8
Dwudziesta randka z Adamem w Wilnie

Wspólne zdjęcie przy pomniku Wieszcza ma tak samo 20-letnią tradycję jak „Maj nad Wilią”  Fot. Marian Paluszkiewicz

Wspólne zdjęcie przy pomniku Wieszcza ma tak samo 20-letnią tradycję jak „Maj nad Wilią” Fot. Marian Paluszkiewicz

Uczestnicy i goście XX Międzynarodowego Festiwalu Poetyckiego „Maj nad Wilią i Wisłą” (właśnie też nad Wisłą, bowiem nastąpi jesienią w Warszawie odsłona wileńskiej imprezy, dodając jej nowego wymiaru) wczoraj, 27 maja, zgromadzili się przy wileńskim pomniku Adama Mickiewicza.
 
Serdecznie się witali, cieszyli ze spotkania i z tego, że to już taki piękny majowy poranek z Wieszczem w tle powtarza się po raz dwudziesty. Tradycja, która szczęśliwie przeżyła dwa dziesięciolecia, siłą rzeczy będzie trwać nadal, przynosząc radość poetom oraz społeczności polskiej na Litwie.

Niezmienny i niestrudzony organizator imprezy Romuald Mieczkowski, inaugurując to jubileuszowe święto poezji podkreślił, że zajazd to nie ostatni poetów nad Wilią, w dodatku z odsłonami w Polsce. A pierwsza z nich nastąpi właśnie w Warszawie w Pałacu Wilanowskim w dniach 21-29 września bieżącego roku.
Przywitać uczestników tegorocznego maja przybyli przedstawiciele placówki dyplomatycznej RP w Wilnie: ambasador Janusz Skolimowski, minister-konsul Stanisław Cygnarowski, kierownik wydziału konsularnego, dr Małgorzata Kasner, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie.

Warto nadmienić, że w niedzielę, 26 maja, część poetów z zagranicy i z Wilna uczestniczyła we mszy św. w kościele franciszkańskim pw. Wniebowzięcia NMP, którą celebrował o. Marek Dettlaff, również poeta. Po mszy nastąpiła godzina poezji i prezentacji. Miło było dowiedzieć się, że wśród przybyłych gości jest Anna Milewska, znakomita polska aktorka, dobrze znana wilnianom z wielu filmów oraz takich seriali, jak „Lalka”, „Złotopolscy”, „Plebania”, „M jak miłość”. Fascynacja twórczością poetycką przyszła nieco później. Pani Anna debiutowała w 1999 r. tomikiem „Ludzie mnie pytają”, a później co roku ukazywały się nowe zbiorki jej wierszy.

Przybyła też znana aktorka Ewa Krasnodębska, znana z takich filmów, jak „Marysia i Napoleon”, „Fenomen” i in., niedawno nagrodzona srebrnym medalem zasłużonych kulturze „Gloria Artis”.
Miło było widzieć wśród bywalców maja polskiego poetę z Niemiec Józefa Plessa, Barbarę Gruszkę-Zych, Bożenę Intrator, tworzącą po niemiecku, po polsku i po angielski, autorkę nie tylko wierszy, ale też scenariuszy filmowych, tekstów piosenek.

Na przytulnym cienistym dziedzińcu odbyło się Przedpołudnie Jednego Wiersza                  Fot. Marian  Paluszkiewicz

Na przytulnym cienistym dziedzińcu odbyło się Przedpołudnie Jednego Wiersza Fot. Marian Paluszkiewicz

Serdecznie witano poetów zrzeszonych w Związku Literatów Polskich (oddział w Poznaniu). A są to: Paweł Kuszczyński, prezes, Danuta Bartosz, jego zastępca, Kalina Izabela Zioła, znana poetka i tłumaczka, Urszula Zybura, autorka wielu zbiorków wierszy w stylu haiku, Maria Duszka, poetka małych, ale jakże treściwych form. Poznański oddział ZLP znany jest z Międzynarodowych Listopadów Poetyckich, organizowanych z dużym rozmachem, mający swoich sympatyków w wielu krajach. W ubiegłym roku odbył się XXXV listopad, którego almanach wierszy został zaprezentowany wczoraj w Wilnie. Z białoruskiego miasta Raków przybył Józef Januszkiewicz, ze Związku Pisarzy Litwy — znana poetka i tłumaczka Birutė Jonuškatė.

Trudno na razie wymienić wszystkich, jeszcze przyjdzie na to czas, jednak nie możemy pominąć naszej dawnej koleżanki redakcyjnej Leokadii Komaiszko, mieszkającej na stałe w Belgii. Wyjechała jako młoda zdolna dziennikarka i poetka. Za granicą rozwinęła skrzydła, pisze książki oraz wydaje periodyczne zeszyty literackie pod nazwą „Listy”. W związku ze zbliżającym się 60-leciem dziennika „Kurier Wileński” zamieścimy wywiad z Leokadią.

Zaraz po wykonaniu tradycyjnego wspólnego zdjęcia Rimantas Šalna, dyrektor Muzeum Adama Mickiewicza, zaprosił wszystkich w jego gościnne progi. Na przytulnym cienistym dziedzińcu odbyło się Przedpołudnie Jednego Wiersza, a następnie zwiedzanie muzeum, w którym za każdym razem znajdujemy coś nowego dla siebie. A może to po prostu panująca tu aura epoki romantyzmu „ładuje akumulatory” twórcom, by po powrocie do domów byli pełni natchnienia i energii twórczej.

Po południu uczestnicy maja spotkali się w Pałacu Paców — ambasadzie RP. Podsumowano plon 20-lecia „Maja nad Wilią”. Wspomniano litewskiego poetę Kristijonasa Donelaitisa w związku z jego jubileuszem 300-lecia. Jednym z głównych tematów było też Powstanie Styczniowe.
Dzisiaj poeci udadzą się na wycieczkę literacką po Wileńszczyźnie

8 odpowiedzi to Dwudziesta randka z Adamem w Wilnie

  1. Jurgis mówi:

    Czy doczekamy się aby w Wilnie pomnik wieszcza miał na pomniku swoje nie zliteszczone imię i nazwisko? Może na razie chociaż jakaś mała tabliczka ?
    Sprawa ciągnie się dość długo :
    Adam Mickiewicz kontra Adomas Mickevičius
    Genowefa Grabowska 09-03-2009,
    http://prawo.rp.pl/artykul/273582.html

  2. Kmicic mówi:

    do Jurgis:
    Też było to moje pierwsze skojarzenie. Mamy za chwile przewodnictwo w UE, czy nie jest to właściwa okazja by zwrócić się do władz miasta o prawdziwe imię i nazwisko na pomniku wspólnego wieszcza.

  3. ViP mówi:

    Bardzo piękna idea, te spotkania i te ptaki wracające do swych gniazd ( L. Komaiszko).
    Lodziu, pozdrowienia, także od Krysi Korkuć z Książnicy Pomorskiej w Szczecinie.

  4. Wereszko mówi:

    Kmicic,
    nie ściemniaj proszę. Mickiewicz nie był WSPÓLNYM polsko-lietuviskim poetą,a tym bardziej wieszczem. Jeśli wspólnym, to najwyżej polsko-LITEWSKIM czyli polsko-białoruskim.
    Akcja “Pana Tadeusza” czy np. “Dziadów” dzieje się na terenie Białorusi,bohaterami są szlachta z tamtych stron. Adam,owszem,mieszkał w Wilnie i w Kownie ale to wówczas były miasta polskie (zamieszkałe w większości przez Polaków)nie lietuviskie. Co wspólnego ma AM z Lietuvą?

  5. Astoria mówi:

    @ Wereszko:

    Akcja “Pana Tadeusza” dzieje się w Rosji. Ojczyzną Mickiewicza była Litwa, a nie Białoruś ani Polska, o czym pisze w inwokacji.

  6. Wereszko mówi:

    @ Astoria
    “Akcja „Pana Tadeusza” dzieje się w Rosji.”
    Od dawna podejrzewałem,że z tobą coś “nie tego”.
    Podobno Adam napisał “Rosjo! Ojczyzno moja!” ale mu cenzura zmieniła.

  7. andrzej mówi:

    Zostawcie chociaz Mickiewicza w spokoju.

  8. Wereszko mówi:

    @ andrzej, Maj 29, 2013 at 16:45 –
    “Zostawcie chociaz Mickiewicza w spokoju.”

    Do kogo mówisz te słowa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.