20. rocznica początku końca komunizmu

Fot. Jerzy Dudek/Fotorzepa
Fot. Jerzy Dudek/Fotorzepa

W Polsce, ale też w Europie jak i na świecie, trwają obchody 20–lecia pierwszych demokratycznych wyborów w kraju nad Wisłą, które zapoczątkowały proces obalenia komunizmu.

W konsekwencji doprowadziły one do bezkrwawej zmiany ustroju Polski oraz do wyzwolenia Europy Wschodniej spod jarzma komunizmu, aż po upadek samego antydemokratycznego reżimu w Europie i faktycznie na całym świecie.
Być może dla uczestników tamtych wydarzeń okres minionych 20 lat jest zbyt krótki, żeby przejąć się świadomością historycznego w dziejach świata znaczenia polskich wydarzeń. Z tego też powodu, młode pokolenie wschodnich Europejczyków, które wyrosło w wolnym świecie, być może nie do końca nawet rozumie znaczenie tamtych lat dla ich przyszłości i przyszłości następnych pokoleń. Jak zawsze w dziejach ludzkości, to czas na pewno zweryfikuje wagę historyczną wydarzeń sprzed 20 lat.

Girl in a jacket

Jak wielkim, natomiast, należało być prorokiem, żeby z kolei przewidzieć i na pewno zainspirować wydarzenia, które doprowadziły do wyborów 4 czerwca i szeregu ich konsekwencji, które dziś lakonicznie określamy powszednim słowem demokracja.
Takim prorokiem (czy tylko?) był Ojciec Święty Jan Paweł II, który podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny na Placu Zwycięstwa w dniu 2 czerwca 1979 roku powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi. Tej Ziemi”. Słowa te były nie tylko proroczymi, ale stały się też zapalnikiem dalszych wydarzeń, które poprzez strajki, represje i porozumienia, w końcu doprowadziły do pierwszych, jeszcze na wpół wolnych wyborów 4 czerwca oraz w konsekwencji do powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego.

— Było to wielkim wydarzeniem. Na zaproszenie nieodżałowanej pamięci Bronisława Geremka delegację „Sąjūdisu” gościliśmy wtedy w Warszawie. Było to pierwsze takiej rangi w powojennej historii spotkanie polsko–litewskie. Wtedy omówiliśmy wszystkie nas nurtujące problemy i zostawiając historię historykom, położyliśmy podwaliny naszej wspólnej przyszłości — powiedział „Kurierowi” Algirdas Saudargas, działacz litewskiego ruchu niepodległościowego i pierwszy minister spraw zagranicznych niepodległej Litwy. — Wtedy nie mogliśmy nawet marzyć, że zaledwie po kilkunastu latach zostaniemy razem członkami wspólnoty europejskiej. Oczywiście, dziś teraźniejszość wnosi kolejne swoje korekty, dlatego obecna sytuacja sprawia, że życie nie jest do końca takie, jakiego wszyscy chcielibyśmy mieć.

Po czerwcowych wydarzeniach w Polsce, kolejne, w tzw. obozie socjalistycznym, następowały w szybkim tempie. W Związku Sowieckim wprowadzono „głasnost”, w Czechosłowacji nastąpiła „aksamitna rewolucja”, która „zrodziła” wolne Czechy i Słowację, padł mur berliński, a z nim też Niemiecka Republika Demokratyczna. W końcu doszło do obalenia komunistycznego dyktatora Rumunii. Przyśpieszyły ruchy niepodległościowe w krajach bałtyckich oraz w Zakaukaziu, które doprowadziły do rozpadu imperium sowieckiego i upadku komunizmu.

Upamiętniając wydarzenia z tamtego okresu, w Polsce zaplanowano na początek czerwca szereg imprez oraz uroczystości.
„Mija właśnie dwadzieścia lat od zapoczątkowania w Polsce procesu transformacji ustrojowej. […] Z perspektywy dwudziestu lat trzeba zauważyć i docenić dorobek III Rzeczypospolitej. Mądrość i dalekowzroczność autorów ówczesnych przemian uświadamiają nam dzisiaj, jak wiele potrafimy dokonać w duchu porozumienia i wspólnego działania. Polacy jako naród mogą czuć się – być może bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – podmiotem historii, współtwórcami demokratycznych przemian nie tylko w Polsce, ale także w naszej części kontynentu. Pozwólmy, aby Europa zobaczyła naszą powszechną radość i dumę z wywalczonej pokojowo wolności. Chciałbym, aby 4 czerwca stał się dla nas radosnym świętem zwycięstwa wolności opartej na uniwersalnych wartościach solidarności, sprawiedliwości i pokoju” – czytamy w komunikacie marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego.

2–3 czerwca 2009 r. w Warszawie odbyła się zorganizowana pod auspicjami marszałków Sejmu i Senatu międzynarodowa konferencja, w której uczestniczyli przewodniczący parlamentów państw europejskich, posłowie i senatorowie oraz zaproszeni zagraniczni goście. W tych dniach w całej Polsce odbywają się imprezy okolicznościowe, happeningi, wystawy, warsztaty, spotkania oraz koncerty. Największy z nich, „Zaczęło się w Polsce”, odbędzie się dziś, 4 czerwca, w Gdańsku w kolebce „Solidarności”. Na scenie wystąpią takie gwiazdy jak Kylie Minogue, która w Polsce wystąpi po raz pierwszy oraz legendarny zespół Scorpions, a także Kora, Tomek Lipiński&TILT, Lombard i Kombi.

Zobacz także …