Ciekawa instalacja Muzeum Pamięci Sybiru na placu Krasińskich w Warszawie [Z GALERIĄ]

W sobotę 17 czerwca br. na placu Krasińskich w Warszawie z inicjatywy Muzeum Pamięci Sybiru prezentowana była instalacja „RzeczyViste”.

Czytaj również...

Była to wspaniała okazja, by dowiedzieć się więcej o Sybirze, Muzeum Pamięci Sybiru oraz jego misji.

„RzeczyViste” to instalacja, która ma na celu zwrócenie uwagi na losy obywateli Polski deportowanych w głąb Związku Sowieckiego w latach 1940–1941. Przez swoją niezwykłą formę ma odbiorców zaintrygować i zaskoczyć. Instalacja była metaforą otwartej walizki. Zebrane w niej przedmioty zostały tak dobrane, by odpowiadały tym, które towarzyszyły osobom deportowanym na Sybir. Przed każdym z przedmiotów znajdowała się czarna lub biała płytka z krótkim opisem losów jego właściciela. Zawarto na niej podstawowe informacje o deportowanym: imię, wiek oraz miejsce zsyłki.

Autorką instalacji jest Karolina Mosiej–Zambrano, a za opracowanie merytoryczne odpowiadał Paweł Kalisz. Instalację tę można było do tej pory zobaczyć także w Poznaniu, Lublinie, Białowieży, Łodzi, Supraślu czy Białymstoku.


Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku poświęcone jest ludziom, którzy od końca XVI aż do połowy XX wieku byli niewoleni i zsyłani w głąb Rosji, a później Związku Sowieckiego, jak też tym, którzy podążali tam dobrowolnie. Muzeum opowiada o jeńcach, więźniach, zesłańcach i deportowanych.

| Fot. Leszek Wątróbski

Afisze

Więcej od autora

W cieniu liścia, który nie znosi pośpiechu… Muzeum Herbaty w Tbilisi

Do Muzeum Herbaty trafia się trochę przypadkiem. Kilka kroków od Placu Wolności, wśród kawiarni i sklepów z pamiątkami, drzwi niepozornego lokalu nie zapowiadają opowieści o ambicjach imperiów, ludzkiej cierpliwości i liściu, który miał nakarmić cały Związek Radziecki.

Kiedy Odra staje się wielką sceną. Szczecin pod żaglami

Są takie dni w Szczecinie, kiedy trudno przejść obojętnie obok Odry. W połowie sierpnia rzeka przestaje być tylko częścią miejskiego krajobrazu. Staje się główną ulicą miasta, wielką sceną, portem pełnym niezwykłych jednostek i miejscem spotkania ludzi, których na co dzień niewiele łączy. Wystarczy spojrzeć w stronę Wałów Chrobrego, Łasztowni i bulwarów, by zrozumieć, że właśnie zaczęły się Żagle 2026.

Kamień, który pamięta bogów i krzyż. Najstarsze skalne miasto w Gruzji

Droga do Uplisciche nie zapowiada spotkania z miastem. Raczej z ciszą. Wysoki, poszarpany brzeg rzeki Kura wygląda jak naturalna ściana obronna, a wiatr niesie zapach rozgrzanego kamienia. Dopiero gdy podejdzie się bliżej, skała zaczyna zdradzać swoje tajemnice — wejścia, nisze, schody prowadzące donikąd i tunele, którymi przez stulecia płynęło ludzkie życie.