Uniwersytet Wileński wprowadzi własny egzamin z języka litewskiego?

186
Wileński poważnie rozważa możliwość wprowadzenia egzaminu rekrutacyjnego z języka litewskiego Fot. Marian Paluszkiewicz

Wileński poważnie rozważa możliwość wprowadzenia egzaminu rekrutacyjnego z języka litewskiego Fot. Marian Paluszkiewicz

Po tym, gdy na wniosek Akcji Wyborczej Polaków na Litwie minister oświaty Litwy Dainius Pavalkis podpisał rozporządzenie o wprowadzeniu ułatwień do trybu składania i oceniania egzaminu maturalnego z języka litewskiego dla uczniów ze szkół mniejszości narodowych na Litwie, znowu zawrzało.

Nie dość, że decyzja ta została zaskarżona przez posłów z opozycji sejmowej Stasysa Šedbarasa, Valentinasa Stundysa, Gintarasa Steponavičiusa i Dalię Teišerskytė do Najwyższego Sądu Administracyjnego, pojawiła się też informacja, jakoby Uniwersytet Wileński postanowił wprowadzić własny egzamin wstępny z języka litewskiego.

O wyjaśnienie sprawy „Kurier” zwrócił się do tymczasowo pełniącego obowiązki rektora Uniwersytetu Wileńskiego prof. dr hab. Jūrasa Banysa.

— Mogę powtórzyć to, co powiedziałem wcześniej, że bardzo poważnie rozważamy wprowadzenie własnego egzaminu z języka litewskiego. Ponieważ uczniowie dostają się na studia według wyników egzaminów maturalnych i składają różne egzaminy z języka litewskiego, wypływa ogromny problem, jak oceniać rezultaty tych egzaminów. Jeżeli jeden uczeń otrzymał 60 punktów za egzamin, a drugi 50, powstaje pytanie — który jest lepszy? Uniwersytet musi przyjąć tych, których wyniki są najlepsze, gdyż to jest podstawowe kryterium przyjmowania na studia. Niejednolity egzamin stwarza dla nas duże problemy — mówi Jūras Banys .

Jednak dotychczas zadania egzaminacyjne z języka litewskiego były szykowane oddzielnie: uczniowie szkół z litewskim językiem nauczania składali go jako ojczysty, uczniowie szkół mniejszości narodowych — jako państwowy. Egzamin został ujednolicony dopiero w 2011 r. po nowelizacji Ustawy o Oświacie. Wywołało to ostry sprzeciw społeczności polskiej. Po znowelizowaniu ustawy odbył się szereg wieców przed Sejmem RL i Urzędem Prezydenta, strajk ostrzegawczy, wielotysięczny pochód protestacyjny przez centrum Wilna.

Pytamy więc  pełniącego obowiązki rektora Uniwersytetu Wileńskiego — „dlaczego Uniwersytet Wileński nie wprowadził rekrutacyjnego egzaminu z języka litewskiego wcześniej, gdy uczniowie szkół polskich składali go na maturze jeszcze nie w ujednoliconej postaci?”

— Tak, ale teraz wynikł cały ten hałas (o ujednolicony egzamin — od red.) i jeżeli jakiś uczeń zaskarży do sądu, nie będziemy mieli argumentu, dlaczego na studia dostał się jeden a nie drugi uczeń. Toczy się też walka o finansowanie państwowe i wynika problem: jak podzielić „koszyk”, jeżeli egzaminy są niejednakowe — tłumaczy profesor.

 Przyszli studenci UW będą musieli się wykazać doskonałą znajomością języka litewskiego Fot. Marian Paluszkiewicz
Przyszli studenci UW będą musieli się wykazać doskonałą znajomością języka litewskiego Fot. Marian Paluszkiewicz

Uniwersytet Wileński rozważa też możliwość całkowitego zrezygnowania z egzaminu z języka litewskiego:
— Ponieważ na studiach ludzie muszą być piśmienni, są to na razie tylko rozważania teoretyczne, żeby zrezygnować z egzaminu z języka litewskiego. Jedynym wyjściem jest wprowadzenie własnego egzaminu z języka litewskiego — powiedział „Kurierowi” Jūras Banys.

Kiedy uczelnia wprowadzi egzamin rekrutacyjny z języka litewskiego, nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
— Bardzo trudno powiedzieć. Jak się złożą okoliczności. Daty z pewnością nazwać nie potrafię — mówi Banys.

Na pytanie, czy egzamin może być wprowadzony jeszcze w tym roku, Jūras Banys odpowiedział:
— Nie wiemy, jaki będzie egzamin końcowy, jak będzie się różniło ocenianie. Trudno powiedzieć.

Z kolei w swych wywiadach dla mediów litewskojęzycznych tymczasowo pełniący obowiązki rektora Uniwersytetu Wileńskiego prof. dr hab. Jūras Banys stwierdził, że celem Uniwersytetu jest przyjmowanie na studia uczniów najlepiej znających przedmiot. „Jeżeli egzaminy są niejednakowe i ocenianie niejednakowe, jak możemy urzeczywistnić ogólną rekrutację? Jeżeli nie możemy porównać wiedzy z egzaminu z języka litewskiego, jedna albo druga grupa jest krzywdzona. Faktycznie jest to segregacja. Która grupa ucierpi, teraz możemy nie wyjaśniać, ale jedna grupa uczniów będzie dyskryminowana kosztem drugiej”.

P. o. rektora Jūras Banys dodał też, że ustawowo zmiany w trybie składania egzaminów należy ogłaszać 2 lata przed ich wprowadzeniem, dlatego w tym roku taka nowość nie może być wprowadzona i na razie pozostaje w sferze rozważań teoretycznych.

Na żądanie AWPL, członka koalicji rządzącej, zadania egzaminacyjne dla uczniów szkół nielitewskich będą w tym roku łatwiejsze niżeli przewidywała to znowelizowana przez Sejm poprzedniej kadencji Ustawa o oświacie. Zmniejszone zostało obowiązujące dla wypracowania maturalnego minimum słów (do 400 słów na egzaminie państwowym i 250 słów na egzaminie szkolnym). Maturzyści ze szkół litewskich będą pisać wypracowanie o 100 słów dłuższe.