania projektu deklaracji. Sygnują ją prawie wyłącznie eurodeputowani z liczącej 54 członków frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
    W tekście deklaracji jej autorzy wyliczają problemy polskiej mniejszości narodowej na Litwie: nakaz usuwania dwujęzycznych tablic z nazwami ulic, kary pieniężne nakładane na samorządy za stosowanie nazw dwujęzycznych, zakaz używania w dokumentach swojego imienia i nazwiska w języku mniejszości narodowej czy plany likwidacji ponad 100 klas z mniejszościowym – głównie polskim – językiem nauczania.

  60. Kmicic mówi:

    kto może, niech PILNIE wysyła do wszystkich europarlamentarzystów prośby o poparcie .Obrona PODSTAWOWYCH praw przysługujacych mniejszości polskiej na Litwie to sprawa ogólnonarodowa,problem całego regionu,całej Unii Europejskiej i współczesnej cywilizacji.

  61. Kmicic mówi:

    Może list do WSZYSTKICH europarlamentarzystów z prośbą o poparcie(wymóg min.50% podpisów europosłów – zbiórka podpisów;Kalinowski,Wojciechowski , Czarnecki,Węgrzy). O wadze tej akcji nie muszę pisać.To olbrzymia szansa.Pozdrawiam
    polskie kresy.info

  62. Minsk mówi:

    Zepchnięty do podziemia Związek Polaków na Białorusi składa kondolencje litewskim Polakam walczacym z litewskimi faszystami. Niech żyje towarzysz Łukaszenko i Hugo Chavez

  63. Kmicic mówi:

    poprzez instytucje międzynarodowe można wymóc na Litwie przestrzeganie standardów europejskich.Polecam post. 61.

  64. z Polski mówi:

    Szalejcie Polaczki, jątrzcie dalej w całej Europie, to Europa zrobi z wami porządek raz na zawsze, bo nikt nowej wojny nie potrzebuje.

  65. RB mówi:

    Ja właśnie zamierzam szaleć, bo karnawał się kończy… nawet jak Europa w związku z tym ma ze mną zrobić porządek… 😀

  66. Kmicic mówi:

    do z Polski 64:
    Powiedział złodziej do sędziego;-)

  67. Kmicic mówi:

    Polecam post 61 ;-D

  68. krzysztof mówi:

    Jak widać nasz forumowy etnograf „z Polski” jest przekonany, że Europa będzie umierała za zlitewszczoną Wileńszczyznę. Ludzie miewają szmery pod kopułą !

  69. Kmicic mówi:

    dla Europy, od kilku litewskich pseudonacjonalistów(u władzy),są ważniejsze wartości i standardy europejskie, których przestrzeganie musi być wszędzie jednakowe.Litwa,niestety, na razie jest niechlubnym wyjątkiem. Prawda przestała już być ukrywana. Litwa zostanie zmuszona do przestrzegania prawa i wypełniania obowiązków ,które sama zaakceptowała.

  70. Kmicic mówi:

    gorąco polecam post 61 😀

  71. Kmicic mówi:

    http://www.onet.pl
    „kontratak Polaków…”

  72. Kmicic mówi:

    http://www.onet.pl
    „kontratak w obronie Polaków..”

  73. z Polski mówi:

    ad.61
    Wzielibyście przykład, Puljaki litewskie z białoruskich i założyli przyjazny państwu litewskiemu Związek
    http://www.polacy.by/

  74. miejscowy mówi:

    do tomasz: No może i niefortunne, ale Wileński Kraj nie był przecież pustynią – był zaludniony przed II Wojną Światową głównie polską ludnością, po żydowskiej. Fakt jest faktem – Stalin oddał Wileńszczyznę Litwie wraz z polską ludnością. Ktoś powie wcielił, inny oddał, a trzeci podarował – sens w tym wypadku ten samy.

  75. Astoria mówi:

    Gdyby mieszkańcy chińskiej dzielnicy Nowego Jorku zechcieli nazw ulic po chińsku, to by je mieli. I nic by na to nie poradził burmistrz, policja, prezydent Ameryki, Izba Reprezentantów i Senat, Sąd Najwyższy i Konstytucja. Jeśli ta inicjatywa przerodzi się w ruch obywatelski, to w regionach polskich nazwy będą w obu językach, bo taka będzie wola mieszkańców, i nic na to nie poradzą litewskie przepisy, sądy i komornicy. Życzę wytrwałości w walce z nacjonalistycznymi matołkami.

  76. PL Supplier mówi:

    czy mozna podac jakis nr konta, zeby wspomoc Polakow w sprawie polskich napisow na Litwie?

  77. Piotr mówi:

    Polakom z Wileńszczyzny

  78. stasys mówi:

    do 58. room
    „Ile procent Niemców jest w Polsce? 1-2 %? A we Wrocławiu? 0,1-0,2?”
    Jest to doskonały przykład! Jezeli Polacy deportowali 99,99 proc. Niemcow z stalinowskiego prezenta: Breslau, to Litwini moze deportowac 99,99 proc. Polakow z stalinowskiego prezenta: Vilnius.
    I bedzie pokoj.

  79. krzysztof mówi:

    Stasys : No to rozpocznij od jutra te deportacje. Zobaczymy jak ci pójdzie deportacyjna robota.

  80. stasys mówi:

    Nie Litwini chce wojny, a polacy. Czytaj – 71. Astoria do litewskich polakow: „Życzę wytrwałości w walce z nacjonalistycznymi matołkami”

  81. RB mówi:

    Nie strasz Stasiek, nikt się nie boi… 😉

  82. krzysztof mówi:

    Nikt nie chce wojny. Ani Litwini, ani Polacy. Stasys natomiast chce deportacji.
    Tak na marginesie : Niemcy w dzisiejszej Polsce stanowią około 0,4 procenta ogółu ludności.

  83. stasys mówi:

    do 71.Astorii wedlug 76 RB: Nie strasz Astoria, nikt się nie boi…

  84. krzysztof mówi:

    Stasys : Czy się boicie, czy się nie boicie, Polacy z Wileńszczyzny osiagną swoje. Prędzej czy później.
    Takie dzisiaj nastały czasy, że mniejszościom przysługują określone prawa. Strach lub brak strachu nie mają z tym wiele wspólnego.

  85. Leszek mówi:

    Drodzy Rodacy na Litwie!!! Złóżcie SKARGĘ do TRYBUNAŁU europejskiego w Strasburgu na Rząd litewski o nie przestrzeganie podpisanej przez nią Karty Praw Mniejszości Narodowych – szybko podwiną ogon pod siebie! W tym pomóc powinni Posłowie polscy w Parlamencie Europejskim! Proponuję też zorganizować latem objazd parlamentarzystów różnych narodowości i frakcj po Wileńszczyżnie i przedstawienie im jak Litwa traktuje swoich polskich obywateli!!!

  86. stasys mówi:

    Jak dziwne. Na Bialorusi Polacy mają 2 szkoly, polowa polskich dzialaczy siedzi w wiezeniu i reakcja z Polski – zero. Na Litwie polacy mają 100 szkol, ale gniew z Polski – tez 100%. Dla tego, ze litewskie polacy bardzo chce, zeby tabliczka ulicy byla taka: Mokyklos g., a nizej – ul. Mokyklos (to jest po polsku…) Bzdura? Tak, ale za to walczymi z Litwinami. Jakby orgazm.

  87. stasys mówi:

    Poprosze choc jeden przyklad nieprzestrzegania podpisanej przez Litwę Karty Praw Mniejszości Narodowych.

  88. RB mówi:

    mówisz, masz:

    „W stosunku do władz regionalnych lub lokalnych, na których terytorium liczba
    mieszkańców posługujących się językami regionalnymi lub mniejszościowymi uzasadnia
    niżej wymienione działania, Strony zobowiązują się zezwolić lub zachęcać do:
    a) posługiwania się językami regionalnymi lub mniejszościowymi w działalności władz
    regionalnych lub lokalnych;
    b) umożliwienia składania przez osoby posługujące się językami regionalnymi lub
    mniejszościowymi wniosków ustnych lub pisemnych w tych językach;
    c) publikowania przez władze regionalne ich oficjalnych dokumentów, również w
    odpowiednich językach regionalnych lub mniejszościowych;
    d) publikowania przez władze lokalne ich oficjalnych dokumentów, również w odpowiednich
    językach regionalnych lub mniejszościowych;
    e) posługiwania się przez władze regionalne językami regionalnymi lub mniejszościowymi,
    podczas debaty w trakcie ich posiedzeń, nie wykluczając jednak używania języka
    (języków) oficjalnego;
    f) posługiwania się przez władze lokalne językami regionalnymi lub mniejszościowymi,
    podczas debaty w trakcie ich posiedzeń, nie wykluczając jednak używania języka
    (języków) oficjalnego;”

  89. RB mówi:

    „1. Strony zobowiązują się, w takim stopniu w jakim jest to możliwe w rozsądnych
    granicach, w odniesieniu do okręgów administracyjnych państwa, w których liczba
    mieszkańców posługujących się językami regionalnymi lub mniejszościowymi uzasadnia
    niżej wymienione działania i w zależności od sytuacji każdego języka, do:
    a)
    (i) zapewnienia, aby władze administracyjne posługiwały się językami regionalnymi lub
    mniejszościowymi; lub
    (ii) zapewnienia, aby urzędnicy, którzy kontaktują się ze społeczeństwem, posługiwali się
    językami regionalnymi lub mniejszościowymi w stosunkach z osobami zwracającymi
    się do nich w tych językach; lub
    (iii) zapewnienia, aby osoby posługujące się językami regionalnymi lub mniejszościowymi
    mogły składać w tych językach wnioski, ustne lub pisemne, i otrzymywać w tych
    samych językach odpowiedzi; lub
    (iv) zapewnienia, aby osoby posługujące się językami regionalnymi lub mniejszościowymi
    mogły składać w tych językach wnioski, ustne lub pisemne; lub
    (v) zapewnienia, aby osoby posługujące się językami regionalnymi lub mniejszościowymi
    mogły składać ze skutkiem prawnym dokumenty w tych językach;
    b) udostępnienia powszechnie używanych tekstów administracyjnych oraz formularzy dla
    ludności, w językach regionalnych lub mniejszościowych albo w wersjach dwujęzycznych;
    c) zezwolenia władzom administracyjnym na sporządzanie dokumentów w językach
    regionalnych lub mniejszościowych.”

  90. Wera Raksztelis mówi:

    W RP idą wybory – jakiekolwiek represje w stosunku do polskiej większości na Wileńszczyźnie zmuszą Kaczyńskich, Tusków,Sikorskich i innych do ruszenia tyłków, bo inaczej będzie to tematem (jednym z wielu, ale będzie) kampanii wyborczej i… na przykład takie PSL przekroczy dzięki temu 5% próg wyborczy :-).

    Będą te tabliczki, choćby się litewscy szowiniści krzyżem w poprzek ulic kładli 🙂

  91. stasys mówi:

    Jeszcze raz poprosze choc jeden przyklad (fakt) nieprzestrzegania na Litwie Tez potwierdzenie przestrzegania wszystkich tych postulatow dla mniejszości narodowe w Polsce: białoruską, czeską, litewską, niemiecką, ormiańską, rosyjską, słowacką, ukraińską, żydowską.

  92. krzysztof mówi:

    Stasys : Co tu duzo gadać. W Puńsku mogą wisieć dwujęzyczne(urzędowe) tabliczki informacyjne z nazwami ulic, na Wileńszczyźnie nie mogą. Dlaczego ?

  93. Znad Solczy mówi:

    Stasys, jesteś załosny. To twojego łebska nie dochodzi co jest mniejszością rdzenną, a co napływową, a także jaki jest procent mniejszości.Spójrz baranie na dodatkowy protokół Rady Europy, którą Litwa zobowiązała się wykonywać wstępując do Rady Europy.Widząc twoje błędy, gdy piszesz po polsku, napiszę ci po litewsku
    7 straipsnis.2 pastraipa Kiekvienas tautinei mažumai priklausantis asmuo turi teisę naudoti savo vardą ir pavardę GIMTĄJA kalba, taip pat ir teisę, kad jo vardas ir pavardė būtų pripažįstami OFICIALIAI
    11 straipsnis
    Tuose regionuose, kur tautinei mažumai priklausantys asmenys sudaro gyventojų daugumą, jie turi turėti atitinkamus vietos ar AUTONOMINIUS valdžios organusarba turėti SPECIALŲ STATUSĄ, atitinkantį specifinę istorinę ir teritorinę padėtį bei valstybės vidaus įstatymus
    Spójrz także do Konwencji mniejszości narodowych.
    Litewscy politycy muszą cieszyć się, że przedstawiciele Polaków Litwy w Radzie Europy mogli by bardziej stanowczo egzekwować prawa mniejszości, ale robią to cywilizowanie, nie chcąc zbytnio jątrzyć chore nacionalistyczne uczucia braci Litwinów, przybyłych na Wileńszczyznę i wymądrzających się jak na ziemi swoich przodków. Widząc, że prawo międzynarodowe daje możliwość ubiegać się rdzennym mieszkańcom legalnie o swoje prawa, Litwini-lietuvisy z wielkim animuszem chcą wbić przekonanie, że Polacy to sa spolonizowani Litwini, a będąc świadomymi lub nieświadomymi baranami nie chcą uzną tego faktu, że Litwin etniczny i Litwin-obywatel Księstwa Litewskiego-to są różne pojęcia. A spadek WKL ciągną tylko na siebie, przy tym chamsko i co najgorzej w pełnym przekonaniu wewnętrznym. Na tyle są obrzydliwi, że nawet żyjącym potomkom wielkich rodów WKL mogą w oczy mówić i wykręcać ich nazwiska.

  94. stasys mówi:

    Krzysztof, mysle ze rozumiesz, ze te tabliczki są tylko dekoracje, np. Vytauto g. i ul Wytauto. Nezeli ul. Wytauto jest w jezyku polskim?

    Ale prosze i oficjalny komentarz tej sprawy.

    Konwencja ramowa Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych
    Artykuł 11
    Komentarz
    Ustęp 3
    Artykuł ten ma na celu ułatwienie możliwości utrzymywania nazw lokalnych, nazw ulic i innych oznakowań topograficznych o charakterze publicznym również w języku mniejszości. W realizacji tej zasady Państwa są uprawnione brać pod uwagę specyficzne warunki i ich systemy prawne, włączając w to, tam, gdzie to stosowne, porozumienia z innymi Państwami. Jest rzeczą zrozumiałą, że w zakresie objętym tym postanowieniem, Strony nie mają obowiązku zawierania porozumień z innymi Państwami. Odwrotnie, możliwość zawierania takich porozumień nie jest wykluczona. Jest również zrozumiałe, że prawnie wiążący charakter istniejących porozumień pozostaje nienaruszony. Postanowienie to nie oznacza oficjalnego uznania nazw lokalnych w językach mniejszości.

  95. hirek mówi:

    Stasys
    Biedne Litwiny nie wiedzą w jakim sposobem łamią prawo? Muszą ich oświecić Polacy? Było bardziej się uczyć?
    Jedyne, to masz racje z tym Wytauto, ale będzie prawidlowa nazwa ulica Witolda. Albo jeszcze lepiej Żeligowskiego.
    Aha i nie strasz deportacją, bo gorzej będzie jak litewskie darmozjady z Wileńszczyzny bedą wrócone tam gdzie ich miejsce pod Kaunas.

  96. stasys mówi:

    do hirek i jeszcze 1001: Nie strasz hirek, nikt się nie boi…

  97. piotr mówi:

    stasys,
    jest takie powiedzenie, na złodzieju czapka gore. Jeżeli nic nie masz na sumieniu, to nie musisz sie bać. Tego samego nie powiedzialbym natomiast o aferzystach, krętaczach i typowych złodziejaszkach litewskich dorabiających sie na polskiej krzywdzie.

  98. piotr mówi:

    stasys,
    czy nie uczą was w centrali polskiej ortografii? Na to też nie ma pieniędzy?

  99. krzysztof mówi:

    Stasys : Artukuł 11 omawianej konwencji brzmi na tyle jednoznacznie, że zbędne są jakiekolwiek „komentarze oficjalne”. Nie wiem zresztą czyjego autorstwa jest ten „oficjalny komentarz”. Pewnie rządu litewskiego.
    Nawiasem mówiąc do tej sytuacji odnosi się ustęp 2, a nie ustęp 3, artykułu 11 konwencji.
    A co do Vytauto g., po polsku jest to ulica Witolda. W czym widzisz problem ?

  100. krzysztof mówi:

    I jeszcze w uzupełnieniu : Czy wam korony z głów pospadają, jeżeli w rejonach licznie zamieszkałych przez Polaków będą dwujęzyczne napisy ? Czego się obawiacie ? O co wam chodzi ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.