Kryzys skończy się w 2015 roku

72
Lokomotywa litewskiej gospodarki coraz bardziej traci na sile, co coraz dalej odsuwa termin wyjścia kraju z recesji Fot. Marian Paluszkiewicz

Litewska gospodarka w najlepszym wypadku będzie potrzebowała co najmniej pięciu lat, aby wyjść z dołka zapaści gospodarczej. Taka jest prognoza ekspertów z Instytutu Wolnego Rynku, z którą się zgadzają czołowi ekonomiści z litewskiego Banku Centralnego.

— Premier obwieszczając, że recesja się kończy i że czekają nas lepsze czasy, próbuje dodać otuchy mieszkańcom kraju. Tymczasem prawda jest nieco inna. Generalnie nie ma żadnych poważnych oznak, że gospodarka wychodzi z dołka, z którego może wyjść dopiero w 2015 roku — powiedział „Kurierowi” Giedrius Kadziauskas, ekspert z litewskiego Instytutu Wolnego Rynku. Zdaniem Kadziauskasa słowa premiera zamiast uspokoić coraz bardziej zdesperowanych mieszkańców kraju — z których wielu straciło albo straci w najbliższym czasie pracę — są niczym oliwa wlana do ognia.

O tym, że Kadziauskas ma rację co do tego, że mieszkańcy Litwy wyjątkowo pesymistycznie postrzegają rzeczywistość i sceptycznie oceniają słowa premiera o zakończeniu kryzysu, świadczą sondaże opinii publicznej oraz dane statystyczne z Giełdy Pracy. Dane sondażu opinii publicznej instytutu Prime Consulting, wykonanego na zamówienie opiniotwórczego tygodnika „Veidas” wykazują, że dla ponad połowy Litwinów rok 2009 był rokiem niepomyślnym. Z kolei 2/3 respondentów zalicza go do najtrudniejszych od 20 lat, od czasu odzyskania przez kraj niepodległości. Na skutek kryzysu systematycznie rośnie stopa bezrobocia, w opinii niektórych ekspertów może wzrosnąć do 20 proc. Dane Departamentu Statystyki również wskazują, że około 230-240 tys. mieszkańców naszego kraje nie ma pracy i utrzymuje się z zasiłków socjalnych. W ciągu minionego roku poziom bezrobocia w kraju wzrósł ponad dwukrotnie. W 2009 roku liczba bezrobotnych, zwiększyła się prawie 3 razy. Wzrostowi stopy bezrobocia towarzyszy wzrost emigracji. Z na razie pobieżnych danych litewskiego Departamentu Statystyki wynika, że w ciągu minionego roku z Litwy wyemigrowało 18 tys. osób, o 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2008. Zdaniem Dalii Ambrozaitienė, zastępcy dyrektora departamentu statystyki, liczba emigrantów może być największa od 1990 roku i ma ona głównie charakter ekonomiczny. Mieszkańcy naszego kraju najchętniej emigrują do Wielkiej Brytanii — 26 procent, Irlandii — 12 procent, USA — 11 procent i Niemiec — 8 procent.

— Uważam, że te spółki, które jeszcze są w stanie eksportować, szybciej wyjdą z opresji gospodarczej niż reszta firm i przedsiębiorstw. Poprawa sytuacji spółek przełoży się na większy dobrobyt ich pracowników, ale będzie to bardzo powolny proces — powiedział Kadziauskas. Zdaniem eksperta trudno oczekiwać, że spółki, których sytuacja materialna zacznie się poprawiać, zaczną zatrudniać pracowników i w ten sposób natychmiast wchłoną rzesze bezrobotnych. Ekspert z litewskiego Instytutu Wolnego Rynku uważa, że kolejnym i to bardzo poważnym problemem, z którym wkrótce przyjdzie się zetknąć rządowi Kubiliusa, jest rosnące zadłużenie kraju. Kredyty, które rząd zaciąga emitując obligacje lub biorąc je w bankach komercyjnych aby ratować dziurawy budżet czy zadłużony fundusz ubezpieczeń socjalnych „SoDrę”, spowodują, że w 2010 roku na każdego mieszkańca kraju przypadnie 470 litów długu (300 litów w 2008 roku). Właśnie tyle pieniędzy każdy mieszkaniec Litwy będzie musiał wydać, aby spłacić zaciągnięte przez rząd pożyczki i kredyty. Poważnym hamulcem zdaniem Kadziauskasa na drodze ku złapaniu oddechu przez litewską gospodarkę jest zamknięcie elektrowni jądrowej w Ignalinie. Ekspert jest przekonany, że poważnie zaszkodzi to konkurencyjności litewskich przedsiębiorstw. Z kolei Litewski Bank Centralny szacuje, że zamknięcie Ignaliny spowoduje spadek PKB Litwy, już dotkniętej kryzysem, o 1 proc. rocznie.

Z ponurą wizją przyszłości litewskiej gospodarki kreowanej przez Kadziauskasa i jego kolegów z Instytutu Wolnego Rynku zgadza się również Raimondas Kuodys, kierownik departamentu ds. ekonomiki Centralnego Banku.

— Potrzeba pięcioletniego wzrostu PKB, aby stopa bezrobocia zaczęła się kurczyć. Tak więc wzrost PKB kraju wcale nie będzie oznaczał natychmiastowej poprawy — powiedział „Kurierowi” Kuodys. Ekonomista jest przekonany, że sektor prywatnego biznesu oraz rolnictwa, który w opinii premiera ma pociągnąć niczym lokomotywa do przodu gospodarkę, będzie dążył przede wszystkim do maksymalnego wykorzystania zasobów zatrudnionych pracowników, unikając większych kosztów i zatrudnienia nowych. Zdaniem Kuodysa odrodzenie gospodarki będzie bardzo powolne i ten proces przełoży się na długie lata. Lata, gdy bezrobocie będzie wysokie, a wypłaty niskie.

37 KOMENTARZE

  1. Uchwała Rady Krajowej Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”
    z 12 grudnia 2009 r. w sprawie przestrzegania praw człowieka
    na terenach Republiki Litewskiej zamieszkanych
    przez polską mniejszość narodową.

    Rada Krajowa Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Warszawie, stwierdza z ubolewaniem nasilanie się przejawów łamania praw mniejszości polskiej na Litwie, praw zagwarantowanych w Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych oraz Traktacie między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy.

    1. Władze państwowe Republiki Litewskiej nakazują usunięcie tablic z nazwami miejscowości i ulic w języku polskim w rejonach zamieszkanych w większości przez Polaków.
    Naruszają w ten sposób art. 14 Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy (mniejszości mają prawo do „swobodnego posługiwania się językiem mniejszości w życiu prywatnym i publicznie”) oraz art. 15 Traktatu (obie strony „rozważą dopuszczenie używania języków mniejszości narodowych przed swoimi urzędami, w szczególności w tych jednostkach administracyjno-terytorialnych, w których dużą część ludności stanowi mniejszość narodowa zapewnią mniejszościom narodowym dostęp do publicznych środków masowego przekazu”). Łamią ponadto art. 10 Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych („Strony zobowiązują się uznać prawo każdej osoby należącej do mniejszości narodowej swobodnie i nieskrępowanie, prywatnie i publicznie, ustnie i pisemnie używać języka swojej mniejszości (…) stworzyć warunki do używania języka mniejszości w obcowaniu w urzędach z władzami administracyjnymi”), art. 4 („Strony zobowiązują się do przyjęcia (…) odpowiednich środków w celu popierania, we wszystkich sferach życia ekonomicznego, społecznego, politycznego i kulturalnego pełnej i rzeczywistej równości pomiędzy osobami należącymi do mniejszości narodowej a osobami należącymi do większości”) oraz art. 11 („Strony (…) usiłują też robić w języku mniejszości napisy tradycyjnych nazw miejscowości, ulic oraz innych nazw topograficznych”).

    2. Zarządzenia władz litewskich ograniczające finansowanie szkół z polskim językiem nauczania przy preferencjach dla szkół litewskich, zmierzają poprzez marginalizację i likwidację szkół z polskim językiem nauczania do depolonizacji Wileńszczyzny. Dyskryminowanie polskich dzieci w dostępie do edukacji w języku ojczystym narusza art. 14 Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy (Mniejszości narodowe mają prawo do „uczenia się języka swojej mniejszości narodowej i pobierania nauki w tym języku”) i art. 15 (Strony w szczególności „zapewnią odpowiednie możliwości nauczania języka mniejszości narodowej i pobierania nauki w tym języku”) oraz art. 12 Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych („Strony zobowiązują się popierać równy dostęp osób należących do mniejszości narodowych do oświaty na wszystkich poziomach”).

    Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”

    w imię poszanowania powszechnie w Europie uznawanych praw i wolności obywatelskich, w imię szacunku dla wspólnej historii narodów polskiego i litewskiego w ramach Rzeczypospolitej Obojga Narodów

    – apeluje o zaprzestanie praktyk dyskryminujących Polaków – obywateli Litwy,

    – oczekuje, że Republika Litewska wykona swoje zobowiązania wynikające z podpisanego przez nią Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy oraz z przyjętej przez nią Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych,

    – zwraca się do Parlamentu Europejskiego o przeprowadzenie kontroli przestrzegania praw mniejszości narodowych notorycznie w Republice Litewskiej łamanych, co zostało szczegółowo opisane w raporcie Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” z maja br. (w załączeniu),

    – zwraca się do rządu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do zapewnienia przestrzegania przez Republikę Litewską postanowień Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy oraz Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych.

    Prezes Stowarzyszenia
    „Wspólnota Polska”
    Maciej Płażyński
    Warszawa, 12 grudnia 2009 r.

  2. mnie zaciekawilo czy warto wypowiadac swoje zdanie na sprawy związane z polityką wladzy,przeczytac co się robi na swiecie owszem,gospodarka litewska i tak wiadomo slaba,polityka terz,co my między sobą gadamy i wypowiadamy się obsolutnie nic nie zmieni bo tylko nasze zdanie,komu oni są potrzebne nikomu z gory,wiadomo bylo mydlenie oczu w czasy ZSSR jak i teraz,nap.premiera,same glowne že oni sobie zapezpieczyli swoje rodziny i siebie w dobrobyt,a my srubki to dokręcą to po puszczą i niema sily na zmianę bez sily,przemyslu na litwie niema oprycz drobnych spulek i obsluga mieszkancow gdzie drzą ostatnie groszy na tym daleko nie pojedzie się,byc nie zaležnym potrzeba umiejętnosci a jej niema,męczyc swoich ludzi aby polityka byla i wladza byla niezaležna to bieda ludzi mieszkających na tym terytorium i uciekac z tąd,co i robią,nie umieją žądzic niech ustąpią žądzenie UE Brukseli,krawiec za traktorem nierazu nie siedziawszy za kierownicą.ciekawie jak zaorzy,cala ekonomika litewska i polityka.bet turi isiwilaimas.

  3. post 4 ja popieram ręcami i nogami ale nie myslę že to podziala,žeby system zmienic trzeba chęci do zmiany,do demokracji,tolerancji,sprawidliwosci a jaj niema,szybko chyba i nie będzie bo przeskadza niezaležnosc,raczej zaležnosc od kogos albo od czegosc.a teraz tak niema na swiecie.

  4. do Bronisław:
    to juz zaczyna działać. Inaczej tablice byłyby zdjęte, połowa polskich szkół zamknięte a w PE nadal uważano by że na Lt wszystko ok.. Litwa będzie musiała ulec, jak uległa zamykając elektrownię. Przestrzeganie standardów europejskich (szczególnie dot. mn. narodowych) to żelazny wymóg przyjęcia i pozostania RL w strukturach europejskich.

  5. do Kmicic

    ostudziłby twój optymizm. Bez silnego lobby które stale będzie naciskac na PE sprawa może być odwlekana w nieskończoność.Mniejszości tylko wtedy mają szanse jak są zjednoczone. Popatrz na Czeczenów którym polska udzieliła schronienia. Choć mają pomoc o której wy na litwie możecie tylko pomarzyć, nie spodobało im sie ze polska nie faworyzuje ich na rynku pracy wsiedli w pociąg do Strasburg (kilkaset osób) i zrobiła sie taka afera w mediach na świecie ze postawili na swoim. A litwa nie dość ze wam (jako mniejszości) nie pomaga jak sie to czyni cywilizowanych krajach to jeszcze was prześladuje w nazwiskach, mediach poprzez ośmieszanie, ogranicza wam edukacje nie mówiąc już o przeciąganiu w nieskończoność zwrotu zagrabionych przez komunę prywatnych własności.

  6. do RB,

    przedłużenie zasiłków wypłacanych przez państwo. Oficjalnie sie to nazywa „opieka nad uchodzcami” .Choć polska wypłaca ten zasiłek tyle co inne cywilizowane kraje to oni uzyskali przedłużenie tego okresu o kolejny rok.

    p.s osobiście ich akcje uważam za „lekkie” przegięcie bo mają w polsce lepiej od polaków.Dopłaty dosłownie do wszystkiego z edukacją we własnym języku włącznie,TV,prase czeczeńską opłacona, tłumaczy,kursy bezpłatne leczenie ect. (sam sie czasem zastanawiałem czy nie zgłosić sie do takiego ośrodka 🙂 – zartuje oczywiscie ale jak odwiedzilem kiedys taki jeden z osrodkow to szczenka mi opadla.) Pomarzyc mozna tylko zeby tak byly dotowane domy dziecka ..)

  7. do Brody:
    Z aktami na pograniczu terroryzmu to nie do nas.Prosimy o pomoc w tworzeniu silnego i skutecznego lobby w Pl i wśród Polonii na świecie. My to robimy. Czekamy na konkretną inicjatywę ze strony Brody.

  8. do Senbuvis 13:
    widzę, ale niech brodaci Litwini chociaż lepiej się maskują. I bardziej przyzwoicie:-D

  9. do Kmicic 11

    A)
    a co pacyfistyczny protest ma wspolnego z teroryzmem ? Tym przykładem pokazałem tylko ze mniejszości w całej UE są poważnie traktowane (poza Litwa z tego co widzę)

    B)
    – a może by jakieś forum stworzyć przecież nawet 20 razy mniejsza Polonia w Norwegii czy Szwajcarii ma po kilka forów które „żyją” (tzn. mają codzienne sporo wpisów) a na Litwie takowego nie znalazłem. Z całym szacunkiem dla KW ale komentarze pod artykułem to zdecydowanie za mało 😉

    do Kmicic 12 racja, sorrki za niechlujstwo

    do Kmicic 14

    jakby na Litwie mieli normalne a nie faszyzujące rządy to bym sie nie czul co najmniej urażony twoim postem nr. 14.

    A narodowość mam „mieszana” (ale nie Litewską) a obywatelstwo m.in. polskie

  10. a kogo miałeś na myśli pisząc „my to robimy” ?

    a poza tym czy nie uważasz ze to byłby dobry pomysł …?

    (post 15.B)

    „a może by jakieś forum stworzyć przecież nawet 20 razy mniejsza Polonia w Norwegii czy Szwajcarii ma po kilka forów które “żyją”(tzn. mają codzienne sporo wpisów)”

  11. Wracając do tematu – gospodarki,jest dobra wiadomość dla Litwinów że prawdopodobnie nareszcie pozbędą się w tym roku PKN”ORLEN” z Możejek.Po wycofaniu z inwestycji 2mld.złotych oraz zwolnieniu 500 pracowników i planowaniu w I kwartale tego roku dalszych cięć w zatrudnieniu i produkcji „ORLEN” nie zaprzecza o możliwości sprzedaży Możejek.Nareszcie skończy się narzekanie Litwinów.

  12. Kmicic 18.

    jako że to moja branża to mogę pomóc na zasadzie doradztwa czy nawet przygotowania (częściowo) ale poprowadzenie to raczej odpada bo raz ze względów czasowych a dwa braku wiedzy o obecnym życiu Polaków czy Litwinów na Litwie (no poza pożałowania godną, nie mającą precedensu w UE do tego wieloletnia dyskryminacją mniejszości przez kolejne rządy litewskie)

    Jan 19

    .Nareszcie skończy się narzekanie Litwinów”

    a na co konkretnie Litwini narzekają?.Przecież to ich rząd wkręcił Orlen w chorą inwestycje

  13. Do Brody: „ORLEN”został wpuszczony w maliny przez polski rząd który uwierzył poprzednikom Kubiliusa że będą współwłaścicielami/nie właścicielami/ terminalu w Kłajpedzie i do portu produkty z Możejek popłyną rurociągami zbudowanymi przez „ORLEN”.Obecna rządząca ekipa nawet gadać nie chce o czymś takim.Mało tego,gdy Polacy zaczęli dogadywać się z Łotyszami w sprawie wysyłki produktów przez ich porty,to Litwini rozebrali tory kolejowe przed granicą łotewską tłumacząc to remontem który trwa już prawie dwa lata.Takie same litewskie zagranie jak rosyjskie z remontem rurociągu „Przyjaż”.Zresztą od dawna było słychać w śród polityków litewskich że to Rosjanie powinni kupić Możejki.Wtedy Litwa miałaby ropę prawie darmo,a tak Polacy gnębią ich cenami.Podobnie sprawa ma się z litewską energetyką.Od 6 lat Litwini wiedzieli że Ignalinę zamkną w 2010r.i nic nie zrobili,oprócz tego że zwalają winę na Polaków że im Mostu Energetycznego nie wybudowali.Tylko że litewskie Sieci Przesyłowe to spółka córka rosyjskiego giganta energetycznego i z tamtąd przychodzą zarządzenia i nakazy.Jednym z nich był prikaz jak najdłużej przeciągać rozmowy z Polakami.Efekt mają teraz „tani”prąd a potem będą mieli jeszcze „darmo” ropę.Nawet przez te 19 lat wolności wychodzi im tęsknota za „wyzwolicielami”z 1944r.

  14. już dawno mówiłem ze należy z Rosją robić interesy a nie bawić się w „ocalanie interesów” to Ukrainy to Litwy. Ukraińcy za sprzeciw co do drugiej nitki gazociągu który miał ją ominąć budują pomniki faszysty bandery a Rosja pod nosem Polski poprowadzi drugi gazociąg a ten pierwszy wyłączy. A sprzedać te Możejki i jeszcze podziękować Rosji ze chce je wziąć

  15. p.s. o co chodzi z tym „mostem energetycznym” ? toż ten most miał być budowany do szwecji…

  16. Do Brody: Do Szwecji to kabel energetyczny.Ma być w połowie zrefundowany przez UE ,ale Litwie brak na tą drugą część.Jeżeli nie zaczną budowy do 2012r.to pieniądze z UE też przepadną.

  17. do Jan mam jeszcze jedno pytanie bo napisałeś ze:

    „Tylko że litewskie Sieci Przesyłowe to spółka córka rosyjskiego giganta energetycznego”

    czy ty aby sie nie pomyliłeś Litwa sprzedała swoje sieci przesyłowe zewnętrznemu krajowi ? To chyba pomyłka nikt tak nie robi. No można sprzedać elektrownie ba nawet złoża (jestem totalnym liberałem) ale nie słyszałem o kraju który by sprzedał własne sieci przesyłowe. Musiałeś coś pomylić bo jak to z jednej strony na Litwie widzę pełen nacjonalizm a w gospodarce podaje sie innemu państwu ? coś tu nie pasuje

  18. Do Brody:Wszędzie jest napisane spólka córka.Kierownictwo jest tam oraz zarząd prorosyjski.Wszystkie decyzje ponoć przychodzą z tamtąd.Wejdż na portale internetowe-polityka,gospodarka,biznes lub sieci przesyłowe Litwy.Wszystko jest.Rurociągi gazowe też nie są ich/napewno/ bo ok.75% jest w rękach Rosjan i Niemców.Tylko niecałe 24% jest Litwinów.

  19. Hm, dziwne to sieci przesyłowe w kraju nacjonalistycznym są w rekach kraju który ich okupował i z którego dominacją podobno walczą ? to ja już z ich polityki nic nie rozumem. Sam jestem za liberalizmem, ba nawet totalnym ale nie znam wolnego kraju który by własne sieci przesyłowe energetyczne sprzedał w większości.

  20. Przesyłem energii na Litwie zajmują się 2 spółki RST i VST. Część akcji RST posiada E.ON RuhrGas, a część AB LEO LT. Właścicielem VST była NDX Energija a ta z kolei należy do VP Group (do powstania LEO).
    Gdzie ta spółka córka?
    A wg najnowszych wieści RST i VST mają się połączyć.

  21. Chyba, że chodzi o Inter RAO ES Lietuva, która dostarcza energię elektyczną i należy do rosyjskiej RAO ES.
    No i mając swoich ludzi w odpowiednich miejscach mogą skutecznie blokować wszelkie inicjatywy energetyczne na Litwie.

  22. Do zozen:Oparłem swoją wiedzę na wypowiedziach LEO LT w trakcie pozwu sądowego o udziały w powołanej spółce do budowy nowej EA na Litwie.Właśnie tam padły te zarzuty i wypowiedzi o naciskach rosyjskiej strony na kierownictwo litewskie.Podawał to portal Kresy.Co do lini przesyłowych gazu to:wg.ostatnich danych pakiet większościowy należy do Gazpromu i Ruhr Gasu.Proszę sprawdzić.

  23. Z ktorego dominacja podobno walcza?Podobno,ale to napewno sa pozory,tych rzadzacych urzadza taka sytuacja,bo niepodleglosc przez Litwe nigdy nie byla wywalczona,dlatego to nie ceni sie,do tego tam gdzie chodzi o pieniadze tam niema patriotyzmu,szczegolnie w nasze czasy.

  24. Jan post 30

    „Litwie.Właśnie tam padły te zarzuty i wypowiedzi o naciskach rosyjskiej strony na kierownictwo litewskie.Podawał to portal Kresy”

    -portal kresy a nie litewska TV ???

  25. prognoza nierealna jak i wszystkie prognozy pseudodyscypliny astrologii…amatorskie to wszystko i głupie

  26. Kryzys sie nie konczy tylko zostal chwolowo spowolniony prymitywnymi metodami,ktore dzialaja tylko doraznie.
    Ten kryzys dopiero sie rozkreca i efekty prawdziwego dolowania bede jeszcze bardziej widoczne.W Polsce bezrobocie rosnie i w niektorych powiatach osiagnelo juz nawet 35%.Nawet polska agenturalna prasa podala powiaty gdzie przekracza 25%.
    Niestety kapitalizm zna tylko jedna metode rozwiazywania kryzysow.Jest nia wojna.Tak bylo w latach 20-tych ubieglego wieku kiedy taki sam kryzys narastal przez 10 lat i skonczyl sie II wojna swiatowa.Dzis juz wiadomo jaka byla geneza tej wojny i kto tak naprawde byl jej inspiratorem i kto posluzyl sie obcymi rekami w celu jej wywolania.Wystarczy poczytac czesc odtajnionych niedawno dokumentow w USA dotyczacych tej wojny.

Comments are closed.