Zbigniew Maciejewski: „Nie da się z państwowego zrobić języka pierwszego”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Maciejewskim, dyrektorem polsko-litewskiego Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu. Maciejewski mówi, że obecna metodologia nauczania litewskiego w szkołach mniejszości nie uwzględnia podstawowej różnicy między językiem pierwszym a wyuczonym — i postuluje zmiany.

Czytaj również...

Dyrektor wyjaśnia, na czym polega ta różnica i dlaczego jest nieusuwalna.

— (…) Dziecko przez zerówkę i pierwszą klasę uczy się języka litewskiego. To jest dla nich język wyuczony. I tutaj jest pewna różnica, której nie da się nigdy przekreślić. Nie da się zrobić z języka państwowego języka pierwszego. Język pierwszy to ten, którego pierwsze słowo dziecko usłyszało od mamy, od taty — to fiksuje się w głowie i w tym kierunku dziecko się rozwija. To musimy rozumieć jako odpowiedzialni pedagodzy — mówił Maciejewski.

Przyznał, że metodologia wymaga zmiany, choć decyzja leży poza kompetencją szkoły.

— Zawsze coś można udoskonalić, nic idealnego nie ma. Podstawowa różnica polega na liczbie godzin nauczania w klasach początkowych — to jest jeden ważny aspekt. Poza tym język litewski dla ucznia, który na co dzień mówi w domu po polsku czy po rosyjsku, jest językiem wyuczonym — i tutaj już jest pewna różnica — stwierdził.

Zapytany wprost, czy uczniowie mniejszości powinni mieć ulgi przy egzaminach z litewskiego, odpowiedział bez ogródek.

— Sądzę, że tak. Byłoby to uczciwsze. Nie jest to jednak kompetencją szkoły. Jest to kompetencja rządu. A rząd to już polityka ekipy rządzącej. Niestety, pomimo różnych inicjatyw społecznych Związku Polaków na Litwie, Macierzy Szkolnej, innych organizacji społecznych, pomimo starań AWPL-ZChR na razie nie ma pozytywnych rozwiązań [partia AWPL-ZChR jest obecnie w koalicji rządzącej i współtworzy rząd Republiki Litewskiej, wcześniej była w koalicji rządzącej w rządzie Sauliusa Skvernelisa — przyp. red.]. Ale próbować trzeba — powiedział dyrektor.

Więcej w pełnym wywiadzie opublikowanym w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r.

Afisze

Więcej od autora

Otwarto Skwer Pelesy niepodal dworca w Wilnie [GALERIA]

O tym, co się zmieniło na Skwerze Pelesy, pisaliśmy wcześniej, jeszcze przed otwarciem. Na otwarciu 29 czerwca obecny był mer miasta oraz starosta dzielnicy Rossa. Wspólnie zaprosili mieszkańców do...

Polskie miejsca na mapie świata: POSK w Londynie

Magdalena Olszewska, Piotr Wyszomirski