Zjazd MIDAS 2026. Redakcja „KW” jedyną z krajów bałtyckich. „Jesteśmy, bo mamy język”

W dniach 14–17 maja w Bolzano we Włoszech odbył się coroczny zjazd Europejskiego Stowarzyszenia Dzienników Mniejszości Narodowych i Etnicznych (MIDAS). W zjeździe brał udział „Kurier Wileński”. Niektóre obserwacje dotyczą pośrednio Wileńszczyzny.

Czytaj również...

Tegoroczne walne zgromadzenie stało się okazją do świętowania 25-lecia organizacji założonej w tym mieście w 2001 r. „Kurier Wileński”, członek MIDAS od 2005 r., był jedyną redakcją reprezentującą kraje bałtyckie.

W zjeździe uczestniczyli przedstawiciele 29 redakcji mniejszości narodowych i etnicznych z 12 krajów, publikujących w 13 językach. Gospodarzem była tym razem południowotyrolska (Południowy Tyrol to region we Włoszech ze stolicą w Bolzano) gazeta „Dolomiten”.

Przyjęto nowego członka i wniosek dla Wilniuków

Wśród najistotniejszych ustaleń tegorocznego walnego zgromadzenia znalazło się przyjęcie do organizacji nowego członka. Ladyńska „La Usc di Ladins” – to najważniejsze medium drukowane społeczności Ladynów dolomitańskich, założone w 1949 r. pod nazwą „Nos Ladins” – została oficjalnie 29. członkiem stowarzyszenia.

O Ladynach warto powiedzieć więcej. To społeczność posługująca się językiem ladyńskim, który należy do grupy języków retoromańskich. Ladynowie nie mają swojego państwa, są w pewnym sensie kulturowym unikatem i wypadkową skomplikowanej historii Europy.

Jest w tym też pewna lekcja dla Wilniuków. Różnorodność Ladynów ma charakter zorganizowany. Są sytuacje, kiedy rozmawiają tylko po ladyńsku, jak choćby w rodzinach czy instytucjach ladyńskich. Na przykład w wojsku – tylko po włosku. W mieszanych rodzinach z Tyrolczykami – po niemiecku. Ale nie ma mieszania języków, tylko przełączanie się w strukturalny, zorganizowany sposób. W ten sposób chronią swoją „ladyńskość” przed asymilacją.

Zebrani wysłuchali także sprawozdań redakcji członkowskich na temat sytuacji w ich społecznościach. Obraz, jaki się z nich wyłonił, jest zróżnicowany: nie wszędzie sytuacja prasy mniejszościowej jest zła, choć trudności finansowych i kadrowych nie brakuje. Zauważono, że następuje kryzys czytelnictwa w ogóle – co będzie rodziło liczne problemy w przyszłości, także intelektualne. Ale są także takie społeczności, w których to wydanie drukowane jest nadal najważniejszym filarem ich mediów. Z całą pewnością prasa drukowana nie zniknie.

Grupa robocza ds. sztucznej inteligencji

Jedną z najważniejszych wiadomości dla całego środowiska było podsumowanie rocznej działalności grupy roboczej ds. sztucznej inteligencji. To pierwsza tego typu wyspecjalizowana struktura w ramach MIDAS, która zajmuje się wymianą doświadczeń w zakresie wykorzystywania nowych technologii w redakcjach mniejszościowych – od narzędzi wspomagających pracę dziennikarzy po podejście do kwestii praw autorskich.

O przyglądaniu się MIDAS kwestiom sztucznej inteligencji pisaliśmy na łamach „Kuriera Wileńskiego” w zeszłym roku, po zjeździe stowarzyszenia w 2025 r. w Nowej Goricy na pograniczu włosko-słoweńskim.

W siedzibie Eurac Research zorganizowano publiczną konferencję „Media posługujące się językami mniejszości a sztuczna inteligencja”. Wystąpili na niej Ismael Nafría, Daniel Fazlić oraz Vicent Partal. Ten ostatni, redaktor naczelny katalońskiego serwisu VilaWeb, przedstawił dotychczasowe prace grupy oraz omówił praktyczne zastosowania narzędzi AI w pracy redakcyjnej.

Interesującym wyzwaniem okazało się, że nie wszyscy członkowie MIDAS korzystają z technologii AI, bo nie dla wszystkich języków dostępne są stosowne narzędzia.

Wymiernych efektów grupa jeszcze nie wypracowała – jednak jej wnioski będą sukcesywnie udostępniane redakcjom członkowskim. Jest to ważne także z punktu widzenia Litwy. Brakuje badań na temat Polaków na Litwie w kontekście sztucznej inteligencji, ale wiedza, którą dysponuje nasza redakcja, wskazuje, że Polacy na Litwie zaczęli używać w internecie innego języka niż na co dzień.

W efekcie w internecie dla korzyści wizerunkowych niektórzy piszą formą polszczyzny, która nie dla wszystkich przedstawicieli społeczności może być w równym stopniu zrozumiała, a na żywo polszczyzna ulega jeszcze większemu zubożeniu niż dotychczas.

Drugą inicjatywą, na razie pozostającą na etapie pomysłu, jest powołanie kolejnej grupy roboczej – tym razem poświęconej zachowaniu wydań papierowych.

To problem aktualny dla większości redakcji mniejszościowych, które przy rosnących kosztach druku i dystrybucji oraz spadających nakładach stają przed pytaniem, jak utrzymać fizyczny nośnik treści – niezastąpiony jako dokument i znacznie odporniejszy na manipulacje niż łatwo edytowalne publikacje internetowe. Jednocześnie papier jako medium ambitne i wymagające ma mniejszą siłę przebicia, gdyż nie może korzystać z technik uzależniających, jak media społecznościowe.

MIDAS-2026-05-23-2
Odbył się specjalny panel dotyczący sztucznej inteligencji i języków mniejszości | Fot. Dolomiten

Wręczono nagrody

Jubileuszowa uroczysta kolacja odbyła się w Gasthof Kohlern na wzgórzu nad Bolzano. Podczas wieczoru wręczono dwie coroczne nagrody dziennikarskie MIDAS.

Nagrodę im. Ottona von Habsburga, przyznawaną dziennikarzom mediów głównego nurtu za zaangażowanie w ochronę mniejszości i dialog międzykulturowy, otrzymał południowotyrolski dziennikarz Toni Visentini. Przez kilka dziesięcioleci pracował on jako korespondent głównych włoskich gazet oraz dyrektor biur agencji ANSA w Bolzano i Trento, stając się jednym z najważniejszych głosów wyjaśniających Południowy Tyrol włoskojęzycznej publiczności.

Laudację wygłosił Elmar Pichler Rolle, redaktor naczelny dziennika „Dolomiten”, przypominając przekonanie laureata, że „polaryzacja prowadzi donikąd”.

Nagrodę MIDAS, przyznawaną dziennikarzom redakcji zrzeszonych w stowarzyszeniu, otrzymał Miquel Spa Peradejordi z katalońskiej gazety „Regió 7” – za reportaż o sytuacji języka katalońskiego w Górnej Cerdanii, regionie transgranicznym między Hiszpanią a Francją. Jego tekst analizuje jednocześnie odporność i wrażliwość języka katalońskiego w wielojęzycznym regionie przygranicznym, gdzie język ten pozostaje obecny społecznie, ale jest marginalizowany instytucjonalnie.

Wśród laureatów Nagrody im. Ottona von Habsburga w przeszłości znalazło się dwoje polskich dziennikarzy: Marcin Wojciechowski (2009 r.) oraz Andrzej Poczobut – uhonorowany w 2023 r., gdy był jeszcze zakładnikiem Alaksandra Łukaszenki. Łukaszenka wypuścił Poczobuta w ramach wymiany więźniów w tym roku.

„Gdyby MIDAS jeszcze nie istniało, musielibyśmy je stworzyć dzisiaj”

Rolę współpracy między mediami mniejszościowymi w Europie podkreślił w swoim wystąpieniu prezes MIDAS Martxelo Otamendi. – Gdyby MIDAS jeszcze nie istniało, musielibyśmy je stworzyć dzisiaj – mówił prezes Otamendi, akcentując, że podstawowa idea stowarzyszenia – zapewnianie przestrzeni dla wymiany, solidarności i wspólnego działania – pozostaje aktualna.

– Języki są podstawową cechą charakterystyczną naszych narodów, jednoczącą nas i jednocześnie odróżniającą. Jesteśmy tym, kim jesteśmy, ponieważ mamy swój własny język, nie więcej, ale też nie mniej niż inne języki – dodał Otamendi.

W programie sobotnim znalazła się wizyta w Urtijëi (wł. Ortisei, niem. St. Ulrich) w ladyńskiej dolinie Gherdëina (wł. Val Gardena, niem. Gröden). Odbyła się tam debata poświęcona aktualnym kwestiom mniejszości ladyńskiej, a delegaci zwiedzili także redakcję świeżo przyjętej do MIDAS „La Usc di Ladins”.

Choć doroczny zjazd jest najbardziej widoczną formą działalności MIDAS, współpraca między redakcjami członkowskimi toczy się przez cały rok. W ramach grup roboczych prowadzona jest stała korespondencja, a stowarzyszenie prowadzi również program stypendialny wymiany dziennikarzy między redakcjami członkowskimi.

MIDAS-2026-05-23-3
Zjazd zgromadził przedstawicieli 29 redakcji | Fot. Dolomiten

MIDAS interweniowało także ws. Litwy

Założone w 2001 r. w Bolzano stowarzyszenie przez 25 lat ewoluowało od platformy wymiany informacji między kilkoma redakcjami do organizacji rozpoznawanej w instytucjach europejskich.

Jednym z wcześniejszych przykładów takiego zaangażowania był apel MIDAS do prezydent Litwy Dali Grybauskaitė, wystosowany po wileńskim zjeździe w 2010 r. – zorganizowanym przez „Kurier Wileński”. Stowarzyszenie wezwało wówczas władze litewskie do zagwarantowania praw mniejszości narodowych, w tym: edukacji w języku mniejszości, dwujęzycznej toponomastyki (czyli nazw miejscowości), oryginalnej pisowni imion i nazwisk oraz wsparcia finansowego dla mediów w językach mniejszościowych. Był to pierwszy przypadek, gdy europejska organizacja pozarządowa włączyła się w obronę praw polskiej mniejszości na Litwie.

Następny zjazd na Wyspach Alandzkich

Przez lata na zjazdach MIDAS wielokrotnie omawiano mechanizmy ochrony prawnej mniejszości w Unii Europejskiej, a stowarzyszenie wspierało inicjatywy w Parlamencie Europejskim. W 2015 r. podczas zjazdu w chorwackiej Opatii chorwacki europoseł Ivan Jakovčić zaprezentował pisemną deklarację grupy europosłów do Komisji Europejskiej, by aktywniej dbała o zachowanie mniejszości narodowych w Europie.

Tematyka ochrony prawnej mniejszości powracała także w 2024 r. na Seklerszczyźnie w Rumunii, gdzie zebrani podkreślali, że w obecnej rzeczywistości geopolitycznej staje się ona szczególnie aktualna.

Stowarzyszenie kilkakrotnie przyjmowało także nowych członków; w ostatnich latach m.in. węgierski dziennik „Nyugati Jelen” z Aradu w Rumunii (2015 r.) oraz galisyjski „Nós diario” z Hiszpanii (2024 r.). Tegoroczne przyjęcie „La Usc di Ladins” wpisuje się w tę linię stopniowego rozszerzania reprezentacji o kolejne społeczności językowe Europy.

Następny zjazd MIDAS w 2027 r. odbędzie się na Wyspach Alandzkich w Finlandii.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 20 (56) 23-29/05/2026

Afisze

Więcej od autora

Niebezpieczne schematy

W tych wszystkich powtarzanych do bólu oklepanych szablonach, w tych ahistorycznych oskarżeniach i zupełnie odrealnionym pięknoduchowskim bronieniu demokracji, tak jakby procedura była wartością samą w sobie, brakuje dyskusji rzeczywiście...

W jakim kosmosie są nasze media?

Rozwój sektora kosmicznego jest dla naszych państw szczególnie ważny. Po pierwsze, dlatego że jest to przestrzeń, w której mogą się tworzyć nowe podmioty, a nisze technologiczne mogą być zajmowane...

Wniosek z Węgier

Po 16 latach sprawowania władzy do ustąpienia został zmuszony premier Viktor Mihály Orbán, lider partii Fidesz – Węgierskiej Partii Obywatelskiej. Zamiast powtarzać hasła o zwycięstwie demokracji czy porażce Trumpa,...