Dzień Obrońców Wolności

0
18
W obchodach Dnia Obrońców Niepodległości wzięli udział również przedstawiciele Ambasady RP w Wilnie Fot. facebook.com/ambasada.litwa/

Co roku 13 stycznia, w Dniu Obrońców Wolności, Litwa powraca do tragicznych wydarzeń z 1991 roku, kiedy tysiące osób zebrało się przy sejmie, budynkach Litewskiego Radia i Telewizji oraz wieży telewizyjnej, by nie dopuścić do ich zajęcia przez sowieckie jednostki, a zginęło wówczas 14 bezbronnych cywilów.

Obchody rozpoczęły się w piątek, 12 stycznia. W ramach akcji obywatelskiej „Pamięć jest żywa, bo świadczy” już o godz. 8 rano w oknach szkół, instytucji i wielu domów prywatnych zapalone zostały światełka pamięci. Wieczorem ogniska pamięci zapłonęły przy wieży telewizyjnej, przy budynku Litewskiego Radia i Telewizji oraz na placu Niepodległości przed Sejmem.

13 stycznia, po ceremonii złożenia kwiatów przy pomniku „Žinia“ („Wieść”) na placu Niepodległości, w Sali 11 Marca, odbyło się uroczyste posiedzenie sejmu, w czasie którego wręczono Nagrodę Wolności.

Litewscy politycy w swoich przemówieniach zwracali uwagę przede wszystkim na wartości, jakimi są wolność i jedność obywateli. „Byliśmy zjednoczeni 13 stycznia – bądźmy zjednoczeni nadal w budowaniu Litwy” – mówił przewodniczący sejmu Viktoras Pranckietis

Laureatką Nagrody Wolności została Nijolė Sadūnaitė, 79-letnia siostra zakonna, dysydentka i autorka książek, represjonowana w okresie sowieckim. W 1974 r. skazana za powielanie i rozprzestrzenianie „Kroniki Kościoła Katolickiego na Litwie” („Lietuvos Katalikų Bažnyčios kronika”), przez sześć lat była więziona w Mordowii, a następnie przebywała na zesłaniu we wschodniej Syberii. Na Litwę powróciła w 1980 r. i kontynuowała swoją działalność pomimo stałych prześladowań ze strony KGB.

Ogniska pamięci zapłonęły przy wieży telewizyjnej, przy budynku Litewskiego Radia i Telewizji oraz na placu Niepodległości przed sejmem. Fot. ELTA

Laureatka, przyjmując nagrodę, powiedziała, że są tacy, którzy bardziej na nią zasłużyli – litewscy partyzanci. Podkreślając, że zawsze, tak w czasach okupacji jak i w wolnej Litwie, broniła prawdy, nawiązała w swoim wystąpieniu do smutnych wydarzeń z okresu już niepodległej Litwy. „Proszę mi wybaczyć, że w ten tak drogi dla nas wszystkich dzień wolności podzielę się nie radością, a tym, co nie daje mi spokoju i nie pozwala się cieszyć wolną Litwą” – mówiła w sejmie, przypominając o głośnej sprawie w Godlewie  (lit. Garliava).

W obchodach Dnia Obrońców Niepodległości wzięli udział również przedstawiciele Ambasady RP w Wilnie.
„To bardzo ważna i przejmująca uroczystość. Pamiętam te straszne dni, kiedy w Warszawie przeżywaliśmy to, co się dzieje w Wilnie. Wielu Polaków przyjechało tu, aby wspierać Litwinów. W tej chwili jestem bardzo szczęśliwa, że jestem ambasadorem w wolnej Litwie, która została obroniona właściwie piersiami swoich obywateli. To było fantastyczne, że zwykli obywatele przyszli, by bronić wybranych przez siebie władz, bronić wolności i niepodległości Litwy. Szczególnie w roku 100-lecia niepodległości Polski i Litwy warto to podkreślać’’ – powiedziała ambasador Urszula Doroszewska.
Pracownicy ambasady wzięli także udział w 9-kilometrowym biegu ,,Szlakiem życia i śmierci” – od Cmentarza Antokolskiego do wieży telewizyjnej. W tym roku w Wilnie wzięło w nim udział przeszło 8 tys. osób. „To pokazanie naszego patriotyzmu, tego, że jesteśmy solidarni z Litwinami w kwestiach odpowiedzialności za ich ojczyznę, bo właściwie ta śmierć, którą ponieśli, to dowód, że kochały Litwę’’ – powiedziała pracowniczka ambasady Dorota Lewko.
Obchody potrwają do 17 stycznia 2018 r.

 

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.