47
Złożono kwiaty w Ponarach

Kwiaty złożono także pod pomnikiem pomordowanych w Ponarach Polaków Fot. Marian Paluszkiewicz

We wtorek, 8 maja — Czas upamiętniający i jednoczący Tych, którzy stracili życie podczas II Wojny Światowej — miały miejsce obchody, mające na celu uczczenie pamięci osób, które straciły życie w czasie II Wojny Światowej. Z tej okazji żołnierze Kompanii Straży Honorowej Wojska Litewskiego złożyli kwiaty na terenie Memoriału Ponarskiego.

Kwiaty złożono, kolejno, przy Pomniku Ofiar Faszyzmu, Pomniku Ludobójstwa Żydów, pomniku upamiętniającym żołnierzy litewskiej formacji „Vietinė Rinktinė” oraz przy monumencie upamiętniającym pomordowanych w Ponarach — cywilnych obywateli polskich oraz Żołnierzy Armii Krajowej.

Ponary, dziś będące przedmieściem Wilna, w okresie międzywojennym były malowniczą podmiejską miejscowością wypoczynkową, lubianą przez wilnian ze względu na otaczające ją lasy i świeże powietrze. Po rozpoczęciu okupacji Wilna, wojska sowieckie rozpoczęły w Ponarach budowę bazy paliwowej, mającej zaopatrywać radzieckie lotnictwo, rozlokowane na pobliskim Porubanku (obecnie Kirtimai). W tym celu wykopano rowy o średnicy do 9 metrów i łączące je kanały. Budowy jednak nie zakończono, gdyż w roku 1941 wybuchła wojna między ZSRR i nazistowską III Rzeszą, a Wilno trafiło pod okupację niemiecką. Wówczas Ponary upatrzono na miejsce masowych mordów ludności miejscowej ze względu na połączenie kolejowe i wykopane przez sowietów doły. Mordów początkowo dokonywały jednostki niemieckie, później w tym celu stworzono litewską jednostkę „Ypatingasis Būrys”.

W latach 1941-1944 w Ponarach wymordowano blisko 100 tys. osób, w tym ok. 70 tys. Żydów. Wśród pozostałych ofiar od kilkunastu do 20 tys. ofiar stanowili Polacy — w przeważającej większości inteligencja, prawnicy, lekarze, duchowni, działacze społeczni, żołnierze Armii Krajowej i harcerze. Pozostałe ofiary to byli starowiercy, Romowie i jeńcy radzieccy. Nieliczni świadkowie zbrodni opisują ogromne okrucieństwo, jakiego mordercy z kolaboracyjnej formacji dopuszczali się wobec ofiar.

Po wojnie Zbrodni Ponarskiej nie poświęcano większej uwagi, a większość jej sprawców uniknęła odpowiedzialności.

 


PATRIOTYCZNA NOWENNA W LESIE PONARSKIM

codziennie o godz. 15.00
w dniach od 9 do 17 maja

12 maja będą Motocykliści Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego

W 70. rocznicę zamordowania uczniów, harcerzy i nauczycieli wileńskich i kowieńskich gimnazjów w Ponarach 1942-2012

 

47 odpowiedzi to Złożono kwiaty w Ponarach

  1. Maur mówi:

    No cóż. Przynajmniej tym razem przyzwoite zachowanie władz RL.

  2. Wereszko mówi:

    Maur
    Nie bądź naiwny! Czy ktokolwiek z tych władz wspomniał że w tym miejscu mordowali Litwini? Czy na którymś,z tam stojących,pomników jest napis o tym informujący? O ile pamiętam to jest tam tekst że Niemcy mordowali przy pomocy “miejscowych”.A wiadomo kto to byli wtedy ci “miejscowi” – wiadomo że Polacy.A więc Niemcy mordowali Żydów i Polaków przy pomocy…Polaków!

  3. Oleniszki mówi:

    “No cóż. Przynajmniej tym razem przyzwoite zachowanie władz RL.”
    Ja się pytam
    Jaka władza składała te kwiaty?

  4. piotr mówi:

    dlaczego nikt nic nie muwi o ho-
    norowym postępowaniu braci!wszyscy
    ušmiechają się,są zadowoleni-alež
    zbrodnia dokonana pod nosem wszystko na meiscu tylko prawda!
    ale= prawda braci nie interesuje
    liepiej szukač czegošč tam daleko
    w Rosii i ich winič,a my jestešmi idedalni i zhonorem ,zbrodni nie
    dokonejemy i zbrodniarzy nie ma u nas.Jak widzimy dookola oszustwa i
    klamstwa i szukamy zbrodniarzy gdziešč no tylko nie podnosem,jak i w treznieszej polityce,wszyscy winni no tylko nie my,mamy czyste
    ręce i serce,alež tak nie jest pa-
    nowie!zbrodniaž jest zbrodniarzem
    niezalerznie od panstwa i obywatelstwa,sprawa druga czy panowie rzyczą prawdy jak mi wydaje się ona wam nie potrzebna u was swoja prawda.A, dla mie babcia opowiadala inną prawdę ,ktura ružni sie od waszej i ona ma inny kolor.

  5. Astoria mówi:

    Mam zastrzeżenia do tego krótkiego, rocznicowego artykułu i od razu chciałbym podkreślić, że nie ze względu na jakąś specyfikę tekstu Rajmunda Klonowskiego, ale przez to, że ten tekst wpisuje się w pewien przyjęty schemat tekstów martyrologicznych. Ten schemat polega na uwypuklaniu martyrologii ofiar tej samej narodowości co autor, na pomniejszaniu zła wyrządzonego przez Niemców i na podkreślaniu zła wyrządzonego przez ich kolaborantów. Tak więc Polak piszący o zbrodni ponarskiej będzie zwykle zawyżał liczbę polskich ofiar, podkreślał bestialstwo litewskich kolaborantów i umniejszał bestialstwo głównych oprawców w II wojnie światowej – Niemców. Ten sam schemat powielają inni, w tym niektórzy Żydzi amerykańscy i Izraelczycy w odniesieniu do Polaków. Polskie zbrodnie wojenne w ich oczach są wręcz porównywalne z niemieckimi – co jest, przynajmniej co do skali, absurdem. W tym schemacie myślenia, zbrodnia w Jedwabnem, w której Polacy bestialsko zamordowali zapewne kilkuset Żydów, w tym dzieci, kobiety i starców, urasta do porównywalnej z powszechnym bestialstwem Niemców, które pochłonęło kilkanaście milionów ofiar w Europie.

    Zapewne nigdy się nie dowiemy, ilu Polaków zginęło w Ponarach, ale ostatnie badania wskazują, że raczej kilka tysięcy, a nie kilkanaście – co nie zmienia faktu, oczywiście, morderstwa na masową skalę. Jednak skala mordu popełnionego na litewskich Żydach w porównaniu do mordu popełnionego na litewskich Polakach jest jakościowej różnicy. Większość litewskich Polaków przeżyła niemiecką okupację, gdy większość litewskich Żydów zginęła. Również udział litewskich kolaborantów w mordach jest jakościowo różny od udziału Niemców. Pierwsi byli pomocnikami, drudzy głównymi wykonawcami i inspiratorami. Gdyby nie okupacja niemiecka i bestialska polityka etniczna III Rzeszy, Żydzi byliby dziś zapewne znaczącą częścią społeczeństw na Litwie, Białorusi, Ukrainie i w Polsce.

    Należy podkreślać fundamentalną odpowiedzialność Niemców za zbrodnie popełnione przez nich podczas II wojny światowej – głównie przez ich żołnierzy i aparatczyków NSDAP. Ale w tej perspektywie nie uciekać od historycznej prawdy, jaką była kolaboracja z Niemcami morderców, bandytów i psychopatów z innych nacji. Sponsorowane przez Niemców morderstwa Żydów mają też na sumieniu Litwini, Łotysze, Ukraińcy, Polacy, Słowacy, Rumuni, Francuzi, Norwegowie, Holendrzy, Węgrzy i inni. Od tych prawd nie da się uciec. Tak jak Polacy nie mogą uciec od Jedwabnego, od szmalcowników, od masowych mordów Żydów dla zysku przez polskich chłopów podczas wojny i po wojnie, tak Litwini nie mogą uciec od zbrodni popełnionych przez swoich morderców, bandytów i psychopatów. Tyle że Polska, topornie bo topornie, od tych prawd nie uciekała i nie ucieka tak jak Litwa, która nigdy nie pociągnęła do odpowiedzialności żadnego swojego kolaboranta, mordercę, bandytę i psychopatę. Nigdy, ani jednego. Za Jedwabne przeprosił polski prezydent, choć pewna część Polaków to krytykowała, na szmalcownikach wykonywała wyroki śmierci już AK, a po wojnie z resztą z nich rozprawił się polski a potem ludowy wymiar sprawiedliwości. Tylko w województwie kieleckim po wojnie wytoczono procesy za zabójstwo Żydów około ośmiuset chłopom. Ile więcej morderstw Żydów było w kieleckiem, które umknęły prokuratorom, a ile w skali kraju – można się tylko szacunkowo domyśleć. O tym właśnie pisze Gross w swoich książkach, opierając się wyłącznie na oficjalnych polskich źródłach, a nie na swojej fantazji. Polska w sposób kulawy, ale jednak rozlicza się z ciemnych kart swojej historii, o co w ogóle nie można posądzić Litwę. A oba kraje powinny wziąść przykład z Niemców, którzy jak żadna inna nacja w historii potrafili po wojnie szczerze zmierzyć się z własną historią, z własną odpowiedzialnością. Tym bardziej powinno to być dla Litwinów i Polaków łatwiejsze, że ich zbrodnie były nieporównywalnie mniejsze w skali od niemieckich.

  6. unkas mówi:

    Astorio po części masz rację.
    Należy przypomnieć ,że w niektórych szacunkach Litwini wymordowali koło 200000 Polaków(pewnie z pomocą nazistów).W imię politycznej poprawności nie mówi się o innych miejscach każni na Litwie.
    Prawda pomału zaczyna wypływać.

  7. Maur mówi:

    @2, Werszko;
    Posądzanie mnie o naiwność jest nieco zabawne.
    Nie. Na żadnym z pomników nie znalazłem napisu o udziale litewskich kolaborantów w tej zbrodni. Nie znam jidisz ani j.litewskiego ale z napisów w j. rosyjskim i angielskim wyczytałem o przypisaniu sprawstwa “hitlerowskim okupantom i ich miejcowym pomocnikom”. Narodowość ofiar podkreślono jako Żydów, jeńców radzieckich i innych. W kwaterze polskiej jest inny napis oraz są uwidocznione nazwiska znanych ofiar.

    @3,Oleniszki;
    Nie wiem jak Ty ale ja na tym zdjęciu widzę wartę honorową Żołnierza Litwy i drugiego żołnierza litewskiego składającego wieniec pod pomnikiem poskich ofiar w kwaterze polskiej w Ponarach. Ponieważ swojego czasu zdarzyło mi się brać udział w warcie honorowej pod GNŻ w W-wie -widzę na tym zdjęciu wręcz wzorowe zachowanie wartowników. Dokładnie takie jakie powinno być w tych okolicznościach. Żołnierze są w mundurach armii litewskiej i w tym przypadku, jak i wszystkich tego rodzaju przypadkach, personifikują władze swojego kraju.
    Chyba, że Twoim zdaniem to prywatna inicjatywa żołnierzy na przepustce…

    @5, Astoria;
    W zasadzie masz rację -poza jednym. Wszystkich Żydów, ofiary zbrodni ponarskiej,wrzucasz do jednego worka przypisując im przymiotnik “litewskich”. Na ich przynależność państwową wiiniśmy spojrzeć z czasów, których dotyczy. Żydem litewskim był Żyd tzw. Litwy Kowieńskiej i ten w większości poniósł ofiarę życia w innych miejscach. W przypadku Ponar możemy mówić o Żydzie polskim, mieszkańcu Wileńszczyzny a dokładniej województwa wileńskiego. I tu jest też pole do rozmaitych spekulacji na temat narodowości, jej uznawania czy kwalifikowania przez różne strony – o czym wspominałem w innym miejscu.

  8. Senbuivs mówi:

    Za zbrodnie dokonane na terenach okupowanych z woli i przyzwolenia okupanta odpowiedzialność ponosi okupant. To Rzesza Niemiecka mordowała w Ponarach, na Wołyniu, w Oświecimiu. Okupant ponosi również odpowiedzialność za zbrodnie swoich kolaborantów. A kolaborantem nie był tzw. zwykły obywatel, który nawet muchy nie skrzywdzi. Kolaborantem był tylko zbir, bandyta, morderca, któremu znęcanie się nad ofiarą przynosi przyjemność. A takich typów jest sporo w każdym narodzie. A że szczególnie dużo było w narodzie litewskim to z jednej strony zasługa okupacji sowieckiej a z drugiej wychowanie narodu w nienawiści do innych, a szczególnie w nienawiści do Polaków.

  9. Kmicic: mówi:

    do Senbuvis 8:
    Wg. historiografi lt nie było niemieckiej okupacji na Wileńszczyznie.Po prostu na te tereny wszedł lt sojusznik. Była to oficjalna kolaboracja lt władz i narodu lt z hitlerowcami. Kolaborowali z Niemcami nie tylko lt zbiry i dewianci ,ale cały kwiat narodu lt. Do ochotniczych ludobójczych odddziałów ustawiały się kolejki chętnych, to był prawdziwy casting z elitarnych organizacji lt , wybierano
    “najlepszych z najlepszych”.Taka jest prawda i dopiero po oswojeniu się z nią Lt zrozumieją część swojej historii, tak jak poznali już Niemcy.
    ps.
    Rzeczywiście karygodnym przekłamaniem jest określanie 80 000 zamordowanych w Ponarach , najczęściej polskojęzycznych Żydów, jako Żydów “litewskich” – To po prostu promowane przez lt media bezczelne kłamstwo. Większość z zamordowanych tam Żydów , to byli polskojęzyczni obywatele RP.

  10. Senbuivs mówi:

    Kmicicu – częściowo masz racje. Litwa została wyzwolona przez Niemców spod okupacji sowieckiej. Chlebem i solą witano oddziały niemieckie.
    Bo niewiele krajów w Europie było pod faktyczną okupacją niemiecką. Słowacja, Węgry, Ruminia, Bułgaria, Horwacja, Serbia, Włochy, Szwjacaria, Austria, Francja, Hiszpania, Portugalia, Wielka Brytania, Irlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja, Finlandia, Litwa, Łotwa, Estonia i częściowo Rosja były albo krajami wolnymi albo kolaborowały. I wszędzie byli tacy co się ustawiali w kolejce do wojska niemieckiego i równie ochoczo mordowali Polaków, Żydów i Rosjan. Litwini czynili to wyjątkowo ochoczo, bo jak wspomniałem juz, byli karmieni nienawiścią przez cały okres międzywojenny. A czy wszyscy Litwini? Tego bałbym się powiedzieć. Jak napisał Venclowa, Litwini to podły naród, więc i podłość miała u nich szeroki zasięg. Ale z pewnością nie wszyscy, a wg mnie znacząca mniejszość.
    A jaki odnieśli sukces w kolaboracji? Plachawiczius trafił do obozu, kilkuset jego zołnierzy rozstrzelano. Pewnie przypadków tego typu było duzo więcej.

    Ale zostańmy, póki co, przy Ponarach. Wśród strzelców ponarskich nie brak nazwisk czysto polskich, nawet w zapisie. Szumowin nie brakuje w żadnym narodzie, ale muszą być stworzone odpowiednie warunki, żeby wypłyneli na wierzch. Takie warunki stworzyli okupanci niemieccy. A w kolejce, jak widac, ustawili się nie tylko Litwini. Pomysl jeszcze o setkach tysięcy naszych rodaków, zamordowanych na Syberii przez sowieckich siepaczy. Oni więcej wymordowali Polaków niż Niemcy i ich sojusznicy tacy jak Litwini. Czy ktoś czegoś oczekuje od Rosjan – w rodzaju “przepraszamy”, Czy wyzywamy ich tu od najgorszych? Czy zapewniamy, że to wszyscy Rosjanie są mordercami?

  11. żmogus mówi:

    Żydzi, którzy zginęli w Ponarach w przeważającej masie byli obywatelami polskimi, a zatem można mówić,że zginęło tam 80 – 90 tys. polskich obywateli. Jeżeli ktoś zechce dzielić na narodowości, to będzie wyglądało zupełnie inaczej. Brzmienie nazwiska, jak się okazuje, nie może przesądzać o narodowości. Przecież bardzo wielu Litwinów posiada nazwiska polskie, a wielu spośród nich jest nacjonalistami. Zwykli żołnierze na grobach pomordowanych nie personifikują władzy. Od tego jest prezydent i premier – o czym warto pamiętać.Radzę zpoznać się z republikańską wierchuszką NKWD/KGB i ich biogramami. Okaże się, że chyba 90 procent to Litwini.Żydów też nie brakowało w każdej z “socjalisycznych republik”, ale to dziwne, że nikt o tym nie wspomina.

  12. Wereszko mówi:

    Przeczytajcie b.uważnie post
    Astoria, Maj 9, 2012 at 08:58
    Zauważcie jak sprytnie przeszedł od tematu artykułu (mordowanie Polaków i Żydów przez Niemców i Litwinów w Ponarach) do tematu “Polacy mordowali Żydów”.Na koniec jeszcze powołuje się na tego polakożercę,kłamcę i bajkopisarza Grossa.
    Astoria,czas najwyższy żebyś przeczytał książkę J.R.Nowaka “100 kłamst J.T.Grossa” i przestał tu siać sprytną antypolską propagandę.

    “Sponsorowane przez Niemców morderstwa Żydów mają też na sumieniu Litwini, Łotysze, Ukraińcy, Polacy, Słowacy, Rumuni, Francuzi, Norwegowie, Holendrzy, Węgrzy i inni.”
    A dlaczego nie wymieniłeś ŻYDÓW jako niemieckich kolaborantów w unicestwianiu Żydów? Nie było? Przypomnieć ci co Żydówka Hannah Arendt pisała np.nt. roli Judenratów?

  13. Powiłas mówi:

    # 12 Wereszko czy Weszko ?

  14. Wereszko mówi:

    Powiłas
    A dlaczego pytasz?

  15. Astoria mówi:

    @ Maur:

    Określam ich mianem litewskich Żydów (litwaków) dlatego, że sami się tak określali. Jak się szacuje, w siłach zbrojnych II RP podczas kampanii wrześniowej walczyło 60 – 80 tys. Żydów z obszaru byłego WKL, którzy nazywali siebie litewskimi Żydami, a nie polskimi Żydami.

  16. Maur mówi:

    @ 15, Astoria;
    I tu włąsnie są te niuanse trudne do wychwycenia dla spoglądającego z boku.
    Byli też Polacy określający się mianem Litwinów z dość częstymi przypadkami zamiany rzeczownika z przymiotnikiem jeśli chodzi o narodowość i przynależność formalną.
    Byli i niepolacy uważający się za poslkich Liwtinów. Był cały tygiel narodów, który znalazł się lub wybrał dobrowolnie tę czy drugą stronę.
    Przy czym, co trafnie podreślił SENBUVIS, największa kolejka do służby Niemcom miała miejsce wśród nacjonalistów litewskich. Oni tam szli dobrowolnie: dla nietykalności przez mundur, dla przydziału żywności i wódki, dla bezkarnego rabunku ofiar, dla zemsty wsączanej im od dzieciństwa przez państwo.
    Zważ na napis na pomnikach …”miejscowi pomocnicy”… ten napis wystawia wyjątkowo niechlubne świadectwo Litwinom. Jeśli te hordy zwyrodniałych mordeców rekrutowały się z “tutejszych” owych miejscowych pomocników, których odsetek w lokalnej społeczności był znikomy -to jak wielkie rozmiary osiągnęła polityka nienawiści ówczesnych czasów Litwy. W Wilnie przecież Litwinów prawie nie było. Raptem parę tysięcy.

  17. Ali mówi:

    Litwacy to Żydzi z Litwy, Białorusi, a nawet z Ukrainy. Jest to pojęcie nieco szersze niż Żydzi litewscy. W okresie II wojny światowej pojęcie ” Litwacy” już zanikało ponieważ Żydzi ci byli obywatelami trzech państw ( Litwy, Polski i ZSRR), a nie tylko samej Litwy.
    Kilka lat temu, będąc w Druskienikach, rozmawiałem z grupą Żydów, którzy przyjechali na kurację z Izraela. Dwoje pochodziło z Wilna, jeden z Kowna. Ci z Wilna znali dobrze język polski, ale nie znali litewskiego. Z kelnerem musiał rozmawiać ten z Kowna, który skądinąd nie znał języka polskiego. Podczas rozmowy ze mną Żydzi pochodzący z Wilna określali samych siebie mianem “Żydzi polscy”. Tego trzeciego przedstawiali jako ” Żyda litewskiego”.

  18. Jurgis mówi:

    Ci określeni w Ponarach jako “miejscowi” sprawcy zbrodni- byli po prostu zamiejscowi bo kolonizowali Wilno w 1939-1944 i przybyli z Litwy Kowieńskiej.
    A Żydzi też byli Polakami.I nie chodzi tu o wielkość liczby pomordowanych Polaków (narodowości i obywatelstwa polskiego),lecz tak jak w Katyniu- był to kwiat polskich patriotów: inteligentów,harcerzy i działaczy polskiego podziemia za czasów okupacji niemieckiej w Wilnie.

  19. Jurgis mówi:

    Pracownicy służby więziennej na Łukiszkach po wejściu Niemców do Wilna w czerwcu 1941:
    Arsztikis Stasys, Draubulis Stasys, Grigalewiczius Stasys, Korskaka Jakubas,
    Kudirka Jonas, Lukoszewiczius Wincas, Paszkiewiczius Wytautas, Reimorys Stasys,
    Rimkiewiczius Jonas, Saczewiczius Mieczys. Skiejwalas Jonas, Staszkiewiczius Petras, Stuczinskas Stasys, Szimkunas Zigmas, Tiszkiewiczius Antanas, Tiszkiewiczius Juozas, Wainginis Petras, Zdanawiczius Juozas, Żembinkas Wytautas,
    Żikaras Jonas,
    Pracownicy więzienia na Łukiszkach :
    Naczelnik: Ugienskis Juozas ,
    Zastępca naczelnika : Grunskis Jonas ,
    Kierownik administracji: Jamelkis Pranas
    Dział dyżurnych od 1941 : Urbonaitis Juozas, Żelwis Pranas, Stuczinskas Stasys,Repejka Wiktoras,Sacewiczius Mieczys,Skeiwalas Jonas, nadzorcy :Serapinas Jonas, Barusewiczius Jupzas, Barysas Wytautas, Bekeszaus Kazys,Cedwilas Stasys, Draubulis Stasys, Grigalewiczius Stasys, Gudanawiczius Mikas, Iwanauskis Bronius, Iwaszkiewiczius Pietras,Karabas Antanas,Kareckas Kazys
    lista jest długa dalszy ciąg nastąpi….

  20. Wereszko mówi:

    Astoria, Maj 10, 2012 at 07:51 –
    “Jak się szacuje, w siłach zbrojnych II RP podczas kampanii wrześniowej walczyło 60 – 80 tys. Żydów z obszaru byłego WKL”

    No ręce opadają jak się czyta tego yntelektualystę za dychę! To II RP obejmowała “obszar byłego WKL”?

    “Określam ich mianem litewskich Żydów (litwaków) dlatego, że…”

    Jeśli nie wiesz kim byli LITWACY to przecież masz google! Wpisz,dowiesz się!

  21. Jurgis mówi:

    dc listy pracowników więźienia na Łukiszkach po wejściu Niemców do Wilna w czerwcu 1941r :
    Kareckienie Elena, Korsakas Jakubas, Kupczys Leopoldas, Lepeszka Jonas, Litwinskas Prana\s, Lucaitis Petras, arkiewiczius Juozas, Matulauskas Jonas,
    Matulis Bolius, Miżutawiczius Robertas, Ostrauskas Kostas, Praulis Stasys,
    Paszkiiewiczius wytautas, Paszkiewiczius Pranas, Paulauskas Jonas, Pauluskas Wladas, Petraszka Romualdas, Reimorys Stasys, Rimkiewiczius Jonas,Rudinka Antanas, Ruszcica Leonas, Sawickas Wytautas, Smeta Wytautas, Siauczunas Petras,
    Stankiwiczienie Matilda , Stankus Karolis, Staniewiczius Petras, Szimkunas Zigmas,
    Szukis Apolinaris,Taraszkiewiczius Antanas, Tiszkiewiczius Antanas, Tuszas Bronius, Waiginis Petras, Wajczulonis Ignas, Walużis Petras, Wilkielis Waclowas, Zambinskas
    Wytautas, Zdanowiczius Juozas, Żemajtinie Urszule, Zirkas Jonas …..
    dalszy ciąg nastąpi ….

  22. Wereszko mówi:

    Astoria, Maj 9, 2012 at 08:58 –
    “Ten schemat polega na uwypuklaniu martyrologii ofiar tej samej narodowości co autor…”

    Powiedz to Żydom idącym co roku w Marszu Żywych! Czy oni czczą pamięć tylko Żydów,czyli swoich, czy też np. Polaków pomordowanych w tym samym miejscu? Czy składają kwiaty na mogiłach np.polskich ofiar? W Kościele Katolickim jest Dzień Judaizmu.Czy w synagogach żydowskich jest Dzień Katolicyzmu?

  23. Jurgis mówi:

    dc listy pracowników więźienia na Łukiszkach po wejściu Niemców w czerwcu 1941r

    Bartusewiczoius Kazys, Bastijokas Jonas,Błużas Jonas, Bolna Jonas,Brazataitis Pranas,Brazis Wincas, Budrys Stasys,Bulewinas Jonas,Czaplikas Kazys, Czekulonis
    Waclowas, Czekulonis Ksaweras,Czesnulis Tomas,Garnis Wytautas,Gawienauskas Stasys, Girdenis Ignas, Gławickas Wladas, Grieże stasys, Grigorawiczius Bronius,Griżus Jonas. Jakielaitis Kazys, Jeczys Feliuksas, Kałpokas Kazys, Kapinkas
    Stasys, Karnackienie Adele,Karlonas Wincas, Kaziukonis Juozas, Klewinskas Antanas, Klimanowiczius Jonas,Klukas Juozas, Knabikas Juozas, Kondratowiczius Jonas, Kopustas Stasys, Kozakiewiczius Leonas, Kondrotas Aleksas, Kurewiczius Juozas, Losewiczius Antanas, Lukoszewiczius Wincas, Legenis Jonas, Maciulewiczius Adilfas, Mackiewiczius Bolius, Maczulantis Jonas, Maksimawiczius Monika, Magelinskas Stasys, Misiukonis Pranas, Miszelkis Kazys, Nargiela Petras….
    …dalszy ciąg nastąpi ….

  24. Wereszko mówi:

    Jan
    Mógłbyś krótko streścić?

  25. Jan mówi:

    Wereszko: W górnym prawym rogu jest tłumacz.Spróbuj.
    Oprócz tego w na prawym pasku masz wypowiedzi ocalałych.

  26. Piast mówi:

    To co się stało w Ponarach to hańba i wieczny cień na sumieniach zbrodniarzy i ich potomków.
    Imię narodu niemieckiego i ich sługusów niech będzie wiecznie przeklęte.

  27. Jurgis mówi:

    dc listy pracowników wiezienia na Łukiszkach po wkroczeniu Niemców do Wilna w czerwcu 1941 r …….
    Obelewiczius Pranas, Olszauskas Stasys, Olszauskas Wladas, Pałubinas Powiłas,
    Parulienie Ona, Pieczulis Kazys, Pociejunas Juozas, Poszkaitis Kazys, Puodżunas Petras, Radkiewiczius Andrius, Rutkauskas Ignas, Sabulis Antanas, Sałnaite Emilia,
    Sargiełaite Wanda, Semkowskas Jakubas, Silafertas Edwardas, Silżewiczius Antanas,
    Simanewiczius Antanas, Siniszkiewiczius Jonas, Skiwelis Juozas, Stailiulonis Juozas, Stapulonis Antanas, Stieponawiczius Kazys, Strażnickas Juozas,Swedas Jonas, Tomuszunas Antanas, Tamulis Jeronimas, Taraszkiewiczius Wincas, Tauktus Pranas,
    Urbanawiczius Stasys,Warkulewiczius Juozas, Wersznickas Władys, Wieliczka Antanas,Wielwis Silwestras,Wilkinis Antanas, Wiszkielis Jonas, Wrublauskas ikołas,
    Zabrauskas Petras, Żukauskas Stasys,… dalszy ciąg nastąpi……….

  28. Jurgis mówi:

    Ta pamięć pomordowanych w Ponarach obywateli polskich i nie tylko narodowości polskiej może służyć również tym ,którzy chcą wyciągnąć rękę do pojednania i z jednej strony uznać prawdę – a z drugiej strony zdobyć się na przebaczenie.
    Młode pokolenie może i powinno uwolnić się od koszmaru tej zbrodni ,nie powinno żyć z tym ciężarem,może wyzbyć się nienawiści i żyć w przyjaźni i szacunku dla siebie.To jest szansa,która nie powinna być zmarnowana.

  29. Wereszko mówi:

    Piast, Maj 11, 2012 at 21:16 –
    “To co się stało w Ponarach to hańba i wieczny cień na sumieniach zbrodniarzy i ich potomków.
    Imię narodu niemieckiego i ich sługusów niech będzie wiecznie przeklęte.”

    A co ty na to:
    To co się stało w Katyniu i innych miejscach to hańba i wieczny cień na sumieniach zbrodniarzy i ich potomków.Imię narodu rosyjskiego(wszak mordercy mówili po rosyjsku,nie po chińsku,a więc to byli ruscy) niech będzie wiecznie przeklęte.

    I co ty na to,Piast?

  30. Zagłoba mówi:

    Zbrodnia ponarska wciąż jest zbyt słabo obecna w historycznej świadomości Polaków z Polski (zaś Litwini, co zrozumiałe, starają się temat przemilczeć).
    Zbyt mało jest poważnych prac naukowych, filmów dokumentalnych czy konferencji uniwersyteckich (za to niedawno na Uniwersytecie Wileńskim dyskutowano o Jedwabnem…).
    Na szczęście choć powoli, to jednak dzieło zapoczątkowane przez Helenę Pasierbską i Rodzinę Ponarską, wspierane także publikacjami Kuriera, zaczyna przywracać pamięć o Ponarach.

  31. Polak ze Śląska mówi:

    Mnie w ogóle zastanawia te stwierdzenie “miejscowi pomocnicy”.

    To prawie jak TUTEJSI. 🙂
    Co w tym takiego zabawnego?? Że gdyby załóżmy była mowa o Solecznikach albo Wilnie to te zdanie oznaczałoby,że to sami Polacy i tylko Polacy mordowali innych Polaków,bo przeciez to oni mówią,że są tutejsi od pokoleń nie mówiąc ile ich wtedy było na Wileńszczycźnie a ilu tam było Litwinów.

    Bardzo nie lubie takich stwierdzeń,bo potem sie dowiemy o “polskim obozie koncentracyjnym w Ponarach”.

    Może wypadałoby wprost powiedziec kto,a nie obarczać mitycznych miejscowych,bo się mozemy za iles tam lat dowiedzieć ciekawych rzeczy.

  32. Jan mówi:

    Wereszko:Tutaj masz po polsku a po prawej stronie również inne sprawy w tej samej dziedzinie.Warto poznać dwie strony medalu.
    http://www.bibula.com/?p=17717

  33. Paweł1 mówi:

    A ty Zagłoba zawsze tylko tytuły czytujesz ?

    „Spotkanie rozpoczęło się prelekcją prof. Andrzeja Żbikowskiego, który w sposób zwięzły, choć wyczerpujący przedstawił zawiłości relacji polsko-żydowskich w Polsce w XX wieku, wyliczając znane dzisiaj przypadki zorganizowanego mordu ludności miejscowej na Żydach w Polsce w latach II wojny światowej oraz tuż po niej.”

    „Po wstępnej prelekcji dr Darius Staliūnas zadał pytanie pozostałym uczestnikom: na ile podobne tematy poruszane są w społeczeństwie ukraińskim, białoruskim i litewskim, na ile istnieje świadomość nie tylko swej roli ofiary, lecz również kata. Czy można mówić o podobieństwie, czy bardziej o różnicach w dyskusji w Polsce oraz krajach, które znajdowały się w ZSRR?”

  34. Jurgis mówi:

    #32 Polak ze Śląska
    ….wypadałoby wprost powiedzieć kto
    ..oto część odpowiedzi:
    Skazani za Ponary w 1944/45na śmierć przez rozstrzelanie:

    Bronisław Żelwis, Jonas Ożelis Kozłowskis,Augustas Juozas,Juozas Maczys, Stasys Ukrinas,Mikas Bogotkiewiczius, Powiłas Waltulonis,Jonas Dwilaitis,Antanas Granickas,Stasys Liwczienas,Jonas Germanawczius,Wladyslaw Sausaitis.

  35. Zagłoba mówi:

    Paweł1
    O konferencji na Uniw. Wileńskim słyszałem od osób trzecich.
    Nie bardzo wiem, co cytujesz, ale z tego cytatu specjalnie nic nie wynika. Dr Staliūnas zadał pytanie i co? Ktoś podjął temat?

  36. józef III mówi:

    wieczny Pokój …

  37. ? mówi:

    Ciekawostka z tvn z wizyty Tuska w Kanadzie:
    “W rozległej i dzikiej kanadyjskiej prowincji Ontario leży zagubiony skrawek polskości. To małe miasteczko WILNO, zamieszkane przez Kaszubów.”
    Ciekaw jestem ile miejscowości na świecie ma nazwe “Wilno” i kto je zamieszkuje?

  38. Jurgis mówi:

    #38 ?
    w Warszawie w jednej z dzielnic jest osiedle WILNO a jego część nazywa się ZARZECZE.

  39. Bocian czyli Czapla mówi:

    Jurgis
    osiedle to nie to samo co miasto.Chyba kminisz?

  40. Jan mówi:

    @?:Wejdż na http://wspolnotapolska.org.pl i wpisz hasło “Wilno poza Wilnem” lub W poszukiwaniu wileńskich śladów w Ameryce Północnej.
    Miejscowości jest sporo.Najciekawszym zaś jest pomnik w N.Y w Central Parku…..Władyslawa Jagieły.Większy niż pomnik Gedymina w Wilnie.Został tam postawiony z okazji Wystawy Światowej w 1939r.Potem gdy wybuchła wojna Polacy podarowali ten pomnik mieszkańcom N.Y.Stoi do dziś.

  41. ? mówi:

    do Jan, Jurgis
    Dzięki Panowie

  42. Wereszko mówi:

    darek
    z podanego przez ciebie artykułu:
    “w tym gronie brak co najmniej jednej osoby, której wiedza nt. mordu w Jedwabnem przewyższa, być może sumę wiedzy wszystkich pozostałych uczestników. Mam na myśli profesora Jerzego Roberta Nowaka.”
    Gdyby JRN był tam wtedy w Wilnie to rozniósłby ich ble ble ble w drobny mak!

  43. Czesław mówi:

    Proponował bym jednak pisać o złożeniu kwiatów na cmentarzu wojennym czy w miejscu kaźni . Złożenie kwiatów w Ponarach, no cóż co ja zrobię, że w Ponarach urodziła się moja babcia.

  44. Zobaczcie co sie w kreju dzieje

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.