Władysław Bortkiewicz uhonorowany przez prezydenta

299
Władysław Bortkiewicz z żoną Teresą i córką Emilią podczas uroczystości w Urzędzie Prezydenta Fot. Robertas Dačkus / lrp.lt

Prezydent Republiki Litewskiej, Gitanas Nausėda wraz z żoną, Dianą Nausėdiene, w przededniu Dnia Ojca, podczas specjalnej ceremonii, po raz pierwszy uroczyście uhonorowali ojców, składając podziękowania za odpowiedzialne i pozytywne ojcostwo. Wśród 18 wyróżnionych znalazł się również Władysław Bortkiewicz, ojciec piątki dzieci, społecznik, a także działacz Domowego Kościoła przy parafii Ducha św. w Wilnie.

– To wyróżnienie oznacza dla mnie odpowiedzialność wobec własnej rodziny i otoczenia, żeby nieść dobry przykład. Wyróżnienie kieruje na naszą rodzinę więcej oczu, co zmusza, by dbać o nasze relacje w domu i relacje z otoczeniem. Poprzez tę uroczystość została podkreślona waga ojców w rodzinie. Nie możemy zapominać, że mamy równe obowiązki w rodzinie – ma je nie tylko mama, ale również tata – w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” ocenia Władysław Bortkiewicz.

„Wyrażam niezwykle szczere wyrazy szacunku Wam, ludziom, którzy na konkretnym przykładzie pokazali prawdziwą wartość ojcostwa” – w przemówieniu skierowanym do ojców podkreślił przywódca kraju. Wyróżniono ojców rodzin wielodzietnych, również inicjatorów w zakresie opieki i adopcji, wolontariuszy aktywnie zaangażowanych w edukację, wzmacnianie i wspieranie rodzin.

Zdaniem głowy państwa, zarówno rola matki, jak i ojca w rodzinie jest niezastąpiona Fot. Marian Paluszkiewicz

– Jak zauważyłem podczas uroczystości, moja rodzina nie jest duża – normą jest posiadanie 7 dzieci, jedna z wyróżnionych rodzin ma 16 własnych dzieci. Ojciec tej 16-tki pięknie przemawiał podczas uroczystości, podkreślając, że zawierzył rodzinę przede wszystkim woli Bożej. Podobnie nasza rodzina układa relacje w oparciu o relacje z Panem Bogiem, pogłębia wiarę, stara się dzielić tą wiarą z innymi. Udzielamy się w parafii Ducha św., prowadzimy kursy przedmałżeńskie i stawiamy na to, że każdy konflikt w rodzinie może być rozwiązany. Rozwiązany nie rozwodem. Może być wiele dobrych rozwiązań, które nas połączą – podkreśla Władysław Bortkiewicz.

Jak zaznacza, wyróżnienie zawdzięcza swojej małżonce, Teresie, która zawsze mu towarzyszy i zawsze wspiera.
– Dziękuję Panu Bogu, że mam taką żonę i mogę wzrastać przy niej. Z pewnością wyróżnienia by nie było, gdyby nie moja cała rodzina – to wyróżnienie również dla rodziców żony, moich rodziców i mego ojca chrzestnego – zapewnia nasz rozmówca.

Miesiąc temu w Urzędzie Prezydenta z okazji Dnia Matki medalami Orderu Zasługi dla Litwy uhonorowano matki. Według Gitanasa Nausėdy, niestety, Dzień Ojca traktuje się z mniejszymi honorami, chociaż ojców oddanych rodzinie jest nie mniej niż matek. „Dlatego złożyliśmy do sejmu poprawki do ustawy, aby umożliwić zarówno ojcom, jak i opiekunom, ubieganie się o przyznanie odznaczeń państwowych. Jak mówi Biblia, czcij ojca swego i matkę swoją. I to jest niezmiernie słuszne” – powiedział prezydent.
Zdaniem głowy państwa, zarówno rola matki, jak i ojca w rodzinie jest niezastąpiona. „Długo utrzymywaliśmy, że macierzyństwo, jego radości i troski są alfą i omegą. Ale dziś ojcostwo nie oznacza bycia w pobliżu. Ojcostwo oznacza bycie razem. Tata musi dzielić się radościami, troskami, nadziejami, perspektywami, bo to wszystko, w moim przekonaniu, to prawdziwa rodzina” – powiedział prezydent.

– Bycie ojcem to służba. Z jednej strony jestem autorytetem dla swoich dzieci, z drugiej – jestem posługującym swoim dzieciom. Wzorzec ojca to silny mężczyzna, ale zarazem jest on troskliwy, a czasem ustępujący swoim dzieciom, kochający je. Dzieci wyrosną, założą własne rodziny i pozostanie nam tylko czekanie. Ile włożymy teraz w nasze relacje z nimi, tyle otrzymamy później, gdy już dorosną – podkreśla Władysław Bortkiewicz.