364
Departament Bezpieczeństwa Państwa zajął się „Kurierem Wileńskim”

image-11952

Departament Bezpieczeństwa Państwa żąda udostępnienia adresów IP pięciu komentatorów piszących na naszej stronie internetowej Kolaż Lucja Stankevičiūtė

W środę redakcja „Kuriera Wileńskiego” otrzymała oficjalny list z Departamentu Bezpieczeństwa Państwa (DBP), w którym żąda się, aby zostały udostępnione adresy IP pięciu komentatorów piszących na naszej stronie internetowej. List został wystosowany 29 marca br. i podpisany przez zastępcę dyrektora generalnego DBP Alvydasa Kunigelisa, więc nie był to żart primaaprilisowy.

Kierując się „Ustawą o środkach masowego przekazu” art. 8 oraz orzeczeniem Sądu Konstytucyjnego Litwy od 23 października 2002 roku komentującym „Ustawę o środkach masowego przekazu” redakcja „Kuriera Wileńskiego” nie zamierza przekazywać IP naszych komentatorów Departamentowi Bezpieczeństwa Państwa.

Wiceszef litewskiej bezpieki powołując się na 19 artykuł punkt 6 „Ustawy o DBP” domaga się, aby redakcja przekazała mu adresy IP, z których na portal http://kurierwilenski.lt było wysłanych sześć komentarzy. Jak wiadomo, adres IP służy do identyfikacji urządzeń w sieci komputerowej, w tym w internecie.

DBP interesują autorzy trzech komentarzy do artykułu „Prokuratorzy analizują skargę przeciwko Songaile” (http://kurierwilenski.lt/2010/03/03/prokuratorzy-analizuja-skarge-przeciwko-songaile/#comments)

Pierwsze dwa z nich były napisane przez komentatora posługującego się nickiem Kmicic.

Komentarze zostały wysłane: pierwszy — 3 marca 2010 roku o godzinie 18:03, drugi — 4 marca 2010 roku o godzinie 15:48. Trzeci komentarz do tego artykułu interesujący DBP napisał internauta pod nickiem pruss 3 marca 2010 roku o godzinie 22:12.

Kolejne trzy komentarze, które trafiły w krąg zainteresowania Departamentu, ukazały się pod artykułem „Wileńska „Syrokomlówka” broni swego statusu szkoły średniej” (http://kurierwilenski.lt/2010/03/17/wilenska-%E2%80%9Esyrokomlowka%E2%80%9D-broni-swego-statusu-szkoly-sredniej/#comments).

W tym wypadku DBP domaga się ujawnienia IP następujących komentatorów: room — komentarz wysłał 17 marca 2010 roku o godzinie 22:18, Jedność — 18 marca 2010 roku o godzinie 15:10 i zaratustra — 19 marca 2010 roku o godzinie 08:49.

Treść komentarzy ciekawiących DBP można umownie podzielić na dwie grupy. W pierwszej nasi komentatorzy nawołują do nagłaśniania sprawy dyskryminacji polskiej mniejszości narodowej, do interweniowania w tych sprawach przed polskimi politykami, posłami, senatorami, europarlamentarzystami oraz środkami masowego przekazu.

Druga grupa komentarzy dotyczy polskiego szkolnictwa na Litwie oraz planu reorganizacji szkół polskich w Wilnie.

Zadziwia i niepokoi to, że instytucja powołana do zapewnienia bezpieczeństwa państwa chce zidentyfikować osoby niepokojące się o zachowanie polskiej tożsamości narodowej na Litwie, szkół z polskim językiem wykładowym. W żadnym z sześciu wskazanych komentarzy nie ma nawet cienia nawoływania do łamania obowiązującego na Litwie prawa.

Niepokoi też fakt, że list DBP został nadesłany do redakcji w czasie trwającej w litewskich mediach antypolskiej nagonki popieranej przez niektórych polityków.

Aby wyjaśnić intencje DBP, zatelefonowaliśmy pod wskazany w liście telefon. Jednak urzędniczka, która odebrała telefon oświadczyła, że jest pracownikiem technicznym i nie potrafi wytłumaczyć sedna sprawy. Obiecała jednak wyjaśnić sprawę u kierownictwa i telefonicznie poinformować redakcję. Jednak w środę do chwili zamknięcia numeru nie doczekaliśmy się telefonu z DBP.

Wskazany w liście punkt 6 artykułu 19 „Ustawy o DBP” rzeczywiście wymaga od kierownika instytucji działających na Litwie ujawnienia informacji interesujących Departament.

Jednak ponieważ wyżej wymieniony artykuł jest sprzeczny z „Ustawą o środkach masowego przekazu”, redakcja „Kuriera Wileńskiego” nie zamierza przekazywać IP naszych komentatorów dla DBP.


Komentarze, o które poszło:

„Prokuratorzy analizują skargę przeciwko Songaile”:

2. Kmicic:, Marzec 3, 2010 at 18:03

Cały problem jest w tym , że po prostu chcemy zachować polską tożsamość na pokolenia.
Do Internautów:
Teraz jeszcze jest czas na aktywną ,madrą i konkretną pomoc. Prosimy o wpływanie na polskich polityków, organizowanie pikiet, pisanie listów do europarlamentarzystów, nagłaśnianie tego co tu wyczyniają władze litewskie, we wszystkich dostępnych środowiskach i mediach, na wszelkie sposoby. Dopóki jeszcze jest czas..

3. pruss, Marzec 3, 2010 at 22:12

niech sobie ich prokurator poczyta nasze komentarze to moze cos z tego zrozumie i niech nie bredzi,ze zakompleksieni litewscy pseudopolitycy nie wywoluja antagonizmow narodowych.

Do Kimicic:akcje pisania listow do polskich parlamentarzystow popieram i od dawna to robie.Przyznam,ze kancelaria Prezydenta,Wspolnota Polska, odpowiadaja najczesciej na zapytania.Kancelaria Premiera ostatnio sie bardzo opuscila lub nie zdaza z odpowiedziami

5. Kmicic:, Marzec 4, 2010 at 15:48

do pruss:
wspaniale pruss, tak właśnie trzeba działać. A w pismach do
(pomijającego milczeniem ten bolesny temat) premiera zawsze warto zawrzeć akcent wyborczy np.”polscy wyborcy czekają na Pana Panie Premierze bardzo zdecydowane i przede wszystkim skuteczne( w wymiernym czasie) działania w sprawie zaprzestnia dyskryminacji itd. Szczególnie istotne jest uznanie języka ojczystego jako pomocniczego(od 10% ludności), przyznanie polskim szkołom i przedszkolom statusu placówek mniejszości narodowych i należytej ich OCHRONY , i pełny zwrot ziemi,a tam, gdzie to już niemożliwe,pełnego zwrotu jej wartości rynkowej. Wyborcy czekają na Pana odpowiedż” itd. itd. :-)
Pozdrawiam

„Wileńska »Syrokomlówka« broni swego statusu szkoły średniej”:

5. room, Marzec 17, 2010 at 22:18przykro, owszem, ale o to zeby w projektach ustaw znalazly sie odpowiednie zapisy dotyczace mniejszosci narodowych, w tym Polakow powinni zadbac poslowie, czyli reprezentanci tychze Polakow. Wiec dziwi fakt, ze skoro projekt ustawy jest juz przygotowywany trzeci rok, ale nie ma propozycji naszych awupelowcow, zeby w nim znalazl sie zapis o szkolach mniejszosci narodowych. Owszem tacy songailowie beda sprzeciwiali sie ale chodzi o madre argumenty.
A po drugie czas najwyzszy zebrac wszystkie szkoly w Wilnie i na Wilenszczyznie (polskie oczywiscie) do kupy i uzgodnic Quo Vadis, bo nie mozemy trwac w stagnacji i nie zauwazac, ze te same szkoly polskie bija sie o kazdego ucznia, a dyrektorzy tych szkl dalej swego etatu (zreszta wielce uposazonego) niczego nie chca widziec. Jesli tak dalej pojdzie to za 10 lat bedziemy mieli szczatki szkolnictwa polskiego i niech nawet prezes Kwiatkowski chwali sie, ze absolwenci szkol polskich lepiej zdaja egzaminy na uczelnie wyzsze, niech wreszczie przedstawi wyniki ilu z tych absolwentow konczy te uczelnie wyzsze? Ale to tylko czesc problemu, bo jeszcze sa inne. Glownie postawa dyrektorow i ich zastepcow, ktorzy maja niemalze ministerialne wynagrodzenia i nawet nie mysla o caloksztalcie szkolnictwa polskiego. Na reke graja um nasi dzialacze, ktorym glownie chodzi o zapewnienie elektoreatu. Dlatego dzis, jeszcze na rok przed wyborami, Narkiewicz w znad wilii glosil znowu, ze musimy wygrac wybory a bedzie wsio ok. Ile juz tych wyborow bylo wygranych, ale czy wsio jest OK? Jerozolimka, Syrokomlowka, Lelewela, Wiwulskiego, Lipowka – to dopiero poczatek nieodpowiedzialnej polityki AWPL, ZPL, Macierzy Szkolnej i im posluznym dyrektorow placowek. Taka jest prawda, a teraz mozecie rzucac kamieniami…

9. Jedność, Marzec 18, 2010 at 15:10

Zgadzam się z Szanownym (-ą) ,,Room”,polskie szkoły,a i sami polacy nie są zjednoczeni.Wszystkie polskie placówki powinny się zjednoczyć,a nie tylko walczyć o uczni,rankingi itd.
A sz.p. Kwiatkowski cóż…to już osobna historia.Przykład człowieka który dużo gada i mało robi.

13. zaratustra, Marzec 19, 2010 at 08:49

Oby wiecej takich jak room! Kwiatkowscy i Mackiewicze swoje juz odgadali,probujac kazdemu sie przypodobac, zwlaszca przed wyborami – skutek: w zasadzie nieprzygotowanie polskich szkol (przede wszystkim wilenskich)na reforme rzadu litewskiego. O szkole mniejszosci narodowej tylko sie mowi i nie ma opracowanego, a najwazniejsze wspolnie uzgodnionego,planu utrzymania polskiego szkolnictwa.Czas Panie Juzefie (P. S. pozdrowienia imieninowe)na niemile dla niektorch dyrektorow i nauczycieli omowienie przyszlosci. Czesc szkol sie zdegraduje, owszem, oby nie bylo gorzej, kiedy Litwini uporzadkuje swoje szkoly i po prostu narzuca nam decyzje z braku naszych konkretnych propozycji.


These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • email
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

364 odpowiedzi to Departament Bezpieczeństwa Państwa zajął się „Kurierem Wileńskim”

  1. do redakcji mówi:

    wartaloby chyba zapytac ich w formie pisemnej, a nie dzwonic na wskazany przez nich telefon. wowczas i oni beda musieli w ciagu miesiaca odpowiedz dac w formie pisemnej.

  2. pšv mówi:

    Coś tu czuć primaaprilis…
    Tylko gdzie? W treści czy w tym obłudnym logo “tikime laisve” (wierzymy w wolność).

  3. Vilniaus rajono gyventojas mówi:

    Komentarz usunięty.

  4. pšv mówi:

    Komentarz usunięty.

  5. hulc mówi:

    Straszne rzeczy opowiadacie…
    Ale machlojkami sie primaaprilisowymi sie zajmujecie.
    Kliknawszy na list, dowiadujemy sie, ze dyrektorem VsI “Vilnijos zodis” jest Dariusz Guszcza, ktorego to juz sto lat w Kurierze nie ma…
    I czemu tak grozny list podpisany jest przez wicedyrektora saugumy?

  6. hulc mówi:

    No, ale zawsze to dobry sposob na dowartosciowanie sie. Myslicie, ze sauguma bedzie sie zajmowalaa jakimis tam bzykami-komentarzami?

  7. andrzej mówi:

    Ale jaja 🙂

  8. adsenior mówi:

    No skoro, robią nagonkę na europosła, za nagłaśnianie w PE dyskryminacji Polaków na Litwie, to czy dziwi iż chcą dowiedzieć się kto też dopuszcza się “myślozbrodni” na forum KW? Widzę, że w krajach UE, prawo należy pisać jako tzw. “prawo”. A standardy demokracji? Najlepiej były pokazane jak wygladają, zmuszając Irlandię do powtarzania referendum, tak by wynik był taki jaki oczekiwano!

  9. DTP mówi:

    Ciekawe kogo ta prowokacja KW ma dowartościować!?

  10. oho mówi:

    W takim razie niech zaglądną czasem na forum portalu Delfi. Tam to dopiero się dzieje.

  11. tomasz mówi:

    Miałem swoje działania ograniczyć tylko do spraw Rady. I tak jest. Zaatakowany został między innymi nowo wybrany przez internautów członek Rady Społecznej. Popieram stanowisko redakcji KW. Dzisiaj zebranie Rady i ta sprawa zostanie omówiona w pierwszej kolejności.

    Tak na marginesie krytykantom. Wypowiedzi Kmicica i Prussa nawołują do tego co Rada od jakieś czasu robi. Do nagłośniania wszelkimi dostępnymi i LEGALNYMI, sposobami polityki władz litewskich wobec polskiej mniejszości.

    Dlaczego własnie te posty zwróciły uwagę władz DBP? Sam mogę wskazać DZIESIĄTKI postów które zdecydowanie bardziej mogą budzić niepokój. Postów pisanych przez internautów narodowości litewskiej (przynamniej tak się przedstawiają) i niestety często też “naszych”. Zaintersowanie jednak wzbudziły własnie te. Dlaczego? Niech każdy odpowie sobie sam.
    Zainteresowanie pozostałymi trzema postami jest jednak jeszcze dziwniejsze. W końcu jest tam krytyka i to nie chamska jaka czasem ma tutaj miejsce – AWPL, ZPL i Macierzy Szkolnej. Zasłona dymna? Czy coś innego?

  12. Tutejszy/ mówi:

    Pracownikom KW i internautom WESOŁEGO ALLELUJA, smacznego jajka, żadnych prowokacji i przeszkód w życiu i pracy życzę.

  13. novy mówi:

    nareszcie!!!! a gdzie bohaterzy?

  14. pruss mówi:

    jako bezposrednio zainteresowany nie wiem czy smiac sie czy plakac.Coz to za kraj,ktory slowa sie boi. Ciekaw jestem czy Delfi tez musi podac ID pewnych komentatorow a tam jest z czego wybierac.Dla tych co sluzbowo te nasze polskie posty czytaja informuje,ze bylem jestem i bede Polakiem i zawsze bede bronil moich rodakow gdziekolwiek mieszkaja szczegolnie na mojej ukochanej Wilenszczyznie.Po tej interwencji utwierdzono mie w przekonaniu,ze nasze dzialania maja sens tylko trzeba jeszcze je poszerzyc o Instytucje europejskie.

  15. pruss mówi:

    dodam tylko,ze za kopie tego listu do Redakcji Kuriera bylbym wdzieczny

  16. Kmicic mówi:

    To oznacza jedno. to co robimy ma sens. Zapytac na pismie , naglosnic (drukujac posty), rowniez w PE. I niech sie litewska bezpieka tlumaczy. Zastraszanie mniejszosci narodowych, nie wiedza w co sie pakuja.

  17. mecenas1 mówi:

    uhaaaa
    1) -pruss z Polski
    2) -na jez litewski tumaczenie beda robic – wtedy bedzie smiechu…

  18. hp mówi:

    Kto by mogl pomysle! Gdyby to DBP zaciekawil sie jakims Rebusem czy pniem, lamiacych wszelkie normy etyki i moralnosci, juz nie wspominjac o lamaniu najdemokratyczniejszego z najdemokratyczniejszych Regulaminow KW i ciagle tutaj banowanych, to jeszcze mozna byloby sie zgodzic. Ale taki “prawidlowomyslacy” Kmicic wpadl w oko DBP, to juz SKANDAL!!!
    Tylko flaga do rak i do Strasbura.

  19. tomasz mówi:

    do mecenas1: Do działu Rada zapraszam. Teraz tam twoje miejsce w pierwszej kolejności.Nieśmiało przypominam….

  20. RB mówi:

    to faktycznie dowcip jakiś, bo w tych komentarzach nic nie ma łamiącego przepisy (tak na oko), zwłaszcza tych pod artykułem o szkolnictwie. Może w tej instytucji polskiego nie znają i coś im się z lekka pokręciło? 😉

  21. RB mówi:

    ale cóż może w ten sposób chcą pomóc Kurierowi reklamą? Mam nadzieję, że sprzedaż w kioskach wzrośnie. 🙂

  22. Czesiek mówi:

    He, he he! umrzeć ze śmiechu z tego Departamentu Bezpieczeństwa Państwa (DBP):), to oni buszują po komentarzach czytelników KW zamiast szukać pedofilów, aferzystów gospodarczych, czy zwykłych bandytów.
    Chyba nas chcą przestraszyć?:), ale żeby było jasne, nas nie da się zastraszyć ani przestraszyć!!!
    Apeluję do Redakcji KW o przekazanie listu z żądaniem DBP do wiadomości wszystkim portalom i gazetom polskim, jak również o przekazanie informacji do największego szwedzkiego dziennika Dagens Nyheter na ręce przyjaznego Macieja Zaremby
    maciej.zaremba@dn.se

  23. beata z albatrosa mówi:

    ludzie, to jest zart… 🙂

  24. Kmicic mówi:

    Pewnie zart.Jutro ukazuje sie artykul. Okaze sie jutro. Ale prawdziwym zartem jest sama mozliwosc takich reakcji litewskich
    😀

  25. Czesiek mówi:

    Kmicic
    Obawiam się ,że to nie był żart.
    Ci ludzie nie wyzbyli się sovieckiej mentalności i nie przywykli do działania w ramach demokracji.

  26. hp mówi:

    Jaki to moze byc zart, skoro o tym nie wie admin tego forum.Ma przeciez lacznosc i to nie byle jak z redakcja KW i w koncu z prezesem KW.

  27. Kmicic mówi:

    Czesiek:
    dla sprawy lepiej byloby gdyby to bylo na serio. Jutro sie okaze.

  28. uczeń tomasza mówi:

    Tym razem KW przegiął na maxa. Nie wiem co na to VSD ale na wszelki wypadek powiadomiłem ich o tej żałosnej prowokacji. Przesłałem również ten fotomontaż żeby w cudowny sposób nie zniknął

  29. zozen mówi:

    w przyszłości teczka w DBP w może być powodem do dumy (u kombatantów) albo rzeczą wstydliwą (u kapusi).
    Czy to żart? Nie wiem, ale DBP zajmuje się często duperelami. Ale pewnie ktoś im zgłosił zagrożenie dla bezpieczeństwa to i zajmują się poszukiwaniem komentatorów.
    Wiadomo przed Świętami Judasze się aktywizują.

  30. Senbuvis mówi:

    Jakoś dziwnie jestem przekonany, że to nie tyle żart, co “wypuszczenie” KW przez prowokatora. Utwierdza mnie w tym brak jakiejkolwiek pieczątki oraz nazwisko, które już nie jest związane z KW – a przecież służby wiedzą. No i samo pismo, oficjalne, z takimi dziwnymi żądaniami. Z oczekiwaniem, że KW doniesie na swoich czytelników. To nie jest pismo, to są jaja i to wielkanocne.
    Ale mogę się przecież mylić.

  31. Orto mówi:

    Sądzę, że to żart. Oficjalne pismo z logo “tikime laisve” – absurd. Pod departamentem brak adresu, telefonów. Jeżeli to żart, to kojarzy mi się z tym z Gruzji o nowej agresji Rosji. Nie popieram.

  32. zybedeusz mówi:

    O ile wiem, to wszystkie urzędowe pisma są teraz z logiem “Tikime Laisve” z okazji dwudziestolecia odzyskania przez Litwę niepodległości.

  33. Kmicic mówi:

    Niezaleznie czy zart czy nie, mozna to wykorzystac dla wzrostu zainteresowania KW 😀

  34. :-D mówi:

    Zgadzam się z Kmicicem.
    Należy rozpowszechnić link do tego artykułu gdzie się da żeby zrobił się szum i KW nie mógł się z tego wymiksować 😀 😀 😀

  35. DTP mówi:

    Tak mnie zastanawia w czyim interesie jest konfliktowanie Polaków z Litwinami?

  36. MIKE mówi:

    Jezeli ta informacja to zart na prima aprilis, to w bardzo zlym guscie.

  37. Czesiek mówi:

    ad35
    Myślę ,że Kazimieras Garšva jest żywotnie zainteresowany polsko-litewskimi konfliktami, bo to on i jego organizacja żeruje i żywi się antypolskimi fobiami.

  38. Cenzor Carski Walter mówi:

    Cały czas nikt z was nawet nie podejrzewał, że Kurier Wileński to ręka Moskwy…

  39. Reutt mówi:

    żart prima aprilisowy-ot i wszystko

  40. marek mówi:

    Z dwojga złego wolę żart. Ale niczego nie można być pewnym.

  41. Henryk mówi:

    Czy zaczynają brać przykład z Białorusi. Podoba im się widocznie styl prowadzenia polityki przez Łukaszenke.

  42. Taurus mówi:

    Serbia utraciła Kosowo za bandyckie podejście do mniejszości etnicznych.
    Zła polityka zawsze przynosi więcej szkód ludności niż pseudo politykom.

  43. Astoria mówi:

    “Kurier” postąpiłby rozsądniej udostępniając adresy IP jak najwcześniej. Pismo DBP jest bez nakazu sądowego – co znaczy, że DBP pragnie sprawę załatwić na razie polubownie. Jeśli “Kurier” odmówi, to może się spodziewać nalotu na Redakcję agentów z nakazem sądowym. “Kurierowi” nie opłaca się zrażać do siebie organów bezpieczeństwa, tym bardziej, że tak czy inaczej adresy IP będzie musiał ujawnić.

    Śledztwo w sprawie Kmicica i prussa jest zrozumiałe, zważywszy ich skrajnie nacjonalistyczną, antylitewską demagogię, podsycającą waśnie narodowe na forum “Kuriera”. Jest pierwszą salwą w “cichej wojnie”, którą prezydent Grybauskaite wypowiedziała nacjonalizmowi na Litwie. Z tego co wiem, prezydent poleciła DBP opracowanie antynacjonalistycznej strategii dla całego kraju. DBP postanowił w pierwszym rzędzie zająć się nacjonalizmem polskim, gdyż jest on zjawiskiem statystycznie mniejszym od nacjonalizmu litewskiego. Na zwalczanie tego drugiego – argumentował DBP – nie ma obecnie wystarczających środków z powodu kryzysu.

    Na miejscu Kmicica i prussa – jeśli mogę doradzać – zastanowiłbym się, czy nie warto zgłosić własnych danych osobowych do DBP dobrowolnie; bez stawiania “Kuriera” w trudnej sytuacji ich ujawniania. Jeśli im na gazecie naprawdę zależy, to wierzę, że tak postąpią – honorowo.

  44. Templar mówi:

    Myślałem, że Litwa jest w UE, a tu widzę, że bliżej im do Chin, jeśli to nie jest żaden żart to po prostu nie wiem co powiedzieć. Żeby te komentarze zawierały jeszcze jakieś obelgi czy coś, ale toż to najzwyklejsze w świecie opinie i tyle.

    PS. Mój IP możecie podać nawet z gorącymi pozdrowieniami! 🙂

  45. gosc mówi:

    a wiec dbp wstapi do walki tylko z tak zwanym ‘rosnacym nacjonalizmem polskim na litwie’?

  46. zybedeusz mówi:

    Astoria:
    “Na zwalczanie nacjonalizmu litewskiego nie ma środków”

    To oczywiście piękny argument, tyle tylko, że w warunkach litewskich oznacza, iż tak naprawdę żadna antynacjonalistyczna strategia nie powstanie. Litewskie służby i urzędy polski “nacjonalizm” (chęć kultywowania polskiej tożsamości, posługiwania się językiem polskim etc), podobnie jak “nacjonalizmy” innych mniejszości, zwalczają od zawsze.

    Zważywszy na fakt, iż litewski nacjonalizm jest otwarcie kultywowany w mediach i przez wszystkim znane osoby publiczne i organizacje społeczne, akurat jego zwalczanie żadnych szczególnych środków nie wymaga. Nie trzeba bowiem szukać adresów IP, zwracać się do nikogo o udostępnienie danych osobowych i tak dalej — litewski nacjonalizm, świadom bezkarności, działa otwarcie, a podpisuje się imieniem i nazwiskiem.

    Wierzę w Twoje dobre intencje, obawiam się jednak, iż przemawia przez Ciebie brak znajomości realiów litewskich — obserwowanych, bądź co bądź, z perspektywy odległej geograficznie i kulturowo. I o ile w Nowym Jorku można w Williamsburgu powywieszać plakaty wyborcze wydrukowane wyłącznie w jidysz, a na Greenpoincie nazwać sklep “Polskie wędliny”, i nikt nie będzie z tego robił problemów, na Litwie jest normalką skandal w ogólnokrajowych mediach, jeśli się chce restaurację nazwać “Pan Tadeusz”, a autorzy skandalu są uznawani za obrońców racji stanu, a nie przygłupich ekstremistów.

    Zauważ, że prosi się o udzielenie informacji o autorach komentarzy, które obok nacjonalizmu nawet nie leżały. Ot, krytyka polskich szkół i organizacji, że nie były przygotowane do reformy oświaty. Czy krytykowanie Polaków przez Polaków jest przejawem zagrażającego litewskiej państwowości nacjonalizmu? Przecież w takim razie co najmniej połowa wileńskich Żydów powinna się znaleźć na indeksie ze względu na o wiele ostrzejsze dysputy choćby o jedyną w mieście synagogę!

  47. ViP mówi:

    Jeżeli to prawda, to Litwa sama się pcha w bardzo głęboką alienację, podobną do Białorusi.
    Bieda, kryzys, które dopadły papierowego “tygrysa” zmuszają do tematów zastępczych. Do roboty, Europa przestaje już pompować kasę w Litwę zarozumiałą, leniwą, rozbrykaną pseudo demokracją.
    Rosja osiągnęła już swój cel, nam Polakom taki partner to kula u nogi. Amen!

  48. Adam81w mówi:

    To naprawdę nie żart? Ręce opadają a polskiej mniejszości/polskiej wspólnocie pomagać będziemy zawsze.

  49. Tychik mówi:

    Witam!
    Na Waszą stronę wszedłem przypadkiem przez rzeczpospolitą:
    http://www.rp.pl/artykul/455326_Polscy_internauci_pod_lupa.html
    Tylko z mediów znam sprawy polsko litewskie i bardziej interesują mnie tak zwane kresy południowo wschodnie,no ale jak widać to mamy wspólne i podobne problemy.

    Z Okazji Wielkanocy Chciałem Życzyć Wszystkim Polakom Z Kresów Spokojnych Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego ,Dużo Zdrowia,Pomyślności W Życiu Prywatnym,Zawodowym Oraz Polonijnym.

  50. raf mówi:

    Skoro Litwini zaostrzaja kurs to i Polska powinna zaostrzyc. U nas padnie pare sklepow przy granicy a u nich kraj padnie.
    Teraz podaje swoj IP:
    98.150.201.95 (CPE-98-150-201-95.HAWAII.RES.RR.COM)
    Mozecie przyjechac i mi naskoczyc.

  51. Astoria mówi:

    zybedeusz:

    Szacuje się, że na Litwie działa około 200 nacjonalistów polskich i około 2 tys. nacjonalistów litewskich. To, że DBP postanowiło najpierw zająć się mniej liczną grupą nacjonalistów polskich, nie wynika z etnicznej dyskryminacji, ale z ekonomicznej kalkulacji. W czasie gdy państwu litewskiemu brakuje pieniędzy na emerytury, wypłaty dla nauczycieli i pomoc socjalną dla potrzebujących, nikłe środki budżetowe DBP starczają na tyle, na ile starczają – na Polaków.

    Pierwszą rzeczą w działalności organizacji wywiadowczej jest założenie teczek inwigilowanym. Z tym DBP ma poważne trudności. Wielu polskich nacjonalistów działa pod nickami i trudno ustalić, kim są. Stąd prośba DBP do “Kuriera” o pomoc w ujawnieniu IP niektórych. DBP ma też kłopoty z zakładaniem teczek polskim nacjonalistom działającym oficjalnie. Np. do tej pory DBP nie ustalił miejsca zamieszkania Waldemara Tomaszewskiego. Kiedy DBP wysłał list do AWPL z prośbą o podanie adresu europosła, AWPL wskazał jako miejsce zamieszkania Brukselę. Kiedy DBP wysłał list do Brukseli, dowiedział się, że Tomaszewski mieszka “gdzieś na Litwie”. DBP wydał w ciągu pół roku blisko 100 tys. litów, próbując założyć teczkę Tomaszewskiemu.

    Grybauskaite wierzy jednak, że DBP uda się ustalić dane osobowe przynajmniej połowy polskich nacjonalistów jeszcze podczas kryzysu, a kiedy kryzys minie i Litwa ponownie stanie się “tygrysem Europy” – reszty. Wtedy DBP uzyska też fundusze potrzebne do założenia teczek nacjonalistom litewskim. Może to potrwać nawet do roku 2025 lub dłużej, zważywszy skalę problemu.

  52. Jan mówi:

    Jeżeli to prawda a nie żart to idiotyzm ludzi pracujących w tym ichniejszym DBA przekroczył wszelkie granice ludzkiej przyzwoitości.Ciekawe czy wyciągnięto jakiekolwiek wnioski z “parady litewskich nacjonalistów”wrzeszczących – “Litwa dla Litwinów”.Przecież to obraza dla dużej grupy mniejszości narodowych zamieszkujących ten kraj.Jaka reakcja byłaby Litwinów gdyby taki marsz zorganizowali Polacy w Puńsku?Widać że młodzi i inteligentni wyjechali z Litwy,a została “stara dobrze wyszkolona gwardia”.Zresztą wystarczy popatrzeć na litewską gospodarkę oraz politykę.

  53. DTP mówi:

    post 33 najlepiej świadczy o wiarygodności tzw. “Kmicica”.
    Nieważne czy posłuży się prawdą, czy fałszem, ważne żeby dobrze służyło to jego celom. Skąd my to znamy?

  54. Grzesiek mówi:

    Nie jest czymś wyjątkowym, że państwowe instytucje upoważnione do tego dyskretnie kontrolują wiele dziedzin życia publicznego, do których śmiało możemy zaliczyć życie mniejszości narodowych w danym kraju.

    Nie jest niczym wyjątkowym, że jakieś biuro analiz wysmaży na temat mniejszości narodowych jakiś raporcik referujący fakty, wyciągający z nich wnioski lub nawet prorokujący na tej podstawie przyszłość. Rządzący powinni wiedzieć.

    Wyżej wymieniony dokument wysłany do redakcji “KW” nie jest ani dyskretny, ani mądry. Jest chamską próbą zastraszenia autorstwa policyjnego tępaka, który z racji swojej tępoty szkodził, szkodzi i będzie szkodził Litwie jeśli nie zostanie wysłany na zieloną trawkę.

  55. AK mówi:

    Sądzę, że to Prima aprilis. Od kiedy Bezpieka zajmuje się komentarzami?

  56. ted mówi:

    Litwa idzie na “czolowe”,wniosek-w kraju jest na tyle zle,ze trzeba to przykryc jakas wygenerowana afera.Astoria-Twoja poprawnosc,zaczyna byc niedoscigniona,masz pozdrowienia od T.Wolka.

  57. Vlada mówi:

    R. MICKIEWICZOWI wielkie brawa! Przyciagnal uwage internautow i powaznie,i dla ubawy. NIECH zyje Primaaprilis. Dobry zart tynfa wart.

  58. Jan mówi:

    Primaaprilis jest 1.04.a nie 31.03.chyba że Litwa ma inny dzień.Art.ukazał się z datą 31.03.

  59. AK mówi:

    A jednak to nie Prima Aprilis. Na razie prasa litewska na ten temat milcze. Quo vadis, Litwo?

  60. Mikołaj mówi:

    Polacy na Litwie, trzymajcie się.
    Pozdrowienia
    pd rodaków z Kujaw

  61. Michał mówi:

    Ehhhh litwini dajcie spokoj Polakom. Polacy glowa do gory i do boju po swoje prawa. Pozdro z lubelszczyny.

  62. do boju!!! mówi:

    Tak jest do boju niech kmicic z tomaszem obowiazkowo napisze list we wszystkie mozliwe i niemozliwe instancje: Warszawa, Bruksela, Watykan!
    Niech do pomocy wezma rowniez ambasadora WB, bo okazuje sie bardzo lubi Polakow i rejon solecznicki. Gdzie jeszcze znajdziemy lepszego sojusznika 🙂

    Niech Europa ma ubaw. Malo, ze nas na Litwie maja za cziukcz to teraz jeszcze w Europie beda mieli. Rada do boju!!!

  63. pruss mówi:

    do Astroii post 43:
    powinienes pisac na Delfi chyba pomyliles formum a moze cie zwykly strach oblecial.Panstwo litewskie niech porzadek zacznie robic na wlasnym podworku i od siebie niech zaczyna bo skrajny nacjonalizm maja u siebie w sejmie i dobrze sie z tym czuja.O moje interesy zadbam sam wiec nie potrzebuja takich doradcow jak ty a o tym,ze”sluzby” sledza internet wie kazdy wiec przestan bredzic o tym co gazecie KW jest dobre co zle.Co do moich pogladow nie sa one inne niz rzadzacych politykow na Litwie z tym ,ze nasz wplyw na masy na tym formum jest znacznie ograniczony.

  64. krzysztof mówi:

    Wydaje mi się, że należy rozpatrywać trzy warianty : Pierwszy to ten, że pismo do “KW” rzeczywiście wysłała sauguma. Drugi, że jest to żart primaaprilisowy ze strony redakcji “KW”. Trzeci natomiast, że ktoś podszył się pod saumumę i spreparował na prima aprilis pismo przypominające listy urzędowe wysyłane przez tę instytucję.
    Jutro, gdy wyjdzie kolejny numer gazety, wszystko powinno się wyjaśnić.
    Jeżeli zatem pismo naprawdę wysłała sauguma, to szkoda słów na komentarz. W takim wypadku zresztą przyjdzie czas na niejedną ocenę działalności służb specjalnych litewskiego państwa.
    Jeżeli był to żart primaaprilisowy redakcji, to jasne jest jak słońce, że żart wyjątkowo mało udany. Osobiście nie sądzę, by ta wersja mogła być prawdziwa. W ten sposób redakcje gazet nie żartują.
    Pozostaje jeszcze wersja trzecia, a mianowicie, że ktoś chciał zabawić się kosztem “Kuriera”, podszywając się pod saugumę. Jest to możliwe i jeśli miałby to być ze strony tej osoby ( osób) żart primaaprilisowy, to jutro zostanie odwołany. Mogło być również tak, że w zamiarze fałszerzy leżała brudna prowokacja. W takiej sytuacji 2 kwietnia niczego nie będą prostowali.
    P.S. Myślę, że post Astorii był pisany w konwencji primaaprilisowej.

  65. Lady Chapel mówi:

    Prima aprilis 🙂

  66. Bronislaw mówi:

    co znaczy nie kturych wypowiedzi že to žart to naiwnosc,slepa wiara w litewską wladzę systemową,byla NKWD,KGB,teras DBP tylko styl terazniejszy jakby jak oni mowią tolerancyjny,czyli nie posadzą a zrobią bomžem z mandatow,w Polsce ja myslę oni nie dosatą tych desydentow zaliczonych na Litwie,a tu narobią strachu može nie dužo,ale w glowie ludzi otwartych mysli strachu będą,ježeli zobaczyc glębiej to wojna informacyjna to sila,mysl odrazu žuca się že chcą wziąsc KW za jaja i trzymac w swoich rękach,trzeba przycisnoc czy popuscic będą tak robic,ježeli litewska sauguma ręka Moskwy,to gdzie ręka Vilnius jak bylo napisano w komentažu raz,ja naprzyklad nie dziwim się že system polityczny Litwy w tym zainterysowany,bo 20 lat to slyszę,tylko przyslucha się okuratnie i uslyszysz i nie nawisc do mniejszosci i inych panstw,znaczy jakby mają swoją idiologię osobistą nie Europejską.

  67. Jurgis mówi:

    Niefortunny akcent w wymianie poglądów, ale chyba pożyteczny.
    Chiny też chciały cenzurować internet skończyło się tak jak z firmą Google.
    Państwa należące do Unii Europejskiej muszą respektować przyjęte normy,a jeśli przepisy krajowe pozostają w sprzeczności z tymi normami, to trzeba je szybko dostosować i tyle a nie na odwrót.

  68. Z Podlasia mówi:

    Jeśli to nie prima aprilis to komuna na Litwie wiecznie żywa. Trzymajcie się!
    Na pocieszenie dodam, że w Polsce niejaki Donald Tusk planował cenzurę oraz inwigilację internetu i komórek gsm. Opór społeczny był bardzo duży. Zrezygnował

  69. Chuck Norris mówi:

    Ja bym podał np adres ip Vidoq’a, skąd oni będą wiedzieć, że to IP Vidoq’a a nie prussa? No ale to trochę ryzykowne jest.
    A tak w ogóle, to zaraz okaże się, że trzeba będzie używać tora czy tak jakiegoś serwera proxy, żeby napisać komentarz i nie mieć później konsekwencji.

  70. Kmicic mówi:

    A wszystko dlatego , ze chcemy na pokolenia zachowac polska tozsamosc, jezyk i kulture.
    Drodzy Internauci, do dziela . Dyskryminacja mniejszosci polskiej na Litwie byla przez kilkanascie lat wstydliwie ukrywana. Wladze litewskie oskarzaja Polakow broniacych swoich PODSTAWOWYCH praw o nacjonalizm. Jednoczesnie podsycaja coraz bardziej litewski radykalny nacjonalizm w niektorych kregach politycznych i spolecznych.
    Z wynaradowianego sie robi sie przestepce, a z wynaradawiajacego ofiare.
    Niektore kregi na Litwie nie moga zniesc ujawnienia prawdy o prawdziwej polityce Litwy w stosunku do autochtonicznych mniejszosci narodowych. Cale szczescie, w dobie internetu nic nie uda sie “zamiesc po dywan”. Chcemy tylko minimum tych praw jakimi ciesza sie Litwini w Punsku, czy Polacy na Zaolziu.
    Czy to cos zlego? Czy tez raczej zasluguje na pochwale przez wladze litewskie i litewska bezpieke.

  71. Lutos mówi:

    Tak zwani “smutni panowie” ze służby bezpieczeństwa po raz kolejny udowodnili na co wydają pieniądze litewskiego podatnika!!!! To, że są umysłowymi (a może nie tylko i stąd takie próby odreagowania) impotentami to już problem ich i ich rodzin ale to, że próbują robić zamach na demokratyczny ustrój najjaśniejszej Republiki Litewskiej i konstytucyjne prawa obywateli litewskich to już problem narodowy i państwowy! Atakują KW – bastion wolności słowa, demokracji i innych wartości europejskich – zdobyczy narodu litewskiego! Po raz kolejny Sauguma udowadnia, że jest agenturą państw obcych, której zadaniem jest ciemiężenie obywateli litewskich i destabilizacja sytuacji w kraju! A panu Alvydasowi Kunigelisowi powiem krótko: jest pan dla mnie męską prostytutką! Tylko wstręt i obrzydzenie powstrzymuje mnie od tego by pojechać do pana i splunąć panu szanowny KGB-isto w twarz…tfu!

  72. krzysztof mówi:

    Moich analiz ciąg dalszy :
    Rozpatrując wersję najbardziej prawdopodobną, a mianowicie tę, że pismo wyszło rzeczywiście z saugumy, warto zwrócić uwagę na następujace okoliczności :
    Ostanio zmieniono kierownictwo DBP. W ślad za tym mogła się zmienić taktyka zwalczania dążeń emancypacyjnych Polaków. Proszę zauważyć, że już od jakiegoś czasu zniknął z forum Vidoq ( sauguma dobrze zna jego IP) oraz inni jego pomocnicy. Teraz nasze forum jest prawie wolne od prowokatorów litewskich. Całkiem zatem możliwe, że kierownictwo DBP doszło do wniosku, że metoda prowokacji, pyskówek, zohydzania Polski i Polaków nie zdała egzaminu. Działania te nie odstraszyły bodaj żadnego stałego forumowicza, a wręcz odwrotnie.
    Wobec powyższego postanowiono prawdopodobnie zastosować wariant siłowy w postaci zastraszenia redakcji oraz najbardziej aktywnych forumowiczów. Wybrano oczywiście forumowiczów z Litwy (w każdym razie tych, którzy wedle wszelkich przesłanek mieszkają na Litwie), gdyż Polakom z RP niczego nie mogą zrobić.
    Nie chcę deprecjonować cudzej działalności na forum, ale wydaje mi się, że rzeczywistym celem ataku jest KMICIC ,a drugim rzucie PRUSS. Pozostali wymienieni w piśmie forumowicze – przy całym szacunku – mają, moim zdaniem slużyć za zasłonę dymną.
    Redakcja “KW” nie ma innego wyjścia jak odmówić spełnienia żądań saugumy. Być może narazi się na “akcję bezpośrednią” agentów DBP w postaci przeszukania biur redakcyjnych. Jeżeli tak się stanie, to będzie oznaczało, że władze litewskie zdecydowały się na konfrontację oraz “gorącą” wojnę propagandową z Polakami na Wileńszczyźnie i w RP. Chyba komuś puściły nerwy !
    Na słów kilka do Kmicica : Niech się Pan trzyma mocno i dalej działa ! Jest Pan naprawdę odważnym człowiekiem !

  73. Kmicic mówi:

    Niestety, ale jak mowi Jan Mincewicz “Litwa dazy w strone aparthaidu..” narodowosciowego rasizmu. A mogla by swiecic przykladem dla innych wykorzystujac cale swoje bogactwo kulturowe i narodowosciowe.
    Czy powstanie na Litwie litewska partia jednoznacznie podpisujaca sie pod traktatem polsko litewskim i Konwencja Ramowa ?
    Na razie lamane jest prawo unijne i wszelkie proby rozmaitych interpretacji i przeklamywania faktow przegrywaja z rzeczywistoscia.

  74. Kajetan mówi:

    Brawo Kurier. Myślę, że żart Kurierowi się udał!!! A to,że większość uwierzyła w prawdziwość artukułu świadczy o tym,że u nas wszystko jestjest możliwe. Na wszelki wypadek podpisałem się innym nickiem i wysłałem list z kawiarenki internetowej. Bo może to nie żart…:)

  75. marek mówi:

    Zakładam, że to nie jest żart primaaprilisowy.
    Jeśli tak, to Redakcja KW powinna przetłumaczyć i opublikować treść wystąpienia DBP.
    Powinna być też sporządzona i przetłumaczona na język polski opinia prawna dotycząca podstaw prawnych żądania ujawnienia IP (Ustawa o DBP) oraz podstaw odmowy udostępnienia (ustawa o środkach masowego przekazu).
    Trzeba w szczególności przeanalizowac wniosek o udostępnienie, pod kątem spełniania wymogów formalnych, w szczególności odpowiedniej reprezentacja organu, kwestii obligatoryjności uzasadnienia, itp.
    PS. Całkowicie nie podzielam zdania p. Astorii, że skoro “pismo DBP jest bez nakazu sądowego
    to znaczy, że DBP pragnie sprawę załatwić na razie polubownie”.
    Moim zdaniem to oznacza tylko to, że DFB chce sprawę załatwić poza sądem, bo w sądzie wniosek winien być jakoś uzasadniony i co więcej podlegałby badaniu pod kątem legalności. No i sprawa uległaby niewątpliwie nagłośnieniu. A na tym chyba naszym “strategicznym partnerom’ nie zależy.

  76. Przemek mówi:

    Pisze też o sprawie dzisiejsza Rzeczpospolita w papierowym wydaniu(Między innymi cytują Kmicica). To ostatnio najczęściej cytowana gazeta w kraju, mocno opiniotwórcza, więc dzięki całemu zamieszaniu usłyszy o sytuacji Polaków na Litwie więcej ludzi.
    Pozdrawiam z Krakowa.
    Dobrych Świąt!

  77. Kmicic mówi:

    Polscy internauci pod lupą
    Katarzyna Zuchowicz , Robert Mickiewicz 01-04-2010, ostatnia aktualizacja 01-04-2010 03:07
    Departament Bezpieczeństwa Państwa zażądał od „Kuriera Wileńskiego” adresów IP internautów komentujących jego artykuły. Dziennik litewskich Polaków nie zamierza ich udostępniać

    autor: Ryszard Waniek
    źródło: Fotorzepa
    +zobacz więcejArtykuły dotyczyły spraw Polaków, m.in. likwidacji polskich szkół. Natychmiast pojawiały się pod nimi komentarze.

    „Polacy na Litwie traktowani są jak obywatele trzeciej kategorii” – napisał „Kmicic”, po czym wezwał rodaków do działania: „Prosimy o wpływanie na polskich polityków, organizowanie pikiet, pisanie listów do europarlamentarzystów, nagłaśnianie tego, co tu wyczyniają władze litewskie, we wszystkich dostępnych środowiskach i mediach, na wszelkie sposoby. Dopóki jeszcze jest czas”.

    W podobnym duchu wypowiadali się inni internauci. Litewska służba bezpieczeństwa zainteresowała się tylko pięcioma. List, podpisany przez zastępcę szefa urzędu Alvydasa Kunigelisa, wczoraj trafił do redaktora naczelnego polskiej gazety.

    Polacy ubolewają, że nagonka przeciwko nim na Litwie wciąż się nasila
    – Wywołał ogromne oburzenie w redakcji. To jest jednoznaczny nacisk na nas i na internautów. Naszą stronę odwiedza codziennie dwa tysiące osób, w tym około tysiąca z Polski. Teraz mogą się bać inwigilacji i przestaną komentować artykuły – mówi „Rz” Robert Mickiewicz. Na liście – jak na ironię – znajdowało się logo obchodów 20-lecia niepodległej Litwy z napisem: „Wierzymy w wolność”.

    Redakcja postanowiła o tym napisać. Zapowiedziała, że nie udostępni adresów IP, chociaż – jak sprawdziła – 19 artykuł punkt 6 ustawy o DBP, na którą powołuje się departament, rzeczywiście zobowiązuje ją do przekazania danych. – Ale jest sprzeczny z ustawą o środkach masowego przekazu, która mówi, że dziennikarze nie muszą ujawniać swoich źródeł – twierdzi Robert Mickiewicz.

    Polacy nie są zaskoczeni. Jak podkreślają, antypolska kampania ostatnio się nasiliła. Litewscy internauci piszą, że Polska przestała być dla Litwy partnerem strategicznym, że trzeba zaostrzyć wobec niej politykę, a nawet wznowić osadnictwo litewskie na Wileńszczyźnie zamieszkanej przez Polaków.

    – Nasze stosunki stały się chłodniejsze. Sikorski mówi, że nie pojedzie do Wilna, dopóki nie zostanie rozwiązana sprawa pisowni nazwisk. Orlen mówi, że jeśli nie otrzyma portu w Kłajpedzie, to sprzeda rafinerię Rosji. To powoduje napięcia – tłumaczy „Rz” Audrius Bačiulis, komentator tygodnika „Veidas”. Jego zdaniem DBP zgłosił się do „Kuriera Wileńskiego” właśnie dlatego, że to polska gazeta. – Polacy są wrażliwi na tym punkcie, więc skandal był gwarantowany. Gdyby zażądali IP od Litwinów czy Rosjan, nic by się nie stało – mówi Bačiulis, sugerując, że skandal komuś był potrzebny. Po co? – Departament czekają wielkie zmiany, być może wielu ludzi straci pracę. Przypuszczam, że niektórzy chcieli się wykazać.

    – Nie znam dobrze tej sprawy, ale jeśli tak jest, to należy ubolewać, że do walki z polskim środowiskiem wciągana jest kolejna instytucja państwowa. Władze Litwy powinny położyć kres antypolskiej nagonce, która się ostatnio wzmogła – mówi „Rz” Waldemar Tomaszewski, europoseł z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie.

    W Polsce adresów IP może zażądać prokuratura, na przykład w przypadku pomówienia osób trzecich.

    Komentarze do artykułu “Prokuratorzy analizują skargę przeciwko Songaile”

    http://kurierwilenski.lt/2010/03/03/prokuratorzy-analizuja-skarge-przeciwko-songaile/#comments

    Kmicic:, Marzec 3, 2010 at 18:03 –

    Cały problem jest w tym , że po prostu chcemy zachować polską tożsamość na pokolenia.

    Do Internautów:

    Teraz jeszcze jest czas na aktywną, mądrą i konkretną pomoc. Prosimy o wpływanie na polskich polityków, organizowanie pikiet, pisanie listów do europarlamentarzystów, nagłaśnianie tego co tu wyczyniają władze litewskie, we wszystkich dostępnych środowiskach i mediach, na wszelkie sposoby. Dopóki jeszcze jest czas..

    pruss, Marzec 3, 2010 at 22:12 –

    niech sobie ich prokurator poczyta nasze komentarze, to może cos z tego zrozumie i niech nie bredzi,ze zakompleksieni litewscy pseudopolitycy nie wywoluja antagonizmow narodowych.

    Do Kimicic:

    akcje pisania listow do polskich parlamentarzystow popieram i od dawna to robie.Przyznam,ze kancelaria Prezydenta,Wspolnota Polska, odpowiadaja najczesciej na zapytania.Kancelaria Premiera ostatnio sie bardzo opuscila lub nie zdaza z odpowiedziami

    Kmicic:, Marzec 4, 2010 at 15:48 – do pruss:

    wspaniale pruss, tak właśnie trzeba działać. A w pismach do (pomijającego milczeniem ten bolesny temat) premiera zawsze warto zawrzeć akcent wyborczy np.”polscy wyborcy czekają na Pana Panie Premierze bardzo zdecydowane i przede wszystkim skuteczne( w wymiernym czasie) działania w sprawie zaprzestania dyskryminacji itd. Szczególnie istotne jest uznanie języka ojczystego jako pomocniczego(od 10% ludności), przyznanie polskim szkołom i przedszkolom statusu placówek mniejszości narodowych i należytej ich OCHRONY , i pełny zwrot ziemi,a tam, gdzie to już niemożliwe,pełnego zwrotu jej wartości rynkowej. Wyborcy czekają na Pana odpowiedż” itd. itd. Pozdrawiam

    Komentarze do artykułu “Wileńska “Syrokomlówka” broni swego statusu szkoły średniej”

    http://kurierwilenski.lt/2010/03/17/wilenska-%E2%80%9Esyrokomlowka%E2%80%9D-broni-swego-statusu-szkoly-sredniej/

    room, Marzec 17, 2010 at 22:18 –

    przykro, owszem, ale o to zeby w projektach ustaw znalazly sie odpowiednie zapisy dotyczace mniejszosci narodowych, w tym Polakow powinni zadbac poslowie, czyli reprezentanci tychze Polakow. Wiec dziwi fakt, ze skoro projekt ustawy jest juz przygotowywany trzeci rok, ale nie ma propozycji naszych awupelowcow, zeby w nim znalazl sie zapis o szkolach mniejszosci narodowych. Owszem tacy songailowie beda sprzeciwiali sie ale chodzi o madre argumenty.

    A po drugie czas najwyzszy zebrac wszystkie szkoly w Wilnie i na Wilenszczyznie (polskie oczywiscie) do kupy i uzgodnic Quo Vadis, bo nie mozemy trwac w stagnacji i nie zauwazac, ze te same szkoly polskie bija sie o kazdego ucznia, a dyrektorzy tych szkl dalej swego etatu (zreszta wielce uposazonego) niczego nie chca widziec. Jesli tak dalej pojdzie to za 10 lat bedziemy mieli szczatki szkolnictwa polskiego i niech nawet prezes Kwiatkowski chwali sie, ze absolwenci szkol polskich lepiej zdaja egzaminy na uczelnie wyzsze, niech wreszczie przedstawi wyniki ilu z tych absolwentow konczy te uczelnie wyzsze? Ale to tylko czesc problemu, bo jeszcze sa inne. Glownie postawa dyrektorow i ich zastepcow, ktorzy maja niemalze ministerialne wynagrodzenia i nawet nie mysla o caloksztalcie szkolnictwa polskiego. Na reke graja um nasi dzialacze, ktorym glownie chodzi o zapewnienie elektoreatu. Dlatego dzis, jeszcze na rok przed wyborami, Narkiewicz w znad wilii glosil znowu, ze musimy wygrac wybory a bedzie wsio ok. Ile juz tych wyborow bylo wygranych, ale czy wsio jest OK? Jerozolimka, Syrokomlowka, Lelewela, Wiwulskiego, Lipowka – to dopiero poczatek nieodpowiedzialnej polityki AWPL, ZPL, Macierzy Szkolnej i im posluznym dyrektorow placowek. Taka jest prawda, a teraz mozecie rzucac kamieniami…

    Jedność, Marzec 18, 2010 at 15:10 –

    Zgadzam się z Szanownym (-ą) ,,Room”,polskie szkoły,a i sami polacy nie są zjednoczeni.Wszystkie polskie placówki powinny się zjednoczyć,a nie tylko walczyć o uczni,rankingi itd.

    A sz.p. Kwiatkowski cóż…to już osobna historia.Przykład człowieka który dużo gada i mało robi.

    zaratustra, Marzec 19, 2010 at 08:49 –

    Oby wiecej takich jak room! Kwiatkowscy i Mackiewicze swoje juz odgadali,probujac kazdemu sie przypodobac, zwlaszca przed wyborami – skutek: w zasadzie nieprzygotowanie polskich szkol (przede wszystkim wilenskich)na reforme rzadu litewskiego. O szkole mniejszosci narodowej tylko sie mowi i nie ma opracowanego, a najwazniejsze wspolnie uzgodnionego,planu utrzymania polskiego szkolnictwa.Czas Panie Juzefie (P. S. pozdrowienia imieninowe)na niemile dla niektorch dyrektorow i nauczycieli omowienie przyszlosci. Czesc szkol sie zdegraduje, owszem, oby nie bylo gorzej, kiedy Litwini uporzadkuje swoje szkoly i po prostu narzuca nam decyzje z braku naszych konkretnych propozycji.

    (Zachowano pisownię i interpunkcję oryginału – redakcja “Rz”)

    ps. Wiec czy tot zart czy tez groteskowa rzeczywistosc ?

  78. do Kajetana mówi:

    Niestety, ale na 100 % procent mogę cię zapewnić, że to nie był żart primaaprilisowy Kuriera.
    Być może sam DBP zabawia się w takie żarty. Wszystko na świecie możliwe.

  79. no com mówi:

    To jest skandał, o którym muszą dowiedzieć się masmedia całego świata, nie tylko Europy. Mam nadzieję Kurier tą informację udostąpni slużbom informacyjnym całego świata. Nawet do głowy nie mogło by przyjść, że w kraju demokratycznym coś takiego jest możliwe. Zupełna degradacja struktur państwowych, takie wrażenie, że tam siedzą osoby, które nie zdają sobie sprawy z tego co czynią. Jestem w szoku i mam nadzieję, że na pwstępie szefowstwo Polski zareaguje niezwłocznie

  80. no com mówi:

    ale sprawa wygląda całkiem inaczej w świetle 1-go kwietnia

  81. Kmicic mówi:

    Na zjezdzie MIDASU ta sprawa na pewno wzbudzi zainteresowanie 😀 Ale najwazniejsza jest skutecznosc w uzyskaniu wszystkich naleznych praw autochtonicznym mniejszosciom narodowych na Litwie.
    A najpilniejsza teraz kompleksowa obrona polskiej oswiaty .
    ps. pewnie to jest kolejny post, ktory wzbudzi zainteresowanie stosownych organow 😀

  82. darjusz mówi:

    Nie liczę, że adres IP w nasze czasy jest ścisłym dowodem, że tekst napisała ta a nie inna osoba.. bo adres może być dynamiczny (zmienny), można go zmienić, osoba może pisać z internetowej kawiarenki lub podłańczać się do bezprzewodowej sieci tymczasowo, a może komputer został zawirusowany i jakiś złoczyńca podszywa sie… w sumie scenariuszy w jaki sposób komentarz został napisany jest całe mnóstwo i na koniec podaje swój IP adres 127.0.0.1 😀

  83. Zagłoba mówi:

    Uwierzyć trudno. Zamordyzm, kaganiec na twarz i zadusić wolność słowa. Toż to komuna w pełni, totalitaryzm i bandytyzm. Bo łamie podstawowe prawa ludzkie. Ale słowa zabić się nie da!!

  84. Zagłoba mówi:

    No chyba że to jednak prima aprilis.

  85. Kmicic mówi:

    Juz samo przyznanie, ze takie dzialania wladz litewskich sa mozliwe, swiadczy o rosnacej swiadomosci Polakow z Korony na temat “wyczynow” wladz litewskich. Brzydko pachnie tu prowokacja sluzb powiazanych wiadomo z kim..

  86. Andrzej Prof. mówi:

    Jeżeli DBP Litwy tak namiętnie czyta komentarze w KW i poszukuje ich autorów,to może tylko wskazywać,że jest kompletnie nieprzydatną instytucja państwową.Jakiegoż bowiem bezpieczeństwa ona broni?Chyba bardzo słabego państwa.Dyskryminacja mniejszości polskiej i lekceważenie praw UE żle się skończy dla Litwy.

  87. ViP mówi:

    Do Kmicica
    Z serca gratuluję “zainteresowania” litewską bezpieką. Będziesz kolejnym polskim męczennikiem.
    Gdzie My – tam granice Ojczyzny!!!

  88. quinto mówi:

    To na pewno żart, ale dobry.

  89. Paweł mówi:

    Witam wszystkich,

    Pierwszy raz odwiedziłem stronę internetową „Kuriera Wileńskiego” a to za sprawą dziennika „Rzeczpospolita”, której jestem czytelnikiem i artykułu „Polscy internauci pod lupą”. Przeczytałem też na stronie KW kilka artykułów dotyczących spraw Polaków żyjących na Litwie i to skłoniło mnie do napisania. Chciałbym bardzo pomóc ale jak to można zrobić? Może ktoś ma pomysł jakie działania można podjąć w Polsce żeby Wam pomóc? Mam na myśli głównie działania społeczne.
    Myślę, że niestety nasze państwo kierowane przez pseudopolityków, którzy wiedzą lepiej od ciemnej masy co jest dla państwa strategicznym interesem, w działaniach tych nie pomoże. Na zaostrzenie kursu wobec Litwy nie ma moim zdaniem szans raczej jak zwykle zostawiają sprawy swojemu biegowi wierząc zapewnieniom litewskich „czynników oficjalnych” o „wielowiekowej przyjaźni” i innych frazesach o naszej wyjątkowości łechcących polską dumę, przecież wiedzą jak to polaczki lubią.
    Niestety w naszej historii, tragiczne losy Polski zawsze determinowała słaba i nierozumna polityka wewnętrzna. Szkoda, że po dwudziestu zmarnowanych latach dalej brakuje nam prawdziwych elit państwotwórczych w Polsce prowadzących jednolitą i mądrą politykę poprzez położenie największego akcentu na edukację i silną armię. Z takim potencjałem wewnętrznym takie buńczuczne i wrogie nam państewka leżałyby nam u stóp, większe zaś bałyby się nas tknąć z obawy że połamią zęby. Szkoda, naprawdę szkoda…. Może ktoś na forum podejmie temat wspólnych działań? Na przykład jakiś bojkot handlowy, wiem że to może głupie, ale kto ma lepszy pomysł?
    Na koniec chciałbym wszystkich pozdrowić i bardzo życzyć wszystkim moim Rodakom, a szczególnie tym którzy żywo interesują się sprawami społecznymi wspólnoty polskiej na Litwie, sił i wytrwałości w dążeniach do zapewnienia godnego statusu obywatela w państwie litewskim.
    Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i życzę zdrowych, radosnych i rodzinnych świąt Wielkiej Nocy.
    P.S.
    W czerwcu tego roku mam nadzieję odwiedzić ziemię wileńską po raz pierwszy- już cieszę się na tą myśl.
    Paweł

  90. Wilno mówi:

    Witamy serdecznie w swym gronie, Panie Pawle! 🙂

  91. Thorius mówi:

    Jeżeli rozumować w taki sposób. Każdego roku Kurier zamieszczał jakiś żarcik primaaprilisowy, a nazajutrz było sprostowanie. Przeglądając dzisiejszy numer, żadnego żartu nie znalazłem.Może coś przegapiłem.Jeżeli nie, to powstaje pytanie: dlaczego nie zamieszczono nic primaaprilisowego? A może to właśnie i jest TO.

  92. wb mówi:

    do Thorius:
    Wiesz jakość po czymść takim nie bardzo chce się żartować.

  93. Thorius mówi:

    Tak też pomyślałem, ale może wartałoby zaczekać do jutra i gdyby nie byłoby sprostowania ze strony Kuriera, to ta wersja z żartem odpadłaby.

  94. Czesiek mówi:

    No proszę!, Kmicic wyrasta na największego nacjonalistę, za którym lada chwila DBP wyśle siły specjalne w celu pojmania, uprowadzenia i postawienia przed sądem LR za domaganie się poszanowania praw Polaków mieszkających na Litwie.
    Jeśli dojdzie do procesu, to bardzo chętnie wystąpię jako świadek “przestępstw” Kmicica.
    Uprzejmie proszę DBP o natychmiastowe przystąpienie do akcji, przechwycenia Osobnika o pseudonimie Kmicic i przykładne ukaranie.
    Kombatanctwo Kmicica pozwoli na zarejestrowanie Go jako kandydata na Prezydenta RP i da szanse zwycięstwa w starciu z lizusem Komorowskim.
    Kmicic na Prezydenta!!!!
    PS
    Kmicic!, proszę nie zapomnij o mnie, jak już będziesz Prezydentem RP 🙂
    Chętnie zostanę asystentem albo sekretarzem 🙂

  95. bobrowniczy mówi:

    Drogi Pawle ja polaczkiem się nie czuję a i te 20 lat III Rzeczpospolitej nie uważam za stracone.A co do twojego wyjazdu na Wileńszczyznę to na Twoim miejscu bym się tak nie cieszył.Dlaczego?Pojedziesz i sam sie przekonasz.Życzę mocnych wrażeń.

  96. Krakus mówi:

    No cóż wygląda na to ,że władzom litewskim bliżej do Mińska i Moskwy niż Warszawy. Zbrodnia PR-owska samej Litwy.
    Solidarny z pokrzywdzonymi .
    Sylwester z Krakowa.

  97. Thorius mówi:

    Może jestem zbytnio podejrzliwy w tej sprawie, ale moim zdaniem w czasie trwania wczorajszej obrady Rady i rozpatrywania kwestii listu z DBP, zybedeusz był jakby bardziej pasywny od innych, jego komenterzy było o wiele mniej. I oto ta cytyta z jego wypowiedzi: “…zgłoszenie antypolskich komentarzy proponuję uczynić osobną kwestią i wziąć ją pod obrady w spokojniejszej chwili.” znowu naprowadza mnie na myśl o primaaprilisie.

  98. K.M. mówi:

    ciekawie czemu nie prosza o IP adresy nacjonalistow litewskich z Delfi komentarzy! tam to dopiero antypolskie wymowienia. totalna dyskryminacja Polakow! juz DBP bierze sie tego. jaka nastepna instytucja wystapi przeciwko polakom???!!

  99. Senbuvis mówi:

    Paweł napisał: “Z takim potencjałem wewnętrznym takie buńczuczne i wrogie nam państewka leżałyby nam u stóp, większe zaś bałyby się nas tknąć z obawy że połamią zęby.”
    Gdyby głupota była lżejsza od powietrza, to Paweł mółby służyć jako balon meteorologiczny …

  100. Litwini przestańcie nas dyskryminować, my Litwinów cenimy i szanujemy w Polsce. Spójrzcie na mniejszość litewską w Polsce. Skończcie z tym nazizmem.stalinizmem.

Leave a Reply

Your email address will not be published.