Departament Ochrony Środowiska przypomina, że niedźwiedź brunatny jest rzadko spotykanym, ale potencjalnie niebezpiecznym zwierzęciem. W przypadku zauważenia drapieżnika należy zachować bezpieczną odległość i nie podejmować prób zbliżania się do niego.
Służby podkreślają, że nie wolno filmować, fotografować, ścigać ani próbować odstraszać zwierzęcia. Jeśli niedźwiedź staje na tylnych łapach, nie musi to oznaczać agresji — zwierzę w ten sposób obserwuje otoczenie.
W sytuacji, gdy niedźwiedź zaczyna się zbliżać, zaleca się zachowanie spokoju, wyprostowanie sylwetki i podniesienie rąk. W przypadku grupy osób należy stanąć razem, aby wyglądać na większych. Nie należy krzyczeć, gwałtownie machać rękami ani uciekać, ponieważ może to sprowokować zwierzę.
Ekolodzy zwracają uwagę, że obecność dzikich zwierząt w miastach staje się coraz częstszym zjawiskiem. Urbanizacja powoduje zbliżanie się terenów zamieszkanych przez ludzi do naturalnych siedlisk zwierząt. W granicach miast regularnie pojawiają się m.in. lisy, sarny i łosie, które poszukują pożywienia.
Specjaliści przypominają, że karmienie dzikich zwierząt może prowadzić do utraty ich naturalnego instynktu samozachowawczego i zwiększać ryzyko zagrożeń zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. W ciepłej porze roku nie należy dokarmiać ani ptaków, ani dzikich zwierząt.


