Przedstawiono projekt zmiany Konstytucji — o zmniejszeniu cenzusu wieku do Sejmu

Czytaj również...

Sejm Litwy debatował dziś nad projektem zmiany Konstytucji Republiki Litewskiej. Artykuł 56., którego dotyczyła sejmowa debata, zakłada, że startując w wyborach parlamentarnych należy mieć ukończone 25 lat. Projekt zmiany Konstytucji chce zmienić cenzus wieku i ustanowić nowy: wiek 21 lat. Zwolennicy argumentują, że niższy wiek obowiązuje w przypadku wyborów do Parlamentu Europejskiego oraz do samorządów — zrównanie cenzusu wieku widzą więc jako logiczne następstwo. Pojawiły się też głosy, aby cenzus opuścić do 18 roku życia.

| Fot. ELTA, Dainius Labutis

„Na posła na Sejm może być wybierany obywatel Republiki Litewskiej, który niezwiązany przysięgą bądź obietnicą wobec obcego państwa oraz w dniu wyborów jest nie młodszy niż 25 lat oraz stale mieszka na Litwie. Na posła nie mogą być wybrane osoby, które nie skończyły odbywania kary wedle decyzji nakazanej przez sąd, a także osoby, które przez sąd zostały uznane za niezdolne prawnie” — czytamy w 56. artykule Konstytucji Republiki Litewskiej.

Projekt proponuje, aby do Sejmu obywatele mogli kandydować ukończywszy 21 rok życia w dniu wyborów. Za takim rozwiązaniem opowiedziała się m.in. przewodnicząca Sejmu, Viktorija Čmilytė-Nielsen.

„Uważamy, że na tym etapie byłoby rozsądnym zrównać z kandydowaniem do Parlamentu Europejskiego, myśląc, że takie rozwiązanie może doczekać się, jak ten projekt pokazał, dość dużego poparcia z różnych frakcji. Świetnie rozumiemy, że aby zmienić Konstytucję, trzeba 94 głosów, i myślimy, że taka propozycja może się ich doczekać” — mówiła przewodnicząca Sejmu Litwy, Viktorija Čmilytė-Nielsen.

Czytaj więcej: Čmilytė-Nielsen: cenzus 21 lat do Sejmu byłby logiczny

Dopuścić 18-latków?

Pojawiły się też głosy za dopuszczeniem do kandydowania 18-latków. Taki głos podjął Mykolas Majauskas, konserwatysta.

„Nie trzeba się bać, że opuściwszy barierkę, w Sejmie raptem pojawi się frakcja trzeciorocznych bakałarzy (studentów studiów bakalarskich — przyp. red.). Wyborca jest dość mądry i zdolny odróżnić zielonego i nieprzygotowanego do rządzenia młodzieńca od młodzieńca roztropnego i przewyższającego swój wiek. Stąd moje pytanie, czemu by nie rozważyć 18 lat?” — mówił konserwatysta Mykolas Mauajauskas.

„Zwrócę uwagę, że dziś możemy mieć premiera w wieku 18 lat. Wobec premiera nie jest stosowany żaden cenzus wieku, ponieważ premierem jak i ministrem może zostać osoba, która nie jest posłem na Sejm. Jeśli nie stosujemy cenzusu wobec premiera i może nim zostać osiemnastolatek, czyż nie byłoby rozsądnym ustanowić jednakowe kryterium 18 lat?” — podkreślił.

Czytaj więcej: Sezonowa praca nastolatków. Jakie prawa przysługują młodym?

Proces ruszył dalej

Sejm 63 głosami zdecydował, że projekt zmiany Konstytucji będzie dopuszczony do procedury rozważania. 45 posłów powstrzymało się od głosu, nikt nie głosował przeciwko. Zarejestrowanych było 108 posłów.

Przez aklamację powołano Komitet Prawa i Prawodawstwa, aby rozważył projekt. Również przez aklamację polecono rozważenie projektu Komisji Konstytucyjnej.

Projekt będzie rozważany w jesiennej sesji. Aby przyjąć proponowane zmiany w Konstytucji, za projektem zagłosować musiałoby co najmniej 3/5 wszystkich posłów na Sejm Litwy.


Na podst.: LRS, LR Konstitucija

Afisze

Więcej od autora

Co u rosyjskiej opozycji? Jabłoko rozbite, ekonomiści dymisjonowani za złe prognozy

Jak w starym dowcipie: „Co w Rosji jest najbardziej trwałe? Tymczasowe represje”. Prócz kandydatów Rosja usuwa też ekonomistów, bo ich prognozy nie są tak optymistyczne, jak chciałby Kreml.

Homanit pod Wilnem wstrzymuje produkcję. Firma zaczeka na ożywienie rynku

Kontrowersyjny producent płyt drzewnych w Pogirach wstrzymuje produkcję. Mieszkańcy protestowali przeciwko firmie od dawna. Decyzję spółka podjęła przez sytuację na rynku — w efekcie pracę straci nawet 200 osób.

Czasem więcej znaczy mniej. Plan treningowy mieć dobrze, ale słuchać siebie też trzeba

Gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała. Gdyby też nie skakała dużo i często, to nie robiłaby tego lepiej i lepiej. A co, jeśli przysłowiowa kózka — czyli my sami — ćwiczymy i ćwiczymy, ale wyniki stoją w miejscu? Specjaliści, w tym WHO, mają na ten temat coś do powiedzenia.