13
Z historii Wilna: Wilno Jagiełły (2)

Na południe ciągnęła się część miasta kupiecka, od kramów i sklepów Krasnym Grodem zwana Fot. Marian Paluszkiewicz

Za rządów Jagiełły, przed przyjęciem przez niego chrztu, miasto Wilno było zamożne, bo pod opieką wielkiego księcia rozwijał się handel. Mieszkańcy Wilna z głębi Rusi przywozili futra, skóry, wosk i miód i towar ten wywozili do Krzyżaków i do Niemiec. Powstawały nowe budynki i wkrótce miasto rozciągnęło się za bramę książęcą na południe. Jednakże napad Krzyżaków w 1383 roku znowu wstrzymał rozwój miasta na pewien czas.

Po śmierci króla Ludwika Węgierskiego na tronie Polski została osadzona w 1384 jego najmłodsza, jedenastoletnia córka, Jadwiga Andegaweńska. Panowie krakowscy postanowili wydać ją za Jagiełłę. 14 sierpnia 1385 została zawarta unia w Krewie. Rok 1385 stanowił przełom w dziejach Wilna. Niebawem stać się ono miało stolicą chrześcijańskiej Litwy. Jak podaje J. I. Kraszewski, Wilno przed przyjęciem chrztu było już dość dużym miastem, zamki obronne strzegli sami mieszczanie. Niższy Gród (Zamek Niski) służył za mieszkanie księcia. Miasto opasane było parkanem i zamknięte bramami drewnianymi. Ważniejsze w nim budynki — to Świątynia Perkuna pod zamkiem, z obszernymi dla kapłanów zabudowaniami. Była i druga świątynia, kilka cerkwi prawosławnych i kościół franciszkański. Ludność ówczesnego Wilna składała się z Litwinów, Rusinów (Białorusinów), Niemców i Polaków, którzy zwłaszcza po przyjęciu chrztu przez Litwinów zaczęli się osiedlać w mieście nad Wilią. Tomas Venclova pisze, że po Litwinach i Rusinach „trzeci naród historyczny (Wilna — M. J.) — Polacy — przez kilka wieków był w Wilnie i jego okolicach najbardziej zauważalny. Z Polski przyszedł katolicyzm, a razem z nim nowe formy życia na Litwie”. W czasach panowania w Wilnie Jagiełły pojawił się w tym mieście jeszcze jeden naród — Żydzi. Historyk żydowski Szymon Dubnow (1860-1941) dowodzi, że pierwsi Żydzi zaczęli osiedlać się w Wilnie po 1380 roku, to jest za panowania Jagiełły.

Według kronikarzy, w Wilnie handlowano skórami, miodem, woskiem i futrami, był to wtedy jeszcze handel wymienny. Z Niemiec przywożono kosztowne towary: żelazo, srebro, bursztyny. Ale zanim nastąpił w Wilnie chrzest, to 11 stycznia 1386 r. w Wołkowysku panowie małopolscy formalnie dokonali wyboru Jagiełły na tron polski. 15 lutego 1386 r. władca przyjął chrzest i imię Władysław, po swoim ojcu chrzestnym Władysławie Opolczyku. Na matkę chrzestną poproszono Jadwigę Pilecką z Melsztyna h. Leliwa, wdowę po wojewodzie sandomierskim Ottonie z Pilczy. Wbrew obiegowej opinii Jagiełło nie był poganinem w momencie chrztu. Jeszcze w dzieciństwie został ochrzczony, przez swoją matkę — ruską księżniczkę Juliannę — w Kościele prawosławnym. Po zawarciu unii z Polską przyjął chrzest ponownie, tym razem w obrządku łacińskim i przeszedł na katolicyzm.

Trzy dni po chrzcie Jagiełło poślubił Jadwigę, zaś 4 marca 1386 w katedrze wawelskiej został koronowany na króla Polski przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Bodzantę (1320-1388). Okryty nowym majestatem królewskim, w lutym 1387 roku przybył Władysław Jagiełło do Wilna. Za zgodą obecnych książąt i całego bojarstwa ziemi litewskiej złożył uroczystą przysięgę, że rozpocznie chrystianizację Litwy w obrządku łacińskim. 22 marca 1387 roku król Polski i wielki książę litewski Władysław Jagiełło nadał Wilnu prawa magdeburskie. Miasto Wilno otrzymało wtedy prawo magdeburskie jako pierwsze w Wielkim Księstwie Litewskim. Prawa te dawały miastu swego rodzaju niezależność od władcy, hierarchii kościelnej oraz wpływowych feudałów, zwalniały je od powinności nałożonych na włościan i stwarzały warunki do kształtowania się arystokracji miejskiej. W radzie miasta, obradującej w ratuszu, zasiadali: wójt (namiestnik mianowany przez wielkiego księcia litewskiego), burmistrzowie i rajcy. Zaprzysiężony przedstawiciel wspólnoty miejskiej stawał się ławnikiem, a z czasem mógł ubiegać się o stanowisko rajcy i — w końcu — burmistrza. Radę miasta Wilna tworzyło 12 burmistrzów. Ich pracę nadzorowało kolegium zaprzysiężonych obywateli miasta, na które w Wilnie składało się 65 mężczyzn. Rada miasta odpowiadała za sytuację wewnętrzną i politykę zewnętrzną miasta i jego mieszkańców. Ogłaszała przepisy regulujące funkcjonowanie społeczności miejskiej, decydowała o sprawach finansowych, nadzorowała porządek, dbała o bezpieczeństwo, o zabezpieczenie działalności rolniczej, o dobrobyt mieszkańców oraz o sprawy handlu i rzemiosła.

28 kwietnia 1387 r. Jagiełło przekazał swemu bratu Skirgielle Wilno, Troki i Połock oraz wyznaczył go na swego namiestnika na Litwie. Na fundamentach zniszczonej przez pogan katedry Mendoga (1251-61), w miejscu pogańskiej świątyni Perkuna (Pioruna) powstała staraniem królowej Jadwigi i Władysława Jagiełły gotycka pierwotnie katedra pw. św. Stanisława biskupa, patrona Polski, obok katedry wkrótce stanęły kościoły św. Jana i św. Marcina. W Wilnie utworzone zostało biskupstwo podległe polskiej prowincji kościelnej. Biskupem został franciszkanin-minoryta Polak Andrzej (?-1398) herbu Jastrzębiec, urodzony w Małopolsce. Był on jednym z pierwszych Polaków w Wilnie. W dolinie Świntoroga, opodal której stanęła katedra, miał być spalony zgodnie z obrzędami pogańskimi książę Giedymin, założyciel Wilna, a także książę Kiejstut, ojciec Witolda. Niebawem w podziemiach katedry spoczęli brat Jagiełły, Aleksander Wigund, Świdrygiełło Olgierdowicz, oraz synowie Kiejstuta, wielcy książęta Witold oraz Zygmunt Kiejstutowicz.

Po wprowadzeniu rzymsko-katolickich władz kościelnych przystąpił Jagiełło do przekształcania na stopę europejską samego miasta, jeszcze na wpół azjatyckiego. Wśród kilku wielkich gromad domów ubogich i ciemnych, rozdzielonych rozległą przestrzenią pola, wznosił się w głębi doliny, przerżniętej dwiema rzekami, czerwony zamek z cegły, otoczony wysokim murem i basztami, u spodu jego rozciągał się zamek dolny, dotykający doliny Świntoroga. Obok rozsiadły się rzędem przestrzenne domy możniejszych bojarów, dalej na południe ciągnęła się część miasta kupiecka, od kramów i sklepów Krasnym Grodem zwana.

Gdy Jagiełło, będąc także wielkim księciem Litwy, wyjechał do Krakowa, mieszkańcy Wilna musieli podporządkować się mianowanemu przez niego zwierzchnikowi miasta. Z biegiem czasu zwierzchnika tego zaczęto nazywać wójtem. Miał on szerokie prawa i mógł być oskarżony tylko przed samym księciem.

Jednocześnie postępował proces unifikacji Litwy z Koroną Polską. Możnowładztwo polskie interpretowało akt unii w Krewie jako zapowiedź włączenia wielkiego księstwa do Polski. W tę stronę zmierzały także pierwsze działania Jagiełły, który jako obcy władca i neofita nie mógł jeszcze pozwolić sobie na wejście w spór z elitami, które wyniosły go na tron. Król rozciągnął kompetencje swojej kancelarii na ziemie litewskie, a także zastąpił pieczęć wielkoksiążęcą pieczęcią królewską. Jego bracia, litewscy książęta przybyli do Krakowa i złożyli hołd królewskiej parze. To, a także utworzenie diecezji podległej arcybiskupstwu w Gnieźnie, mogło wskazywać na plany stopniowej inkorporacji Litwy. Działaniom takim sprzeciwili się litewscy bojarzy, a szczególnie aktywnie syn Kiejstuta, a brat stryjeczny Jagiełły Witold, który domagał się przekazania mu należnych po ojcu Trok i Wołynia. Na Litwie rozgorzała wojna domowa, w którą po stronie Witolda wmieszali się Krzyżacy, w zamian uzyskując od niego Żmudź.

Fragment Zamku Górnego Fot. Marian Paluszkiewicz

W grudniu 1389 r., po niepomyślnych próbach zajęcia Wilna, Witold wszczął kolejny bunt przeciw Jagielle. Jesienią 1390 roku, znów w sojuszu z Krzyżakami zaatakował zamek wileński, zniszczył go, jednak nie zdobył. Obroną górnego zamku dowodził starosta królewski. Krzyżacy spalili wówczas m.in. kościół św. Marcina i franciszkanów.
W jesieni 1390 miało miejsce oblężenie przeprowadzone przez współdziałających razem Krzyżaków i księcia Witolda w celu oderwania Wilna od Wielkiego Księstwa Litewskiego. To oblężenie zamków i miasta opisał Kirkor następująco: „Marszałek Krzyżaków Engelhard Rabe po wygranej bitwie między Werkami a górami Szeszkinie, otoczył zamki wileńskie, lecz dowódca zamku Polak Klemens Moskarzewski (?-1408) z Moskarzewa obronił Zamek Górny, mimo że dowódca Zamku Dolnego Karigaila (Korygiełło), brat Jagiełły, został zamordowany po wkroczeniu napastników”.

W październiku 1391 było ponowne, nieudane oblężenie Wilna, dowodził wówczas nim wielki mistrz zakonu Konrad Wallenrod (?-1393), wówczas Krzyżacy spalili miasto, lecz zamków nie zdobyli i Konrad cofnął się do Kowna. „Smutny podówczas widok przedstawiało miasto — pisze A. H. Kirkor. — Pośród świeżych zgliszcz i ponurych ruin sterczały osierocone gmachy dwóch zamków, a lud z własności wyzuty snuł się po świeżych mogiłach szukając pożywienia. Municypalność (Rada Miejska) skutkiem niedołęstwa Skirgiełły i gwałtów wojska upadła prawie zupełnie, miasto zmniejszyło się, handel zmalał i ludność wpadła w nędzę”.

Jagiełło zdawał sobie sprawę z zagrożenia, jakie tworzyły wewnętrzne walki na Litwie. Wzmacniały one pozycje Krzyżaków, a zarazem groziły nawet rozpadem unii polsko-litewskiej. W tej sytuacji król polski zdecydował się na kompromis. W sierpniu 1392 w Ostrowiu zawarł porozumienie z Witoldem. Na jego mocy syn Kiejstuta w zamian za zrezygnowanie ze współpracy z Krzyżakami uzyskał Księstwo Trockie i rządy namiestnicze na Litwie. W efekcie Litwa miała odtąd dwóch wielkich książąt: Witolda i sprawującego formalną zwierzchność nad nim Jagiełłę. Porozumienie spotkało się z gwałtowną reakcją Krzyżaków, którzy konsekwentnie ponawiali wyprawy na Litwę, mając na celu przede wszystkim utrzymanie uzyskanej dopiero co od Witolda Żmudzi. Ich wyprawy nie miały charakteru zaborczego, co pozwalało Witoldowi skupić się na centralizacji władzy i umacnianiu swojej pozycji — odtąd aż do śmierci w ścisłej współpracy z Władysławem Jagiełłą.

13 odpowiedzi to Z historii Wilna: Wilno Jagiełły (2)

  1. MH mówi:

    Coś z tym Władysławem Opolczykiem nie tak.
    Przecież on knuł z Krzyżakami przeciwko Polsce.

  2. pani mówi:

    Nie bylo zadnej miejskiej arystokracji. Feudalizm mial z tym srogo i jednoznacznie.
    Prawo magdeburskie – mieskie prawo samorzadowe w w sredniowieczu. Wprowadzenie go w WKL jest jednym z najwazniejszych posuniec Jagielly. Kontynuacja i rozwojem proga\ramu jego dziadka Giedymnia.

  3. pani mówi:

    “…. W radzie miasta, obradującej w ratuszu, zasiadali: wójt (namiestnik mianowany przez wielkiego księcia litewskiego), burmistrzowie i rajcy. Zaprzysiężony przedstawiciel wspólnoty miejskiej stawał się ławnikiem, a z czasem mógł ubiegać się o stanowisko rajcy i — w końcu — burmistrza. Radę miasta Wilna tworzyło 12 burmistrzów. Ich pracę nadzorowało kolegium zaprzysiężonych obywateli miasta, na które w Wilnie składało się 65 mężczyzn. …” – raczej byl to miejski patrycjat, tak jak w Krakowie, Poznaniu, Gdansku. W Wilnie on skladal sie z kilku grup etnicznych, religijnych. Polacy, Litwini, Niemcy (katolicy) i prawoslawni Ruscy mieli wlasne terytoria, wlasnych burmistrzow ectra … Stad tak znaczna reprezentacja meszczyzn u wladz miejskich. pozniej konfesji porobilo sie wiecej. A mieszczenskie zycie przedsiebiorcze bylo ciasno splecione z religijnym. Liczne bractwa stawiali i sporzadzali wlasne kaplicy i domy braterskie.

  4. Astoria mówi:

    To nie jest artykuł historyczny, przemyślany merytorycznie i narracyjnie przez autora, ale raczej zlepek zdań, opartych na wątpliwych, eklektycznych źródłach, posklejany do kupy w jedną, raczej komiczną całość. Do kuriozalnych zaliczyć należy choćby takie stwierdzenia:

    –>…stwarzały warunki do kształtowania się arystokracji miejskiej.

    Pierwsze słyszę, żeby się gdziekolwiek w Europie feudalnej kształtowała arystokracja miejska. Albo wiejska. Szlachectwo nie wynikało z miejsca zamieszkania, ale z dziedziczenia i nadania przywilejów, niezależnie od miejsca zamieszkania. W praktyce, zamieszkania głównie na wsi.

    –>W czasach panowania w Wilnie Jagiełły pojawił się w tym mieście jeszcze jeden naród — Żydzi.

    Zdaniem wielu historyków Żydzi napłynęli na Litwę kilkaset lat wcześniej i nie ma powodu, żeby ich nie było w Wilnie od pokoleń w czasie Jagiełły.

    –>Po wprowadzeniu rzymsko-katolickich władz kościelnych przystąpił Jagiełło do przekształcania na stopę europejską samego miasta, jeszcze na wpół azjatyckiego.

    Ciekawe, jakim cudem geograficznym lub kulturowym Litwini przed chrztem byli Azjatami? Taki nonsens zasadniczo dyskwalifikuje Mieczysława Jackiewicza jako wiarygodnego historyka.

  5. Ali mówi:

    Astoria : Czy pojęcie “arystokracja” jest w ogóle precyzyjne ? Engels ukuł nawet termin “arystokracja robotnicza” i też było dobrze.
    Co do Żydów : Czy aby napewno osiedlali się na Litwie KILKASET lat wcześniej przed panowaniem Jagiełły ? Kilkaset lat znaczyłoby, że co najmniej w wieku XII chociaż byłoby to tylko 200 lat. Pewnie chodzi o wiek XI i wiek X.
    Mam co do tego wątpliwości, ale być może nie znam wszystkich faktów.
    Wiem natomiast, że przywileje nadał Żydom na Litwie Witold w roku 1388, a zatem w czasach Jagiełły.

  6. Astoria mówi:

    @ Ali:

    Pewnie, że można mówić o arystokracji robotniczej lub nawet wśród niewolników – ale w sensie przenośnym. Arystokracji miejskiej w feudalnej Europie nie było. Nawet najzamożniejsi i najbardziej wpływowi mieszczanie z zasady nie mieli przywilejów z nadania lub z urodzenia, które król przyznawał wyłącznie szlachcie, której powierzał obronę siebie i swojej feudalnej domeny. Szlachta mieszkała na wsi, bo wywodziła się z rycerstwa, które tam trafiało z królewskich nadań ziemi. Mieszczanin szył buty, handlował, był skrybą, mógł być filozofem lub piastować miejski urząd, ale tylko rycerz, a potem szlachcic, żył z ziemi, na której pracowało na niego poddane mu chłopstwo po to, żeby rycerza/szlachcica stać było na zbroję, miecz, konia, a najlepiej na całą uzbrojoną drużynę – w obronie najpierw feudalnego terytorium króla, a później państwa. Oczywiście, zamożny szlachcic mógł mieć dom w mieście, mógł w mieście pełnić urząd i tam mieszkać, ale jego korzenie były zawsze w wiejskim gnieździe rodowym. Chyba, że sobie sam z takiego gniazda zrobił miasto, jak Zamoyski. W odniesieniu do szlachty Rzeczypospolitej można mówić o magnaterii raczej, niż arystokracji, bo wśród “braci” szlacheckiej tytuły arystokratyczne były niemile widziane, były rzadkością i z nadań spoza RP. Hrabiowie polscy pojawili się masowo dopiero z nadań zaborców.

    Wydaje się, że pojęcie “arystokracji miejskiej” Jackiewicz zerżnął wraz z kilkoma paragrafami wprost z przewodnika turystycznego, tu:

    http://ntic.vilnius.lt/topic.php?tid=99&sid=327&aid=2794&print=yes

    Chyba, że to on sam tam napisał i cytuje siebie. Choć nie chce mi się tego sprawdzać, podejrzewam, że większość artykułów w tym cyklu autorskim Jackiewicza, to są sklejki zdań i akapitów słowo w słowo pościąganych z artykułów innych autorów bez podania źródeł – czyli plagiat.

    Względem Żydów na Litwie, jest raczej powszechnie przyjęte przez historyków, że mieszkali tam już w VIII w. – choć nie ma na to bezpośrednich dowodów pisemnych z obszaru Litwy z tego czasu, oczywiście, bo Litwa była wtedy niepisemna, jak i Polska. Wielu kupców zajmujących się handlem międzynarowodym było Żydami, a przez Litwę przebiegał ważny szlak bursztynowy. Żydzi na Litwie handlowali i pewnie zakładali tam swoje stacje handlowe, które potem rozrastały się we wsie czy miasteczka.

    Jest również teoria – niezbyt popularna wśród zawodowych historyków – że fala żydów napłynęła na Litwę po upadku państwa Chazarów. Chazarowie – lud turecki – stworzyli wielkie państwo na Stepie Pontyjskim i w VIII w. przeszli dobrowolnie na judaizm. Ich państwo rozbili Rusini w X w., a uchodźcy chazarscy rozproszyli się i dotarli m.in. na Litwę i do Polski – zgodnie z tą teorią. Chazarscy przybysze na Litwę nie byli więc Żydami w sensie etnicznym, ale żydami w sensie religijnym.

    Ale pierwsza duża i historycznie dobrze udokumentowana fala Żydowskim emigrantów przybyła na Litwę w XII w. z Zachodu, z Niemiec, gdzie byli prześladowani przez krzyżowców – czyli 200 lat przed przywilejami nadanymi im przez Witolda. Przywileje Witolda tyczyły społeczności już zastanej i ugruntowanej na jego terytoriach od pokoleń.

  7. Jurgis mówi:

    Czy będzie o Wilnie Zygmunta Augusta i Batorego też?

  8. Ali mówi:

    Astoria: Dziękuję za odpowiedź. Tak czy inaczej Żydów za panowania Jagiełły nie mogło być zbyt wielu. Nie mam wprawdzie danych co do Litwy, ale zacytuję dotyczące Polski i to z okresu późniejszego. Cytat pochodzi z dzieła Paula Johnsona “Historia Żydów” ( tłumaczenie – Kraków 1993): “Około roku 1500 w Polsce żyło jedynie 20-30 tysięcy Żydów na 5 milionów ogółu mieszkańców. Do roku 1575, kiedy liczba ogółu wzrosła do 7 milionów, było już 150 tysięcy, i od tego czasu wzrost ten był coraz szybszy(…) Przed Unią Brzeską z 1569 roku na Ukrainie były jedynie 24 osady żydowskie, liczące cztery tysiące mieszkańców. Do 1648 roku było już 115 osad, które – według spisów- miały 51 325 ludności, zaś w rzeczywistości o wiele więcej” ( s. 266-268).
    Pomijając to, że autor myli Unię Lubelską z Unią Brzeską( korzystał niemal wyłącznie z literatury anglojęzycznej), nie ma powodu, aby kwestionować podane przez niego dane liczbowe. W związku z tym byłbym ostrożny w negowaniu tezy, że Żydzi w Wilnie ( a nie na Litwie jako takiej) pojawili się w zauważalnej grupie dopiero za panowania Jagiełły.

  9. pani mówi:

    Nu, Astoria, o Zydach w Litwie to, ty zagnul [chyba przechyliles, przesadziles]. Chyba ze autorzy ktorych tez nie wspominasz mieli na mysli poludniowo-wschodnie slowianskie ziemie pod litewskimi ksiazetami, wszal lepszymi niz mongolowie.
    W czasach gdy zawodowo uprawialam historie a.d. (2000+-10) wiadomo bylo ze zrodel pisanych ze najwczesniej skupisko zydow w poblizu etnicznych litewskich ziem zanotowano w Grodnie, Lecz to pozdne sredniowiecze. W Wilnie znacznie pozniej, moze wlasnie, za Jagiely, czy Kazimierza, nawet.
    Sama czytalam drukowane zrodla i opracowania o konflikcie Jagiellonczykow z Zydami za panowania Aleksandra, ktory wypedzil ich z WKL, lecz jego brat w Koronie, chyba Jan Olbracht, przyjal ich na pare lat. Po powrocie zydzi lecytowali sie za zagrabione ich majetnosci, w Trokach [wg ML].
    Za Zygmunta Augusta i pozniej – w XVII w. Zydzi w Wilnie mieszkaja i zachowaly sie calkiem przyzwoite zrodla ich codziennego tu zycia.
    Sa wzmianki takze o przybyszach, przyworzacych do Wilna rozne nowinki. Cytalam jak “Zyd Polak” dostarczal towary do jednego z klasztorow wilenskich. Zrobilo na mnie wrazenie starannie wykreslone w odrecznym zapisie to podwojne z duzych liter z podwojnymi odstepami etniczne okreslenie.
    W XVIII wieku do innego wilenskiego klasztoru Zyd z ?Austrii? przynosi kawe i naczynia (filizanki i in.) do jej spozycia. Naczynie i kawa robia wrazenie na starszych braciszkach i transakcja dochodzi do skutku.
    Natomiast nie znamzadnych pisemnych czy przedmiotowych swiadectw o zadnych zydach za czasow Giedymina. Natomiast o tatarskich obozach rozkladanych pod Wilnem sa.
    Zreszte, moze prawda twoja, bo mimo starej publikacji zrodlowej o Tatarach w Wilnie za Giedymina – wszyscy,lacznie z ostatnich potomkami , wkolko powtarzaja. ze to wielki dobrodziej Witold, dopiero sprowadzil Tatarow…???

  10. Astoria mówi:

    @ Ali:

    Drogą korekty, Jackiewicz pisząc, że pierwsi Żydzi pojawili się w Wilnie za czasów Jagiełły powołuje się na Dubnowa, więc niewłaściwą była moja krytyczna sugestia, że to jego opinia.

    Co nie zmienia sprawy, że Żydzi najpewniej mieszkali w Wilnie już za czasów Giedymina (patrz: odpowiedź pani). Wiele źródeł podaje, że Żydzi byli na Litwie obeni już w ósmym wieku. Tu artykuł w angielskojęzycznej Wikipedii, którą uważam za bardziej wiarygodną i obiektywną od polskojęzycznej, nie mówiąc o tendencyjnej litewskojęzycznej:

    http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_Jews_in_Lithuania#Early_history

    Ale całkowita zgoda, że osadnictwo żydowskie na Litwie przed okresem jagiellońskim było nieliczne, rozproszone i wchodnie. Dopiero późniejsza migracja niemieckich Żydów stała się prawdziwym zalążkiem silnej społeczności żydowskiej na Litwie.

    @ pani:

    Źródła żydowskie podają, że społeczność żydowska była obecna w Ejszyszkach w XI w. Polski historyk z XIX w., Maciejowski, powołuje się na żydowski nagrobek w Ejszyszkach z XII w., tu (strona 35):

    http://books.google.ee/books?id=Y4ygAAAAMAAJ&printsec=frontcover#v=onepage&q&f=false

    –>Natomiast nie znam zadnych pisemnych czy przedmiotowych swiadectw o zadnych zydach za czasow Giedymina.

    Giedymin napisał serię listów m.in. do miast hanzeatyckich w latach 1323-24, zapraszając do osadnictwa Wilnie Niemców i Żydów. Kilka lat wcześniej Giedymin zajął Kijów i Wołyń, co umożliwiło ich żydowskim mieszkańcom migrację na północ Litwy, jak podaje Wikipedia tu:

    http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_Jews_in_Lithuania#Increasing_prosperity_and_the_great_charter_.281320-1432.29

    (Służę przekładem, gdyby translator Google’a był niewystarczający.)

  11. Astoria mówi:

    PS. Witold nadał przywileje Żydom w Brześciu w 1388 r. oraz w Trokach i Grodnie rok później. Można z tego wnioskować, że społeczności żydowskie w tych miastach były pokaźne i wpływowe. Warto też podkreślić, że tych przywilejów nie nadał Żydom na Litwie żaden Jagiellon, ale Witold, który, oczywiście, Jagiellonem nie był.

  12. Wereszko mówi:

    Do artykułu:
    Zastanawiam się jak Jagiełło mógł ochrzcić się skoro już był ochrzczony? Czyżby pierwszy chrzest nie przyjął się?
    Ponadto:chrystianizacja (chrzest) Litwy? Przecież ówczesna Litwa (WXL) była już w większości chrześcijańska od dawna! Chrzczono wszystkich mieszkańców WXL jeszcze raz?

    Za Jagiełły to nie był chrzest LITWY (WXL) lecz najwyżej LITWINÓW etnicznych.I tak powinno się pisać:”chrzest LITWINÓW etnicznych”.
    Nie jestem językoznawcą ale coś mi się zdaje że kiedyś słowo LITWA w j.polskim miało inne,szersze znaczenie.Mówiło się np.”Litwa idzie!” lub “Litwa atakuje!” w znaczeniu “LITWINI idą!”,”LITWINI atakują!”Podobnie pewnie było i z tym chrztem:współcześni mówili że “Litwa” została ochrzczona,w znaczeniu “Litwini” zostali ochrzczeni.
    Przez te językowe nieprecyzyjności dzisiaj wszystkie dzieci w polskiej szkole myślą że wtedy ochrzczona została cała ówczesna Litwa jako państwo,a tymczasem to dotyczyło TYLKO Litwinów etnicznych czyli Lietuvisów,bo reszta obywateli tego państwa od dawna już była chrześcijańska.
    Jakie wyjście z tego zaklętego kręgu?

  13. pani mówi:

    Witold byl Giedyminowiczem, w istocie Giedyminowiczmi byli i Jagiellnowie – Oni rozwijali z sukcesem nakreslony przez protoplaste dynastii program az do jej zniszczenia. Niestety wsrod licznych potomkow Olgierda Giedyminowicza Nie znalazlo sie innego przywodcy rownie genialnego jak Jagiello.
    ps O wartosci linkow do historii Zydow: widac ze pisane z zaangazowaniem.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.