60
W Polsce chcą zdemontować pomnik pogromcy wileńskiego AK – Czerniachowskiego

Pomnik generała Iwana Czerniachowskiego w Wilnie        Fot. archiwum
image-63433

Pomnik generała Iwana Czerniachowskiego w Wilnie Fot. archiwum

W polskim Pieniężnie (miasto na Warmii w województwie warmińsko-mazurskim) ostatnio zrobiło się gorąco z powodu planów dotyczących pomnika sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego, który zginął w okolicach tego miasta w 1945 roku. W 1993 roku, szczątki i pomnik kontrowersyjnego generała przeniesiono z jednego centralnych placów Wilna do Rosji.

Władze Pieniężna chcą zdemontować postument sowieckiego dowódcy, co z kolei wywołuje oburzenie Rosjan.
Do Pieniężna przyjechała nawet specjalna delegacja rosyjskich polityków, jednak samorządowcy nie zrezygnowali z planów usunięcia postumentu sowieckiego generała w swoim mieście.
Burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo tłumaczył rosyjskiej delegacji, że pomnik Czerniachowskiego jest dla Polaków symbolem komunizmu, totalitaryzmu i sowietyzacji. Podkreślił, że postument zostanie rozebrany, bo taka jest wola większości mieszkańców i radnych miasta. Ewentualnym kompromisem może być jedynie przeniesienie go na cmentarz żołnierzy radzieckich.
Tymczasem Rosjanie oceniają postać generała Czerniachowskiego zupełnie inaczej niż Polacy.

„Rozbiórkę tego pomnika można przyjmować jedynie jako akt wandalizmu, zdradzający brak szacunku dla narodu rosyjskiego. Jeśli władze Polski gotowe są niszczyć swoją historię i architekturę, to my możemy zabrać pomnik naszego bohatera na naszą ziemię” ― powiedział Roman Chudiakow, poseł do Dumy rosyjskiej z partii Żyrinowskiego, który domaga się przeniesienia monumentu z Pieniężna do Rosji. Podobnego zdania jest Franc Klincewicz z putinowskiej partii Jedna Rosja, który stwierdził, że likwidacja pomnika w Pieniężnie jest przejawem „wrogości Polaków wobec Rosji”.

Na znak protestu przeciwko likwidacji pomnika Czerniachowskiego w tych dniach odbyła się też pikieta przy ambasadzie RP w Moskwie. Manifestację zorganizowało Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne. Wzięli w niej udział przedstawiciele Związku Żołnierzy Wojsk Powietrznodesantowych, Stowarzyszenia Spadkobiercy Zwycięstwa i wspólnot kozackich.

Na razie trudno powiedzieć, jaki konkretnie los spotka pomnik sowieckiego generała. Wiadomo jednak, że sama postać gen. Iwana Czerniachowskiego jest bardzo kontrowersyjna. Z jednej strony był to świetny i utalentowany dowódca, najmłodszy generał Armii Czerwonej, dwukrotny bohater Związku Radzieckiego. Pod jego dowództwem w czasie II wojny światowej front uzyskał znaczące sukcesy, takie jak okrążenie na wschód od Mińska ponad 100 000 żołnierzy niemieckich. Dowodził operacją wileńską i kowieńską, w wyniku których Niemcy zostali wyparci z Litwy i północno-zachodniej Białorusi.

Z drugiej zaś strony, do historii Polski ten radziecki generał, pochodzący z Ukrainy, wpisał się niechlubnie. Jak podkreślają polscy historycy, wobec Polski i Polaków gen. Czerniachowski odegrał rolę zdecydowanie negatywną. Jako dowódca 3. Frontu Białoruskiego był odpowiedzialny za podstępną realizację operacji wileńskiej.

Dawny budynek Frontu Białoruskiego, gdzie aresztowano dowództwo AK                          Fot. archiwum
image-63434

Dawny budynek Frontu Białoruskiego, gdzie aresztowano dowództwo AK Fot. archiwum

17 lipca 1944 roku w ramach tajnej operacji rozbrajania żołnierzy Armii Krajowej gen. Iwan Czerniachowski wraz z gen. Iwanem Sierowem, przysłanym przez NKWD, prowadził rozmowy z dowództwem AK, podstępem wezwał na odprawę do budynku dowództwa Frontu Białoruskiego komendanta płk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”, dowódcę Wileńskiego i Nowogródzkiego Okręgu AK oraz szefa sztabu mjr. Teodora Cetysa „Sława”. Tam polscy dowódcy zostali rozbrojeni i aresztowani. Tego samego dnia, w godzinach popołudniowych, w miejscowości Bogusze miała się odbyć odprawa dowódców oddziałów partyzanckich, na którą zapowiedział przybycie zarówno ppłk „Wilk”, jak i gen. Czerniachowski. Odprawa zakończyła się jednak rozbrojeniem oficerów przez oddziały NKWD.

Rozbrojonych zostało około 8 000 żołnierzy AK, którzy w lipcu 1944 roku brali udział w akcji „Ostra Brama”, czyli wyzwoleniu Wilna. Część żołnierzy wileńskiego AK zginęła, a wielu zostało zesłanych do łagrów lub przymusowo wcielonych do Armii Czerwonej.

Pomnik generała Czerniachowskiego na wjeździe do polskiego Pieniężna zbudowano na początku lat 70. ubiegłego wieku, niedaleko miejsca, gdzie w 1945 roku generał został śmiertelnie ranny.

***
Ciało generała pochowano w Wilnie, na jednym z centralnych placów miasta, który też otrzymał nazwę Placu Czerniachowskiego (przed wojną Elizy Orzeszkowej, obecnie Plac Vincasa Kudirki, znajdujący się przed siedzibą rządu Litwy. Za czasów sowieckich mieściła się tam siedzibą KC Komunistycznej Partii). W 1950 roku na cześć sowieckiego dowódcy postawiono tam pomnik.
Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości w 1993 roku, szczątki Czerniachowskiego przeniesiono do Moskwy i pochowano na Cmentarzu Nowodziewiczym. A wileński pomnik sowieckiego generała został zdemontowany i przeniesiony na jeden z placów w rosyjskim Woroneżu.

60 odpowiedzi to W Polsce chcą zdemontować pomnik pogromcy wileńskiego AK – Czerniachowskiego

  1. Jurgis mówi:

    Dobrym rozwiązaniem jest demontaż pomnika Czernichowskiego i przeniesienie do Rosji podobnie tak jak tego z pl Orzeszkowej w Wilnie.

  2. też Wilniuk mówi:

    A JA BYM TEGO POMNIKA NIE ROZBIERAŁ TYLKO ZAMONTOWAŁ NOWA TABLICA GDZIE BYŁO BY NAPISANE JAKI TO BYŁ SOVIECKI GAD.

  3. Jurgis mówi:

    Działania Iwana Czernichowskieg w walce z polską armią [AK] na Wileńszczyźnie kontynuowano po po jego śmierci,która miała miejsce w dniu 18 lutego 1945 w Melzaku w okolicach Królewca [obecnie Kaliningrad]. Oto co pisze Abakow w liście do Berii w lipcu 1945-[chodzi o obławę Augustowską]:”Zgodnie z Waszym poleceniem został przeze mnie 20 lipca [1945]rano skierowany samolotem do miasta Treuburg [Olecko] pomocnik naczelnika GUKR SMIERSZ [Głównego Zarządu Kontrwywiadu “Śmierć Szpiegom”] generał-major Gorgonow z grupą funkcjonariuszy kontrwywiadu dla przeprowadzenia likwidacji aresztowanych w lasach augustowskich bandytów.Po przybyciu Gorgonow i naczelnik UKR “SMIERSZ” 3. Frontu Białoruskiego generał-porucznik Zielenin przekazali następujące doniesienie: Wojskami 3. Frontu Białoruskiego w dniach od 12 do 19 lipca przeczesano te lasy, zatrzymano 7049 ludzi. Po sprawdzeniu wypuszczono 5115 ludzi, spośród pozostałych 1934 zatrzymanych wykryto i aresztowano jako bandytów 844 ludzi, w tym 252 Litwinów, którzy mieli związki z formacjami bandyckimi na Litwie i zostali przekazani miejscowym organom NKWD-NKGB Litwy. Jest sprawdzanych 1090 ludzi, z których 262 to Litwini, i z tej przyczyny przekazano ich organom NKWD-NKGB. Zatem liczba aresztowanych na 21 lipca br. wynosi łącznie 592 ludzi oraz zatrzymanych, którzy są sprawdzani, 828 ludzi. U aresztowanych bandytów w lasach w skrytkach przejęto 11 moździerzy, 31 karabinów maszynowych, 123 pistolety automatyczne, karabiny, pistolety i granaty, i 2 radiostacje.
    Jeśli uznacie za zasadne przeprowadzenie operacji w tym stanie rzeczy, to likwidację bandytów zamierzamy przeprowadzić w następujący sposób:
    Wszystkich wykrytych bandytów w liczbie 592 ludzi zlikwidować. W tym celu zostanie wydzielony zespół operacyjny i batalion wojsk Zarządu SMIERSZ 3. Frontu Białoruskiego, już przez nas sprowadzony w związku z działaniami kontrwywiadowczymi.”
    Pracownicy operacyjni i zestaw osobowy batalionu będą doskonale poinstruowani o zasadach przebiegu likwidacji bandytów.

  4. Połaniec mówi:

    Przez 40 lat potomkowie ofiar czcili swoich katów! Podobno okoliczności śmierci gen. Cz. były troszkę inne niż te oficjalne! Zginął od pocisku wystrzelonego z czołgu sowieckiego. Wcześniej własnoręcznie miał zastrzelić dowódcę tego czołgu, który nie bardzo radził sobie z zerwaną gąsienicą! Zdesperowani czołgiści strzelili do generalskiego gazika. To nie był odosobniony wypadek w czasie II wojny światowej!

  5. józef III mówi:

    precz z nim !

  6. marek mówi:

    Melzak, czyli dzisiejsze Pieniężno. Tu dokonał żywota sowiecki generał. Na pomnik w Polsce nie zasługuje. Pytanie tylko, czy w naszej dzisiejszej sytuacji warto toczyć wojnę o pomniki?

  7. Kmicic mówi:

    Niech bandzior wraca do siebie.

  8. andrzej mówi:

    Interesujące są okoliczności śmierci gen. Czerniachowskiego. Iwan Czerniachowski zginął pod Pieniężnem 18 lutego 1945 roku. Miał 39 lat. Był najmłodszym generałem w Armii Czerwonej, bohaterem Związku Radzieckiego, odznaczonym m.in. orderami Kutuzowa, Suworowa i Lenina. — Ale w sprawie okoliczności jego śmierci Rosjanie nie przeprowadzili śledztwa — tłumaczy Tadeusz Baryła, historyk z Ośrodka Badań Naukowych, specjalista od studiów wschodnich. — Bo generał nie zginął w boju. Według publikacji rosyjskich i białoruskich, jechał wówczas z Kowna swoim luksusowym zdobycznym oplem admirałem. Towarzyszył mu samochód z ochroną. Pod Pieniężnem generał musiał zwolnić, bo drogą jechała kolumna czołgów T 34. Kazał kierowcy je wyprzedzić, ale podczas tego manewru opel stoczył się do rowu. Generał się zdenerwował i zatrzymał czołgistów. Według jednej z wersji zastrzelił lub nakazał enkawudyście zastrzelić, ich dowódcę. Potem ruszył dalej. I wtedy ze strony kolumny poleciał pocisk. Nie trafił w samochód, ale rozerwał się i odłamek zranił ciężko generała, który zmarł w drodze do szpitala. Pochowano go w Wilnie.
    http://pieniezno.wm.pl/188816,Pomnik-generala-ma-byc-rozebrany-Czy-da-sie-zaorac-historie.html#ixzz2t9CB7Gth
    Rosjanie powinni poznać prawdę.

  9. Egmuk mówi:

    Pomnik tego zbrodniarza wojennego i tak stał bardzo długo, dużo za długo, w polskim mieście. Niech Rosja panteon swoich zbrodniarzy wojennych u siebie rozbudowuje. Są jeszcze inne pomniki do przekazania naszym “wyzwolcielom” z NKWD na czele. FSB mogłoby sporządzic listę swoich skarbów-pomników do odebrania do wspomnianego panteonu i przedstawić prezydentowi RP. Śpiących, stojących i leżących. Moglibyśmy także przekazać pomnik czerwonoarmisty gwałcącego kobietę. Pasowałby do tej galeri wyzwolicieli znakomicie.

  10. dobrze mówi:

    dobrze, do Rosji

  11. Lubomir mówi:

    Może właściwym adresatem dla zdemontowanego monumentu byłoby miasto Wystruć, które wzięło obecną swoją nazwę Czerniachowsk, od nazwiska stalinowskiego generała?. Może generał powinien zostać wymieniony za jakieś dobra kultury, zrabowane przez jego sołdatów na Litwie?. Tylko czy Wystruci potrzebny jest akurat taki patron?. Pewnie pełni on w tym mieście taką samą rolę, jak Michaił Kalinin w Królewcu. Rolę kogoś kto musi być, ale kogo nie darzy się sympatią. Ale przecież pasującego tam króla i wielkiego księcia Kazimierza Jagiellończyka, też nikt nie ustawi na cokole.

  12. mw mówi:

    Rozbierać. Tabliczek ludziom się zwykle nie chce czytać.

  13. RB mówi:

    A jak po cichu wysadzili pomnik Lenina w Petersburgu przy Dworcu Finlandzkim to jakoś dobrze było i władze nie interweniowały. 😮

  14. Maur mówi:

    Radziecki bohaterski generał wyzwalał z faszystów Polskę. Niewielki co prawda kawałek lecz i tego aż nadto.

    To wyzwalanie miast Mazur świetnie opisała C.Merridale w “Wojna Iwana”. Weźmy taką Gołdap. Wszystko co żywe płci żeńskiej, od 8 lat w górę, zostało zgwałcone wielokrotnie. W rowach, przy brukowej drodze na Węgorzewo. Burk był solidny, kostka regularna, rżnięta. Może i do dziś asfalem nie skryta. W ten bruk, po brutalnych wielokrotnych gwałatach wsiąkła krew zgwałconych ofiar. Bo żołnierz radziecki jak już swoją chuć zaspokoił to musiał faszystów wytępić. Bez względu na płeć czy wiek. Więc tu żołnierz radziecki wykazał się fantazją. Poukładał to co zgwałcił, żywe czy nieżywe, głowami na brzegu brukowanej drogi. Potem po tych głowach przejechał ciężaróką. Ciężarówką, z lend-lease albo i zdobyczną. Głowy pękały jak skorupki jajek. Jak która się usuwała spod kół to żołnierz radziecki pomagał znaleźć się głowie we właściwym miejscu. Do skutku. Aż ostatnia jak skorupka jajka została zmiażdżona.
    Tak żołnierz radziecki wyzwalał kraj od faszystów.

    Generał I.Czerniachowski to postać wyjątkowo podłej proweniencji. On tą hołotą dowodził. Nie widział w tym nic złego. Polski Pnateon to nie miejsce dla niego.

    Słusznie ktoś wyżej napisał. Niech u siebie zrobią park dla czerwonych potworów, których chcą mieć za bohaterów.

    Widać uczyli nas jedenj historii. Delegacja rosyjska pozostała przy wersji podanej w szkole podstawowej. Nie siląc się na poznanie wersji rzeczywistej. My swoje zadanie domowe odrobiliśmy z nawiązką. I nie chcemy ICH bohaterów. Chcemy własnych.

  15. piotr mówi:

    Jeśli historycy twierdzą ,że tak było to nie powinno byc problemu.Skoro go załatwili swoi-to faktycznie musiał byc bandziorem.

  16. Połaniec mówi:

    Dialog dwóch żołnierzy sowieckich w 1945 r w zdobytych Prusach Wschodnich:

    Za czym oni (Niemcy) szli do nas?
    U nich wszystko jest!

  17. zbyszka mówi:

    Pokazany na zdjęciu dom, to dawniej Kościuszki 16, znany na Antokolu jako ‘dom Romerówien’. Stał daleko od ulicy, od której oddzielał go pokaźny, należący do posesji placyk z okrężnym podjazdem jak bywało przed dworami. Kościuszki była wtedy jednojezdniowa. Druga, nowa jezdnia zajęła ten placyk. Zniszczyła też piękną kapliczkę naprzeciwko kościoła św. Piotra i Pawła +- około wylotu Holenderni. Teraz tam chyba duńska ambasada

  18. miro mówi:

    Trzeba zetrzeć z powierzchni ziemi wszelki ślady nieproszonych gości na naszej Ziemi Ojczystej!Nikt ruskich do nas nie prosił. Przyszli z bagnetami na karabinach. Zabijali mężczyzn , gwałcili kobiety. Po prostu hołota bez honoru.

  19. miro mówi:

    Prawdy są dwie. Pierwsza prawda rosyjska: żołnierze radzieccy bohatersko ginęli podczas wyzwalania Polski zginęło ich tu 600 tys. A Polaki niewdzięczniki burzą pomniki bohaterów…Prawda polska: Rosjanie to agresorzy. Napadli zdradziecko 17.09.1939r. na Polskę. Zadali nam cios w plecy! Dla nas to hołota która doprowadziła doz zagłady Państwowości Polskiej!Czego dowodem jest dzisiejsza tzw. Lietuva. Hołota która rabowała, zabijała, gwałciła. Hołota przez którą kilkadziesiąt lat żyliśmy w wielkim g! Za co mamy być im wdzięczni????

  20. Adam81w mówi:

    Nie chcemy takich pomników w Polsce.

  21. Adam81w mówi:

    Sowieci tak nas wyzwolili, że straciliśmy Wilno i Lwów. Wsadzcie sobie takie wyzwolenie.

  22. andrzej mówi:

    Mój, dawno już nieżyjący teść, powiadał, że Rosja nie matka a Niemcy nie ojciec dla nas. Tego co w przeszłości stało się nie zmienimy. Trzeba pamiętać to co dobre, ale i to co było złe szczególnie w stosunkach międzynarodowych. Okupantów z Polski należało wypędzić. Historia pokazała, że sami nie poradzilibyśmy. Należy mieć we wdzięcznej pamięci tych Rosjan z 600 tysięcy którzy nie dopuścili się przestępstw i badać oraz głośno mówić o pospolitych przestępcach nawet ze szlifami generalskimi.

  23. Jurgis mówi:

    do zbyszka, Luty 13, 2014 at 16:22 –
    Czy Kościuszki 16 to aktualny adres?
    Na mapie Google w Street View nie potrafiłem odnaleźć.Proszę o wiadomość. Może prze współrzędne byłoby łatwiej zlokalizować na mapie?

  24. Lubomir mówi:

    Chyba na właściwym miejscu byłoby powołanie np w Iławie {Pruskiej} Instytutu Wymarłych Ludów, Kultur i Języków, z m.in. Muzeum Pruskim i Jaćwieskim. Wszelkie archaiczne pomniki przeszłości, mogłyby również tam się znależć. Jeżeli nie tam, to w magazynach Muzeum.

  25. xawery mówi:

    Lepiej późno niż wcale

  26. zbyszka mówi:

    @ 22. Za Nuncjaturą (dom – klub pracowników magistratu) kest duża kamienica z figurami i napisami 1888 – numer K. 14a, dalej w głębi-od ulicy parterowy, od Wilii trzypiętrowy, od kilku lat w rusztowaniach – dom księży Szyksznelów (wileńscy Litwini: bracia + rodzona siostra) od św. P.iP.), kolejny murowany z jasnej cegły dom Urniażów. Mieli na parterze sklep spożywczy. Parter za ‘drugich bolszewików’ przebudowany na straż pożarną(jest jeszcze?). To były wszystko numery 14a, b, c. Za nimi wolne przejście do Wilii i następny dopiero dom Romerówien (nr 16). Teraz chyba nr 36, 38? Troszeczkę niżej od chodnika, Tutajże przystanek autobusowy i bankomat. Naprzeciwko zaczynają się miedzywojenne segmenty-‘bloki’. Powodzenia!

  27. andrzej mówi:

    Budynek znajduje się obok ronda u zbiegu ulic Kościuszki i Antokol. Współrzędne tego budynku w Google Maps: https://www.google.pl/maps/@54.693257,25.303871,3a,75y,321.09h,83.58t/data=!3m4!1e1!3m2!1spf3b5VJQup9o4uj1-VobrQ!2e0?hl=pl

  28. Inula mówi:

    Zbyszka, pozdrawiam…Opisujesz tak dokl/adnie z*e mys’le, z*e tam jestem i byl/am.

  29. Inula mówi:

    Zbyszka, Caluje, mocno…Opisujesz tak dokl/adnie z*e mys’le, z*e tam jestem i byl/am.

  30. black mówi:

    Jeśli miałbym władzom Pieniężna doradzać to pomnik bym zalecił zdemontować i przetopić na pomnik poświęcony ofiarom tego kata i oprawcy.

    Dlaczego tak. Bo to między innymi mój mosiądz – i tak chcę go zadysponować. Władzom pieniężna natomiast obiecuję, że w przypadku takiego postąpienia z tym pomnikiem – co roku będę to miasto odwiedzał.

  31. jan mówi:

    Niech te ścierwo zdemontują i wyślą dla bufetowej w stolycy – dospawa do 4 spiących-bo ona-nie zrezygnuje z nich w stolycy.
    Proponuje wszystki czerwony złom do warszawki i bufetowa otoczy kordonem 4 spiących.

  32. Egmuk mówi:

    Poruszę dwie sprawy.
    Pierwsza: tzw. premier II RP, tzw. prezydent II RP i tzw minister spraw zagranicznych RP, gdyby mieli wolę reprezentowania polskiej racji stanu, powinni się udać na korepetycje do burmistrza Pieniężna. Niestety, gdyby … .
    Sprawa druga:
    niewykluczone, że doradcy tzw. prezydenta II RP, m.in. towarzysz Tomasz Nałęcz i towarzysz Tomasz Kuźniar, zaproponują wkrótce przeniesienie pomnika owego “wyzwoliciela” do Warszawy i ustawienie go przed Belwederem, żeby uprzyjemnić urzędowanie tzw. prezydentowi II RP.

  33. Jurgis mówi:

    do andrzej, Luty 14, 2014 at 20:35 –
    – podziękowania,trafiłem bez kłopotu
    wg współrzędnych.Byłoby fajnie gdybym mógł się zrewanżować.

  34. andrzej mówi:

    do Jurgis
    Cała przyjemność po mojej stronie.
    Pozdrawiam

  35. black mówi:

    Drogi Egmuku

    poruszę taką sprawę: zapewne miałeś na myśli premiera, prezydenta i MSZ-ta III RP.
    Powinni się udać na korepetycje do burmistrza Pieniężna ale najpierw szacunek dla Radnych z Pieniężna – to Radni wpadli na taki pomysł i polecili jego wykonanie burmistrzowi. Tak to działa.

  36. black mówi:

    A tak nawiasem mówiąc Kurier Wileński zupełnie niesłusznie nazywa tego kata, kłamczucha i wiarołomcę sowieckiego – “pogromcą”.

    To bolszewicki pomiot – efekt bezbożnej indoktrynacji – oszukiwał ludzi (z polskiego AK) chcących z nim współpracować dla pokonania niemieckich najeźdźców.

  37. Egmuk mówi:

    Do Black.
    Słusznie, to radni podjęli decyzję. Burmistrzowi jednak chwała, że nie schował głowy w piasek i nie zaczął kombinować. Mało który burmistrz, prezydent, czy wójt nie zaczął by w tej sytuacji kombinoewać. Bo przeceż jest urząd marszałkowski, tam rozdają pieniądze, a wszędzie PO, które kocha Czerniachowskiego i innych sowieckich zbrodniarzy według instrukcji tzw. prezydenta i tzw. premiera III RP. Przepraszam za II RP, okropny błąd popełniłem, oczywiście III RP. No i ostatni wybryk, tzw. premier jako hiena cmentarna. Za chwilę będzie kolejny wybryk tzw.prezydenta – miłośnika Czerniachowskich.

  38. black mówi:

    do Egmuk @38

    z tego co widzę dość dobrze się orientujesz w źródłach demoralizacji samorządowców w Polsce.
    Ale nadchodzi wielkie sprzątanie. Już to czują. Bądź dobrej myśli – takie akcje (wbrew Narodowi) tak naprawdę pozwalają kanalie ponamierzać aby później lepiej posprzątać.

    Pozdrawiam

  39. Egmuk mówi:

    Do Black.
    Obyś się nie mylił. PO tonie, PSL dryfuje. Postkomuna w ofensywie. Nie zdekomunizowani: Miller, Iwiński, Siwiec, Kalisz, Oleksy, Kwaśniewski et consortes na gruzach PO roją sobie o recydywie. A wszystkich łączy strach przed rwchunkiem, Naród (czy jeszcze jest to naród?) otumaniony, jak chłopi za cara w Powstaniu Styczniowym. Czy się obudzi, czy dalej będzie upojony jadem Szechtera z GW, TVN, Polsatu, mediów publicznych (?. Nadzieja umiera ostatnia! A jeszcze mamy naszych Wilniuków na sumieniu, a gdzie pozostałe problemy. Pozdrawiam.

  40. Lubomir mówi:

    Z III RP po 1989 roku będzie pewnie tak jak i z III RP po 1945 roku. Pozostanie szacunek dla tych co próbowali robić coś budującego wielkość Polski i potępienie dla zdrajców, obcych agentów i stypendystów, likwidatorów polskiej państwowości i polskiej gospodarki, i szabrowników. Historia z pewnością oceni właściwie wszystkich aktorów sceny publicznej. Wiele nazwisk zapisze się na zawsze jak nazwisko Poniński czy jak termin targowiczanin.

  41. black mówi:

    Jackowi @42)dziękuję za podrzucenie artykułu Z Gazety Olsztyńskiej [per analogiam – jak w całej Polsce – następca organu PZPR- owskiego z poprzedniej epoki]: “Z przeciwnikami pomnika rozmawiał Nikołaj Cukanow gubernator obwodu kaliningradzkiego. Tłumaczył, że dla Rosjan generał Czerniachowski jest symbolem walki z faszyzmem.” Z tej króciutkiej wypowiedzi można się dowiedzieć poza tym, że prasa postkomunistyczna jest tubą dla polityków rosyjskich, wielu ciekawostek , a mianowicie że:
    – włażą z buciorami do Pieniężna – bądź co bądź gminy należącej do NATO. A więc (generał) gubernator Królewca ma tutaj (w Pieniężnie) tyle do gadania, co nic. Gdyby ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości (nie gubernator – on doskonale o tym wie) to takie sprawy (pomników poległych) regulują umowy międzynarodowe – a więc tak naprawdę g. warte są bajdurzenia gubernatora do dziennikarzy – taki wniosek Rady Gminy (o “wyprowadzeniu” pomnika >>> Pomnik wyprowadzić!!!<<< kata polskich patriotów z Wileńszczyzny idzie do MSZ i w trybie ustawowym i w ustawowych terminach oczekuje na załatwienie przez MSZ.
    – Po drugie – nawet gdyby z uprzejmości i tradycyjnej polskiej gościnności ktoś (oprócz Gazety Olsztyńskiej, GW,TVN, Polsat, NewsWeek itp.badziew) chciałby wysłuchiwać jakichś uzasadnień w stylu "dla Rosjan to symbol walki z faszyzmem" najpierw należy odpowiedzieć sobie na pytanie: czy podobnie jak Stalin?, czy również dla tych chłopaków z "tanka T-34", którzy zasadzili (jak wyżej napisano: @8 Andrzej) generałowi i NKWDzistom ODŁAMKOWYM w d…(ros. żopu)? Czy Ci Chłopcy jeszcze żyją? Czy ich Rodziny wiedzą, za co zginęli. Czy w ogóle są jeszcze jakieś rodziny. Dla mnie to ci chłopcy z tanka są bohaterami.
    – jak dla mnie kamień z serca – pomnik nie jest z mosiądzu ale z szarego granitu – z uwagi na okres budowy granit najprawdopodobniej pochodzi ze Strzegomia (najbliżej od Legnicy). Po pozytywnej decyzji MSZ, jeśli będą podtrzymywać chęć godnego przyjęcia na łono ojczyzny podobizny tego kata Polaków – odstawić (polskim transportem) do wskazanego przejścia granicznego z Federacją. Z szacunkiem. Nawet popa wynająć, aby okadzał drogę przed pomnikiem. A na pomniku dyskretna reklama kopalni granitu – po polsku i po rosyjsku.
    To tyle.

  42. black mówi:

    do Egmuk

    Co do tego “Postkomuna w ofensywie” – być może na Mazurach (wiadomo – bieda aż piszczy). Ale Naród (zdecydowanie tak – jest naród i budzi się dość gwałtownie) mądrze wybierze. Większość z tych wymienionych niezdekomunizowanych pajaców sama sobie już strzeliła w stopę, innym (Olek, Leszek) ktoś (Rosjanie?) to zrobił. PSL – opanowali sztukę 100%-owej zdolności koalicyjnej. Niebawem jednak ją utracą.
    Tak, zdecydowanie jestem dobrej myśli. Poza tym od 27 kwietnia będziemy mieli silnego przyjaciela po naszej stronie. Tylko mądrze się zbierać i szykować do sprzątania.

  43. black mówi:

    Gdyby Gmina nie miała funduszy – powinna ogłosić zbiórkę. Znalazła by się kasa z całej Polski. No a ja osobiście optował bym za postawieniem na Cmentarzu w Pieniężnie pomnika (nagrobka) dla tych “chłopców z tanka”, co swego czasu tak ładnie załatwili sprawę z generałem Cz.. Ich bohaterstwo ma większy zakres, niż walka z faszyzmem – to wygląda mi na (znam sprawę tylko z wypowiedzi @8 Andrzeja) na autentyczne polsko – radzieckie braterstwo broni!

    Podobnie zresztą zginął tzw. gen. Sikorski “Walter” w Bieszczadach, tylko że ze strony polskich żołnierzy (a nie band UPA). Rozmawiałem osobiście o tym z żołnierzem spośród tych, którzy jako pierwsi przybyli wówczas na miejsce zdarzenia – opowiedział mi o dowodach, które wówczas były oczywiste. Dla każdego znawcy broni są one i dzisiaj oczywiste. Żołnierz ten (z którym rozmawiałem) “w nagrodę” miał “fuchę” w kopalni uranu. Był nadzorcą nad więźniami – górnikami. Razem jadali śniadania na skrzyniach z urobkiem…. Ale był odporny – żył długo.

    IPN badał sprawę, ale coś długo nie może wybadać.

  44. Anonymous mówi:

    Gdyby Gmina nie miała funduszy – powinna ogłosić zbiórkę. Znalazła by się kasa z całej Polski. No a ja osobiście optował bym za postawieniem na Cmentarzu w Pieniężnie pomnika (nagrobka) dla tych “chłopców z tanka”, co swego czasu tak ładnie załatwili sprawę z generałem Cz.. Ich bohaterstwo ma większy zakres, niż walka z faszyzmem – to wygląda mi na (znam sprawę tylko z wypowiedzi @8 Andrzeja) na autentyczne polsko – radzieckie braterstwo broni!

    Podobnie zresztą zginął tzw. gen. Sikorski “Walter” w Bieszczadach, tylko że ze strony polskich żołnierzy (a nie band UPA). Rozmawiałem osobiście o tym z żołnierzem spośród tych, którzy jako pierwsi przybyli wówczas na miejsce zdarzenia – opowiedział mi o dowodach, które wówczas były oczywiste. Dla każdego znawcy broni są one i dzisiaj oczywiste. Żołnierz ten (z którym rozmawiałem) “w nagrodę” miał “fuchę” w kopalni uranu. Był nadzorcą nad więźniami – górnikami. Razem jadali śniadania na skrzyniach z urobkiem…. Ale był odporny – żył długo.

    IPN badał sprawę, ale coś długo nie może wybadać.

  45. Lubomir mówi:

    Czasami to myślę sobie, że gdyby Włosi mieli taki jak my zapał do burzenia pomników, to dzisiaj świat nie wiedziałby o istnieniu Etrusków, Fenicjan, Normanów, Kartagińczyków, Greków czy Arabów. Odwiedzając Włochy, ludzie z całego świata dowiadują się, że m.in. Arabowie to nie tylko egzotyczni Beduini z Sahary, ale także najeźdcy i zarazem budowniczowie. Zawsze przed decyzją trzeba wszystko skalkulować. Przede wszystkim zaś należy wyeliminować prowokację. Często w miejscach jednych negatywnych bohaterów, pojawiają się na polskiej ziemi pomniki niemieckich eksploatatorów i niemieckich kolonizatorów. Tych drugich trudno nazwać bohaterami pozytywnymi. Chyba, że jest się niemieckim patriotą.

  46. Ja mówi:

    Niech bolszewicy stawiają pomniki swoim “bohaterom” u siebie, a nie u nas.

    do Lubomir: no proszę, nasz forumowy patriota nr 1 kręci nosem na usunięcie pomnika ku czci sowieckiego bandyty. Jakoś mnie to nie dziwi, bo zawsze byłeś dziwnie prorosyjski. Wszędzie widzisz zdradę i zagrożenie dla Polski, tylko nie w Rosji. Ciekawe.

  47. Józef mówi:

    Ktoś tu z komentatorów napisał że ludzie nie czytają tabliczek… (AD-12:mw, Luty 13, 2014 at 10:41 -Rozbierać. Tabliczek ludziom się zwykle nie chce czytać.)

    -to może dostawić obok pomnika generała, pomnik: “Komm Frau” sołdata-gwałciciela z Gdańska?

    http://magazynszum.pl/do-zobaczenia/komm-frau-oswiadczenie-jerzego-szumczyka

    Wtedy pomniki generała i sołdata przemówią pełnym wyrazem bez potrzeby umieszczania na nich tablic informacyjnych!

    Komplementarnym wyrazem “wyzwolicieli” upamiętniających II-wojnę światową był by tryptyk, poprzez dołączenie do generała z Pieniężna i „Komm Frau” z Gdańska, również pomnika z I-szej wojny światowej, -sołdata-gwałciciela i pedofila bo mordercy niepełnoletniej wiejskiej dziewczyny z podtarnowskiej wsi Wał-Ruda Karoliny Kózkówny.

    Obecnie Błogosławiona Kościoła Katolickiego Karolina Kózka jest patronką Czystych Serc, -zginęła z rąk sołdata-wyzwoliciela w wieku zaledwie 17 lat, na początku I wojny światowej, 18 listopada 1914 roku.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Karolina_K%C3%B3zka

  48. Joanna K. mówi:

    Panie Ławrow – zabierajcie ten pomnik w cholerę i razem z nim dorzucimy Wam /gratis/ żywcem Tuska i Komorowskiego.

  49. black mówi:

    Jak widać funkcjonariusze nadzorujący forum postanowili proponowane proste rozwiązania “zatrollować.

    Niech i tak będzie.

    Aby nie było tak cacy – Warmia i Mazury są całe upstrzone “pamiątkami” z wojny 1 i wcześniejszych okresów zaboru tych terenów przez Niemców (nie będących nagrobkami – nagrobki szanujemy)

    Jeśli komuś nie w smak słowo “zabór” – zanim piśnie, niech pozna życiorys i dzieło Wojciecha Kętrzyńskiego oraz świetną książkę – reportaż Melchiora Wańkowicza (poch. z pogranicza Wileńszczyzny i Kowieńszczyzny)pod tytułem “Na tropach Smętka”
    To książka o praktycznym obrazie i przebiegu tego zaboru.
    Obecnie o książce milczy się – wiadomo, rządzi stronnictwo pruskie i wracanie do tego fundamentalnego dzieła jest niepoprawne politycznie.

    Jako ciekawostkę dodam, że Kętrzyński karę “twierdzy” odbywał w Kłodzku, o czym władze tego miasta nie chcą pamiętać.

  50. black mówi:

    Szczególnie chciałbym zwrócić uwagę Szanownych Internautów na wpisy @45 i @46. @45 jest mój. @46 (Anonima?).

    Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, o co tu chodzi? Jakaś “automatyka”szipegująco-trollująca?

    Ja ni byłbym w stanie w 2 sekundy wysłać identycznego postu, chyba że z 2 komputerów.

    Jeśli jeszcze na forum są nie-funkcjonariusze znający się na internecie – proszę o wyjaśnienie.

  51. Jacek mówi:

    Ja tez sie zastanawiam skad ,,oni,, biora tylu polskojezycznych. Czytajac komentarze dotyczace spraw ukrainskich w polskim internecie mam wrazenie ze polowa komentujacych to Ub, sb, ormo itp, a czasy te podobno minely. Wpadki jezykowe , rusycyzmy, nie sa zbyt czeste.

  52. black mówi:

    Bez obrazy Jacku (@54), ale dla mnie jesteś mało przekonujący – twoje posty nie mają polskich fontów.

    Czy naprawdę nic nie możesz z tym zrobić?

    A co sądzisz o pomniku gen Cz. z Pieniężna?

  53. fq mówi:

    spokojnie, już zepsuli

  54. Jacek mówi:

    Nie maja polskich fontow bo pisze ze statku. General, z Pieniezna, nie rozsmieszaj mnie, zwykly ruski bandzior.

  55. black mówi:

    @57 Jacek : ach tak, to zmienia postać rzeczy. A przy okazji, skoro już się ujawniłeś. Ciekawe by było pod jaką pozycją się teraz ten statek znajduje (tak w przybliżeniu, bez minut i sekund) i do jakiego portu docelowo zmierza?
    To oczywiście statek nie polski, a więc i komputery i ich oprogramowanie są niepolskie – tak zrozumiałem.

    Sprawa polskich fontów na obcym sprzęcie – męczy mnie ten temat.
    Jako niefachowiec zastanawiam się głośno, czy nie mogłaby być rozwiązaniem (dla ludzi z podobnym do opisanego przez Ciebie problemem) – solidna pamięć masowa do obsługi internetu – z polskimi fontami?
    Jeśli chodzi o koszty sprzętu – są już stosunkowo niewielkie. Chodzi tylko zapewne o konfigurowanie z systemem i oprogramowaniem używanego komputera.

    W każdym razie pozdrawiam i stopy wody pod kilem życzę

    Szczur maksymalnie lądowy

  56. black mówi:

    Jacek chyba gdzieś pożeglował na dobre

  57. piotr mówi:

    na tym forum piszą jakieś gady i demony nienawiści, które skończą w Piekle wraz z banderowcami Waffen SS-Galizien i SS-manami litewskimi

Leave a Reply

Your email address will not be published.