Rejon trocki wybrał mera

Nowym merem rejonu trockiego został Andrius Šatevičius z Ruchu Liberałów. Poparło go 52,39 proc. wyborców. Jarosław Narkiewicz, kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — Związku Chrześcijańskich Rodzin, uzyskał poparcie 45,88 proc. uprawnionych do głosowania.

Nowym merem rejonu trockiego został Andrius Šatevičius z Ruchu Liberałów
| Fot. Facebook

Andrius Šatevičius ma 30 lat. Pochodzi z Landwarowa, a z wykształcenia jest pedagogiem specjalnym. Pracował jako pracownik socjalny w Domu Dziecka w Landwarowie oraz jako pedagog specjalny w Gimnazjum im. Motiejusa Šimelionisa w Landwarowie. W latach 2015–2017 był koordynatorem ds. młodzieży, w latach 2017–2019 kierował Poradnią Pedagogiczno-Psychologiczną Rejonu Trockiego, od 2019 r. był radnym, a od 2021 r. objął również funkcję w Administracji Samorządu Rejonu Trockiego.

„Dziękuję wszystkim za oddanie głosu! To zwycięstwo to poważny krok w kierunku zaawansowanego, silnego ekonomicznie rejonu! Pamiętam o każdym zaangażowaniu, rozmowie i wspólnych planach. Od teraz moje drzwi są dla Was otwarte! Czekają nas pracowite i bardzo ważne dla rejonu trockiego lata! Na pewno Was nie zawiodę!” — napisał nowy mer na FB po ogłoszeniu wyników wyborów.

Czytaj więcej: Troki będą świętować 700-lecie rok wcześniej niż Wilno

Drugi z kandydatów, Jarosław Narkiewicz, uzyskał poparcie 45,88 proc. (5 111) uprawnionych do głosowania. Warto zauważyć, że kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — Związku Chrześcijańskich Rodzin, choć nie wygrał wyborów, osiągnął w nich znacznie lepszy wynik, niż w poprzednich wyborach samorządowych, które odbyły się w marcu 2019 r. Wówczas Jarosława Narkiewicza poparło 2 249, czyli ok. 15 proc. wyborców, co nie zapewniło kandydatowi nawet miejsca w II turze wyborów.

– Były to na pewno nieco inne, bo połowiczne wybory samorządowe. Wybierano tylko mera, natomiast rada samorządu pozostanie ta sama. Dotychczas w rejonie trockim liberałowie współrządzili z AWPL-ZChR — zauważa politolog dr Andrzej Pukszto.

Rozmówca „Kuriera Wileńskiego” podkreśla, że w rejonie trockim, choć Polacy nie stanowią tam większości, pozycja AWPL-ZChR jako partii współrządzącej jest raczej stabilna.
– W tym rejonie jest dosyć mocna polska inteligencja, to rejon nie do końca wiejski, jest on nastawiony na turystykę, różnego rodzaju inicjatywy. Może nie ilościowo, ale jakościowo polskość jest tam mocna, ma oparcie w oświacie i aktywnych mieszkańcach — mówi Pukszto.

Czytaj więcej: Jarosław Narkiewicz: „Władza powinna być bliżej ludzi…”

Poprzednia mer rejonu trockiego, Edita Rudelienė, zrezygnowała z pełnienia tej funkcji, gdy po śmierci posła na Sejm RL Kęstutisa Glaveckasa została posłanką. Do momentu wybrania nowego mera stanowisko mera rejonu trockiego pełniła przedstawicielka Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — Związku Chrześcijańskich Rodzin, Maria Pucz.

W niedzielę mera wybrali również mieszkańcy rejonu kielmeskiego. Został nim niezależny kandydat Ildefonsas Petkevičius, który zdobył poparcie 68,1 proc. wyborców. Wybory mera w rejonie kielmeskiem były konieczne ze względu na odsunięcie od pełnienia obowiązków skazanego za korupcję mera rejonu Vaclovasa Andrulisa.

Jak podaje Główna Komisja Wyborcza, frekwencja w II turze wyborów mera w rejonie trockim wyniosła 39,7 proc. Oficjalne wyniki wyborów merów rejonów trockiego i kielmeskiego Główna Komisja Wyborcza poda w niedzielę, 28 października.