Kolejny antypolski wybryk w Wilnie

223
Obraźliwe napisy na ścianach szkoły ukazały się w nocy z soboty na niedzielę Fot. Marian Paluszkiewicz
Obraźliwe napisy na ścianach szkoły ukazały się w nocy z soboty na niedzielę Fot. Marian Paluszkiewicz

„Lenkija lenkams”, „Lietuva lietuviams”, „Polska no” („Polska dla Polaków”, „Litwa dla Litwinów”, „Polska nie”) — takie i inne hasła obrażające Polaków oraz namalowane sprayem słupy Giedymina pojawiły się na ścianach Filii im. Antoniego Wiwulskiego wileńskiej Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela przy ul. Minties 3.

Napisy pojawiły się w nocy z soboty na niedzielę (16/17 lutego). Zauważył je w niedzielę o 8 rano stróż szkoły, który od razu poinformował policję.

— To jakiś brzydki chuligański wybryk — powiedziała oburzona wicedyrektorka szkoły Teresa Bylińska — szkoła poniesie teraz koszta, trzeba to jakoś wyczyścić, zamalować.

Szkoła nie posiada monitoringu, dlatego śledztwo w tej sprawie będzie raczej utrudnione. Jak poinformowała redakcję Evelina Paguonis, rzeczniczka prasowa I Komisariatu Policji, do aktu wandalizmu doszło w nocy po obchodach święta 16 lutego. Funkcjonariusze policji zostali wezwani do filii Szkoły Średniej im. J. Lelewela, gdzie zastali ściany pomalowane czerwoną, zieloną i niebieską farbą. W tej sprawie zostało wszczęte wstępne dochodzenie.
— Prosimy wszystkich, kto kogokolwiek mógł rozpoznać lub cokolwiek widział, o telefoniczne powiadomienie policji na nr 112 i złożenie stosownego oświadczenia — prosiła funkcjonariuszka policji.

Do aktów wandalizmu na tle antypolskim dochodziło już w ubiegłym roku. W czerwcu 2012 r. wandale zbezcześcili znajdujące się na Kwaterze Legionistów Starej Rossy Mauzoleum Marszałka Józefa Piłsudskiego i grób Jego Matki. Na granitowej płycie, pod którą spoczywa serce Marszałka, pomarańczową farbą namalowane zostały tzw. „słupy Giedymina”. Akt wandalizmu potępili wtedy premier litewskiego rządu Andrius Kubilius, przewodnicząca Sejmu Irena Degutienė oraz minister spraw zagranicznych Audronius Ažubalis.

Do kolejnego wybryku doszło w listopadzie ubiegłego roku, kiedy chuligani przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie umieścili transparent z pogróżkami pod adresem europosła, przewodniczącego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemara Tomaszewskiego oraz imitacje ładunków wybuchowych. W tej sprawie również zostało wszczęte śledztwo, w wyniku którego zatrzymano na 48 godzin pięciu członków radykalnej nacjonalistycznej organizacji, podejrzanych o zbezczeszczenie mauzoleum Józefa Piłsudskiego i jego matki na wileńskiej Rossie. Zabezpieczono „rzeczy i dokumenty” ważne dla śledztwa.

— To, co się stało, jest okropne — powiedziała Regina Sawlewicz, wicedyrektorka Filii im. Antoniego Wiwulskiego wileńskiej Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela — powstrzymam się na razie od wszelkich komentarzy.