USA i Iran uzgodniły dwutygodniowy rozejm. Warunkiem otwarcie Ormuzu

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że zgodził się na wstrzymanie działań zbrojnych w Iranie pod warunkiem otwarcia cieśniny Ormuz. Decyzja zapadła na niespełna 90 minut przed upływem ultimatum wyznaczonego Iranowi.

Czytaj również...

„Na podstawie rozmów z premierem (Pakistanu-red.) Shehbazem Sharifem i marszałkiem Asimem Munirem, w których zwrócili się do mnie z prośbą o wstrzymanie wysłania niszczycielskich sił do Iranu dziś wieczorem, pod warunkiem, że Islamska Republika Iranu zgodzi się na całkowite, natychmiastowe i bezpieczne otwarcie cieśniny Ormuz, zgadzam się zawiesić bombardowanie i ataki na Iran na okres dwóch tygodni” — napisał Donald Trump.

Prezydent USA podkreślił, że rozejm ma charakter „obustronny” i wynika z postępu w rozmowach pokojowych. Według niego 10-punktowa propozycja Iranu stanowi podstawę do osiągnięcia trwałego porozumienia

Iran stawia warunki

Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu potwierdziła przyjęcie propozycji rozejmu i gotowość do negocjacji. Teheran zapowiedział jednocześnie, że żegluga przez Ormuz będzie możliwa „w koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu”.

„Trzymamy palec na spuście, a jeśli wróg popełni najmniejszy błąd, odpowiemy na to z pełną siłą” — przekazała Rada.

Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył, że kraj wstrzyma na dwa tygodnie „operacje obronne”, podkreślając techniczne ograniczenia w ruchu morskim.

Rola Pakistanu i możliwe rozmowy pokojowe

Według doniesień mediacyjnych, kluczową rolę odegrał Pakistan. Zgodnie z zapowiedziami, w piątek 10 kwietnia w Islamabadzie mają rozpocząć się rozmowy pokojowe. Ich celem będzie dopracowanie szczegółów potencjalnego trwałego porozumienia. Według doniesień, w proces zaangażowane były także Chiny, które miały naciskać na elastyczność Teheranu.

Strony wskazują, że dwutygodniowy okres ma umożliwić finalizację ustaleń. Trump poinformował, że otrzymał irańską propozycję, która „stanowi praktyczną podstawę do negocjacji”, a większość sporów została wstępnie uzgodniona.

Sprzeczne narracje i reakcja rynków

Waszyngton i Teheran przedstawiają rozejm jako własny sukces. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt określiła porozumienie jako „zwycięstwo Stanów Zjednoczonych”, wskazując na osiągnięcie celów militarnych i otwarcie drogi do dyplomacji.

Z kolei irańskie władze mówią o „wielkim zwycięstwie” i sugerują, że to Waszyngton przyjął kluczowe elementy 10-punktowego planu Teheranu. Państwowe media w Iranie pisały nawet o „upokarzającym odwrocie” USA, jednocześnie podkreślając konieczność zachowania czujności.

Ogłoszenie rozejmu natychmiast wpłynęło na światowe rynki finansowe. Cena ropy WTI spadła o około 13 proc., poniżej 100 dolarów za baryłkę. Na giełdach odnotowano wyraźne wzrosty.

Mimo przełomu, wiele fundamentalnych problemów pozostaje bez rozwiązania. Najtrudniejsze punkty sporne to zniesienie amerykańskich sankcji, obecność wojsk USA w regionie oraz przyszłość irańskiego programu nuklearnego.

Dodatkowe wątpliwości budzą rozbieżności w interpretacji uzgodnień. Różnice między wersjami dokumentów oraz sprzeczne komunikaty obu stron pokazują, że osiągnięty kompromis ma charakter tymczasowy.

Afisze

Więcej od autora

Rachunki za ogrzewanie wyższe o 30 proc.

Sezon grzewczy 2025-2026 okazał się bardzo niekorzystny pod względem cenowym dla mieszkańców Litwy. Na wzrost rachunków wpłynęły silne mrozy oraz zniesienie ulgi VAT.

Startuje badanie przyczyny późnego zakładania rodzin na Litwie

Dlaczego mieszkańcy Litwy coraz później decydują się na założenie rodziny? Rusza szeroko zakrojone badanie, które ma odsłonić przyczyny tego trendu i wpłynąć na przyszłość polityki rodzinnej w kraju. Projekt ma wyjaśnić, dlaczego mieszkańcy coraz później decydują się na założenie rodziny oraz jakie czynniki wpływają na te decyzje.

Tysiące dębów na 100-lecie Valdasa Adamkusa

Tradycja, która jednoczy społeczeństwoNarodowe Sadzenie Drzew organizowane przez Ministerstwo Środowiska oraz Państwową Służbę Leśną (VMU) co roku przyciąga tysiące uczestników — od firm i organizacji po szkoły i społeczności lokalne....