Jaceniuk: Ukraina liczy na szybką pomoc finansową z UE

Czytaj również...

Ukraina liczy na udzielenie jej przez Unię Europejską pomocy finansowej ”dziś lub jutro” – oświadczył w środę ukraiński premier Arsenij Jaceniuk otwierając posiedzenie rządu. Po raz kolejny wezwał też Rosję do wycofania wojsk z Ukrainy.

„Wczoraj (we wtorek) sekretarz stanu USA John Kerry poinformował o pierwszym pakiecie pomocy gospodarczej dla Ukrainy. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie – dziś lub jutro – także nasi europejscy partnerzy powiadomią o finansowej pomocy dla Ukrainy” – powiedział.

Jaceniuk podkreślił, że rozmieszczenie przez Rosję swoich sił w rejonie Krymu ma „skrajnie negatywny” wpływ na gospodarkę Ukrainy. „Rosyjska agresja na terytorium Ukrainy ma konsekwencje polityczne i ekonomiczne” – oświadczył. Zaznaczył również, że sytuacja w kraju pozostaje trudna z powodu przejęcia przez siły rosyjskie kontroli nad Krymem.

W związku z tym ponowił apel do Rosji o wycofanie swoich wojsk z terytorium Ukrainy oraz rozpoczęcie dwu- i wielostronnych rozmów.

Jaceniuk zapewnił, że „żadnych podstaw do rozłamu kraju nie ma i nie będzie”, a w szczególności nie ma żadnych problemów związanych z ludnością rosyjskojęzyczną. „Wszyscy, którzy mówili po rosyjsku, będą mówić w tym języku” – oświadczył.

Zdaniem premiera pakiety pomocy gospodarczej USA, MFW i UE pozwolą ustabilizować bardzo trudną sytuację finansów państwowych.

„Sytuacja na Krymie jest bardzo niełatwa, ale pragnę zaznaczyć, że ukraiński rząd wypełnia swoje zobowiązania wobec autonomii”. Podkreślił, że w ciągu ostatnich dwóch dni przelano Krymowi na wydatki socjalne i inne 60 mln hrywien (ok. 18,3 mln zł).

Jaceniuk oznajmił, że jednym z priorytetowych zadań rządu jest reforma samorządów lokalnych oraz decentralizacja władzy. „Prawa należy przekazywać regionom. Ludzie wybierali rady obwodowe oraz rejonowe, i organy te powinny mieć odpowiednie kompetencje” – powiedział premier.

Z Kijowa Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Afisze

Więcej od autora

Szkoła w Leszczyniakach wyjaśnia, dlaczego polskie klasy „chudną”. „Szkoły, które to mają, wygrywają”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 21 (59) z 30 maja – 5 czerwca 2026 r. ukazał się wywiad z Marią Klimaszewską, dyrektor Szkoły w Leszczyniakach (Lazdynai) w Wilnie. Dyrektorka w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wskazała, kiedy polskie klasy mogą przegrywać z innymi.

Spektakl dla dzieci „Kogucik i kotek” w Rudominie [Z GALERIĄ]

Przedstawienie „Kogucik i kotek” zostało przygotowane na podstawie bajki dla dzieci autorstwa litewskiego pisarza przełomu XIX i XX wieku Vincasa Pietarisa. To zabawna i edukacyjna opowieść muzyczna o tym,...

Pokaz filmu „Droga pielgrzyma” w DKP w Wilnie

Szczególne miejsce w filmie zajmują także mieszkańcy Wileńszczyzny, którzy od lat otwierają swoje domy i serca dla pielgrzymów. To właśnie te spotkania — pełne życzliwości, wzruszeń i poczucia wspólnoty...