Nausėda odrzucił dwoje kandydatów — nie odrzucił Dobrowolskiej, do wtorku powoła rząd

Prezydent Gitanas Nausėda po spotkaniu ze wszystkimi zaproponowanymi przez koalicję rządzącą kandydatami na ministrów ogłosił, że dwie kandydatury zostały odrzucone.

Prezydent wraz z premier Ingridą Šimonytė dążą do wyłonienia optymalnej listy kandydatów na ministrów
| Fot. lrp.lt, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

„Mogę powiedzieć, że na dwoje z ministrów, tj. ministra transportu i komunikacji i gospodarki rolnej — powinny być zaproponowane inne kandydatury” — ogłosił prezydent Nausėda.

Reklama

Czytaj więcej: Spór o przyszły rząd między Nausėdą a Šimonytė

Na ministra transportu i komunikacji został zaproponowany przez Partię Wolności Kasparas Adomaitis. Z kolei na urząd ministra gospodarki rolnej konserwatyści zaproponowali Dalię Maniataitė.

„W żadnym wypadku nie chcę mówić, że ci kandydaci, którzy się przedstawili, byli źli czy nie rozumieli swojej funkcji. Po prostu dziś mógłbym powiedzieć tylko tyle, że jako prezydent nie mogę przyjąć odpowiedzialności za realizację przez nich krótko- i długofalowych celów, ponieważ zabrakło wizji, zabrakło dobrego zrozumienia podstaw swojego sektora” — skomentował prezydent.

Dulkys będzie walczył z pandemią

Podkreślił też, że kandydat na ministra ochrony zdrowia, były funkcjonariusz państwowej kontroli Arūnas Dulkys, pozostawił pewne wątpliwości, jednak premier Ingrida Šimonytė przyjęła za niego odpowiedzialność.

„Dulkys przedstawił swoje widzenie, ocenę perpsketyw, jednak najwięcej mam wątpliwości nie co do jego długofalowej wizji i planów o optymalizacji systemu zdrowia, lecz z powodu najbliższych działań, mówimy bowiem o sektorze, który w danym czasie przeżywa duże naprężenie” — zauważył prezydent.

„Będąc w epicentrum pandemii, wskaźniki pogarszają się i potrzebny bardzo jasny plan działania i algorytm już pierwszego dnia pracy. To widzenie, które przedstawił pan Dulkys, pozostawiło pewne wątpliwości, jednak Ingrida Šimonytė przyjęła osobistą odpowiedzialność za pracę tego ministra i umówiliśmy się, że jeśli praca nie będzie szła, na pewno nie będziemy czekali specjalnie długo i decyzje będą podejmowane bardzo szybko” — podkreśliła głowa państwa.

Czytaj więcej: Sejm zdecydował: Ingrida Šimonytė premierem

Dodał też, że chciałby się mylić co do swoich wątpliwości odnośnie Dulkysa i zaznaczył, że czekają go wyzwania, będzie potrzebował dużo pomocy.

Kreivys zobowiązał się

Kolejny kandydat, co do którego prezydent miał wątpliwości, to konserwatysta Dainius Kreivys, który został zaproponowany na urząd ministra energetyki. Prezydent pozytywnie ocenił jednak jego obietnicę na wszelkie sposoby unikać konfliktu interesów.

„Inna kandydatura, która sprawiła wątpliwości nie tyle co do kompetencji, czy zrozumieniem zarządzania sektorem, ale co do prawdziwych problemów związanych z godzeniem interesów prywatnych i państwowych. To kandydatura Kreivysa. Kreivys na pewno zna się na swojej dziedzinie, ale jego uczestnictwo w pewnych strukturach biznesu, jego poprzednie doświadczenie na stanowisku ministra i idąca za nim dymisja rodzi pewne ryzyko, na które ani premier, ani prezydent nie mogą nie reagować” — zaznaczył Gitanas Nausėda.

Prezydent otrzymał pisemne zobowiązanie i propozycję, jak można uniknąć najmniejszych podejrzeń co do konfliktu interesów.

„Widząc poważne podejście do tego ryzyka, nie widzę podstaw aby nie zatwierdzać go na stanowisku ministra energetyki” — podsumował prezydent.

Сzytaj więcej: Przyszła koalicja pracuje nad umową

Dainius Kreivys musiał podać się do dymisji w 2011 roku, gdy Najwyższa Komisja Etyki Służbowej (VTEK) przyznała, że naruszył prawo podpisując rozkaz o przekazaniu środków Unii Europejskiej na renowację szkół, gdy w przetargu wyłoniono firmę zarządzaną przez jego matkę.

Kreivys dowodził, że nie wiedział, że jedna ze zwycięskich spółek w przetargu jest firmą jego matki, poza tym nie miał możliwości wpływania na przebieg przetargu.

Nowy rząd najpóźniej we wtorek

Prezydent podkreślił też, że w poniedziałek spotka się z kandydatami na wolne stanowiska i najpóźniej we wtorek rano podpisze dekret o zatwierdzeniu rządu.

„W poniedziałek albo wtorek będziemy mieli za sobą 100 procent drogi” — podkreślił Gitanas Nausėda zaznaczając o dotrzymaniu terminów wskazanych w konstytucji.

Stanowisko ministra finansów ma przypaść dla Gintarė Skaistė, obronności kraju dla Arvydasa Anušauskasa, spraw wewnętrznych dla Agnė Bilotaitė, ochrony zdrowia Arūnasowi Dulkisowi, spraw zagranicznych Gabrieliusowi Landsbergisowi, ochrony społecznej i pracy Monice Navickienė, oświaty, nauki i sportu dla Jurgity Šiugždinienė, energetyki Dainiusowi Kreivysowi, ekonomii i innowacji Aušrinė Armonaitė, ochrony środowiska dla Simonasa Gentvily, a kultury Simonasowi Kairysowi.

Polka ministrem sprawiedliwości Litwy

Na stanowisko minister sprawiedliwości została zaproponowana Polka — Ewelina Dobrowolska.

Czytaj więcej: Dobrowolska przedstawiła Nausėdzie skład przyszłego zespołu

Ewelina Dobrowolska już skomentowała decyzję prezydenta na Facebooku dodając cytat Charles’a Bukowskiego nawiązując do ostatniej nagonki na nią.

„Dziękuję Prezydentowi za zaufanie, że mogę wnieść zmiany do Ministerstwa Sprawiedliwości i przyczynić się do urzeczywistnienia programu Rządu” — napisała Dobrowolska.

„Już w następnym tygodniu Rząd czeka zatwierdzanie programu i przysięgi ministrów w Sejmie. Uwzględniając dyktowane przez pandemię warunki, ważnym jest jak nigdy dotąd zapewnić płynne przekazanie pracy. Serdecznie dziękuję tymczasowo pełniącemu obowiązki ministrowi sprawiedliwości, że jeszcze tydzień temu mogliśmy omówić kluczowe prace zrealizowane przez ministerstwo. Jestem pewna, że w najbliższym czasie będziemy mogli wnikliwie omówić i prace, które koniecznie trzeba będzie kontynuować oraz nowe wyzwania.” — podkreśliła w poście Polka.

„Końcowe prace formowania drużyny— to jedno z głównych zadań. Doczekawszy decyzji Prezydenta, już teraz muszę ostatecznie umówić się z członkami przyszłej drużyny, od czego zaczniemy, aby eksperci oddzielnych dziedzin mogli szybko i odpowiednio przygotować się do nowego zawodowego etapu” — zauważa nowo wybrana posłanka, przyszła minister Ewelina Dobrowolska.

„Dziękuję każdemu, kto poparł moją kandydaturę tak publicznie, jak i prywatnie wysyłając wiadomości. Szczególnie ważnym jest dla mnie wiedzieć, że osoby pracujące w dziedzinie sądów, adwokatów, nauk prawniczych wierzą w wartości i wizję” — wyraziła wdzięczność prawniczka.

„Przychodzę z wolą wysłuchania wszystkich stron. Tylko współpraca i zwarcie się w imię wspólnych celów pozwoli zapewnić możliwość zrealizowania programu Rządu w sektorze sprawiedliwości” — zapowiedzią pluralizmu kończy swój wpis Ewelina Dobrowolska.

Zdjęcie zostało opatrzone cytatem amerykańskiego poety Bukowskiego, który w ostatnim czasie na Litwie zyskał na popularności.

„Niektórzy tracą rozum i stają się duszą, szaleni/ niektórzy gubią całą duszę i stają się rozumem, intelektualiści/ niektórzy tracą oba i stają się zaakceptowani” — czytamy w enigmatycznym cytacie Bukowskiego.

Inf. własne


Na podst.: BNS, lrv.lt, Facebook