Rusza kampania wyborcza AWPL

370

W czwartek Rada Naczelna Akcji Wyborczej Polaków na Litwie zatwierdziła listy kandydatów na radnych w wyborach samorządowych, które odbędą się 27 lutego.

AWPL będzie walczyła w tej niezwykle ważnej dla polskiego społeczeństwa na Litwie kampanii wyborczej pod hasłami: „Wygrajmy samorząd dla Wileńszczyzny”, „Jednością silni”, „Uczciwość i kompetencja”.

Jak powiedział „Kurierowi” przewodniczący AWPL, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski, „partia mocno rozszerzyła geografię swego udziału w wyborach. Jeśli w poprzednich wyborach samorządowych wystawiliśmy listy wyborcze w 7 samorządach, to teraz będziemy walczyli o mandaty w 11 radach samorządowych”.

AWPL wystawia swe listy w okręgach wyborczych, w których tradycyjnie zdobywa mandaty, czyli Wilnie, rejonach wileńskim, solecznickim, trockim, święciańskim. Ponownie będzie walczyła o miejsca w radach samorządowych w rejonie szyrwinckim i mieście Elektreny. Oprócz tego wystawiono cztery nowe listy w miastach Druskienniki i Wisaginia oraz rejonach malackim i jezioroskim.

Jak mówi przewodniczący polskiej partii, „to, że udało się wystawić tyle list, to ogromny wysiłek organizacyjny naszych przedstawicieli. Szczególnie to dotyczy nowych samorządów. Ludzie mieszkający tam czekali na to, że będą mogli głosować na swoich. Muszę otwarcie przyznać, że wystawienie list właśnie w kolejnych czterech samorządach nie było łatwe również z tego powodu, że tam często nasi kandydaci musieli zetknąć się z naciskami ze strony swych pracodawców, którzy nie chcieli, aby ich pracownicy kandydowali z list AWPL”.

Jednak mimo wszystko Akcja Wyborcza wystawi w tych wyborach nie tylko rekordową liczbę list, ale i rekordową liczbę kandydatów. O mandaty radnych z list AWPL będą ubiegały się 422 osoby.

W poprzednich wyborach na listach partii było ponad 200 kandydatów. W poszczególnych samorządach na listach Akcji wystawiono ustawowo maksymalnie możliwą liczbę kandydatów. W ten sposób w Wilnie na liście jest 102 kandydatów (w poprzednich wyborach było 60 osób). Maksymalnie możliwa liczba kandydatów jest również na listach w rejonach: wileńskim — 54, solecznickim — 50, trockim — 50 i święciańskim — 50. Jak zaznacza Waldemar Tomaszewski, „taka liczba kandydatów to prawdziwy sukces tych polskich środowisk”.

Spore listy wystawiono również w nowych samorządach. W nich do wystawienia listy wymaganych jest co najmniej 13 kandydatów. Polacy znacznie przekroczyli ten próg. W Szyrwintach i Elektrenach na polskich listach znalazło się po 21 osób, w Wisagini — 20, w Druskiennikach i Malatach po 19 kandydatów, w Jeziorosach — 16.

W dzisiejszych, niełatwych dla zachowania polskości na Litwie, czasach wynik tegorocznych wyborów będzie miał szczególnie ważne znaczenie. Ilu Polaków może być wybranych 28 lutego do rad samorządowych?

„Sądząc po spotkaniach w terenie czujemy poparcie i oczekujemy na przeniesienie tego poparcia na wynik wyborczy. W tych samorządach, gdzie wystawiliśmy maksymalnie pełne listy, w poprzednich wyborach zdobyliśmy 53 mandaty. To był bardzo dobry wynik. Powtórzenie go więc będzie dla nas sukcesem. Ale tak po cichu myślimy, że w jednym, drugim okręgu uda nam się ten wynik nieco poprawić” — mówi lider AWPL Waldemar Tomaszewski.

Spora praca czeka również w nowych okręgach wyborczych. „Liczymy na to, że w rejonie szyrwinckim i mieście Wisaginia możemy zdobyć po dwa mandaty. Z kolei w Druskiennikach, Elektrenach i Jeziorosach zdobycie po 1 mandacie byłoby niemałym sukcesem. Aby to osiągnąć, trzeba przekroczyć 4-procentowy próg wyborczy”— mówi prezes.

W tych wyborach samorządowych AWPL będzie walczyła pod hasłami: „Wygrajmy samorząd dla Wileńszczyzny”, „Jednością silni”, „Uczciwość i kompetencja”.

Jak mówi Waldemar Tomaszewski, polska społeczność na Litwie dobrze rozumie, że  tylko w swojej jedności jest silna i tylko będąc razem może wygrać.

„Ludzie rozumieją, jak ważne jest wygrać wybory na Wileńszczyźnie, jak ważne mieć swoją władzę, która rozumie ich potrzeby. Nie składamy obietnic bez pokrycia. Wileńszczyzna dobrze wie, że zawsze konsekwentnie realizujemy nasz program wyborczy i to właśnie świadczy o solidności naszej partii. Również hasło »Uczciwość i kompetencja« nie jest dla nas tylko górnolotnym hasłem, ale odzwierciedleniem rzeczywistości. Właśnie te cechy są mocnym argumentem AWPL. Członkowie naszej partii, zajmując odpowiedzialne stanowiska, nigdy nie byli zamieszani w afery korupcyjne. Potrafimy również dobrze i kompetentnie pracować w samorządach. Dla przykładu — rejon wileński, w którym przez wiele kadencji sprawujemy władzę, jest jednym z trzech na Litwie, które nie mają zadłużenia. Z kolei rejon solecznicki jest jednym z liderów na Litwie w dziedzinie realizacji projektów unijnych” — mówi Waldemar Tomaszewski.

Jednym z kluczowych tematów tej kampanii wyborczej będzie walka o zachowanie polskiej szkoły na Litwie. Na czwartkowym posiedzeniu Rady Naczelnej AWPL, na które był zaproszony również prezes Polskiej Macierzy Szkolnej Józef Kwiatkowski, zapadła decyzja, że Akcja Wyborcza przeprowadzi kampanię zbiórki podpisów w obronie szkół polskich. W trakcie trwającej obecnie oddolnej kampanii zbierania podpisów zebrano ich już kilka tysięcy. AWPL podjęła się zobowiązania w ciągu miesiąca zebrać 50 tys. podpisów. Szczegółowy program wyborczy AWPL w najbliższym czasie zostanie zamieszczony na stronie internetowej partii.

Tradycyjnie już Akcja Wyborcza Polaków na Litwie rozpocznie kampanię wyborczą mszą świętą. Właśnie nabożeństwem w wileńskim kościele Piotra i Pawła 29 stycznia o godzinie 12 rozpocznie się konwent wyborczy polskiej partii. „Będziemy prosić Pana Boga o wsparcie i zawierzymy się opatrzności Bożej” — mówi prezes AWPL.