Ukraina opłakuje ofiary nalotu na Kijów. W odwecie sięgnęła obwodu moskiewskiego

Po jednym z najtragiczniejszych rosyjskich ataków na Kijów, ukraińskie drony w odwetowym uderzeniu przełamały jedną z najgęstszych tarcz przeciwlotniczych na świecie. Moskiewska kopuła uznawana była za nieprzepuszczalną.

Czytaj również...

Uderzenia w rafinerię, fabrykę półprzewodników i lotnisko wojskowe sięgnęły uprzywilejowanego centrum imperium, w którym mieszka rosyjska władza i jej zaplecze. Moskwa jest obecnie jednym z najbardziej strzeżonych miast na świecie. Uderzenie Ukraińców było częścią „dalekosiężnych sankcji” za tragiczny atak rakietowo-dronowy na Kijów.

Krwawy tydzień w Kijowie

W nocy z 13 na 14 maja Rosja przeprowadziła zmasowany atak na ukraińską stolicę. Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) zginęły 24 osoby, w tym troje dzieci. 48 osób zostało rannych. Łącznie od środy 13 maja Moskwa użyła przeciwko Ukrainie ponad 1 560 bezzałogowców i 56 rakiet — w tym pociski manewrujące i balistyczne. Piątek 15 maja ogłoszono w Kijowie dniem żałoby. Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że celem rosyjskich ataków była wyłącznie infrastruktura cywilna.

„Łącznie od początku wczorajszej doby Rosjanie użyli przeciw naszym miastom i wspólnotom ponad 1 560 dronów. To z pewnością nie są działania tych, którzy uważają, że wojna zmierza ku zakończeniu” — napisał w mediach społecznościowych.

Główny Zarząd Wywiadu (HUR) Ukrainy ocenił, że Rosja rozpoczęła „długotrwały atak powietrzny” na infrastrukturę krytyczną. Według tego schematu drony mają przeciążyć obronę przeciwlotniczą, a następnie uderzyć mają pociski balistyczne. Celami są obiekty energetyczne, zakłady zbrojeniowe i budynki organów państwowych.

Odpowiedź sięgnęła daleko

W niedzielę 17 maja Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przeprowadziła jedno z najgłębszych uderzeń od początku wojny. Drony trafiły w obwodzie moskiewskim zakłady półprzewodnikowe Angstrem (objęte sankcjami USA, dostarczające elektronikę dla rosyjskiej armii), Moskiewską Rafinerię Ropy Naftowej oraz dwie stacje przepompowywania ropy. Na okupowanym Krymie uderzono w lotnisko wojskowe Belbek wraz z systemem Pancyr-S2 i hangarem radaru S-400.

Zełenski określił uderzenia jako „sankcje dalekiego zasięgu”. „Tym razem ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu dosięgły obwodu moskiewskiego i mówimy Rosjanom jasno: ich państwo musi zakończyć swoją wojnę” — oświadczył.

Podkreślił, że odległość od granicy ukraińskiej wynosi ponad 500 km, a koncentracja rosyjskiej obrony przeciwlotniczej w obwodzie moskiewskim jest największa w kraju. „Ale przełamujemy ją” — zapewnił prezydent Ukrainy.

Mer Moskwy Siergiej Sobianin przyznał, że drony uderzyły w trzy budynki mieszkalne przy rafinerii. W internecie pojawiały się nagrania, jak rosyjskie rakiety obrony przeciwlotniczej trafiają w wysokie budynki mieszkalne. Według władz rosyjskich zginęły cztery osoby, 12 zostało rannych. Resort obrony Rosji podał, że łącznie zestrzelił 556 ukraińskich bezzałogowców.

1 000 km od linii frontu

Równolegle ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych w nocy z 16 na 17 maja przeprowadziły 186 uderzeń na 46 obiektów. Najgłośniejszym z nich było zniszczenie rosyjskiego okrętu patrolowego projektu 10410 w okolicach Kaspijska w Dagestanie — w odległości około 1 000 km od linii frontu.

„Różnorodność celów stale rośnie, zwiększamy skalę działań” — zapewnił dowódca sił dronowych Robert „Madziar” Browdi, ukraiński dowódca węgierskiej narodowości.

Wcześniej drony uderzyły w zakłady chemiczne Azot w Niewinnomyssku (Kraj Stawropolski) i zakłady elektroniki w Nabierieżnych Czełnach w Tatarstanie. W piątek 15 maja zaatakowano rafinerię Rosnieftu w Riazaniu — jeden z największych takich obiektów w Rosji o mocy przerobowej 17 mln ton ropy rocznie, czyli 5 proc. zdolności rosyjskiego przemysłu naftowego. Zginęły tam trzy osoby, 12 zostało rannych.

Afisze

Więcej od autora

Wycieczka z Czarnego Boru w redakcji „Kuriera Wileńskiego”

W dniu 8 maja redakcję „Kuriera Wileńskiego” odwiedziła wycieczka uczniów z Czarnego Boru. To druga redakcyjna wycieczka Czarnoborzan w tym sezonie. Jednak, jak to bywa we wrzącym kotle informacji i zmian, jakim jest redakcja — każda wycieczka jest trochę inna.