56 finalistów konkursu „Moje dziecko w obiektywie”

Było tak dużo ciekawych zdjęć, że faktycznie każde zasługiwało, by uczestniczyć w finale Fot. Marian Paluszkiewicz
Było tak dużo ciekawych zdjęć, że faktycznie każde zasługiwało, by uczestniczyć w finale Fot. Marian Paluszkiewicz

Już po raz 11. został sfinalizowany organizowany przez redakcję „Kuriera Wileńskiego” konkurs fotograficzny „Moje dziecko w obiektywie”. W tym roku tradycyjnie specjalnie powołane autorytatywne jury wybrało 56 finalistów.

Podczas tegorocznej edycji konkursu redakcja otrzymała ponad 200 zdjęć, m. in. z Wilna, rej. wileńskiego, solecznickiego, trockiego, a nawet z Polski.

Niewątpliwie, każde dziecko jest śliczne i zasługuje na szczególną uwagę, dlatego jury jak zwykle miało trudny orzech do zgryzienia. Spośród nadesłanych niepowtarzalnych zdjęć należało wybrać te najbardziej udane i oryginalne. Było tak dużo ciekawych ujęć, że faktycznie każde zasługiwało na to, by uczestniczyć w finale. Zdjęcia przedstawiały dzieci w ich życiu codziennym – zabawie, wypoczynku, pokazywały w ich najbliższym otoczeniu.

W skład jury weszli tradycyjnie Zofia Matarewicz, dyrektor generalny firmy transportowej „Sofina”, kierująca również przedszkolem-szkołą  „Wilia”, w której przez wiele lat odbywał się ten najpopularniejszy konkurs naszego dziennika, Wioleta Kuczinskaja, dyrektor przedszkola-szkoły „Źródełko”, Stanisław Michalkiewicz, dziennikarz Programu Polskiego Radia Litewskiego, Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego” oraz Zbigniew Markowicz, kierownik działu promocji „Kuriera Wileńskiego”. Jurorzy wytypowali w tym roku 56 zdjęć, tyle bowiem lat liczy nasz dziennik. Podczas tradycyjnej imprezy każdy finalista zostanie obdarowany ufundowanymi przez sponsorów atrakcyjnymi nagrodami.

Organizacji finału konkursu w tym roku podjęła się mieszcząca się w dzielnicy Naujininkai (Nowy Świat) przedszkole-szkoła „Źródełko”, które zorganizowało wspaniałe święto przed dwoma laty. Święto tradycyjnie  odbędzie się 1 czerwca, w Międzynarodowym Dniu Dziecka.

– Mamy dużą i piękną placówkę, wszelkie warunki do zorganizowania takiej imprezy. Cieszy nas również to, że na łamach „Kuriera” znalazło się dużo zdjęć naszych wychowanków. Wszyscy włożymy wiele wysiłku, by impreza była udana, by nie zabrakło niespodzianek. Zadbamy o szczególne atrakcje. Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze, ponieważ święto zamierzamy przeprowadzić na nowym boisku – zdradziła dla „Kuriera” kilka szczegółów imprezy Wioleta Kuczinskaja, dyrektor przedszkola-szkoły „Źródełko”.

Już po raz trzeci każdy z Czytelników ma również okazję, by z zaprezentowanych na naszych łamach zdjęć wybrać swego faworyta – „Dziecko Czytelników”. W wydaniu papierowym zamieszczamy kupon, który należy w tym celu wypełnić.

Zapraszamy serdecznie wszystkie dzieci oraz ich najgorliwszych kibiców – rodziców, babcie i dziadków – do udziału w przyszłym święcie, które na pewno pozostawi niezatarte wrażenia.
Redakcja
Girl in a jacket