Samorząd rejonu święciańskiego dzieli się doświadczeniem odnośnie renowacji dzielnicowej

Czytaj również...

Już od dwóch lat pierwszeństwo w przydzielaniu zapomogi państwowej w programie modernizacji bloków wielomieszkaniowych mają bloki zlokalizowane w dzielnicach.

Renowacja dzielnicowa – to więcej niż odnawianie samych bloków, do porządku wykonywanych prac wciągnięta jest cała infrastruktura dzielnic: przestrzenie wypoczynku i aktywnego spędzania czasu, parkingi, chodniki, oświetlenie i in. Samorząd rejonu święciańskiego dzieli się przykładami, w jaki sposób od renowacji pojedynczych bloków można przejść do renowacji dzielnicowej.
,,W samorządzie rejonowym mamy 39 odnowionych bloków wielomieszkaniowych i powoli nabierającą tempa renowację dzielnicową – w ciągu ostatniego zaproszenia złożyliśmy i otrzymaliśmy finansowanie dla 9 bloków, z których 6 należy do dzielnic” – twierdzi Jovita Rudėnienė, starsza specjalistka wydziału gospodarki samorządu rejonu święciańskiego.

Renowacja rozpoczyna się od infrastruktury podziemnej
Zdaniem rozmówczyni, sekret ich sukcesu – to odpowiednie planowanie prac: ,,Renowację kompleksową rozpoczynamy od infrastruktury znajdującej się pod ziemią – odnawiamy sieci scentralizowanego dostarczania ciepła, obecnie odnawiamy stare parkingi, poszerzamy ich granice poza dzielnice, po to by w podwórkach było więcej miejsca na place wypoczynku mieszkańców.
Dodatkowo samorząd buduje różnorodne place zabaw dla dzieci, miejsca wypoczynku dla ludzi w starszym wieku, stoły do gry w szachy. Obok środków realizacji renowacji dzielnicowej są też inne projekty – budowane są podziemne place na kontenery, w których się znajdują kontenery do segregowania odpadów.
Renowacja jednoczy wspólnotę
Zdaniem rozmówczyni, jedną z najlepszych stron renowacji jest jednocząca się wspólnota, która po zakończeniu prac renowacyjnych nadal pozostają silną wspólnotą i aktywnie włącza się do dalszego doskonalenia warunków życia w swoim środowisku mieszkalnym.
,,Jest to długoterminowy proces, ważny od początku – wszyscy mieszkańcy są zapraszani na zebrania, podczas których się tłumaczy i dostarcza jak najwięcej informacji odnośnie oczekiwanych zmian. Zauważalna jest tendencja, że im mniej ludzie wiedzą o renowacji, tym bardziej się jej sprzeciwiają, natomiast później te nastawienia się zmieniają”– mówi J. Rudėnienė.
Rozmówczyni dodaje, iż fakt, że mieszkańcy aktywnie się włączają do procesu, przyczynia się do poszukiwania przez nich najlepszych rozwiązań. Natomiast po ukończonych pracach mieszkańcy nadal podtrzymują silne więzie – odnowione środowisko dzielnic staje się miejscem spędzania wolnego czasu – dawniej puste podwórka stają się miejscem pełnym ludzi. Takie dodatkowe rozwiązania, które pozwalają polepszyć jakość życia, jak boiska do piłki nożnej czy koszykówki, nowe dróżki dla miłośników deskorolek czy rowerzystów, place zabaw dla dzieci, strefy wypoczynku czy stoły do gry w szachy zachęcają członków wspólnoty do spędzania wolnego czasu w swoim środowisku mieszkalnym.
,,Cieszy również to, że renowacja dzielnicowa zmienia również poglądy ludzi – nie tylko mieszkania, lecz całe środowisko otaczające bloki należy do nich i od nich będzie zależało jak będzie wyglądać. Dlatego też mieszkańcy sami dbają o pielęgnowanie i polepszanie sąsiedztwa” – opowiada starsza specjalistka.
Nie mniejsza niż 20 proc. oszczędność energii
Agencja Oszczędzania Energii Mieszkań (BETA) przypomina, że realizując programy zwiększania wydajności energetycznej, ważne jest pamiętać, że musi być osiągnięty nie mniejszy niż 20 proc. wskaźnik oszczędzania energii zużywanej w dzielnicy – dlatego też należy obliczyć ilość zużywanej przez dzielnicę energii i oczekiwaną oszczędność.

Zam. 2090

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.