15
Szczepionka czy lek na świńską grypę?

Fot. EPA-ELTA

Litwa nie jest przygotowana na odparcie zagrożenia, jakim jest wirus A/H1N1 Fot. EPA-ELTA

Świńska grypa zbiera po świecie śmiertelne żniwo, a Litwa nie może się zdecydować jak bronić — kupić szczepionkę czy lek? Wiceminister zdrowia Artūras Skikas zapewnia, że decyzja w tej sprawie zapadnie już w ciągu najbliższych 3 dni.

Świńska grypa na Ukrainie zabiła już ponad 70 osób. Tymczasem nasze władze uspakajają, że na Litwie taki scenariusz się nie powtórzy. Zapewniają, że nam nie grozi wybuch epidemii i nawołują do zachowania spokoju.

Tymczasem staje się coraz bardziej oczywisty fakt, że Litwa nie jest przygotowana na odparcie zagrożenia, jakim jest wirus  A/H1N1. Nasz kraj jest wśród 8 państw Europy, które dotychczas nie zadbały o szczepionkę.

— U nas wszystko jest pod kontrolą. Na razie na Litwie żadnego zagrożenia epidemią nie ma. Obecnie utrzymuje się ogólna tendencja wzrostu zachorowalności na sezonową grypę. Jest to typowe zjawisko dla tego okresu — zapewniła w rozmowie z „Kurierem” Loreta Ašoklienė, zastępca kierownika wydziału strategii ochrony zdrowia Ministerstwa Ochrony Zdrowia.

Ukraińskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wirus A/H1N1 był przyczyną wszystkich ponad 70 zanotowanych zgonów na grypę w tym państwie. Według resortu zdrowia na Ukrainie na grypę choruje już 255 tys. osób. Najcięższa sytuacja epidemiologiczna panuje w zachodnich regionach kraju.

Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca, by się powstrzymać przed podróżami do tego kraju. Żadnych szczególnych środków prewencyjnych na razie jednak nasze władze nie stosują.
Tymczasem Loreta Ašoklienė utrzymuje, że resort zdrowia nie bagatelizuje sytuacji, ma opracowane procedury w przypadku ewentualnego zagrożenia:

— Nie trzeba siać paniki, a sięgnąć po profilaktyczne środki wzmocnienia odporności i zachowanie podstawowych zasad higieny. Obecnie sytuację nadzoruje Centrum Zagrożeń Ekstremalnych. Została powołana komisja, która w przypadku epidemii rozpoczęłaby działalność. Stale monitorujemy zachorowania. Dysponujemy również niewielkim zapasem leków przeciwwirusowych — poinformowała nas Ašoklienė.

Jak się okazuje, tego „ niewielkiego zapasu” wystarczyłoby jednak zaledwie dla 3,5 proc. chorych, czyli ok. 150 tys. zakażonych wirusem mieszkańców naszego kraju.

Dotychczas jednak na Litwie nie ma szczepionek przeciwko świńskiej grypie.  Kiedy będą? Jak dowiedzieliśmy się, będą one „na początku przyszłego roku, czy latem, a może w ogóle ich nie będzie…”
Urzędnicy z litewskiego Ministerstwa Ochrony Zdrowia nie mogą wciąż zdecydować się na co wydać dodatkowe 1,7 mln Lt z budżetu: na szczepionkę czy leki przeciwwirusowe…

Wiceminister zdrowia Artūras Skikas zapewnia, że decyzja w tej sprawie zapadnie już w bieżącym tygodniu.
Ašoklienė zaistniałą sytuację tłumaczy następująco:

— Szczepionki do nas dotrzeć mogą dopiero latem(kolejka do producenta — aut.). Wówczas sensowniej byłoby nabyć leki przeciwko wirusowi. Jednak obecnie Światowa Organizacja Zdrowia rozważa, czy na świńską grypę potrzebne są dwa szczepienia jak zakładano dotychczas. Jeśli wystarczy jedno, będzie więcej szczepionek do podziału i otrzymamy je wcześniej.


ŚWIŃSKA GRYPA W LICZBACH


Ostatnio na Litwie świńska grypa została zdiagnozowana 26 października w Kownie. Dotychczas w naszym kraju zdiagnozowano 57 przypadków zakażenia wirusem A/H1N1: u 32 kobiet oraz 25 mężczyzn. W 77,2 proc. przypadków to osoby w wieku do 30 lat. Nie było żadnego przypadku śmiertelnego.
Od ogłoszenia pandemii grypy A/H1N1 w Europie zanotowano ponad 59 tys. zachorowań, na świecie — ponad 378 tys. Śmierć na skutek tej grypy w Europie poniosły 204 osoby, na świecie — ponad 4,5 tys.


15 odpowiedzi to Szczepionka czy lek na świńską grypę?

  1. Czesiek mówi:

    “…Urzędnicy z litewskiego Ministerstwa Ochrony Zdrowia nie mogą wciąż zdecydować się na co wydać dodatkowe 1,7 mln Lt z budżetu: na szczepionkę czy leki przeciwwirusowe…”

    Litwa żeby skutecznie walczyć z nadchodzącą epidemią grypy potrzebuje minimum 1 miliona dawek szczepionki, wątpię ,że szczepionka będzie kosztowała w granicach 2 litów.Mało tego okazuje się ,że tak naprawdę szczepionki mogą przyjść jak epidemia grypy wygaśnie, nie ma leków p/wirusowych, struktury państwowe są podobnie przygotowane jak władze Ukrainy. Tak naprawdę nic nie wiadomo, kto będzie szczepiony? , w jakiej kolejności?, czy będą szczepionki?, czy tez może szczepionek wystarczy tylko dla władz i dla “zasłużonych”Może już wystarczy opowiadania “bajek”, że wszystko jest pod kontrolą?

  2. Markowski mówi:

    Pan Artūras Skikas, wiceminister zdrowia musi rzucić monetą, bo 1,7 mln litów to suma akurat jaka wystarczy na leki albo szczepionkę dla rządu, bo jak mówił kiedyś rzecznik rządu: “..rząd się wyżywi…”, ale rzeczywiście jest dylemat, czy leki p/wirusowe czy szczepionka? Jak nie trafi, to skończy przed Trybunałem Stanu Sejmasa.

  3. Czesiek mówi:

    A czasu coraz mniej, służby sanitarne Białorusi podały,że Grodzieńszczyzna jest na granicy epidemii

  4. ViP mówi:

    hahahahah polityczna świńska grypa. Kto tu kogo wkręca. Julia i tak nie będzie prezydentem Ukrainy!!!
    Ja ogłaszam, że LItwa jest Szwajcarią Północy – kupicie?

  5. zozen mówi:

    następna dziennikarka siejąca panikę? Obejrzałem wczoraj wywiad Olejnik z Kopacz. Olejnik była napastliwa i wyglądało na to, że chce tylko straszyć wszystkich epidemią i będzie szczęśliwa, gdy pół Polski zachoruje.

  6. Czesiek mówi:

    Myślę,że Olejnik nie sieje paniki, ona w odróżnieniu do Kopacz autentycznie się martwi o stan przygotowań służb medycznych.A p.Kopacz nie chce ludowi prawdy powiedzieć , bo boi się ,że słupki poparcia dla rządu się poprzewracają. Prawda jest taka ,że szanse na szczepionkę , to my mamy podobnie jak Litwa, czyli przełom czerwca i lipca 2010, a i środków finansowych na zakup tez nie ma.

  7. allein mówi:

    no to dopóki nie ma szczepionki jedzmy czosnek, cytrynę, cebulę, miód etc… dbajmy o higienę osobistą i nie panikujmy, bo stres szkodzi naszemu ukladowi odpornosciowemu 😉

  8. Czesiek mówi:

    Do allein
    Zgadzam się, tylko niech to p.Kopacz powie szczerze

  9. RB mówi:

    do allein:

    ale czosnek tylko wieczorem… 😉

  10. Baxter i Novartis ;) mówi:

    Ciekawie czy Baxter i Novartis zapłacili za sianie strachu “Świńską grypą” Kurierowi. Zachęcam dzienikarzy na początku zaiteresować się tym problemem a szcególnie szczepionkami i ich wypadkami powikłań!
    W ciągu roku na świecie umiera za zwykłą grypę od 70 000 do 100 000 ludzi!!!! to dane ŚOZ

  11. allein mówi:

    Do RB:

    nie, czosnek właśnie że przed pójściem na pracę lub “w ludzie” 🙂 wtedy wszyscy ( w tym “zagrypieni”) bedą nas wieeeelkim kołem omijali :)))) I O TO CHODZI :)))))
    a wieczorem można uprawiać coś co również wzmacnia nasze zdrowie :)))

  12. Baxter i Novartis ;) mówi:

    Świńska grypa i zatrute szczepionki – Jane Burgermeister, Wiedeń 20.09.2009 r, PL

  13. Czesław57 mówi:

    Przed pójściem do pracy polecam naleweczkę z malin, w pracy do herbaty jest dobra naleweczka z czarnej porzeczki, po powrocie do domu można zastosować zaprezentowane wyżej sposoby, każdy wg upodobań i smaku.
    Tak na poważnie, przerażony jestem ślepą wiarą ludzi w tabletki, w tej chwili zażywane w Polsce na masową skalę, na byle “strzyknięcie” w kościach. A panika siana w TVN-ie jeszcze bardziej wzmocni epidemię…lekomanii.

  14. bobrowniczy mówi:

    Ludzie nie dajcie się zwariować.Więcej ludzi ginie na drogach w wypadkach samochodowych jak od tej zarazy.A co do M.Olejnik to Ona tak czasem ma.Że musi przydusić by ogladalnosć była no i podstawa do wynagrodzenia.Bo przecież Ona nie pracuje za 1500 złotych.No nie BURY?

  15. Czesiek mówi:

    Do bobrowniczy
    1500 zł, to jej pantofelki kosztują

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.