Drużyna z Nowej Wilejki wśród laureatów konkursu historycznego Patria Nostra

Drużyna Gimnazjum im. Józefa Ignacego Kraszewskiego zajęła III miejsce w konkursie na krótki film historyczny Patria Nostra. Uczniowie wraz z nauczycielem mieli za zadanie przygotowanie filmu o rządach Stefana Batorego, konkretnie o sprawie Samuela Zborowskiego.

Czytaj również...

Projekt Patria Nostra od 7 lat wychodzi do szkół z propozycją uatrakcyjnienia edukacji historycznej. Celem konkursu jest propagowanie wiedzy o historii Polski, krzewienie patriotyzmu, budowa poczucia wspólnoty wśród młodych Polaków.

81 uczestników

Gimnazjum Kraszewskiego wzięło udział w konkursie regionalnym — Obszar Północ, który adresowany jest do młodzieży z województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, warmińsko-mazurskiego oraz młodzieży polskiej i polonijnej z całego świata. Organizatorzy konkursu są przekonani, że dzięki nowoczesnym technologiom przy tworzeniu filmowych prac konkursowych, kształcenie jest twórcze, rozwijające i inspirujące. W tej edycji konkursu wzięło udział 81 szkół. Warto zauważyć, że konkurs cieszy się naprawdę wielką popularnością, bo analogiczne, regionalne konkursy są jeszcze trzy, a poza tym istnieje konkurs światowy i konkurs dla szkół artystycznych.

Prace wykonane w ramach Filmowego Konkursu Historycznego Patria Nostra to krótkie 60 sekundowe filmy i animacje prezentujące ważne wydarzenia z historii Polski, wykonane różnymi technikami. Dotyczą one wydarzeń z jednego z 52 tygodni w roku. Tematy nie są wybierane przez uczestników dowolnie, ale przydzielane im według kolejności zgłoszeń na podstawie listy ułożonej w porządku chronologicznym.

Czytaj więcej: Uczniowie Kraszewskiego wygrali konkurs na najlepszy film historyczny

Waldemar Szełkowski jako król Stefan Batory
| Fot. Uczestnicy konkursu

Druga szabla „Kraszewskiego”

— Kiedy otrzymaliśmy temat, wydawał się on dosyć trudny. Wymagał odpowiednich strojów, dekoracji a wreszcie zamku. Najtrudniej było z tym ostatnim. Zdecydowaliśmy się na zaadaptowanie dla naszych potrzeb starego młyna w Nowej Wilejce. Wystarczyło powycinać krzaki, posprzątać; zapalone pochodnie stworzyły odpowiedni klimat i mieliśmy Wawel na miejscu — wyjaśnia nauczyciel Waldemar Szełkowski, nauczyciel historii, założyciel Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka.

Czytaj więcej: Szełkowski: Marzy mi się, by Polacy i Litwini lepiej zrozumieli, co nimi kierowało w przeszłości

W konkursie prace oceniają sami uczestnicy. Każda z drużyn ma do dyspozycji od 1 do 5 punktów, które może przyznać filmowi, który uważa za najlepszy. Co zadecydowało, że nagroda trafiła do „Kraszewskiego”?  

— Być może to, że w naszym filmie są nie tylko fakty, ale także emocje. Uważam, że najciekawszy moment to widok twarzy dziewcząt po egzekucji Zborowskiego. Temat wydawał nam się więc trudny, ale ostatecznie był bardzo odpowiedni — mówi Szełkowski.

Konkurs zakończył się uroczystą Galą Finałową, podczas której laureaci otrzymali nagrody finansowe oraz replikę szabli dla swojej szkoły. Każdy uczestnik konkursu otrzymał też torbę wypełnioną nagrodami, niezależnie od zajętego miejsca. Dla „Kraszewskiego” jest to już druga szabla, którą uczniowie wywalczyli w konkursie Patria Nostra.


Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.