Więcej

    Komentarz dnia: Miłość i propaganda

    Czytaj również...

    Kochamy romantyczne historie — czy to o miłości prawdziwej aż po grób, czy też o tym, że kilka tysięcy ludzi z przeszkoleniem wojskowym kupiło sobie w sklepie jednakowe mundury bez oznakowania, identyczną broń, czołgi i okręty — a to po to, by bronić suwerenności narodu krymskiego (który przed trzema tygodniami nie istniał), polegającej na przyłączeniu Krymu do Rosji.

    Mniejsza tam o Tatarów, którzy od wieków są prawowitymi gospodarzami Krymu, a do Rosji nie chcą — kto by tam słuchał jakichś autochtonicznych mniejszości, które nie wiedzą, co dla nich dobre. Ważniejsze są inne grupy ludności, mające pieniądze i siłę — oręża i propagandy. Jakże dobrze my, Polacy na Litwie, to wszystko znamy, czyż nie?

    W tym wszystkim bryluje Władimir Putin, prezydent Rosji, przedstawiany w mediach jako obrońca tradycyjnych wartości, normalnych rodzin i porządku społecznego. I tylko nieliczni się zastanawiają — w jaki sposób tradycyjną rodzinę obronić może człowiek, który zdradzał żonę z dwukrotnie młodszą sportsmenką, dla której zostawił ostatecznie rodzinę? W jaki sposób wartości może bronić państwo, przodujące na świecie pod względem ilości — legalnie! — dokonywanych aborcji? Cóż, miłość i propaganda to potężne zjawiska. Jedno i drugie odbiera wzrok i pada na rozum.

    Afisze

    Więcej od autora

    Autokuszetki – przyszłość komunikacji

    Od trzech dziesięcioleci toczone są deliberacje na temat pociągu Wilno–Warszawa, którego wciąż nie ma i naprawdę trudno tu widzieć inne powody niż zwyczajna dywersja ze strony kolejowych decydentów. Zważywszy, iż obecnie ze wszystkich sąsiednich stolic Wilno sensowne połączenia drogowe...

    Tarnautojas i valdininkas

    Można by z nich wywieść dwa rodzaje urzędniczej mentalności, odpowiadające różnym modelom cywilizacyjnym. Tarnautojas tłumaczony dosłownie oznacza osobę w służbie publicznej. W pojęciu cywilizacji łacińskiej tudzież europejskiej służba publiczna wiąże się z działaniem na rzecz dobra wspólnego, rozwiązywaniem problemów...

    Kto wybiera hańbę

    Samorząd Rejonu Trockiego podjął decyzję o likwidacji klas 11–12 w Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu. Argumenty samorządu o rzekomym braku uczniów w szkołach polskiej i litewskiej – w obliczu dzielenia przez nie zarówno pomieszczeń, jak i planu...

    O szkołach nic o nas bez nas

    Zwłaszcza trudno jest wierzyć w dobrą wolę polityków i urzędników, którzy utrudniają życie tym polskim placówkom, które nie mają problemów demograficznych i dobrze by sobie radziły, gdyby nie motywowana wyłącznie polityczną złośliwością dywersja. Dywersja, która działa w interesie rosyjskim....