Portrety bohaterów II wojny światowej przemówiły w klasztorze franciszkanów

Czytaj również...

Wystawa, która jest wynikiem współpracy autora z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie”, zostanie zaprezentowana po raz pierwszy na Litwie w Wilnie, a następnie planowane są jej pokazy w Polsce, Łotwie i Białorusi

W klasztorze franciszkańskim odbył się wernisaż multimedialnej wystawy fotograficznej Bartosza Frątczaka pt. „Ostatni świadkowie. Portrety bohaterów II wojny światowej”.

– Mamy tu piękny przykład historii mówionej, niezapisanej, ale wydobytej z relacji naocznych świadków, nie tylko jak, moim zdaniem zbyt wąsko, określa to temat wystawy, bohaterów II wojny światowej. Są to również świadectwa bohaterów późniejszych walk z sowietami, na Wileńszczyźnie bardzo szeroko pojętej, w dużej części na obszarze dzisiejszej Białorusi – mówił Mikołaj Falkowski, prezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.
O. Marek Adam Dettlaff, gwardian klasztoru franciszkanów w Wilnie, zauważył natomiast, że wystawa doskonale wpisuje się w dzieje wileńskich franciszkanów i jest swoistym powrotem do źródeł.
– W murach tego klasztoru toczyła się konspiracyjna działalność, tu w czasie wojny wspierano także Żydów – przypomniał franciszkanin.
Ambasador RP na Litwie Urszula Doroszewska podziękowała za gościnność wileńskim franciszkanom, nawiązała również do zbliżających się świąt.

– Patrząc na te zdjęcia, pomyślałam, że kiedy siądziemy przy wigilijnym stole, powinniśmy się wsłuchać w te opowieści, być może opowieści naszych dziadków. To bardzo ważne, byśmy przekazali je dalej – podkreśliła ambasador.

– Jak przez historie 20 osób opowiedzieć o czymś tak niewysłowionym jak wojna? Może jednak przez pojedyncze historie, historie strachu, czasem historie zabawne, udało się ułożyć kilka puzzli? – powiedział podczas otwarcia wystawy jej autor, Bartosz Frątczak.
Fotograf podziękował wszystkim, którzy wspierali go w pracy nad wystawą, zwłaszcza Mikołajowi Falkowskiemu za to, że uwierzył w powodzenie tego projektu.
– Nie miałem wątpliwości, że warto wesprzeć ten projekt, dlatego fundacja się w niego zaangażowała. Żałuję jedynie, że dopiero teraz doszło do jego realizacji. Z drugiej strony, na tym w dużej mierze polega wyjątkowość tego projektu, że dokumentuje on świadków wydarzeń, których tak mało już pozostało – komentował Falkowski dla „Kuriera Wileńskiego”.

Podczas wernisażu odbyła się prezentacja polsko-angielskiej wersji katalogu, który opatrzony jest wstępem prof. Jarosława Wołkonowskiego i autora zdjęć. Oprawę wizualną katalogu przygotowała firma Artprint, która w tym roku wydała album trójwymiarowych zdjęć z Litwy „Iškilioji Lietuva 1860–1918”, a także stworzyła szatę graficzną publikacji „1938. Najciemniejsza noc jest tuż przed świtem”, wydanej przez Instytut Polski w Wilnie (nominowana do historycznej książki roku 2019).

Na wystawę autor wybrał 20 zdjęć portretowych polskich żołnierzy, ostatnich żyjących uczestników i świadków wydarzeń II wojny światowej

Na wystawę autor wybrał 20 zdjęć portretowych polskich żołnierzy, ostatnich żyjących uczestników i świadków wydarzeń II wojny światowej. Portrety weteranów zostały połączone z kodami QR, które odsyłają do internetowej wersji wystawy i dają możliwość wysłuchania słów bohatera widocznego na zdjęciu. Jedne nagrania są fragmentami rozmów autora z bohaterami zdjęć, inne pochodzą z materiałów archiwalnych i z portalu Wilnoteka.lt.
Frątczak pracował nad wystawą dwa lata, podczas których powstało kilkadziesiąt portretów kombatantów II wojny światowej. Wystawa, która jest wynikiem współpracy autora z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie”, zostanie zaprezentowana po raz pierwszy na Litwie w Wilnie, a następnie planowane są jej pokazy w Polsce, Łotwie i Białorusi. Wileńska premiera wystawy „Ostatni świadkowie. Portrety bohaterów II wojny światowej” została objęta patronatem honorowym Jana Józefa Kasprzyka, szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, a także dr. Jarosława Szarka, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Historia polskiej medycyny zaczyna się w Wilnie

Bartosz Frątczak, urodzony w Stargardzie, obecnie mieszka w Wilnie. Studiował filozofię, teologię oraz pedagogikę, a pracuje w obszarze fotografii, dziennikarstwa i bibliotekarstwa. Autor wystaw indywidualnych: „Nie-istnienie” poświęconej historii i kulturze żydowskiej, „Miasto. Sto razy Folk” o kulturze i tradycji tańca oraz pozycji folkloru w XXI wielu, a także wystawy zbiorowej „Twarze różnorodności” o równouprawnieniu i różnorodności kulturowej. Jest także autorem zdjęć do książki „Tak teraz postępują uczciwi ludzie. Polacy z Wileńszczyzny ratujący Żydów” wydanej w 2019 r. przez Instytut Polski w Wilnie.
Projekt jest realizowany we współpracy z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie” ze środków Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach sprawowania opieki nad Polonią i Polakami za granicą.
Wystawa będzie czynna do 5 stycznia 2020 r.

 

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.