Atak na litewskie Centrum Rejestrów. Mieszkańcy sprawdzają się wśród 600 tys. „wyciekłych” wpisów

Po wycieku ponad 600 tys. wpisów z Centrum Rejestrów badany jest trop zagraniczny, kierownictwo instytucji ponosi konsekwencje. Mieszkańcy Litwy już mogą sprawdzić, czy atak dotyczył ich danych. Póki co strona się zawiesza, ale zapowiada się, że wkrótce będzie mogła obsłużyć więcej zapytań.

Czytaj również...

Śledztwo po zgłoszeniu instytucji

Postępowanie przygotowawcze wszczęto po zgłoszeniu instytucji państwowych o potencjalnie nielegalnych działaniach osób trzecich związanych z państwowymi rejestrami danych.

Według prokuratury doszło do kilku nielegalnych logowań oraz prób logowania do rejestrów zarządzanych przez Centrum Rejestrów. Miały one nastąpić z terytorium innego państwa oraz poprzez systemy administrowane przez inne instytucje.

Podejrzewa się, że nielegalnie skopiowano ponad 600 tys. wpisów. Głównym celem miały być dane z rejestrów nieruchomości i osób prawnych, udostępniane zainteresowanym jako usługa płatna. Wstępna szkoda wynosi co najmniej 111 tys. euro.

„W odpowiedzi na incydent instytucje natychmiast wdrożyły dodatkowe środki bezpieczeństwa cybernetycznego — zablokowano konta podejrzanych użytkowników danych i ograniczono dostęp z wymogiem aktualizacji danych” — poinformowała prokuratura.

Dochodzenie prowadzi Biuro Policji Kryminalnej Litwy. W śledztwie współpracują m.in. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Gospodarki i Innowacji oraz Departament Bezpieczeństwa Państwowego.

Możliwe użycie loginu użytkownika

Przedstawiciel Centrum Rejestrów Mindaugas Samkus poinformował, w poniedziałek 25 maja, że dane mogły zostać ujawnione poprzez nielegalne wykorzystanie danych logowania jednego z użytkowników rejestru nieruchomości.

„We współpracy z innymi instytucjami ustalono potencjalnie niezgodne z prawem działania osób trzecich — prawdopodobnie poprzez nielegalne wykorzystanie danych logowania jednego z użytkowników rejestru nieruchomości utworzono wyciągi z rejestru, ujawniając w ten sposób zawarte w nich dane osobowe” — powiedział Mindaugas Samkus.

Dyrektor ustępuje ze stanowiska

W związku z dochodzeniem dyrektor generalny Centrum Rejestrów Adrijus Jusas ustępuje ze stanowiska od poniedziałku 25 maja. Do czasu powołania nowego dyrektora instytucją będzie tymczasowo kierował szef Departamentu Prewencji Giedrius Cininas.

„Zdając sobie sprawę z delikatności sytuacji, podjąłem decyzję o ustąpieniu ze stanowiska i przekazaniu obowiązków związanych z rozwojem organizacji innym profesjonalistom w tej dziedzinie” — powiedział Adrijus Jusas.

Adrijus Jusas kierował Centrum Rejestrów od czerwca 2023 r.

Minister Edvinas Grikšas zapowiedział, że głównym zadaniem Giedriusa Cininasa będzie zapewnienie sprawnego funkcjonowania instytucji, ciągłości procesów, komunikacji oraz współpracy z organami prowadzącymi dochodzenie.

Wyciek danych z rejestrów

Dane setek tysięcy mieszkańców Litwy zostały skradzione za pośrednictwem kont Departamentu Migracji — potwierdził szef Biura Policji Kryminalnej Litwy Arūnas Maskoliūnas.

„Informacje na temat Departamentu Migracji, o których wspomniano w mediach, są prawdziwe” — powiedział dziennikarzom we wtorek 26 maja Arūnas Maskoliūnas, szef Biura Policji Kryminalnej Litwy.

Według organów ścigania dostęp do danych miał nastąpić z „obcego państwa oraz poprzez systemy administrowane przez inne instytucje”. Prokuratura nie podała w komunikacie ani nazwy kraju, ani instytucji, przez których systemy mogło dojść do naruszenia.

Centrum Rejestrów poinformowało, że w wyniku wycieku ujawniono informacje z wyciągów z rejestru nieruchomości, w tym numery identyfikacyjne osób fizycznych.

Mieszkańcy sprawdzą swoje dane

We wtorek 26 maja mieszkańcy zaczęli sprawdzać, czy ich dane osobowe zostały ujawnione po wycieku z Centrum Rejestrów. Z powodu dużego ruchu strona urzędu czasowo się zawiesza, ale narzędzie ma pozostać dostępne bezterminowo.

„Tak jak się spodziewaliśmy, spotkaliśmy się z bardzo dużym zainteresowaniem ludzi. (…) Prawdopodobnie żaden system nie jest w stanie wytrzymać bardzo dużych obciążeń i pewne tymczasowe zawieszenia są rzeczywiście możliwe” — powiedział w radiu LRT Giedrius Cininas.

Według przedstawiciela instytucji Mindaugasa Samkusa, we wtorek rano ruch na stronie odpowiadał temu, jaki zwykle notowany jest w ciągu całego dnia.

„Obecny ruch odpowiada temu, jaki zwykle odnotowujemy w ciągu całego dnia. Teraz mamy go w ciągu godziny — tyle klientów” — stwierdził Mindaugas Samkus.

Centrum Rejestrów podało, że liczba odwiedzin strony wzrosła dziesięciokrotnie. Trwają prace nad optymalizacją zapytań i zapewnieniem płynnego działania systemu.

Po zalogowaniu do samoobsługi użytkownicy widzą pasek z informacją o incydencie. Po kliknięciu i identyfikacji system pokazuje, czy dane z rejestrów nieruchomości zostały skopiowane. Jeśli nie, pojawia się komunikat, że dane osobowe użytkownika nie zostały ujawnione.

Centrum Rejestrów podkreśla, że nie wysyła wiadomości w tej sprawie. Informacje są dostępne wyłącznie w portalu samoobsługowym.

Afisze

Więcej od autora

Rekordowa sprzedaż samochodów elektrycznych

Sprzedaż nowych samochodów elektrycznych osiągnęła rekordowe poziomy w 37 państwach. Według doniesień portalu Nikkei Asia wzrost zainteresowania pojazdami elektrycznymi jest związany z rosnącymi cenami paliw wywołanymi wojną na Bliskim Wschodzie.

Nie żyje Vladas Garastas. „Ojciec” Žalgirisu i symbol litewskiej koszykówki

W wieku 94 lat zmarł Vladas Garastas, jeden z najwybitniejszych trenerów w historii litewskiej koszykówki. Byli zawodnicy wspominają go nie tylko jako szkoleniowca, ale przede wszystkim człowieka, który potrafił jednoczyć drużynę i inspirować kolejne pokolenia koszykarzy. Dla wielu pozostanie symbolem sukcesów drużyny Žalgiris Kaunas oraz litewskiej tożsamości narodowej w czasach Związku Sowieckiego.

Mieszkańcy Litwy bez poduszki finansowej. Eksperci wskazują trzy ważne kroki

Co stałoby się z domowym budżetem, gdyby rodzina nagle straciła główne źródło dochodu? Choć wielu mieszkańców potrafi oszacować koszty takiego kryzysu, najnowsze badanie pokazuje, że między świadomością zagrożenia a rzeczywistym przygotowaniem wciąż istnieje ogromna luka.