Mrozy podniosły koszta ogrzewania

Cena ogrzewania mieszkań o jednakowej powierzchni może różnić się kilkakrotnie Fot. Marian Paluszkiewicz

Grudniowe mrozy sprawiły, że zużycie ciepła w mieszkaniach zwiększyło się 2,5 razy w porównaniu z listopadem. Przedstawiciele Stowarzyszenia Dostawców Energii Cieplnej Litwy (SDECL) twierdzą, że zmniejszyć koszta ciepła pomoże renowacja bloków mieszkalnych.

— Ostatnie dane z Wilna i Kowna pozwalają nam sądzić o sytuacji na całej Litwie. Nietypowo mroźny grudzień znacznie zwiększył zużycie ciepła w naszym kraju. Zwykle koszty wzrastają w styczniu, który bywa bardziej mroźny od grudnia. Jak widzimy, w tym roku jest odwrotnie — w niektórych miejscach grudniowe mrozy sięgały do 20 stopni poniżej zera — powiedział nam prezes SDECL Vytautas Stasiūnas.

Girl in a jacket

Średnia temperatura listopada wynosiła 4 stopnie powyżej zera. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku spadła ona średnio do minus 7,6 stopni. Jest to o 5,5 stopni mniej niż zwykła średnia temperatura grudniowa.

— Analizując wzrost zużycia ciepła, powinniśmy pamiętać nie tylko o niezwykle niskiej temperaturze, lecz także o stanie domów. Najwięcej za ciepło będą płacili ci ludzie, którzy mieszkają w starych i nieocieplonych blokach. To właśnie różnice stanu domów sprawiają, że właściciele mieszkań o jednakowej powierzchni płacą różną cenę — stwierdził Stasiūnas.

Wilnianom ciepło kosztuje 21,1 c/kWh. Według danych SDCEL, mieszkańcy najbardziej oszczędnych domów zapłacili za ciepło siedmiokrotnie mniej niż lokatorzy najbardziej nieekonomicznych budynków. Na przykład, najtaniej ciepło kosztowało mieszkańcom bloku na ulicy Pavilnionių w Wilnie. Za ogrzanie pomieszczeń o powierzchni 60 m kw. mają zapłacić oni po 137 litów. A w listopadzie ciepło ich kosztowało zaledwie 31 Lt. Z kolei, najdroższe jest ogrzewanie bloku przy innej wileńskiej ulicy — Agrastų. Za grudzień niektórzy  muszą zapłacić prawie 1 000 litów. W listopadzie płacili około 500 litów. A więc ich listopadowe wydatki były o wiele większe niż lokatorów ocieplonych mieszkań.

Tak duże różnice w opłacie nie są bardzo częste. Większość mieszkańców Wilna płaci za ciepło, jak mówią — „trochę za dużo”. Na przykład, mieszkaniec starego bloku w Santaryszkach, 35-letni Vaidotas, zapłaci za grudzień 425 litów. Podobną sumę wyda mieszkanka Szeszkini, 42-letnia Jadwiga.

— Otrzymałam rachunek za ogrzewanie na sumę 430 litów. Miałam nadzieję, że koszty będą trochę mniejsze, gdyż mój dom został odnowiony. Może styczeń będzie lepszy… — mówi kobieta.

Kolejny nasz rozmówca, 29-letni Karol,  zapłaci za ogrzewanie dwukrotnie mniej, jednak nie jest zadowolony ze swej sytuacji:
— Mieszkam w Żyrmunach, w starym bloku, który był renowany.  Co prawda, zapłacę za grudzień tylko 218 litów. Jednak mam inny problem — w moim mieszkaniu jest za ciepło, temperatura wynosi 24 stopnie. Zgodziłbym się na niższą temperaturę… I, oczywiście, koszty ogrzewania byłyby wtedy jeszcze mniejsze.


STAN BLOKÓW

Spośród wszystkich bloków Litwy jedynie 4,6 proc. obecnie są określane jako bardzo oszczędne. W stanie zadowalająco utrzymujące ciepło — 17,3 proc. bloków. Największa część — 55,7 proc. — ma słabą izolację cieplną. A 22,4 proc. budynków mieszkalnych zużywają bardzo dużo ciepła.