Historyczne odkrycie insygniów polsko-litewskich władców w Wilnie. Były schowane przed Niemcami i Rosjanami

16 grudnia 2024 r. w kryptach katedry wileńskiej odkryto skrytkę zawierającą królewskie insygnia grobowe, ukryte prawdopodobnie w 1939 r. w obawie przed zniszczeniami II wojny światowej. Skarb obejmuje regalia należące do polsko-litewskich władców: Aleksandra Jagiellończyka, Elżbiety Habsburżanki oraz Barbary Radziwiłłówny.

Czytaj również...

Jak poinformowano na konferencji 6 stycznia tego roku, podziemia katedry skrywały skarb przez ponad 90 lat. Arcybiskup Gintaras Grušas nawiązał do daty konferencji, 6 stycznia, czyli Uroczystości Objawienia Pańskiego, potocznie nazywanym Świętem Trzech Króli.

„W tym roku Trzej Królowie przynieśli nam prezent — trzy korony. Krypty katedry wileńskiej ujawniły tajemnicę regaliów władców Litwy i Polski, ukrytych ponad 90 lat temu. 16 grudnia 2024 r. w lochach otworzyliśmy tajną skrytkę, w której w 1939 r., w chwili wybuchu II wojny światowej, ukryto królewskie regalia” — powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej arcybiskup metropolita wileński Gintaras Grušas.

„Odnalezione insygnia to bezcenne skarby historyczne, symbole długiej tradycji państwowości Litwy i Polski oraz dzieła wybitnego złotnictwa i jubilerstwa” — podkreślił abp Gintaras Grušas.

„Odkryte insygnia grobowe władców Litwy i Polski są bezcennymi skarbami historycznymi, symbolami długiej tradycji państwowości litewskiej, znakami Wilna jako stolicy oraz wspaniałymi dziełami złotnictwa i jubilerstwa” — mówił Grušas.

Szczegóły znaleziska

W skrytce znaleziono koronę Aleksandra Jagiellończyka (króla Polski i wielkiego księcia litewskiego), insygnia Elżbiety Habsburżanki, w tym koronę, medalion, pierścień, łańcuch i tablicę trumienną, a także regalia Barbary Radziwiłłówny: koronę, berło, jabłko władzy, trzy pierścienie, łańcuch oraz dwie tablice trumienne.

Znalezisko obejmuje również przedmioty związane z kaplicą św. Kazimierza, takie jak sześć srebrnych tablic dekoracyjnych oraz liczne wota: pierścienie, kolczyki, krzyże i insygnia biskupie, w tym tablicę trumienną biskupa Benedykta Wojny, który zmarł w 1615 r.

Proces poszukiwań

Droga do odnalezienia tych skarbów była długa. Po raz pierwszy krypta grobowa władców została odkryta w 1931 r., kiedy po powodzi prowadzono prace renowacyjne katedry. Znajdowały się tam szczątki Elżbiety Habsburżanki i Barbary Radziwiłłówny, którym towarzyszyły regalia grobowe. W obliczu wojny Kapituła Katedry Wileńskiej zadecydowała o ukryciu najcenniejszych przedmiotów w tajnej skrytce, którą udało się zlokalizować dopiero w 1985 r.

Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości podejmowano kilka prób ponownego odnalezienia ukrytych kosztowności. W 2024 r. specjaliści z Muzeum Pałacu Wielkich Książąt Litewskich, przy użyciu kamer endoskopowych oraz analizy historycznych rysunków, ostatecznie zlokalizowali skrytkę.

„Po kilku próbach kryjówka została odkryta. Znajdujące się w niej przedmioty zostały opisane, skatalogowane i przeniesione w bezpieczne miejsce” — mówił Mykolas Juozapavičius z Archidiecezji Wileńskiej.

Insygnia natychmiast stały się ogólnokrajową sensacją
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Znaczenie odkrycia

Zdaniem Vydasa Dolinskasa, dyrektora Muzeum Narodowego Pałacu Wielkich Książąt Litewskich, odkrycie ma ogromne znaczenie dla historii Litwy i Polski. „Te insygnia są dowodem długiej tradycji państwowości obu naszych narodów. To symbole, które nie mają swojej wartości w pieniądzu, są po prostu bezcenne” — powiedział Dolinskas.

Rita Pauliukevičiūtė, dyrektorka Muzeum Dziedzictwa Kościelnego, dodała, że przedmioty te zostaną poddane konserwacji i zaprezentowane publiczności. „Mam nadzieję, że do końca roku insygnia trafią na wystawę, prawdopodobnie w naszym muzeum” — powiedziała.

Jednocześnie zaproponowała, by po odpowiednich przygotowaniach eksponaty umieszczono w mauzoleum pochówku królów w podziemiach katedry, gdzie obecnie znajdują się ich kopie.

„To integralna część szczątków królów, ale musimy zadbać o odpowiednie warunki, by zabezpieczyć te cenne przedmioty” — zaznaczyła.

Tajemnica Witolda Wielkiego

W kontekście odkrycia przypomniano, że poszukiwania szczątków Witolda Wielkiego (1350-1430) wciąż pozostają bezowocne. Gintautas Striška, kierownik Działu Badań Archeologicznych Muzeum Pałacu Wielkich Książąt Litewskich, stwierdził, że katedra wileńska może być traktowana jako symboliczny grobowiec Witolda.

Wkrótce po konserwacji staną się one dostępne dla szerokiej publiczności, wzbogacając wiedzę o wspólnym dziedzictwie obu narodów. Organizatorzy konferencji zasugerowali, że w podziemiach katedry może kryć się jeszcze wiele tajemnic.

Czytaj więcej: Tajemnicze podziemia katedry są już dostępne dla turystów

Afisze

Więcej od autora

Oszuści na Litwie poszerzają asortyment narzędzi. Wracają „tradycyjne” metody oszustw

Na łamach „KW” często informujemy o oszustach, którym sprzyja nasza bezbronność w internecie. Ale nowe technologie nie znaczą, że wśród złodziei ginie tradycja. Jak informują krajowe media, na ulicach Wilna wrócił dobrze znany „trick”. Wykorzystuje nasze wrażliwe serca.

Wzruszająca homilia po ataku nożownika w Polsce. „Jestem uczniem mojego Pana, Jezusa Chrystusa”

We czwartek 24 września Polskę wstrząsnął atak nożownika na opactwo benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, są ranni. Służby potwierdziły, że nożownik działał pod wpływem problemów psychicznych. Jeden z księży, który ocalał, acz został ranny, wygłosił kazanie. Kazanie poruszające do głębi serca. Odniósł się do obywatelstwa nożownika.

„Kurier” poleca: „Litwomani i polonizatorzy”, lektura dla umiejących nie tylko pisać, ale i czytać

„Media o tym nie piszą!”, „dlaczego akademicy o tym nie wspomną?!”, „dlaczego nie napiszecie o tym i tamtym?!” – to w dyskursie zdominowanym przez pół- i anonimowe konta w tzw. socmediach (czy sieć-mediach, bo oplatają człowieka niczym narkotyk) jest już wyświechtanym zarzutem. Warto więc przypomnieć potrzebną pozycję, która okaże się przydatna. Okazuje się, że o wszystkim i media, i akademicy też piszą, wręcz trąbią. O ile ktoś umie także czytać, a nie tylko pisać.