„Eurorzeźnik — staże w Polsce”

62
15 osób z rejonu solecznickiego w ciągu czterotygodniowego stażu będzie uczyło się zawodu rzeźnika i masarza Fot. archiwum ASRS

W ramach projektu sektorowego „Uczenie się przez całe życie” programu Unii Europejskiej Leonardo da Vinci 15 osób z rejonu solecznickiego odbywa czterotygodniowy staż w Polsce.

W realizowanym przez samorząd rejonu solecznickiego i Fundację Edukacji Ekonomicznej i Rozwoju Obszarów Wiejskich projekcie „Eurorzeźnik — staże w Polsce” uczestniczą przede wszystkim osoby bezrobotne w wieku od 20 do 50 lat.

Program Leonardo da Vinci propaguje działania zmierzające do poprawy jakości, atrakcyjności i skuteczności kształcenia i szkolenia zawodowego oraz dostosowania systemu edukacyjnego do wymogów rynku pracy. Zmierza do poprawy konkurencyjności europejskiego rynku pracy przez pomoc obywatelom Unii Europejskiej w zdobywaniu nowych umiejętności, wiedzy i kwalifikacji. Celem realizowanego przez samorząd rejonu solecznickiego i polskiego partnera projektu jest wyuczenie bądź podniesienie kwalifikacji uczestniczących w projekcie osób zawodu rzeźnika i masarza. Projekt będzie realizowany w okresie od 29 stycznia do 26 lutego. Pierwszy tydzień pobytu przewiduje wizyty studyjne w zakładach produkcji surowca do przetwórstwa mięsa, a także zajęcia teoretyczne z zakresu wymagań sanitarno-higienicznych w systemie HACCP, podziału i klasyfikacji tusz mięsnych według standardów UE, metod utrwalania mięsa i jego przetworów, nowoczesnych tendencji w produkcji wędlin, konserw i wyrobów garmażeryjnych, itp. W ciągu następnych trzech tygodni stażu odbędą się zajęcia praktyczne na zakładzie mięsnym Drobex w Solcu Kujawskim koło Bydgoszczy. Staż kończy się egzaminem i uzyskaniem certyfikatu wydanego przez firmę kształcącą oraz Europassu — Mobilność — dokumentu wydawanego dla osób, które odbyły europejską ścieżkę kształcenia, niezależnie od ich wieku czy wykształcenia.

Irena Kołosowska

8 KOMENTARZE

  1. Leonku da Vinci jam myslal, zes ty nie byl rzeznik? w dodatku EuroRzeznik.UE wsio moze…

  2. Tytuł zabrzmiał dla antypolaków grożnie 🙂
    Oby tylko produkowali mięso z mięsa, a wędliny z mięsa , przypraw i ziół.
    Stosowanie chemii w żywności, to nic innego jak świadome trucie klientów i powinno być surowo karane.

  3. Bardzo wspolczuje tym ludziom… po smierci beda odpowiadac za kazde wyrzadzone zlo i cierpienie. Ciemno widze wasz sad.

Comments are closed.