Więcej

    Plan AWPL zakończenia procesu zwrotu ziemi

    Czytaj również...

    Waldemar Tomaszewski powiedział, że w Wilnie większość właścicieli ziemi wciąż czeka na zwrot nieruchomośc Fot. Marian Paluszkiewicz
    Waldemar Tomaszewski powiedział, że w Wilnie większość właścicieli ziemi wciąż czeka na zwrot nieruchomośc Fot. Marian Paluszkiewicz

    Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) przedstawiła wczoraj, 4 października, projekt nowelizacji do ustawy restytucyjnej, który zdaniem jego autorów ma zakończyć ciągnący się już ponad 20 lat proces zwrotu ziemi.

    Przedstawiając projekt nowelizacji lider AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski powiedział, że w Wilnie większość właścicieli ziemi wciąż czeka na zwrot nieruchomości.
    — W Wilnie proces zwrotu ziemi zakończono zaledwie w 30 procent — zauważył Tomaszewski. Dodał też, że również w innych dużych miastach, jak na przykład w Kownie, gdzie tylko około 50 proc. byłych właścicieli odzyskało ziemię, jest poważny problem ze zwrotem ziemi.
    AWPL proponuje, żeby w ramach prawa restytucyjnego byłym właścicielom ziemi została przekazana na własność ziemia, którą dziś dzierżawią od państwa różne instytucje oraz firmy.

    — Należy zwrócić tę ziemię byłym właścicielom, którzy by sami decydowali, czy tę ziemię dalej wynajmować, czy też ją odsprzedać dzierżawcy — powiedział Tomaszewski. Zauważył też, że takie prawo obowiązuje na terenach wiejskich, więc zdaniem Tomaszewskiego, logicznym działaniem byłoby przenieść tę reglamentację na tereny miastowe. Lider AWPL wyraził nadzieję, że nowelizacja ustawy restytucyjnej autorstwa posłanek AWPL Rity Tamašiunienė i Wandy Krawczonok znajdzie poparcie sejmowej większości.
    Na wczorajszej konferencji prasowej AWPL posłanka Tamašiunienė poinformowała też, że jest przygotowywane kolejne rozwiązanie prawne w zakresie restytucji ziemi.

    — Rozważamy możliwość i współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Rolnictwa, żeby umożliwić rekompensatę zwrotu ziemi lasami państwowymi — poinformowała posłanka. Tamašiunienė zauważyła, że dziś lasy państwowe są sprzedawane w przetargach, a otrzymane środki są kierowane na rekompensaty pieniężne byłym właścicielom za zwrot utraconych nieruchomości.
    — Byli właściciele ziemscy są niezadowoleni z takiego rozwiązania — zaznaczyła Tamašiunienė podkreślając, że wartość ustanowiona przez państwo — 6 000 litów za hektar niezwróconej ziemi — nie zadowala byłych właścicieli.
    Europoseł Tomaszewski powiedział z kolei, że ustalona wielkość państwowej rekompensaty jest absurdalna, bo nieraz tysiąc razy różni się od ceny rynkowej ziemi.

    Podczas konferencji przedstawiciele AWPL podzielili się też dobrą dla partii nowiną, bo według przedstawionych przez Inspekcję Podatkową danych, AWPL otrzymała największe poparcie finansowe społeczeństwa. Jak poinformował Tomaszewski, w ubiegłym roku ponad 13 tys. osób odpisało 1 proc. zapłaconych podatków na rzecz AWPL.
    — Jest to największy odsetek osób, które w ubiegłym roku wsparły polityczne partie — powiedział Tomaszewski. Zauważył, że ten wynik zdecydowanie zaprzecza badaniom opinii publicznej, które wykazują słabe poparcie społeczne dla AWPL. Zdaniem Tomaszewskiego, te badania nigdy nie były obiektywne wobec AWPL.

     

    Więcej od autora

    220. rocznica III rozbioru Rzeczypospolitej Obojga Narodów

    Dokładnie 220 lat temu z mapy Europy, w jej samym centrum, zniknął unikalny organizm państwowy, który na parę lat przed jego unicestwieniem zdążył jeszcze wydać na świat pierwszą na kontynencie konstytucję. Na jej podstawie miało powstać współczesne, demokratyczne na...

    Kto zepsuł, a kto naprawi?

    Przysłowie ludowe mówi, że „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. I tak zazwyczaj w życiu bywa. W polityce też. Po zakończeniu maratonu wyborczego w Polsce nasz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius wybiera się do Warszawy. Będzie szukał kontaktów z...

    Oskubać siebie

    Będący już na finiszu przetarg na bojowe maszyny piechoty został raptem przesunięty, bo Ministerstwo Ochrony Kraju tłumaczy, że otrzymało nowe oferty bardzo atrakcyjne cenowo i merytorycznie. Do przetargu dołączyli Amerykanie i Polacy. Okazało się, co prawda, że ani jedni,...

    Odżywa widmo atomowej elektrowni

    Niektórzy politycy z ugrupowań rządzących, ale też część z partii opozycyjnych, odgrzewają ideę budowy nowej elektrowni atomowej. Jej projekt, uzgodniony wcześniej z tzw. inwestorem strategicznych — koncernem Hitachi — został zamrożony po referendum 2012 roku. Prawie 65 proc. uczestniczących w...