Więcej

    Odnawianie kraju z pomocą unijną

    Czytaj również...

    29_maja_europa
    Z pomocy Unii Europejskiej korzystają również samorządy na Wileńszczyźnie Fot. Marian Paluszkiewicz

    Dziś na Litwie nie ma dziedziny, którą obeszłyby inwestycje z pomocowych środków unijnych.
    Litwa jest jednym z największych beneficjentów unijnych funduszy, z których środki zaczęły napływać do nas znacznie wcześniej niż kraj przystąpił do wspólnoty. Z pomocy Unii Europejskiej korzystają również samorządy na Wileńszczyźnie.

    Przewidziana pomoc ma zakończyć się po 2020 roku. Jeśli nawet nie będzie kontynuowana w ramach kolejnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, to zainwestowane do tego czasu pieniądze jeszcze długo będą wpływały na wzrost gospodarczy kraju. Ważne jednak jest, żeby Litwa w pełni i skutecznie skorzystała z zaoferowanej pomocy. Z tym jednak bywa różnie.
    Jak poinformowano „Kurier” w Departamencie Zarządzania Pomocą Strukturalną UE Ministerstwa Finansów, z poprzedniej perspektywy finansowej 2007-2013 Litwa wykorzystała około 90 proc. przyznanej sumy.
    Jest to jeden z najlepszych wskaźników wykorzystania środków unijnych w całej wspólnocie. W resorcie zapewniają też, że pomoc z poprzedniej perspektywy zostanie wykorzystana do końca, bo na pozostającą kwotę są już zatwierdzone plany i prace.
    Jak ogromne znaczenie ma pomoc unijna dla Litwy, mówią jej liczby. W poprzedniej perspektywie finansowej Litwie przyznano 6,78 mld euro — jest to prawie jeden roczny budżet kraju. Szacuje się, że skuteczne wykorzystanie tych środków przyniesie krajowi profity w postaci połowy rocznego PKB, czyli w sumie około 16 mld euro.

    Obecnie trwają prace nad rozdysponowaniem kolejnej pomocy finansowej z puli perspektywy finansowej 2014-2020 roku. Temu tematowi była też poświęcona poniedziałkowa narada rządu. Z niej wynika, że już przygotowano i zatwierdzono finansowanie w wysokości ponad 3 mld euro z pomocy finansowej, czyli około 44 proc. od całej sumy. Wypłacono już 488 mln euro na realizację zatwierdzonych wcześniej projektów.
    O tym, jak ogromne ma znaczenie ta pomoc dla poszczególnych regionów, mówi nam mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz.
    — Na razie jeszcze nie mamy potwierdzonych decyzji ws. przyznanych nam środków, ale liczymy, że będą to sumy podobne do wcześniejszej, czyli na poziomie około 30 mln euro — mówi nam mer rejonu solecznickiego.
    Jak powiedział, z puli lat 2007-2013 rejonowi udało się zaabsorbować około 70 mln litów unijnej pomocy finansowej, a z dofinansowaniem własnym czy też z budżetu państwa oraz innych funduszy inwestycje w rejonie wyniosły około 120 mln litów.
    — W nowej perspektywie nie powinno być mniej – prognozuje włodarz rejonu.
    A potrzeby rejon ma ogromne — bo tylko w infrastrukturę Białej Waki zaplanowano zainwestować 800 tys. euro unijnej pomocy. W Ejszyszkach inwestycje wyniosą około 1,2 mln euro.

    — Planujemy tam budowę wielofunkcyjnego ośrodka. Będą też inwestycje w infrastrukturę – wyjaśnia mer. Jego zdaniem, inwestycje ze środków unijnych będą poczynione również w Jaszunach, Dziewieniszkach czy też w samych Solecznikach, gdzie zostanie odnowiona infrastruktura miasteczka.
    — Będą też inwestycje w renowację bloków wielomieszkaniowych – mówi Zdzisław Palewicz. Prognozuje, że inwestycje z unijnych środków wyniosą na poziomie 1,5 rocznego budżetu samorządu solecznickiego.
    Mer uważa też, że niektóre warunki otrzymania pomocy są dosyć kłopotliwe dla samorządów, bo wymagają dofinansowania z lokalnego budżetu na poziomie 50 proc.
    — Dotyczy to zwłaszcza budowy wodociągów i oczyszczalni ścieków – wyjaśnia mer. I dodaje, że Rada samorządu będzie musiała podjąć decyzje, czy samorząd będzie stać na takie dofinansowanie projektów.
    Gospodarz solecznickiego, ale też merowie innych rejonów z niepokojem patrzą w przyszłość głównie z powodu tego, że po 2020 roku pomoc finansowa z unijnego budżetu zostanie drastyczna zmniejszona.
    Dziś UE przeznacza na fundusze pomocowe około 1/3 całego budżetu wspólnoty. Większość tych środków trafia do takich nowych członków wspólnoty jak Litwa czy Polska, która jest największym beneficjentem unijnych środków pomocowych.

    Print

    Więcej od autora

    220. rocznica III rozbioru Rzeczypospolitej Obojga Narodów

    Dokładnie 220 lat temu z mapy Europy, w jej samym centrum, zniknął unikalny organizm państwowy, który na parę lat przed jego unicestwieniem zdążył jeszcze wydać na świat pierwszą na kontynencie konstytucję. Na jej podstawie miało powstać współczesne, demokratyczne na...

    Kto zepsuł, a kto naprawi?

    Przysłowie ludowe mówi, że „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. I tak zazwyczaj w życiu bywa. W polityce też. Po zakończeniu maratonu wyborczego w Polsce nasz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius wybiera się do Warszawy. Będzie szukał kontaktów z...

    Oskubać siebie

    Będący już na finiszu przetarg na bojowe maszyny piechoty został raptem przesunięty, bo Ministerstwo Ochrony Kraju tłumaczy, że otrzymało nowe oferty bardzo atrakcyjne cenowo i merytorycznie. Do przetargu dołączyli Amerykanie i Polacy. Okazało się, co prawda, że ani jedni,...

    Odżywa widmo atomowej elektrowni

    Niektórzy politycy z ugrupowań rządzących, ale też część z partii opozycyjnych, odgrzewają ideę budowy nowej elektrowni atomowej. Jej projekt, uzgodniony wcześniej z tzw. inwestorem strategicznych — koncernem Hitachi — został zamrożony po referendum 2012 roku. Prawie 65 proc. uczestniczących w...