Uczczono Dzień Zagłady Żydów na Litwie

226
Obchody te upamiętniają likwidację w 1943 r. Getta Wileńskiego, a w tym roku zbiegły się też z 70. rocznicą likwidacji getta w Kownie i Szawlach<br>Fot. ELTA
Obchody te upamiętniają likwidację w 1943 r. Getta Wileńskiego, a w tym roku zbiegły się też z 70. rocznicą likwidacji getta w Kownie i Szawlach
Fot. ELTA

Wczoraj, 23 września, na Litwie obchodzono Dzień Zagłady Żydów Litewskich. Obchody te upamiętniają likwidację w 1943 r. Getta Wileńskiego, a w tym roku zbiegły się też z 70. rocznicą likwidacji getta w Kownie i Szawlach.

„Dzisiaj, podobnie jak każdego roku we wrześniu, patrzymy prawdzie w oczy i opłakujemy tragedię narodu żydowskiego, która jest również naszą tragedią. Dzisiaj wspólnie z wami chylę czoło, upamiętniając ofiary Holokaustu” — powiedział premier Algirdas Butkevičius podczas obchodów Dnia Zagłady Żydów Litewskich przed Memoriałem Ponarskim. Uroczystość tę poprzedził pochód uczniów i nauczycieli szkół litewskich, którego trasa prowadziła od stacji kolejowej w podwileńskich Ponarach do miejsca masowej zagłady w miejscowym lesie. W okresie II wojny światowej była to ostatnia droga, którą pokonywali ofiary Holokaustu, którego ofiarami padło ponad 200 tys. litewskich i polskich Żydów (Litwaków). Szacuje się, że wojnę na terenie Litwy przetrwało zaledwie 15 tys. osób pochodzenia żydowskiego. Obecnie wspólnota żydowska na Litwie liczy około 5 tys. osób.

Eksterminacja Żydów na Litwie rozpoczęła się faktycznie po zajęciu kraju (wraz z Wileńszczyzną) przez niemieckiego okupanta. Ludobójstwo na narodzie żydowskim było tolerowane, nieraz również czynnie wspierane przez kolaborantów litewskich. Właśnie litewska formacja „Ypatingasis būrys” w znacznym stopniu odpowiedzialna jest za zagładę Żydów w Ponarach.

Do dziś jest to drażliwa kwestia w litewskiej historii, gdyż wielu jej bohaterów narodowych, nie tylko walczyło z okupantami, ale też było powiązanych z wydarzeniami Holokaustu na Litwie. Jednak wielu też Litwinów ratowało Żydów przed zagładą, narażając się na niebezpieczeństwo i narażając życie swoich bliskich.

„Naszym celem — wszystkich — i rodziców, i nauczycieli — jest nie dopuścić do zapomnienia czarnych i strasznych okresów historii, które dla narodu żydowskiego i całej Litwy stały się tragiczną stratą. Wspólnie musimy wychowywać młode pokolenie w duchu humanizmu, wzmacniać tolerancję w naszym społeczeństwie, przeciwstawić się przejawom nienawiści narodowościowej” — podkreślał w swoim przemówieniu premier Butkevičius. Dziękował też „Sprawiedliwym wśród narodów świata” za ich odwagę w ocaleniu Żydów przed zagładą.

„Litewscy Żydzi byli, są i pozostaną częścią historii Litwy. By te słowa spełniły się, należy stale pamiętać o ważnych momentach z przeszłości. Nie możemy wykreślać z pamięci sprawy bolesne” — uważa też przewodnicząca Wspólnoty Żydów Litewskich Faina Kukliansky.

Dzień Zagłady Żydów Litewskich został ustanowiony w 1994 roku. Jest związany z datą likwidacji Getta Wileńskiego, którego ostateczna eksterminacja nastąpiła 23-24 września 1943 r. Osłabionych i chorych Żydów wywieziono wtedy do obozów zagłady w Majdanku i Sobiborze lub rozstrzelano w Ponarach. Około 7 tys. osób zdolnych do pracy przewieziono do obozów pracy na Łotwie i w Estonii.

W czasie II wojny światowej na Litwie zamordowano 90 proc. przedwojennej społeczności żydowskiej.

Uroczystości ku czci ofiar Holokaustu na Litwie trwają już od 17 września.

W piątek, 19 września, prezydent Dalia Grybauskaitė odznaczyła Krzyżem za Ratowanie Ginących 51 obywateli Litwy, którzy podczas wojny ukrywali Żydów. Większość odznaczenia otrzymało pośmiertnie. Wśród nich są też Polacy — Izabella i Sylwester Korowaccy — pochodzący z Nowych Święcian.

Główne uroczystości obchodów Dnia Holokaustu na Litwie przebiegały jednak we wtorek.

Oprócz ceremonii w Ponarach, pamięć ofiar Holokaustu uczczono również w Sejmie. Swoje wtorkowe obrady parlament rozpoczął od uroczystego posiedzenia poświęconego 70. rocznicy likwidacji getta w Szawlach i w Kownie.

Z kolei po południu, po uroczystościach przed Memoriałem Ponarskim, w wileńskim kościele św. Katarzyny odbył się uroczysty koncert z udziałem chóru „Jauna muzika” — dyrygował Ronen Borshevsky z Izraela.

Gościem specjalnym tegorocznych obchodów Dnia Holokaustu na Litwie jest Nobuki Sugihara, syn ambasadora Japonii na Litwie Chiune Sugihary, który w okresie wojny uratował ponad 6 tysięcy Żydów polskich i litewskich.

Uroczystości upamiętniające tragedię Żydów litewskich organizowano w również w Kownie, Kłajpedzie, Poniewieżu i Szawlach — wszędzie tam gdzie są miejsca masowej zagłady społeczności żydowskiej.